mamanabank Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Irys trafił do schroniska w złym stanie, właściwie się nie ruszał, ciągle spał lub leżał, nie reagował. Został przywieziony z interwencji. "Ktoś" porzucił starszego psa razem z łańcuchem, w który Irys się zaplątał. Do schroniska trafił maksymalnie wycieńczony. Nie poddał się. Teraz miewa się już trochę lepiej, jednak do pełni sił jeszcze dużo mu brakuje. Ma około 9-10lat, jest już w sile wieku. Przyjazny w stosunku do ludzi Owczarek tęskni za towarzystwem człowieka. Pomóżmy mu poczuć się bezpiecznie w ostatnich latach jego życia... Pierwsze dni w schronisku Teraz Irys ma ogłoszenia Quote
mamanabank Posted May 6, 2010 Author Posted May 6, 2010 zdjęcia z początku września w towarzystwie Laski i zdjęcia z drugiej połowy października Quote
Romka Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 I ja jestem!Dodam,ze Irys został przywieziony z interwencji w Wielkanoc.Ludzie zgłosili zaplątanego w łańcuch psa policji a ta złosiła go lecznicy.Irys przyjechał bardzo wycieńczony,wyglądał strasznie.Cały czas spał i nie reagował na bodżce.Na moje pytanie co z nim będzie p.doktor odpowiedziała,ze za kilka dni będzie ok.I tak się stało.Nie sądzę,ze się zgubił raczej ktoś pozbył się psa i wyrzucił razem z łańcuchem.A zatem Irys był psem łańcuchowym.Moze juz czas ,zeby miał lepsze zycie! Quote
mamanabank Posted May 6, 2010 Author Posted May 6, 2010 Uzupełniłam opis, trzeba jeszcze dokładniej sprawdzić wiek. Martwię się o jego stawy, zwłaszcza, że wcześniej, jak piszesz, prawdopodobnie siedział na łańcuchu... Quote
Romka Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Zapytam jutro ile ma lat i jaki jest stan jego zdrowia!Ale psiak jest przyjazny może ktoś zlituje się ,jak napisałaś! Quote
Figafiga Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 biedny pies, tylko łańcuch i żadnego ruchu!!!nawet jak z mamanabank byłam po Elmo do czesania to tylko leżał i leżał. EDIT czerwiec 2010 Quote
Paula03 Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 Ja widziałam Irysa jak stał, a dokładnie to jak podchodził do krat! Dodawałam zdjęcia na główny wątek już kiedyś. Quote
argusiowa Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 i ja jestem zrobie mu allegro ale poprosze o maila do mnaie ze zdjeciami i opisem bo nie wiem czy mnie dogo wpusci bez problemu w domu Quote
mamanabank Posted May 9, 2010 Author Posted May 9, 2010 Irys wczoraj był niepewny, trochę na nas szczekał, siedzi teraz w samotni, ale smakołyki przyjął, pozwolił się wypuścić z boksu na trochę, mało na nas zwracał uwagę, może nie słyszy... zajął się trawą. Jest bardzo wyniszczonym staruszkiem... Quote
UMilki Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Staruszki często tak mają, że ich ludzie nie kochają. Do serca przytul psa... Quote
Romka Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Tak opis Mamanabank bardzo trafny ,nie zwracał na nas uwagi.Ma bardzo zniszczone zęby i ogólnie jest bardzo wyniszczony.Widać ,ze nie miał łatwego zycia.I pewnie widząc jego starośc jego "ukochany" właściciel podziękował mu za wieloletni trud pilnowania podwórka.Irysa znaleziono złancuchem na szyi. Quote
Andzike Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Romka, przekleilam ;) Bo mnie szyja zabolała ;) Quote
Figafiga Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 a cóż to za szpieg w okularach szkoli Iryska do niecnych celów hi i i Quote
Romka Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Irys ma świety spokój od hałasu w schronisku.Poznaje nas ,nie szczeka ,ale tez nie szuka kontaktu.Dostał kiełbaskę.Myśle ,ze nie miał nigdy bliższego kontaktu z człowiekiem bo żyje jakby e swoim świecie.Może to sprawia takze wiek staruszka. Quote
Andzike Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Cudownie by było, gdyby w jesieni życia ktoś pokazał Iryskowi, że człowiek to fajna sprawa... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.