Jump to content
Dogomania

nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi


Recommended Posts

Posted

mmmacankowa-dzieki:loveu:
ja knuje plan zeby moze sie jakos wylgac z tego zebrania ale nic mi do glowy nie przychodzi poza zagubieniem sie na cwiczaku:diabloti: .

boszsz jak ja nie lubie grac matki polki.moje dzieciatko tez nie lubi jak robie z siebie dziiiiwna osobe:cool3: .tj.musze ubrac sie w nie szkoleniowe ciuchy.tj.jakie?hmmm.:roll: .kurna hmmm nooo :cool1: ....

mch-taka postwa wetow to 90 % ze sie tak wyraze populacji wetow w polsce.z mojego pesymistycznego punktu widzenia i tego co slysze lacznie z *******ami typu:niech chociaz raz ma dzieci albo pokryje suke to sie unormuje hormonalnie i psychicznie.:diabloti: .

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

UWAGA! Dzisiaj na szkolenie przyjedzie zamówienie z gappaya. Uprasza się o liczne przybycie. Zamówienia osób nieobecnych zdeponuję u którejś osoby zmotoryzowanej.

Posted

[quote name='BeataG']UWAGA! Dzisiaj na szkolenie przyjedzie zamówienie z gappaya. Uprasza się o liczne przybycie. Zamówienia osób nieobecnych zdeponuję u którejś osoby zmotoryzowanej.:multi: :multi: :multi: :multi:

Posted

marmara_19 napisał(a):
hahaha mnie sie jesienia wetka zcepiala, ze planujen wykastrowac tak pieknego owczarka.... az oburzona byla;/

no to wyobraz sobie oburzenie ze moje rep nie kryja:diabloti: .gismo [ursus batu] zacznie kryc jak znormalnieje bo dla mnie to za duzy oszolom-nie lubie onkow ktore moga uwalic bo oberwaly kolcami albo oe.zamiast wspolpracowac ciagle sie stawia[no juz teraz srednio ale dla mnie to on wredny jest i juz:evil_lol: ] ,wambo[orbit tronje]tez nie kryje bo sam w hipertypie przekazuje go b.silnie.zeby byc szczesliwe bzykac nie musza nie?:cool3: :diabloti: .

Posted

Szira/Gosia napisał(a):
No nie wiem:diabloti: facet to facet nie:razz: :diabloti: :eviltong: :evil_lol:
a facet bez tego to co...umrze?:-o :cool3: :diabloti:

Posted

ayshe napisał(a):
a facet bez tego to co...umrze?:-o :cool3: :diabloti:

jezeli kierowac sie Joshem to chyba nie:multi: W poniedziałek wieczorkiem na spacerku spotkalismy suczke z cieczką -pani jakas walnieta bo suka luzem biegala ,a pani jak nas zobaczyla to zaczeła sie drzec jak zarzynana :o boze ona ma cieczke on ja pokryje niech pani zabierze tego psa . Joshua se podbiegł nie powiem zainteresował sie -ja w miedzyczasie uswiadomilam pania ze jezeli sie ma suke z cieczka to sie raczej na smyczy ja prowadza jezeli sie nie chce miec dzieci/sunia wolana miala pania generalnie w d..../ ja zawołalam piła -Josh popatrzył jak to Joshua pomyślał chwile/ widać wyraznie na jego zmarszczonym czole ten wysiłek umysłowy/ i stwierdził ze sunia ciekawsza ,ale jak zawołalam patyczek to zostawił sunie i poleciał wziąć patyczek i zaaportował go oczywiście a sunia biegła za nim ,a za sunia jej pańcia w pełnej histerii. Byłam dobra pańcia i oczywiście pobawiłam sie z psem patyczkiem. W miedzyczasie pańci suni udało się ja złapać na smycz. Cos tam jeszcze mędziła pod nosem ale se poszła. Ludzie naprawde sa ciutka bez wyobrażni.:shake:

