Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='ilon_n']Może niepotrzebnie wtrącam się w tę dyskusję, ale małe sprostowanie dla tego dialogu jest chyba konieczne: trójka z tej piątki to owszem dzieci tych Państwa - ale już prawie dorosłe .. pozostała dwójka tych mniejszych to 4-latek oraz chyba 8-latka ..
Ilon dziekuje za dodanie tej bardzo waznej informacji:)
Ty z tymi ludzmi rozmawialas bezposrednio... mozesz odpowiedziec tak zupelnie szczerze -gdyby Abbcia byla Twoim pieskiem czy dalabys ja do tego domu bez wahania?
mysle ,ze decyzje bedziemy mogly tylko i wylacznie podjac przy Twojej pomocy:)

  • Replies 725
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='mshume']Matko, Ewa skąd takie obrazki wzięłaś:crazyeye: Ja jestem z rodziny wielodzietnej, jest nas 4 siostry. Zawsze były u mnie w domu przygarniane psiaki (jeden mały i jeden duży). Rodzice wychowali mnie jak widac w miłości do zwierząt. Moje psy miały z nami raj: 6 spacerów dziennie :p Zaczynam sie tu czuć jakby posiadanie dzieci było jakims hendikapem. Dobre, kochane dzieci to dla mnie i moich psów najlepszy dar :loveu:

:) ze swojej rodziny ADHD-owców :evil_lol:
Z tym, że psy nie dawały sobie w kaszę dmuchać i dziabały jak się biliśmy - zawsze w dupsko. Ale za to z całej siły. A mama wtedy sucze chwaliła - wyręczały ją bowiem dzielnie i konsekwentnie w obowiązkach z zakresu wykonywania władzy rodzicielskiej :). Tak się to skończyło, że gdzie nie poszliśmy z psami - jak widziały bijące się dzieci - pędziły i wtapiały zębiszcza w tyłki małych agresorów, co już nie było fajne. Koszmar już był straszny zawsze na wakacjach nad jeziorem :evil_lol: O ile silne psychiczne, żywe, stawiające na swoim psy - jak najbardziej do takiej rozwydrzonej gromadki, o tyle pieski w typie Abbi - już nie.

Ale Ilon podała BARDZO WAŻNĄ INFORMACJĘ !!!
Małych dzieci jest tylko 2 w wieku 2 i 8 lat - a więc zbyt duża różnica wieku na bratersko-siostrzaną jatkę nawet przy założeniu ADHD (choć u nas różnica była dużo większa, hm)

Więc przyłączam się do pytania IVV:

gdyby Abbcia byla Twoim pieskiem czy dalabys ja do tego domu bez wahania?
mysle ,ze decyzje bedziemy mogly tylko i wylacznie podjac przy Twojej pomocy

Posted

przecież nie wszędzie są jatki... też ostatnio robiłam wizytę w domu z 3 rodzeństwa i szczerze mówiąc z czystym sumieniem oddałabym tam nawet swojego psa.
Co prawda 3 to nie 5, ale przecież nie można zakładać, że wszystkie dzieci mają ADHD, non stop się leją... i męczą zwierzęta...
Ba, ja jestem bardziej powściągliwa jeśli chodzi o adopcje do domów z jednym, małym dzieckiem. Potem nagle, dziecko dostaje "alergii", albo piesek zabiera mu zabawki, albo dziecko się boi... i trza pieska zabierać.
Życzę udanej i przemyślanej decyzji :D

Posted

Ra_dunia, pewnie, że nie wszędzie są jatki :) Ale jednak gdzieniegdzie są :evil_lol:
Dlatego zawsze przy dzieciach trzeba być wyczulonym.
Z tą alergią u dzieci to jak jest nawet 5 i jedno dostanie alergii to scenariusz taki sam jak przy jedynaku.

Posted

mshume napisał(a):
Dzieci z rodzin wielodzietnych są nieco mniej wychuchane niz jedynaki, to na pewno. Rodzice podchodzą do wychowania bardziej na luzie ;)


Tak, ale jeśli jest alergia i zagraża już astma - to fru oswojone papugi ukochane przez resztę dzieciaków czy pies do oddania.
Mój brat dostał w wieku 4 lat chyba - strasznej alergii na papugi - musiałam znaleźć wtedy domy dla moich papug, nie było zmiłuj.
Dziecko - czy jedynak czy jedno z kilku zawsze będzie ważniejsze dla rodziców niż nawet najukochańsze zwierzę. Nie oszukujmy się.
A alergia to nie jest w przypadku dziecka mały pikuś, konsekwencje stałego kontaktu a alergenem są poważne, grożą astmą, niewydolnością oskrzeli, przy ataku mogą skończyć się śmiercią. I nawet jak się ma 10 dzieci a tylko jedno choruje na alergię, to na luzie mniejszym czy większym się do tego nie podchodzi. I nie powinno.

