Romka Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 I już na miejscu: ...wszyscy jesteśmy w dobrym humorze...Irysek też! Quote
Romka Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 I jeszcze trochę Iryska: ...zmieniamy smycz. Quote
Romka Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 A tu pierwsze uściski: ....formalności: Quote
Romka Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 I jeszcze trochę: ...czas się pożegnać: Quote
Romka Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 I pojechali... ...RESZTA NASTĘPNYM RAZEM!;) Quote
anawa Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 Ja też miałam telefon od p. Basi. Irys jeszcze tęskni za schroniskowymi opiekunami, słysząc samochód wyostrza zmysły i rozgląda się, jakby na kogoś czekał. Mimo wszystko nie opuszcza swojej nowej Pani na krok - chyba już sobie wybrał przewodnika. Jest grzeczny, poza próbami wejścia do łóżka zachowuje się bardzo dobrze. Państwo zakochani i zachwyceni a to chyba najważniejsze. Irys resztę swojego życia przeżyje jako kochany i szczęśliwy pies a o to nam właśnie chodziło :) Quote
Cantadorra Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 Wzruszająca fotorelacja. Irysek odwrócony do szyby, tyłem do kierowcy, jakby wołał, halo, a wy? Sam mam jechać? Przyzwyczai się chłopak do dobrego, do miłości, opieki i wszystko odwzajemni. Irysku, miałeś dużo szczęścia, że dobrze trafiłeś :) Quote
Donata Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 Wzruszająca historia ale najważniejsza że o takim zakończeniu ; nasz Irys znalazł swój dom na resztę życia. Przyzwyczai się, bo do dobrego szybciutko się można przyzwyczaić. Przeczytałam tę relacje Romki wraz ze zdjęciami dopiero dzisiaj i unaoczniłam sobie na przykładzie Irysa jak te psiaki przywiązują się do swojego miejsca i jakie dramaty przeżywają będąc wyrzuconymi z samochodu czy pozostawionymi w lesie. Na szczęście Nasz Irys miał dobrych opiekunów podczas pobytu w schronisku ( zarówno miejscowych jak i wspaniałych dogomaniaków) dzięki którym mógł wylądować u dobrych ludzi, którzy sznują i kochają zwierzęta. Irys bądz miły i dobry dla swoich Państwa. Quote
Romka Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 Rozmawiałam dziś ponownie z domkiem Iryska,żeby dowiedzieć się co słychać u naszego chłopaka...Pomiędzy Iryskiem a Figą kwitnie przyjażń.Przytulają się,kładą wzajemnie na siebie głowy kiedy leżą.Figa zaczepia Irysa łapą i gładzi mu pychol,liżą sobie pyski.Irys dostał od Figi piłeczkę i sznur.Figa kładzie przed nim zabawki i zachęca do zabawy.Irys dużo śpi,już nie je tak dużo i zdecydowanie woli być w domu niż na dworze.Nie ma z nim żadnych kłopotów.:lol::lol::lol: Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 och , jak takie wieści cieszą i daja przede wszystkim baterie do dalszego działania i szukania domków. Quote
Romka Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 No i proszę bardzo,jak pięknie wyglądam: Quote
luka1 Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 cholerka, ale widok. Och, gdyby tak ......................................:-( Quote
Cantadorra Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Wyglądam przepięknie, tak leniwie i wygodnie. Leniuchuj Irysku ile wlezie :) Quote
anawa Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 To cholera..... A miał być na zewnątrz....... A tu widzę, ze mamy nowego kanapowca :) Brawo Irys, tak trzymaj! Należy Ci się :) Quote
Olivin Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Irys, jest szczęśliwy w nowym domku. Pani Iryskowa często przekazuje mi informacje, jak to nasz Irys wybiera sobie np. gdzie będzie jadł posiłek, jak pięknie bawi się z Figą, jak wybiera sobie miejsce do odpoczynku itd... W każdej relacji jest wiele pozytywnych emocji i radości. Bardzo się cieszę, że Irys ma cudownych opiekunów, którzy go kochają i zachwycają się nim. Pani obiecała nam nowe zdjęcia, na które czekamy. Jesteśmy w stałym kontakcie z domkiem. Quote
Cantadorra Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Fantastycznie, że domek jest w kontakcie. Macie info i cieszę się bardzo, że Irysek ma dobrze. Farciarz kochany :) Quote
Romka Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Tak Cantadorro,pani dzwoni do Olivin albo do mnie...jesteśmy w stałym kontakcie.Poprosimy o nowe zdjęcia bo sama nie mogę się doczekać... Quote
Olivin Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 Pani Basia pochwaliła się dziś, że Irysek ma nowe legowisko... wygodne, duże i och i ach...:evil_lol: Irys rozpoznaje już domowników, rodzinę i tych obcych, chociaż ostatnio obszczekał syna Pani Basi :lol: Zadomowił się, wypiękniał, czuje się pewnie w swoim domu. Na starość dostał nowe, dobre życie :multi: Pani Basia jest zakochana w Irysku, czasem mówi, że niektórzy znajomi dziwią się, że wzięła ze schroniska starego psa, że niby po co itd. ale Pani Iryskowa zapewnia, że nie żałuje swojej decyzji, że Irys jest wspaniałym mądrym, psem i że jemu też się należy!!! Irysku, twoja Pani to Fantastyczna kobieta :klacz: Quote
Olivin Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 Zdjęcia są obiecane, Pani Basia aktualnie ma problem tech. może w najbliższym tygodniu uda się ... Romka... :mad:a zdjęcia Rufuska... :mad:Proszę... Quote
Romka Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 [quote name='Olivin']Zdjęcia są obiecane, Pani Basia aktualnie ma problem tech. może w najbliższym tygodniu uda się ... Romka... :mad:a zdjęcia Rufuska... :mad:Proszę...[/QUOTE] Oczywiście,zajrzyj na wątek Rufuska...:p:p Quote
Olivin Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Irysek pieszczotliwie nazywany przez swojego Pana "Rysiek" boi się wystrzałów. Jak informuje Pani Barbara, Sylwester był dla niego dość stresujący. Irys próbował nawet wedrzeć się pod kołderkę :evil_lol: "Lordzik"(dla odmiany tak jest nazywany przez Państwa córkę) wyleguje się na kanapach, uwielbia gonitwy za patyczkiem, które rzuca mu jego Pan i doskonale toleruje koleżankę Figę. Pani Basia z wielką radością opowiada o całuskach jakimi darzą się psiaki, jest zachwycona Irysem, powtarza że dojrzały pies to jest właśnie to. Swoim znajomym poleca adopcję dojrzałego psa i oczywiście podczas każdej rozmowy zaprasza mnie do siebie. Przy okazji dowiedziałam się, że cały czas szuka domu dla Greja, Leona i Lolusia, ponieważ te psy zapadły Pani Basi głęboko w świadomość. Dziękujemy Ci cudowna kobieto:loveu: Przesłane są już zdjęcia Iryska. Romka ... :p Quote
Romka Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Postarałam się:p : ...no to jest "bezwstydne",no Irys,Irys...a podobne też się całują...ciii I jeszcze takie zdjęcia,szczęśliwego Iryska; Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.