zuzlikowa Posted May 4, 2010 Author Posted May 4, 2010 [quote name='Madallena']Skoncze robote i sie przestawie na teksty. Wyciskacz lez czy prosty? :p[/QUOTE] Zrób z pomysłem...jaki Ci w duszy zagra...a ja już coś z tego wycisnę...UPRZEDZAM!Jestem specjalistka w żerowaniu na tekstach innych...ale nie wiesz nigdy gdzie mnie zaniesie... Jeśli sie zgadzasz na takie potraktowanie...pisz jak najszybciej...ja zajmę się teraz tymi,które mam już...wrócę następnie po ten!OK? Quote
zuzlikowa Posted May 4, 2010 Author Posted May 4, 2010 [quote name='Madallena']ołki dołki daj popracować jeszcze chwile :p[/QUOTE] dwie chwile też możesz... Quote
EVA2406 Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 Ups, chyba zrobiłam straszny zamęt, ale mój chrześniak przyjechał z tymi wiadomościami, że ci państwo znaleźli i szybko muszą oddać do nowego domku, bo turyści........a teren kilkanaście ha nie ogrodzony.................. i benek przywiązany.....................i ciociu ratuj.................no cóż tel i do Cioteczki Zuzlikowej....................i dalej juz wiecie :oops: Quote
zuzlikowa Posted May 4, 2010 Author Posted May 4, 2010 [quote name='EVA2406']Ups, chyba zrobiłam straszny zamęt, ale mój chrześniak przyjechał z tymi wiadomościami, że ci państwo znaleźli i szybko muszą oddać do nowego domku, bo turyści........a teren kilkanaście ha nie ogrodzony.................. i benek przywiązany.....................i ciociu ratuj.................no cóż tel i do Cioteczki Zuzlikowej....................i dalej juz wiecie :oops:[/QUOTE] NIE MA PROBLEMU EWCIU...i tak zamiast dwóch benków w Giżycku,[B]został szczęśliwie tylko jeden...i to jaki!!![/B] [B]Dzięki za info!!![/B]...czasami potrzebny kop w d...tak szybciej się ruszyłam...a Faflun większą szansę bedzie miał... Quote
Paulina_mickey Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 Cieszę się , że i tutaj z naszego forum trafił psiak. Teraz niech wszyscy Go zobaczą i się zakochają! Quote
zuzlikowa Posted May 4, 2010 Author Posted May 4, 2010 [quote name='Paulina_mickey']Cieszę się , że i tutaj z naszego forum trafił psiak. Teraz niech wszyscy Go zobaczą i się zakochają![/QUOTE] I chwała bozi,ze tam jest tylko 1 benek...a nie benki 2 jak wystraszyłam się wczoraj!!! Masz rację...jest co podziwiać i w kim się zakochiwać!!! Paulinko...już możesz wstawić miast Frania inne cudne psisko...Franuś już na pewno w domeczku zostanie...ja to czuję!!! Quote
Agata. Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 Witajcie, to ja znalazłam Fafluna i ja szukam dla niego dobrego domu. Dopiero dotarłam do tego wątku więc postaram się wyjaśnić wszelkie wątpliwości... a więc psiak nie może u nas zostać ponieważ: a) zupełnie ale to zupełnie nie mamy "mocy przerobowych" żeby się nim zająć. Mamy inne psy, koty, konie które wymagają codziennej pracy pod siodłem, nieskończoną ilość pracy przy powolnym wykańczaniu naszego miejsca i rozkręcaniu działań turystycznych a przede wszystkim mamy dwie malutkie córeczki wymagające od nas z każdym dniem coraz więcej czasu i uwagi. b) nasze gospodarstwo to typowe siedlisko - nie jest niczym ogrodzone, stąd też konieczność trzymania Fafluna tymczasowo uwiązanego. Nasze 3 psy mają swój całkiem duży wybieg ale nie jest on na tyle pancerny żebyśmy mogli wpuścić tam taaakiego psa... jeśli Faflun miałby ochotę to staranowałby nasza siatkę przy pierwszej próbie :( pomysł zbudowania mu oddzielnego kojca przemyśleliśmy i nie chcemy tego robić bo to oznaczałoby skazanie go na siedzenie w zamknięciu non-stop a w konsekwencji zdziczenie bo wracając do punktu "a" cierpimy na ogromny brak czasu. c) prowadząc działalność agroturystyczną bierzemy odpowiedzialność za bezpieczeństwo ludzi którzy do nas przyjeżdżają (często z dziećmi lub własnymi zwierzakami) dlatego też nie możemy sobie pozwolić na trzymanie psa który mógłby potencjalnie kogoś zaatakować nawet w najbardziej uzasadnionym geście ochrony terytorium. O ile wiedziałam że po prostu nie mogę go zostawić tam gdzie go znalazłam tak i teraz wiem że nie może on zostać z nami :( Znalezienie mu innego dobrego właściciela jest jedynym rozsądnym wyjściem z tej sytuacji i na dodatek muszę go znaleźć SZYBKO... nie znaczy to że dziś czy jutro, ale KONIECZNIE muszę coś wymyśleć do wakacji czyli do końca maja... Mam nadzieję że wyjaśniłam wątpliwości... naprawdę po prostu nie możemy go zatrzymać... i naprawdę bardzo potrzebujemy pomocy w znalezieniu dla niego dobrego miejsca bo sami ruszyliśmy już wszystkie możliwe kontakty. Quote
