Jump to content
Dogomania

.: NURIA - w najbezpieczniejszym miejscu na świecie !!!:.


Recommended Posts

Posted

Czy ten Nurciowy kocyk jest juz dla niej na zawsze? ;-) tzn czy moge go przekazac nowym opiekunom? A co z szelkami,do kogo one naleza?



Cieszę się ,ze Nurka ma szansę na dobry dom. Myślę ,że nawet jeśli przyszły Pan Nurci narazie zachował dystans to w przyszłości zakocha się w niej tak jak my wszyscy.
Bardzo chciałabym pożegnać się z Nurcią ale dziś w nocy wyjęzdżam na 4 dni. Będę dopiero w niedzielę w nocy.

Emilko , kocyk należy do Nurki . Dostała go na zawsze. Podobnie wygląda sprawa szelek. Z tego co wiem , to Kasia obdarowała Nurkę szeleczkami z okazji "Zajączka":lol:

Pozdrawiam serdecznie . Będę o Was myślała :loveu: Dziękuję Ci Emilko z całego serca.
M

  • Replies 199
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jutro o 15.00 Nureczka zamieszka w swoim nowym domku.

Pożegnałam się dzisiaj z Laleczką.Jest cudowna i taka zapatrzona w Emilkę.
Bądź szczęśliwa Nurio:loveu:.

Posted

Nie umialam wyjsc z domu,co popatrzylam na Nurie do oczu zbieraly mi sie lzy.W koncu sie pozbieralam i zaprowadzilam sunie :)Ten weekend spedzi na wsi z nowa rodzinka :) Tak wiec Saba rozpoczela swoje nowe,lepsze zycie :)
Zachowalam ziman krew jednak gdy weszlam do mieszkania...i nikt nie obijal sie o sciany z radosci na moj widok.......:-( :-( :-(

Kasiu czy moglabys skontaktowac sie z p.Palys? Najprawdopodobniej w poniedzialek p.Grazyna przyjedzie z Nuria na szczepienie,niech sie p.Palys juz szykuje na odwiedzinki :)

Posted

tak,prosze zdjac z Allegro :)
Wiesci z nowego domku beda napewno,najnowsze juz jutro ;)
Bardzo sie ciesze,ze Nuria wreszcie ma swoje miejsce na swiecie jednak.... jakos fatalnie sie czuje,tak pusto w mieszkaniu,nikt mnie juz z takim entuzjazmem nie wita po powrocie,nikt za mna nie czlapie krok w krok,na lozku tez jakos tak luzno sie zrobilo.... :(

Posted

Dziękuję Ci Emilko:loveu: za wszystko, co dla niej zrobiłaś.

Nureczko:loveu:, bądź szczęśliwa w nowym domku.

Powiadomię p.Pałys o wizycie Nurzastej:cool3:

Szkoda, że zmienili jej imię, Nuria doskonale do niej pasowało i z wyglądu i z charakteru. Jaka tam z niej Saba:roll:;)

Emilko, wiesz jesli masz pusty domek, to jest jedna sunieczka, która potrzebuje pomocy...Co prawda dzisiaj jej nie było ani na jednym, ani na drugim przystanku, ani rano ani po południu...Ale może jeszcze się pojawi...


NURKA w nowym domku:multi::multi::multi:

Posted

Gdyby to tylko ode mnie zalezalo :( Teraz musze juz,koniecznie bo caly czas odwlekam,wysterylizowac jedna z kotek, to bardzo duzy stres a Jednooczka bardzo sie denerwuje gdy w domu sa nieznajome zwierzaki.

Sunia wloczy sie po Swietochlowicach,zgubila sie komus.
Najczesciej widac ja na przystankach tramwajowych na trasie 7 i 17 ,na piasnikach obok alberta i przystanek dalej,na przeciwko skalki.
Jest dosc charakterystyczna,grubiutki kundelek z smiesznymi uszami dyndajacymi po bokach ;)

Posted

Kochani, pomóżcie...

Zaginęła Nurka!!! Wczoraj wieczorem (ok.21) uciekła od nowych Pańciów. Sunia wyjechała z nimi na długi weekend za miasto. Zaginęła we wsi Łękawica koło Wadowic.

Uciekła nowym opiekunom.Rzekomo wyswobodziła się z szelek, gdy na chwilke zostawili ja samą przed domem. Mają nieogrodzony teren.I gdzieś zniknęła...

Od samego rana Emilka szukała Nureczki. Po kolanach w błocie przemierzała pobliskie lasy i łaki. wołała, krzyczała jej imię i NIC.
Nikt jej niew eidział, niet nic nie wie...

