Jump to content
Dogomania

nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi


Recommended Posts

Posted

ayshe napisał(a):
shida-to witaj w klubie.ja ide na spacer bo mi po scianach chodza:(.a chce mi sie...jak cholera....mopsy...mopsy...why ja nie mam takich pieskow?:(.tylko takie popaprane ciule.




No to ja mam jednak suuuper, u mnie nadal wszystko śpi snem kamiennym :multi:
Ahhh jakie to miłe jak inni muszą a ja nie :evil_lol: - przynajmniej na razie.
Miłego spacerku:eviltong:

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

hihihihi mam uzytka :) mam uzytka ;) ooo wlasnie moj uzytek napastuje dominika !!! heheheheheheh mam szczescie ze whoo sie zauczyla ze mnie nei wrobi w rzucanie ani inne zabawy jak ja jej nie zaproponuje czegos....hihihi wiec meczy teraz dominika ;)


coz 12h... przegiela i teraz jest tak nakrecona ze pada na pysk ale ma klopoty z tym by sie wyciszyc i pojsc spac...

Posted

uo jesusicku jak padlam dzisiaj:shake: .no dobra.jestem juz w domciu i czekam na brygade bieszczadzka....zaraz jeza urodze tak dlugo swoich dziewczynek nie widzialam:multi: :multi: :multi: :multi: ....jak to dobrze ze juz wracaja:loveu:

Posted

hihi whoo tez padla ;) zreanimowala sie na kilka chwil by zjesc - dziwo znow zjadla duuuzo bo prawie caly kubek ! i jeszcze skrzydelkiem zagryzla... i spi... odkad wrocilysmy to spi ;) coz odreagowuje hihihihihi :) pewnie dopiero we wtorek rano bedzie miala korbe :)

Posted

shida napisał(a):
wyglaszcz mocno sunki jak wroca :)
nooo chyba bedzie imprezka z powodu ich powrotu ale najpier musze isc do lasku na spacer z dwoma glabami,ktorym juz sie znuuudzilo spanie:shake: .

Posted

acha bede w najblizszych dniach w hurtowni - tak nagle wyszlo niespodziewanie...

tak ze jakby ktos potrzebowal cos z hurtowni to pliz dajcie znac w miare szybko :) nastepny raz pewnie kolo konca miesiaca lub poczatku nastepnego bedzie...

ayshe - dla ciebie fiprexy plus obroze? cos jeszcze ? :)

Posted

shida napisał(a):
acha bede w najblizszych dniach w hurtowni - tak nagle wyszlo niespodziewanie...

tak ze jakby ktos potrzebowal cos z hurtowni to pliz dajcie znac w miare szybko :) nastepny raz pewnie kolo konca miesiaca lub poczatku nastepnego bedzie...

ayshe - dla ciebie fiprexy plus obroze? cos jeszcze ? :)


Ja poproszę:multi: :multi: :multi: 3 fiprexy XL:lol:

Posted

ja kcem dwa fiprexy i dwie obroze sabunol.kaaaasiora we wtoreczek.
wrocili!!!!znalezli mnie w lasku na spacerku i zostalam przez sucze zdemolowana:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: .aaale siem stesknilaaaam i one chyba troszke tez [tj.ucieszyly sie na moj widok bo z owcami raczej nie wygram...i ...z pozorantem...i...nooo:roll: tiaaa]bo nabylam kilka nowych siniakow :cool1: .zderzenie z onkami zaaawsze boli:evil_lol: .iii nareszcie wszystko jest normalnie i wszyscy sa.ja nieznosze zmian-irytuja mnie.:mad:

Posted

shida napisał(a):
heheheheheheh mam szczescie ze whoo sie zauczyla ze mnie nei wrobi w rzucanie ani inne zabawy jak ja jej nie zaproponuje czegos....hihihi wiec meczy teraz dominika ;)

apropo, to Whisky saJo umie komende "idź do cioci" i wtedy zanosi piłeczkę jakiejś innej osobie, żeby porzucała... ale tak nakręconego psa na piłkę to ja w życiu nie widziałam :crazyeye: :diabloti:

Posted

kooochana ...pilka to generalnie taki przedmiot tenteges:loveu: ...norrrmalnie odpalka:evil_lol: ...ja nie lubie pilek no ale coz zrobic...sa mile,latwe i przyjemne...wole zdecydowanie gryzaki.ale pilka do zabawy i do wybiegania-szuper szprawa:evil_lol: .

Posted

no nie iwem-mnie to np.czasem wnerwia...jak jestem padnieta....po prostu czasem mam dosc.oczywiscie nie nna cwiczaku-wtedy to mi jest niezbedne,motywacja psa...ale na codzien czasem po prostu mam dosc nabuzowanych ,nakreconych psow ktore musza robic cos,cokolwiek ale cos...to meczace....:roll:

Posted

ayshe napisał(a):
no nie iwem-mnie to np.czasem wnerwia...jak jestem padnieta....