Posted

apropo naboru do policji... moi sąsiedzi mają właśnie takiego kundla od osoby, która się tym zajmuje, aż żal... nie wiem czy to kwestia wychowania czy charakteru ale suńka jest strasznie złośliwa, nawet jak na szczeniora, jak ramzes sie z nia bawi to ona go tylko gryzie i w ogóle jakas taka dziwna... troche aspołeczna ale to chyba przez właścicieli i tak na marginesie powiem że suńka chyba normalnie na dwór nie wychodzi... tylko po ogródku biega... a no i mam pytanie w tej sprawie... to do policji nie biorą psów rodowodowych....? bo ona jest bez...

Posted

a co do cieczek to że się tak spytam, ale prosze nie krzyczec... mój gnój ma 8 miesięcy i jak wychodzimy na dwór to czasem liże trawe, na śniegu było widać, że to w miejscach w których były siuśki... wiec, czy to znaczy, że to już? :loveu: czy to w ogóle nie o to chodzi?

Posted

ada89
Do polskiej policji biora glownie ladne psy. Rodowod i popedy sa mniej istotne :shake:

Ja moim qndlom nie pozwalam na lizanie siuskow, a jak widze ze sie zawa****a za bardzo to tez odwoluje, ale nigdy za to nie karce. Natomiast nie pozwalam na wachanie suk pod ogonem i tepie to niemilosiernie, szczegolnie Gnojek ma ku temu duze zapedy i ostatnio oberwal gryzakiem w ryj :angryy: bo sie nie mogl odwachac, gdy go "grzecznie" :diabloti: poinformowalam ze ma sie odbimbac od suczego tylka.

Posted

Joshua niestety wlizuje się w siki i tu jest uparty :mad: :mad: , na moje krzyki mało zwraca uwagi :angryy: -musze podejść i go odciągnąc. Natomiast suki w cieczce mało go interesują :multi: -nie spotkał najprawdopodobniej jeszcze suki w dniach do krycia. Jak miał niecały rok to zakochał sie w Szirze ale delikatnie ,natomiast swoje kumpelki olewał zawsze totalnie niekiedy ku niezadowoleniu właścicielek:eviltong: / hehehehe Monisia nie mogła wybaczyć Joshowi ze nie widzi w Norasku kobitki:diabloti: /. Spotyka oczywiscie suki ktore mają poczatki cieczki lub końcówke i powącha popatrzy i wezmie aport:lol: . I mam nadzieje ze tak zostanie.

Posted

Jesli chodzi o wwachiwanie sie w siuski to ja nie mam wiekszych skrupolow :mad: Zreszta ja wogole podla jestem. Jak czegos psom nie wolno to nie wolno koniec kropka :mad: Niech sie ktory sprobuje wylamac :mad:

Posted

ayshe napisał(a):
saJo ..jakby ci tu powiedziec....witaj w klubie:diabloti:


Dobrze wiedziec, ze nie tylko ja taka niedobra jestem, ulzylo mi :cool1:

Posted

saJo napisał(a):
Dobrze wiedziec, ze nie tylko ja taka niedobra jestem, ulzylo mi :cool1:
czasem jak nie pomaga pamiec o tym ze nie wolno to koopa tez mozna dostac:roll: :diabloti:

Posted

ayshe napisał(a):
czasem jak nie pomaga pamiec o tym ze nie wolno to koopa tez mozna dostac:roll: :diabloti:


A potem mina "pancia no przecierz ja tak tylko przypadkiem, ja mialaem zupeeeeelnie inne zamiary, to nie to co myslisz" :roll: :diabloti:

Posted

aaa noooo przezylam zebranie.no nie bylam na nim zbyt dlugo-jeno godzine:cool1: .reszta tam zostala i deliberuje o tajemnych rzeczach ktore mam w ekhem...np o wystepach dzieci w tancu tow.albo i w konkursach plastycznych:razz: .kaska raz startowala i i tak wygrala [chciala se image zmienic troche,czasami tak robi ze tak powiem to korzystne od czasu do czasu wychylic sie blyskotliwie:cool1: ].