To jakis KOSZMAR!!!

Czy ktoś z Was jest z tamtych okolic???

Prosimy o pomoc w poszukiwaniach suczki.Przeslemy plakaty.
PROSZĘ!!!

Posted

nie macie pojecia co teraz czuje,czuje sie jakbym popelnila morderstwo,ona mi zaufala...
Nie spie juz blisko 2 doby,jedzenie nie przechodzi mi przez gardlo (nie zjadlam dzis nic oprocz wypicia 2 szklanek herbaty) trzesa mi sie rece,lzy same leca.Nie potrafie normalnie funkcjonowac! Wciaz modle sie zeby moje malenstwo sie znalazlo....:-( i zeby juz do konca swych dni bylo ze mna szczesliwe.
Nureczko....znajdz sie,juz nigdy Cie nie zawiode,obiecuje....daj mi ostatnia szanse :(

Posted

Bosz. Jak zostawili ja sama przed domem na nieogrodzonym terenie. Dopiero nowo przywiezioną, w stresie. :placz:
To juz którys przypadek takiej ucieczki. Żeby się tylko gdzieś znalazła.
Ludziska, kto z okolic - Nuria w potrzebie!

Posted

Kacpru - musi sie znaleźć. Wyspij się, bo bezsilna - Nurci nie pomożesz. Jak zwykle pewnie trzeba bęzie plakaty itp. W necie można powstawiać, wszedzie tam, gdzie sa wątki o zagubionych psiakach. A nikt z sąsiadów jej nie przygarnał. Jakie tam są tereny.
Kacpru - przesyłam Ci cała tone wszystkich pozytywnych fluidów które mam - głowa do góry, wyspij sie, wtedy inaczej się myśli.
Nuria - wracaj do Kacpru!

Posted

Kto może zaprojektować dla Nurci piękny plakacik???

Bo ja potrafie zrobic tylko w Wordzie takie "byle co", a widziałam, że niektóre psiaki maja prześwietne plakaty, które przyciagają oko.

Bardzo prosze o pomoc!!!

Jesli ktos sie zdecyduje i wykona plakacik, prosze skontaktowac sie ze mna lub kacpru.

NURKO najwspanialsza, musisz sie odnaleźć.Bo tutaj niektórzy odchodzą od zmysłów i nieustannie myslą o Tobie. Wręcz błagaja w myslach bys sie odnalazła calutka i zdrowa, nasza Iskiereczko.

Pamiętm doskonale ostatni spacer z Nurią i pożegnanie...Serce mi dosłownie pęka z żalu...


NURECZKO,WRÓĆ !!!

Posted

supergoga, zastanawiasz sie jak nowi opiekunowie mogli zostawic ja sama przed domem. Jak dla mnie, to się nie mieści w głowie!!!

Trzeba byc totalnie bezmyslanym, by postapic w taki sposób.
Oni doskonale znali historie Nureczki, w szczegółach.Wiedzieli, ze to wyjatkowa sucz, niezwykle delikatna.Dostali wskazówki od kacpru dotyczace opieki nad Nurią. Jak sie z nia obchodzic, co robic,a czego nie.
Nurcia była w starsznym stresie.Zmieniła domek, od Emilki, która kochała ja całym serduszkiem i dogadzała we wszystkim, tafiła do całkiem obcych jej ludzi.Dodatkowo wyjechała z nimi za miasto, w zupełnie obce miejsce. Spędziła troszke czasu w podrózy.To wszystko pewnie niezle ja zestresowało. A potem jeszcze Ci obcy ludzi uwiązali ja na podwórzu i sobie poszli...

Przeciez ona pewnie wpadła w panikę, kto wie czy poprzednim razem, także ktos jej nie uwiązał do drzewa i porzucił? Przeciez mogła to źle skojarzyć.I nie chciała byc z takimi ludzmi...Postanowiła uciec i poszukac Emilci...

Gdzie ona jest?Co robi? Czy żyje? Czy radzi sobie ze zdobyciem jedzenia?Jest zimno i mokro...To sa dla niej całkiem obce tereny.A jesli poszła w las i ja odstrzelą?Albo wpadnie pod samochód???


Tyle natłoczonych mysli mam w głowie. Tak sie o nia boję. Pragne by sie odnalazła...

Posted

podobno cala wies postawiona jest na nogi,wnuki sasiadow przeszukuja las ale co z tego... kiedy Nuria smiertelnie boi sie mezczyzn.

BOZE!!! NURKO,PRZEPRASZAM!!!! :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...