Posted

Mądre słowa.Podpisuję się pod tym obiema rękami i nogami.Zawsze jednak życie i zdrowie ludzkie będzie najważniejsze.W takim przypadku nie pozostaje nic innego jak znaleźć zwierzakowi inny, dobry dom :(

Posted

[quote name='IVV']Ilon dziekuje za dodanie tej bardzo waznej informacji:)
Ty z tymi ludzmi rozmawialas bezposrednio... mozesz odpowiedziec tak zupelnie szczerze -gdyby Abbcia byla Twoim pieskiem czy dalabys ja do tego domu bez wahania?
mysle ,ze decyzje bedziemy mogly tylko i wylacznie podjac przy Twojej pomocy:)

[quote name='E-S']...
Ale Ilon podała BARDZO WAŻNĄ INFORMACJĘ !!!
Małych dzieci jest tylko 2 w wieku 2 i 8 lat - a więc zbyt duża różnica wieku na bratersko-siostrzaną jatkę nawet przy założeniu ADHD (choć u nas różnica była dużo większa, hm)

Więc przyłączam się do pytania IVV:


Qrcze, muszę zacząć dość trywialnie: gdyby Abbcia była moim pieskiem, nie oddawałabym Jej nikomu, bo akurat jestem typem, któryw tych kwestiach zawsze ma jakieś wątpliwości.
To dotyczy każdego psa, który przechodzi przez mój dom/moje ręce i niestety każdego przekazuję z drżeniem serca.
Ale nie w tym rzecz ..
.. tutaj mam przekonanie, że rodzice i starsze dzieci są ukształtowanymi pod kątem właściwego traktowania zwierząt ludźmi, 8-latka także ma bardzo rozsądne podejście do zwierząt .. widziałam jak zajmowała się kociakami, pomagała mi je sfotografować.
Starsze dzieci (8 lat i więcej) wyglądały na spokojne i zrównoważone, nieskore do bójek i kłótni .. w rodzinie wyczuwało się harmonię.
Jedynie 4-latek stanowiłby dla Abbi potencjalny wulkan energii (tylko on wprowadzał pewne zamieszanie podczas wizyty, choć stwierdzam, że do mojej psicy podchodził z wyraźnym respektem, ale to może kwestia rozmiaru; nie tarmosił, nie szarpał, tylko dotykał) - moim zdaniem wiek niczego nie przesądza, bo sama mam 4-letnią córeczkę, która doskonale rozumie potrzeby starszego psa i kota (a takie właśnie w domu mamy), więc to kwestia wychowania .. a mama chłopczyka jest bardzo wrażliwą osobą i sądzę, że tak wychowuje swoje dzieci i męża :)

Nadmienię jeszcze, że do niedawna w tym domku mieszkał od szczeniaka 11-letni jamniczek - to też drobny psiak choć wiadomo, że jamniki mają charakterki i nie dadzą sobie wchodzić na głowę.

Szkoda, że nie znam temperamentu i przyzwyczajeń Abbi, Jej preferencji .. łatwiej byłoby mi ocenić Jej samopoczucie w tym domu, gdybym miała choć zgrubną relację od osoby, która teraz może Ją poobserwować na co dzień.
Istotne i rozstrzygające jest moim zdaniem: czy Abbi chętnie bawi się z dzieckiem, czy raczej tylko znosi jego towarzystwo?? Czy chętnie będzie spędzać czas w towarzystwie chłopca czy będzie szukać spokoju z dala od dziecka??
To jedyna moja wątpliwość i odpowiedź na te pytania, to zarazem odpowiedź czy jest to dom dla Abbi.

Mam nadzieję, że pomogłam odfiltrować znaczną część dylematów ustawiając fokus na jeden wątpliwy aspekt.
Niestety bez znajomości Abbi nie potrafię dać jednoznacznej odpowiedzi.

Posted

mshume napisał(a):
Mądre słowa.Podpisuję się pod tym obiema rękami i nogami.Zawsze jednak życie i zdrowie ludzkie będzie najważniejsze.W takim przypadku nie pozostaje nic innego jak znaleźć zwierzakowi inny, dobry dom :(


mshume, nie wiem skąd te teorie o alergii? Sprostowanie: w tym domu nie ma tego zjawiska .. dzieci mieszkają wraz z wieloma zwierzętami (są papugi, chomik, koty, jeż i był też pies) o czym napisałam w relacji .. żadne nie cierpi na schorzenia układu oddechowego, nie ma problemu z alergenami ..

Z drugiej strony czy mamy jakąkolwiek większą gwarancję, że szukając innego domu akurat nie trafimy na ten problem?? tu już wiadomo, że go nie ma ..


EDIT
Uwaga:
ja bynajmniej nie agituję, jedynie zbijam argumenty, które nie mają tu zastosowania.

