ayshe Posted June 12, 2007 Author Posted June 12, 2007 mimoza-gledzilam o doopie maryny a zapomialam ci powiedziec zebys sie zjawila na cyplu w czwartek o 19.chyba tak lepiej niz na ta 9 czy 10-za goraco.albo w czwartek o 8 na polach.:cool3: Quote
mimoza Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Czwartek 19.00 na cyplu brzmi superancko. Przyrzekam, ze się nie spóźnie :oops: (nie dam wam powodów do robienia zakładów) :razz: Quote
mimoza Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 shida napisał(a): a trymerek oczywiscie dzis przekaze :cool3: z wielkimi podziekowaniami :loveu: - moze faktycznie lepiej dzis bo do jutra to border moglby bez siersci zostac :eviltong: wiec moze to dlatego ayshe mowila ze dzis - obawia sie o calosc siersci borderowej :razz: A co ja wyciągnęłam gnojkowi na przystanku autobusowym zza fafla? Taaaak, wełenkę z bordera :lol: Nawet nie wiem kiedy zdązył sobie ja chapnąć, szczyl. Quote
dorplant Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Hey tam w centralnej Polsce !!! hmmm to chyba ja jestem w centrum :evil_lol: ,ale mniejsza z tym ! Czytam ten temat i oczom nie wierze ,powiedzcie a co to jest stres poszkoleniowy ???????:crazyeye: stres to moze byc na zawodach ,na egzaminie ale na szkolonku ???? toz to sam miód i malina !!! A moze wam chodzi o tzw. "zjebki " trenera ???:diabloti: EEEtam toz to jest wpisane w codziennosc i juz !!!!Kto by sie przejmował ,słuchac to tak ale przejmuje sie krzykami tak samo jak moja suuuuka reaguje na moje "pusc" (rekaw ).:evil_lol: Zaraz mi sie tu dostanie od trenerów ze rebelie uprawiam .Nie nie trenera trzeba słuchac!!!pozdrowionka dla ayshe i wracaj na to forum gdzie tylko pracowite psy sa :evil_lol: Quote
amakor Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 dorplant napisał(a):Hey tam w centralnej Polsce !!! hmmm to chyba ja jestem w centrum :evil_lol: ,ale mniejsza z tym ! Zaraz mi sie tu dostanie od trenerów ze rebelie uprawiam .Nie nie trenera trzeba słuchac!!! No nie Ciebie też tu przygnało Dorplant :cool1: Ładnie, to my może jakieś wspólne treningi zorganizujmy, coby się treserki mogły na nas powyżywać :razz::multi: Quote
Romas Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 W niedziele o 12stej ? Hm...a nie poumieramy z goraca? Nie wiem jak to bedzie z tym tropieniem ,moja czarnulka odmawia robienia czegokolwiek w taka temp. Moze bysmy tak sie pouczyli odnajdywania zapachu zamiast ukladac slady w tym upale,co ? Marudna jestm ,bo mi zab wyrwali i mam szwy w ustach oraz spochniete poł ryjka.Nie wiem czy ze mnie cos bedzie w ta niedziele. Jak nie urok ...to urok Quote
KasiaR Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 dorplant napisał(a):Hey tam w centralnej Polsce !!! hmmm to chyba ja jestem w centrum :evil_lol: ,ale mniejsza z tym ! Czytam ten temat i oczom nie wierze ,powiedzcie a co to jest stres poszkoleniowy ???????:crazyeye: stres to moze byc na zawodach ,na egzaminie ale na szkolonku ???? toz to sam miód i malina !!! A moze wam chodzi o tzw. "zjebki " trenera ???:diabloti: EEEtam toz to jest wpisane w codziennosc i juz !!!!Kto by sie przejmował ,słuchac to tak ale przejmuje sie krzykami tak samo jak moja suuuuka reaguje na moje "pusc" (rekaw ).:evil_lol: Zaraz mi sie tu dostanie od trenerów ze rebelie uprawiam .Nie nie trenera trzeba słuchac!!!pozdrowionka dla ayshe i wracaj na to forum gdzie tylko pracowite psy sa :evil_lol: Witaj Dorplant , mamy kolejnego trrrreserka na forum :cool3: Quote
agis Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 ayshe napisał(a):mimoza-gledzilam o doopie maryny a zapomialam ci powiedziec zebys sie zjawila na cyplu w czwartek o 19.chyba tak lepiej niz na ta 9 czy 10-za goraco.albo w czwartek o 8 na polach.:cool3: To w czwartek sa zajecia na cyplu, nie na polach? :-o Rany, nie nadazam za tymi zmianami :evil_lol: Quote
