sonia71 Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Abbi poszczęściło ci się z tymi ciotkami i wujkiem , ,chorchanko białasko :) Quote
agada Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Tola napisał(a):Ja juz mma swojego faworyta, ale czekam na sprawdzenie tego ostatniego w Krakowie:cool3: Jest jeszcze dom we Wrocławiu, ale dzwonię od wczoraj i nikt nie odbiera... Mam ogromną nadzieję, ze może jeszcze jakaś inna z naszych dam zauroczy potencjalne domki, przesyłam full pakiety :evil_lol: Quote
sonia71 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 IVV napisał(a):i jakies wiesci juz sa????????? i ja tez czekam .....:roll: Quote
agada Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Czekajcie, czekajcie spokojnie... Coś tam pomalutku rozmawiamy... Quote
Ra_dunia Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 ale u Abbi ruch domkowy! :D Oby z tego wszystkiego domek najlepszy pod słońcem wyszedł ;) Quote
zadra Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Moim typem na dzień dzisiejszy jest rodzina mieszkająca w domku jednorodzinnym. Quote
agada Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Domek, z którym mam kontakt bardziej skłaniała się do Cleo: http://www.dogomania.pl/threads/187007-Cloe-ciężarna-suczka-porzucona-na-miejskim-parkingu-potrzebna-pomoc-w-ogłoszeniach Quote
agada Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Niestety sprawdzanie domów i wybór właściwego, nie są szybkimi decyzjami i działaniami.... Quote
sonia71 Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 domki są ,tylko sprawdzane by wybrać najlepszy ,śledzę Abbcię tylko po cichutku bo nic nie wnoszą moje posty:0 a mała i tak utrzymuje się na górze-Abbcia jest taka fotogeniczna i wszystkie jej fotki chwytają za serce i malutka bez ogromniastego brzuszka wygląda wprost bosssssko :) Quote
Tola Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Abbi ma do wyboru jak na razie dwa domy - ten w Krakowie i drugi - w Toruniu ( ta wielodzietna rodzina). Czekamy na decyzję domu, któr sprawdza ktoś od agady... Osobiśce wybrałabym dom w Toruniu, ale czy Abbi nie jest za mała i za delikatna do małych dzieci... Co Wy na to? Quote
sonia71 Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 ja z nią byłam chyba z godzinkę ale uważam że ona nie jest taka bardzo poddana i sama nie pozwoli zrobić sobie krzywdy najwyżej odejdzie ale najlepiej przedstawi ją Murka ,wiadmomo dlaczego :) przytulaczki jedne :) Quote
IVV Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 moja opinie Martusiu znasz;) Abbi jest spokojnym piesiem i jest zbyt mala do tak duzej ilosci dzieci...tam potrzebny jest wiekszy psiak ktory da sobie rade z rozhukana dziatwa Abbi juz swoje w zyciu przeszla i potrzebny jej ludz tylko taki dla niej jednej,gdzie bedzie miec spokoj i milosc... Quote
agada Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Dom, z którym mam kontakt wstępnie wybrał Cleo, chyba, ze jakies inne osoby , które dostały zdjęcia od tej Pani by się na Abbcie zdecydowały :cool3:. Pani obecnie na jakimś szkoleniu, to mamy trochę kontakt utrudniony :roll:. Jutro zadzwonię, bo dzisiaj to już było za późno jak wróciłam... Quote
Murka Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 To znaczy, że Abbi nie ma domu w końcu? Bo ten w Krakowie, gdzie oddali psa to chyba odpada? Dajcie znać, bo dzwoni ktoś czasem z MP o Melisę to będę proponować Abbi, tylko muszę wiedzieć czy jest "wolna". Tej Pani z Warszawy, z którą mam kontakt, spodobała się Aprilka, ale nie wiem czy tam bardziej nie pasowałaby Abbi, bo to ma być spokojny psiak dla jej rodziców. Mogę jej dać znać, że Abbi szuka nadal domku. Jeśli chodzi o dzieci, to Abbi jest bardzo spokojniutka, dzieci ewidentnie lubi i nie boi się ich, nie ucieka itp., zawsze żebra gdy nasza Hania coś je, a Hania ją karmi z wielką lubością. Czasami "ubiera" ją w jakieś szmatki (nakłada na grzbiet), Abbi wcale to nie przeszkadza, nie ucieka od Hani, wręcz przeciwnie daje jej buziaki znienacka ;) Nie znam tamtych dzieci więc trudno mi coś powiedzieć, nasza Hania jest spokojna i bardzo delikatna wobec psiaków, mimo, że ma 2 latka. W każdym razie Abbi płaczu, biegania ani krzyku dziecka się nie boi. A tymczasem robie ciut spóźnione rozliczonko (miałam zrobić wczoraj, ale byłam chwilowo bez netu): Wpłaty: 144 zł IVV 10 zł sonia71 150 zł IVV Razem: 304 zł Koszty: 240 zł hotelowanie 30 zł przejazd do Zamościa po sunię 10 zł przejazd do lecznicy do Stalowej Woli 1/3 kosztów 150 zł sterylizacja Razem: 430 zł 304 zł - 430 zł = -126 zł Stan konta na 5 czerwca wynosi -126 zł. Quote
IVV Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 jedno spokojne dziecko to nie piecioro;) mysle ,ze ten pomysl z rodzicami tej pani o ktorej piszesz dla Abbcia bylby super Quote
mshume Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 No i co z tego,ze pięcioro ? Moj Kiki ma na codzien dwoje dzieci do towarzystwa, a jak przyjadą ich kuzyni to i z 6. Tak samo moje tymczaski. Jesli pies lubi dzieci, to jemu w to graj. Więcej ludzi do rzucania piłki, głasków i zabierania na spacer (dziecko 8 lat i więcej). Quote
E-S Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 mshume napisał(a):No i co z tego,ze pięcioro ? Moj Kiki ma na codzien dwoje dzieci do towarzystwa, a jak przyjadą ich kuzyni to i z 6. Tak samo moje tymczaski. Jesli pies lubi dzieci, to jemu w to graj. Więcej ludzi do rzucania piłki, głasków i zabierania na spacer (dziecko 8 lat i więcej). Abbi chyba nie jest aż tak ... hm, ŻWAWA - nie wiem czy dobrego określenia użyłam bo po 8 godz. w stroju służbowym w zepsutej klimie i z nieotwieralnymi oknami trochę nie teges, w każdym bądź razie mam wrażenie, że 5 dla Abbi to trochę za dużo. 5 dzieci już się gania, tłucze, leje i robi sobie na złość - często znęcając się nad ukochanym zwierzątkiem braciszka/siostrzyczki którym chce dopiec w ten sposób. A jak przyjda ich kuzyni czy koledzy/koleżanki, to już będzie pewnie z 10 dzieci. nawet bugi by nie zdzierżył a dwoje małych dzieci z ADHD to dla niego mały pikuś - ale np. już nie 3 na co dzień. Przez kilka godzin do zabawy jeszcze tak. Dłużej - nie. Quote
IVV Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 dwoje dzieci to nie piecioro;) Abbcia potrzebuje spokojnego domku,a tamci panstwo moga wziasc wiekszego i moze mlodszego pieska ...chce by trafila do najlepszego domku a nie jedynego ktory nam zostal ze sprawdzonych...to nasza odpowiedzialnosc by jej zapewnic najlepsza przyszlosc... Quote
mshume Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Matko, Ewa skąd takie obrazki wzięłaś:crazyeye: Ja jestem z rodziny wielodzietnej, jest nas 4 siostry. Zawsze były u mnie w domu przygarniane psiaki (jeden mały i jeden duży). Rodzice wychowali mnie jak widac w miłości do zwierząt. Moje psy miały z nami raj: 6 spacerów dziennie :p Zaczynam sie tu czuć jakby posiadanie dzieci było jakims hendikapem. Dobre, kochane dzieci to dla mnie i moich psów najlepszy dar :loveu:E-S napisał(a): 5 dzieci już się gania, tłucze, leje i robi sobie na złość - często znęcając się nad ukochanym zwierzątkiem braciszka/siostrzyczki którym chce dopiec w ten sposób. A jak przyjda ich kuzyni czy koledzy/koleżanki, to już będzie pewnie z 10 dzieci. nawet bugi by nie zdzierżył a dwoje małych dzieci z ADHD to dla niego mały pikuś - ale np. już nie 3 na co dzień. Przez kilka godzin do zabawy jeszcze tak. Dłużej - nie. Quote
ilon_n Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Może niepotrzebnie wtrącam się w tę dyskusję, ale małe sprostowanie dla tego dialogu jest chyba konieczne: trójka z tej piątki to owszem dzieci tych Państwa - ale już prawie dorosłe .. pozostała dwójka tych mniejszych to 4-latek oraz chyba 8-latka .. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.