Posted

No kobitki, ale dałyście:diabloti:, szkałowanie rodziny z tego powodu, ze mają pięcioro dzieci, wmawianie im wszystkim alergii i tego tam typu.....:razz:. Uważam, ze Dwoje dzieci w wieku jaki podaje Ilon to dobry wynik :cool3:, przychylam sie tez do stwierdzenia, ze więcej osób do wyprowadzania psa. Poza tym w rodzinach wielodzietnych zwykle dzieci są bardziej odpowiedzialne, bo nie raz muszą opiekować się młodszym rodzeństwem. Bez przesady...Skoro alergii niem w chwili obecnej. nigdy nie ma pewności, ze się nie pojawi, ja dostałam w wieku gruboooo ponad 20lat i co? Takie tam dywagacje nad tym co sie moze stać :siara:. Katla na Islandii wybuchnie, np. i mrok przez 9mies.:eviltong:,......:shock: co też prawdopodobne obecnie.
Dobra koniec, myślę, ze najlepiej niech wypowie się Murka, bo to jej dziecko tarmosi Abbi ostatnimi czasy i zna jej reakcję :lol: i będzie na nią:turn-l: jak by co :cool3:

Posted

Ja już pisałam o Abbi:

[quote name='Murka']
Jeśli chodzi o dzieci, to Abbi jest bardzo spokojniutka, dzieci ewidentnie lubi i nie boi się ich, nie ucieka itp., zawsze żebra gdy nasza Hania coś je, a Hania ją karmi z wielką lubością. Czasami "ubiera" ją w jakieś szmatki (nakłada na grzbiet), Abbi wcale to nie przeszkadza, nie ucieka od Hani, wręcz przeciwnie daje jej buziaki znienacka ;) Nie znam tamtych dzieci więc trudno mi coś powiedzieć, nasza Hania jest spokojna i bardzo delikatna wobec psiaków, mimo, że ma 2 latka. W każdym razie Abbi płaczu, biegania ani krzyku dziecka się nie boi

Posted

ilon a te mlodsze dzieci to dziewczynki czy chlopcy?
z tego co Murka pisze to Abbcia jest bardzo spokojnym pieskiem...to jaka decyzja?

Posted

O alergii pisałam w cudzysłowiu ;) na zasadzie, że każda wymówka dobra jak psiak nie odpowiada. Nie było to w kontekście tej rodzinki a raczej adopcji gdzie nagle pojawiała się "allergia" i to na jednego psa, bo inny nie uczulał...

Posted

IVV napisał(a):
ilon a te mlodsze dzieci to dziewczynki czy chlopcy?
z tego co Murka pisze to Abbcia jest bardzo spokojnym pieskiem...to jaka decyzja?


4-latek czyli chłopiec i 8-latka czyli dziewczynka .. :)

moja sunia też jest spokojna i niezwykle uległa wobec dzieci, da się pogłaskać, potargać, wycałować, na wszystko im pozwoli bez słowa (bo to leonberger), ale ja wiem, że wolałaby mieć święty spokój .. a jak Abbi??

Posted

Ra_dunia napisał(a):
O alergii pisałam w cudzysłowiu ;) na zasadzie, że każda wymówka dobra jak psiak nie odpowiada. Nie było to w kontekście tej rodzinki a raczej adopcji gdzie nagle pojawiała się "allergia" i to na jednego psa, bo inny nie uczulał...

:lol::lol::lol::lol:
To powinno byc jak w małżeństwie widziały gały co brały :diabloti:, a rozwód z psem powinien owocować sowita wyprawką dla takiego na nową drogę życia :evil_lol:

Posted

agada napisał(a):
:lol::lol::lol::lol:
To powinno byc jak w małżeństwie widziały gały co brały :diabloti:, a rozwód z psem powinien owocować sowita wyprawką dla takiego na nową drogę życia :evil_lol:


I tu się zgadzam. Pownny być zmiany w ustawie o ochronie zwierząt pod tym kątem - i alimenty na psa !

Posted

znalazłybyśmy sobie inne zajęcie ;)
Faktem jest jednak niezbitym, że ustawa o ochronie zwierząt w Polsce to po prostu bubel. A nawet jak są jakieś zapisy- to nikt ich i tak nie egzekwuje :(

Posted

Koegzystencję dzieci z psem można sobie wypracować. Mój Sony miał 4 lata jak urodziła się Ala i na początku nie miał nic przeciwko, nawet pilnował małej. Jak zaczęła łazić i mu dokuczać warczał i uciekał przed nią. Potem Ala nauczyła się, że pies ma swoje prawa, a Sony nauczył się, że ma ją tolerować i tak jakoś przez siedem lat wspólnego życia są razem bez specjalnych spięć. A moja siedmiolatka mówi, że Sony jest mamusiowym synkiem i oczkiem w głowie, i niech tak zostanie!:)

Posted

Ala jest najmłodsza, mam jeszcze dwie dorosłe córki, a jeśli o psy chodzi, to jak jestem w Polsce biorę tymczasy ze schronu w Mielcu lub Zamościu. Była u mnie zamojska Jeta (rewelacyjna suczka) i Gina oraz Sissi z mieleckiego schronu. Jak siedzę w Anglii to mam tymczasy w hoteliku w Brzyściu, teraz zamojska Lusia i mielecki Aguś. Jak tylko będziemy mieć własny dom nie mieszkanie na pewno wzbogacę się o jakiegoś wielkopsa do "pilnowania". W ogóle to marzy mi się hotelik, ale to kwestia przyszłości! Ale pomarzyć można:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...