agis Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 dorplant napisał(a):Czytam ten temat i oczom nie wierze ,powiedzcie a co to jest stres poszkoleniowy ???????:crazyeye: stres to moze byc na zawodach ,na egzaminie ale na szkolonku ???? toz to sam miód i malina !!! A moze wam chodzi o tzw. "zjebki " trenera ???:diabloti: EEEtam toz to jest wpisane w codziennosc i juz !!!!Kto by sie przejmował ,słuchac to tak ale przejmuje sie krzykami tak samo jak moja suuuuka reaguje na moje "pusc" (rekaw ).:evil_lol: Temacik zostal zalozony daaawno temu :cool1: Teraz to Tresser pewnie sie bardziej kursantami stresuje :evil_lol: Quote
Justyna&Chilli Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 agis napisał(a):To w czwartek sa zajecia na cyplu, nie na polach? :-o Rany, nie nadazam za tymi zmianami :evil_lol: Spoko agis nie Ty jedna nie nadążasz :lol: A jak tam nasza akcja "SPÓJNIA", dasz rade przed weekendem sprawdzić :cool3: ?? Quote
agis Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Justyna&Chilli napisał(a):Spoko agis nie Ty jedna nie nadążasz :lol: A jak tam nasza akcja "SPÓJNIA", dasz rade przed weekendem sprawdzić :cool3: ?? Dam rade :cool1: Dzisja podjade zorientowac sie, co w trawie piszczy ;) :evil_lol: Quote
Romas Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 A ja w ramach poprawy zdrowia po ekstrakcji zeba wziełam rower i popedałowałam do lasu.I wiecie co ,to jest to , wiaterek we włoscha ,chłodek lesny ,bosko. No psy były chyba innego zdania ale co tam.W połowie drogi zrobiłam im odpoczynek polegajacy na szlifowaniu komendy domnie ,ktora jakos nam brzydko wychodzi .Widze swiatełko w tunelu :-) O, i teraz zmeczona i szczesliwa biore sie do robienia obiadu ,bo zaraz do pracy lece.A pieski zdechły i nareszcie bedzie spokoj :-) Nie ma to jak troche wysiłku :-) dobrze robi na charakter moim szorstkowłosym ONkom.Jak tak ich przegonie to przestaja wogole zauwazac obcych ludzi ,ktorzy normalnie je bardzo wkurzaja włoczac sie po "naszym " lesie.I " rownaj " nam sie poprawia ,pieski tylko szoruja blisko rowerku zeby wreszcie do domku doszorowac i zalec pod stołem :-) Ech ...to jest zycie :-) Quote
shida Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 mimoza napisał(a):A co ja wyciągnęłam gnojkowi na przystanku autobusowym zza fafla? Taaaak, wełenkę z bordera :lol: Nawet nie wiem kiedy zdązył sobie ja chapnąć, szczyl. a smacznego :cool3: hihi :) nie wiedzialam kiedy bedziesz wiec pilke przekazalam ayshe :p troche "przykuzona/uzywana" bo lezala z pol roku w szafie i jej nei wypralam przed przekazaniem ;) za to jest taka bardziej "cudzesowa" a na cudzesa sie najlepiej cwiczyc :cool3: Quote
dorotak Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 [quote name='Romas'] :crazyeye: :roflt: :roflt: :roflt: Schowała się, żebyś już jej żadnego szkolonka nie proponowała... :evil_lol: Quote
mimoza Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 shida napisał(a):a smacznego :cool3: hihi :) nie wiedzialam kiedy bedziesz wiec pilke przekazalam ayshe :p troche "przykuzona/uzywana" bo lezala z pol roku w szafie i jej nei wypralam przed przekazaniem ;) za to jest taka bardziej "cudzesowa" a na cudzesa sie najlepiej cwiczyc :cool3: A wiesz, że dzisiaj rano wyszłam z łazienki, a ta cholerna piłka, przez którą się wczoraj spóźniłam, leżała na środku pokoju. Skunks musiał od początku wiedzieć, gdzie ją ukrył i rano wyciągnął. Ciekawa jestem gdzie, bo naprawdę z TZem przekopaliśmy wszystko i nie znaleźliśmy. He he od razu zrobiłam konfiskatę. Teraz niech on jej szuka, szczyl młodociany. :lmaa: Wracając dzisiaj do domu kupiłam sobie naleśniki z serem i jagodami. Mniam! Weszłam do mieszkania, wzięłam naleśniczka i na zimno postanowiłam skonsumować. I mając w łapie tegoż naleśniczka udałam się do pokoju, aby dokonać zmiany stroju (deszcz). Oczom moim ukazała się powódź (otwarte szeroko drzwi na taras), połozyłam naleśniczka na oparciu kanapy i rzuciłam się ze szmatą ratować dobytek. Po skończeniu pracy przyszedł czas na odpoczynek. Sięgam odruchowo po naleśniczka i moja ręka trafia w pustkę. Rozglądam się i naprawde nie ma. Podejrzenie pies. Pognałam rączym kłusem szukać winowajcy. Balto leży na ziemi i obrabia piłeczkę. Siłą rozwarłam mu szczękę i oczom moim ukazały się dziąsła z wypierdkami zębów oblepione białym serem, a jezor fioletowy. No i co można zrobić? Tylko się obśmiać i wziąć drugiego naleśniczka. :Dog_run: :2gunfire: Quote