Albo jak czlowiek chcialby sobie pospacerowac, podumac, popodziwiac widoki....ale nie, ida ci takie dwa oszolomy, jeden z jednej drugi z drugiej i poszczekuja, bo moze ich nie zauwazasz, oczywiscie ida tak, zey sie czlowiek o nie potykal, bo moze jestes slepa i glucha, jak sie pierdykniesz to na pewno uswiadomisz sie, ze one sa i chca pilke :roll:

Posted

saJo ale te twoje dwa psy są po postu cudowne :loveu: :loveu: :loveu:
no i żebyście wiedziały jak Bols ładnie daje łapę :diabloti: :evil_lol: jak coś chce :diabloti: .. i te cudowne przekręcanie głowy :loveu: no a Whisky ... :loveu:

Posted

shida napisał(a):
acha bede w najblizszych dniach w hurtowni - tak nagle wyszlo niespodziewanie...

tak ze jakby ktos potrzebowal cos z hurtowni to pliz dajcie znac w miare szybko :) nastepny raz pewnie kolo konca miesiaca lub poczatku nastepnego bedzie...

ayshe - dla ciebie fiprexy plus obroze? cos jeszcze ? :)




Shida, ja poproszę fiprex i calitix.

Posted

nienawidze meszek.zostalam wielokrotnie przez nie zjedzona :mad: .koszmarnie ich duzo sie zrobilo-no idealna pogoda,cieplo i wilgotno wrecz parno.suki wygladaja super.zdecydowanie i m na zdrowie wyszedl ten wyjazd.chude,umiesnione,napakowane energia.bardzo sie ciesze.alme,zesna i fee wyjezdzaja na poczatku czerwca spowrotemi zostana tam do konca sezonu pastwiskowego.babciom zdecydowanie sluza takie wyjazdy.przyjechaly bo ja juz taka gooopia jestem ze mnie skreca z tesknoty i musze troszke sie nimi nacieszyc.wiem ze tam maja fajnie ale czlowiek to troche taki samolub jest.:cool1: .

Posted

Aga i Eto napisał(a):

no i żebyście wiedziały jak Bols ładnie daje łapę :diabloti: :evil_lol: jak coś chce :diabloti: ..


:angryy: :angryy: :angryy:

Posted

[quote name='ayshe']...ja nie lubie pilek no ale coz zrobic...sa mile,latwe i przyjemne...wole zdecydowanie gryzaki.ale pilka do zabawy i do wybiegania-szuper szprawa:evil_lol: .

Piłka do wybiegania super sprawa? Ale nie napisałaś dla kogo! Chętnie podpowiem - dla pańci :angryy: Pańcia rzuci gnojkowi piłeczkę, co by ją przyniósł, gnojek owszem leci za piłeczką (pańcia podryguje ze szczęścia, macha łapkami i zachęca do powrotu), gnojek łapie w pysk piłeczkę i spogląda na pańcię (pańcia żywiłowo przywołuje do siebie), gnojek biegnie w stronę pańci (pańcia w oczach ma szczęścia i emanuje dumą z grrr! pupilka), gnojek biegnie, biegnie... i na 2 metry przed pańcią skręca w bok, porzuca piłeczkę i albo leci do jakiegoś psa, albo próbuje zeżreć coś z ziemi albo ptaszek przeleciał albo (i to jest pewnie to) ma pańcię w dooopie. :angryy: :angryy: :angryy:
Pańcia, powalona tą jawną zdradą i ignorancją, pada na ziemię tonąc we łzach zawodu. Gnojek NIE przybiega, żeby pocieszyć pańcię...

Jest jeszcze inna wersja - gnojek leci za piłeczką i od razu w momencie dobiegnięcia do niej skręca w bok (nie biorąc jej do ryja). I w tej wersji zgadzam się z ayshe - pilka do zabawy i do wybiegania-szuper szprawa

:mad: :mad: :mad:
Ayshe, mam nadzieję, że będziecie dzisiaj, bo ja dłużej nie wytrzymam... :placz: :placz: :placz:

Posted

ayshe napisał(a):
przyjechaly bo ja juz taka gooopia jestem ze mnie skreca z tesknoty i musze troszke sie nimi nacieszyc.wiem ze tam maja fajnie ale czlowiek to troche taki samolub jest.:cool1: .


Ech, skąd ja to znam. Wermiego nie ma 3 dni, a mnie skręca z tęsknoty. Na szczęście już dzisiaj w nocy wraca. Ale myślę, że to ostatni jego wyjazd beze mnie. :shake:

Posted

[quote name='saJo']:angryy: :angryy: :angryy:

no co :diabloti: ? przecież sama powiedziałaś że ona sam się tego nauczył :diabloti: :evil_lol: słodko to robi :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...