poza tym jutro rowniez bede na polach jakby kto sie pytal:evil_lol: ....moge przytaszczyc rzeczy z gappaya to moze by sie pofatygoway niektore o pieknym tembrze glosu co sie obijaja w domku i nie ma z kogo ryczec ze smiechu a to mnie wpedza w depreche:cool3: :evil_lol: .bede do 10.jak kto sie nie zalapie to trudno.:eviltong:

Posted

saJo napisał(a):
A potem mina "pancia no przecierz ja tak tylko przypadkiem, ja mialaem zupeeeeelnie inne zamiary, to nie to co myslisz" :roll: :diabloti:

hehehe.
moje genetralnie maja gdzies suki z cieczka poza momentem owulacji-wtedy jest maniana ale jak wytlumacze ekhem ze seksu nie bedzie nawet jak panienka chce to nie ma-tfffardym trza byc a nie mieciuchem:diabloti:

Posted

Ja mowilam tak ogolnie o zapominaniu, nie tylko o cieczce.

Natomiast Ksieciunio nie reaguje na suki z cieczka, tzn oczywiscie jest zainteresowany jesli nie ma nic szczegolnego do robienia, ale nie ma problemu z odwolaniem go. Gnojek, no mlode toto i goopie i ostatnio uciekl do cieczkujacej sie suki. Ale popracujemy nad tym :diabloti:

Posted

ayshe napisał(a):
czasem jak nie pomaga pamiec o tym ze nie wolno to koopa tez mozna dostac:roll: :diabloti:


Oj uważajcie kobitki,bo was też o znęcanie posadzą i opiszą w internecie:diabloti: :evil_lol: ;) :cool1: (:angryy: :mad: :shake: )

Posted

14ruda napisał(a):
Oj uważajcie kobitki,bo was też o znęcanie posadzą i opiszą w internecie:diabloti: :evil_lol: ;) :cool1: (:angryy: :mad: :shake: )


Bo to pierwszy raz...:lol: :cool1:

Posted

he he!:diabloti:
Dostałam sie do gappaya.:multi: Sie nie aktywowałam:p .Juz mnie aktywował recznie szanowny kolega,którego mi namierzyła ayshe.:cool3: Dziekujem:loveu: .

Jaki gryzak polecacie?tam ich za duzo.Nie mam pojeci jak to wyglada na żywo:cool1: .Tam są miękkie,z juty,takie siakie.Nie wiem na który przetrzepać ostatnie pieniadze;) :evil_lol:

A skad wiadomo ile bedzie kosztowała paczka?TZn.ważyła.Cos mi przysla po złożeniu zamówienia ile mam zapłacic za wysyłke?

Posted

[quote name='ayshe']
poza tym jutro rowniez bede na polach jakby kto sie pytal:evil_lol: ....moge przytaszczyc rzeczy z gappaya to moze by sie pofatygoway niektore o pieknym tembrze glosu co sie obijaja w domku i nie ma z kogo ryczec ze smiechu a to mnie wpedza w depreche:cool3: :evil_lol: .bede do 10.jak kto sie nie zalapie to trudno.:eviltong:
ciesz sie ze siły nie mam i jesteś bezkarna ,ale co ma wisieć nie utonie jeszcze do siebie kiedyś dojde. Ja czasami cierpliwa jest no faktycznie tylko czasami ale jednak. Co mam zrobić to zrobie:mad: :mad: :mad: . Dotelepiemy sie jutro -wprawdzie o cwiczeniu raczej mowy nie ma ,ale dojde. Dzisiaj byłam tak słaba ze tylko weszłam na pole lagą pomachałam z godzine i ledwo dowlokłam sie do domu. Głos mi już chyba taki zostanie -kaszel i katar tyż. Jak jeszcze troszku tak pocharcze i popluje to pewnie bede robić za okaz człowieka bez płuc. Do zobaczenia jutro.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...