14ruda Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Mama ostatnio wyciągnęła maseło z lodówki coby sie troche roztopiło:razz: i poszła do pokoju.Patrzy a booraczak przemyka do pokoju nczym kojot ze strusia pędziwiatra:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: (tup,tup,tup-to nie ja;) ).A w ryju kostka masła,4 kły zatopione.I długa po chacie z tym masłem.:mad: Poza tym jest na tyle bezczelna,że potrafi ściągnąć z talerza mięso,czy surówke:mad: .Albo wrzucić wezełek do obiadu-tera sie sie mną baw,bo ja juz zjadłam.:mad: :loveu: Quote
mimoza Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 :lol: :lol: :lol: Czyż pieski nie są słodkie? Mojemu to się zdazyło pierwszy raz. Hmmm... a może ja wcześniej nie zauważyłam, że on coś wciągnął po kryjomu i na przykład posądziłam niewinnego TZ o kradzież mojego żarcia... Muszę go spytać o tę resztkę grillowanego kurczaka, której szukałam przedwczoraj...:hmmmm: Quote
amakor Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Armina jak zostanie przyłapana na kradzieży kociego jedzenia, to zawołana przychodzi z fantem schowanym w pysku, bez wyjatku, czy to jest kurze udko, surowe mięsko, czy sucha karma. Przychodzi z miną "zobacz Pańcia jaka ja posłuszna jestem, od razu przychodzę" :cool3: Rozkłada mnie tym zawsze. Kusy odwrotnie, najpierw zje potem raczy przyjść :mad: Quote
shida Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 ayshe prosila by przekazac że : DZIŚ - czwartek - zajecia są na cyplu o 19 : 00 :cool3: poniewaz jej kompik odmowil wspolpracy i nie ma netu do odwolania :roll: mam nadzieje ze wszyscy zauwaza i pojada dzis na cypel :) Quote
shida Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 dla zainteresowanych :diabloti: regulamin wedlug ktorego mamy zdawac jest prawie taki sam tylko zamiast wysylania naprzod jest skok przez 1m przeszkode ... o ile dobrze pamietam to z aportem :) ale moglam pokracic bo dzis upal paskudny:oops: Quote
Romas Posted June 16, 2007 Posted June 16, 2007 Kochani,jutro ma byc nieprzejezdna ta czesc trasy do Glonkow ,ktora przebiega koło Goraszki( festyn lotniczy). Proponuje albo objazd od strony Otwocka czyli jedzie sei wzdłuz torow lini Otwockiej albo inne miejsce na tropienie. Quote
dorplant Posted June 16, 2007 Posted June 16, 2007 amakor napisał(a):No nie Ciebie też tu przygnało Dorplant :cool1: Ładnie, to my może jakieś wspólne treningi zorganizujmy, coby się treserki mogły na nas powyżywać :razz::multi: ja tu z wizyta ;) treserki sie nie wyzywaja tylko ucza :razz: Quote
Romas Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 Prosze mnie oswiecic czy punkty wedlug ktorych beda zawody to te " program: 1.socjal 2.zostan w pozycji siad ze schowaniem sie przewodnika 3.zostan w pozycji waruj ze schowaniem sie przewodnika 4.komendy na odleglosc-zmiana-waruj,stoj,siad. 5.siad w marszu 6.waruj w marszu 7.naprzod do punktu 8.wysylanie kierunkowe do punktow 9.chodzenie na smyczy przy nodze 10.chodzenie bez smyczy przy nodze 11.aport przedmiotu wlasnego 12.rozpoznawanie i aport przedmiotu wlasnego 13.przywolanie do mnie-noga. " Quote
Romas Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 No niechce mi sie wierzyc ,ze nie wiecie czy to te punkty czy nie .Wstreciuchy jestescie,no napiszcie zebym mogła sie zmartwic . Quote
Glonek Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 [quote name='Romas']No niechce mi sie wierzyc ,ze nie wiecie czy to te punkty czy nie .Wstreciuchy jestescie,no napiszcie zebym mogła sie zmartwic .[/quote] A o jakie zawody chodzi? Bo nie mam najmniejszego pojęcia więc nie potrafię udzielić informacji. A co do reszty to jakoś wszystkich wywiało. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.