zuzlikowa Posted May 4, 2010 Author Posted May 4, 2010 Witaj Agato...teraz bedziemy miały,w razie potrzeby,wieści z pierwszej ręki!!! Fajnie,ze jesteś...tak więc Faflunisko,które już zdążyłam Morganem nawet zamianować, szuka najlepszego domu... Bardzo potrzebne byłyby foty...jak najwiecej z poziomu psiaka...nazywam to z przykucu! Madallena...minęły dwie minutki?...tekścior się by przydał...do przeróbki:evil_lol: Quote
zuzlikowa Posted May 4, 2010 Author Posted May 4, 2010 Czy Wy dzisiaj też macie takie problemy z dogo?...czyste cyrki mi wyprawia!!!:oops: Quote
EVA2406 Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 [quote name='zuzlikowa']Czy Wy dzisiaj też macie takie problemy z dogo?...czyste cyrki mi wyprawia!!!:oops:[/QUOTE] o to Faflunek stał się już sławny, bo tyle osób jest zaangażowanych w poprawę jego losu, że musi się to wszystko udać. Tak sobie tylko myślę, jak może się czuć "człowiek", który tak postąpił z psem...............przecież nie zapomniał, nie wymazał sobie z pamięci. Czy nie prześladuje go widok tych ślepków wiernie wpatrujących się w swojego pana i nie rozumiejącego dlaczego go pan wiąże i odchodzi..............:-( Quote
Malwi Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 dogo szaleje od 3 dni .... lece po zdjęcia belli i wrzucam na bernardynie ... a za fafluna trzymam kciuki :D może jakaś zdolna ciotka jakiś wzruszający texcior napisze ??? do ogłoszeń to się mu allegro zrobi :D Quote
Madallena Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 [I]Mazury kojarzą się wszystkim z pięknymi jeziorami, cudowną roślinnością, odpoczynkiem, relaksem a co za tym idzie szcześciem. Niestety, nie Faflunowi... Faflun urodził się na Mazurach. Tu przez dwa lata był psem doskonałym, tak mu się wydawało. Bronił terenu, którego pilnował, bronił ludzi, których kochał. Na swoim krótkim łańcuchu... Pewnego dnia, niewiadomo dlaczego, Pan wziął Fafluna na spacer. Flaflun był bardzo zadowolony, przez tak długi okres czasu nikt z nim nie spacerował a teraz? Zadowolony dzielnie wędrował u boku swojego kochanego Pana. Pan podszedł do szlabanu przy torach. Coś mówił, Faflun nie rozumiał. Merdał ogonem i kochał...wciąż, mimo wszystko kochał. Pan przywiązał sznurek do opuszczonego szlabanu. Sprawdził dokładnie, czy sznur wytrzyma i odszedł. Faflun wciąż się cieszył, nie wiedział po co jego Pan go tu przyprowadził. Widział oddalającego się Pana, głośno prosił, żeby wrócił. Pan był coraz dalej. Przejeżdżający pociąg przeraził psa, który zaczął głośno szczekać i wyć. Szlaban zaczął podnosić się do góry a Faflun razem z nim. Pies spanikował. Nie miał szans na uwolnienie się. Nie było Pana, pętla coraz mocniej zaciskała się na jego szyi! gdzie mój Pan - resztkami sił krzyknął... Poczuł dotyk człowieka, obluzowany sznur na ziemi, upadł... wycieńczony otworzył oczy. To nie był Jego Pan. To dobry człowiek uratował psu życie. Historia Fafluna pokazuje jak człowiek odwdzięcza się za wierność i przyjaźń. Pokazuje jak pies kocha i chce być kochany. Faflun na nowo chce odzyskać człowieka, swojego jedynego, tego, który już nigdy go nie skrzywdzi. Faflun ma ok 2 lat. Jest odrobaczony, wysterylizowany, zdrowy i gotowy do adopcji. Jest psem typowo stróżującym. Będzie bronił do upadłego ale tylko tych, których pokocha swoim całym psim sercem. POKOCHAJ FAFLUNA I ZAADOPTUJ GO.[/I] Nie wiem czy nie za "mocny" ale nic innego nie przyjdzie mi do głowy. To wszystko na co mnie stać :p Quote
zuzlikowa Posted May 5, 2010 Author Posted May 5, 2010 [quote name='Madallena'][I]Mazury kojarzą się wszystkim z pięknymi jeziorami, cudowną roślinnością, odpoczynkiem, relaksem a co za tym idzie szcześciem. Niestety, nie Faflunowi... Faflun urodził się na Mazurach. Tu przez dwa lata był psem doskonałym, tak mu się wydawało. Bronił terenu, którego pilnował, bronił ludzi, których kochał. Na swoim krótkim łańcuchu... Pewnego dnia, niewiadomo dlaczego, Pan wziął Fafluna na spacer. Flaflun był bardzo zadowolony, przez tak długi okres czasu nikt z nim nie spacerował a teraz? Zadowolony dzielnie wędrował u boku swojego kochanego Pana. Pan podszedł do szlabanu przy torach. Coś mówił, Faflun nie rozumiał. Merdał ogonem i kochał...wciąż, mimo wszystko kochał. Pan przywiązał sznurek do opuszczonego szlabanu. Sprawdził dokładnie, czy sznur wytrzyma i odszedł. Faflun wciąż się cieszył, nie wiedział po co jego Pan go tu przyprowadził. Widział oddalającego się Pana, głośno prosił, żeby wrócił. Pan był coraz dalej. Przejeżdżający pociąg przeraził psa, który zaczął głośno szczekać i wyć. Szlaban zaczął podnosić się do góry a Faflun razem z nim. Pies spanikował. Nie miał szans na uwolnienie się. Nie było Pana, pętla coraz mocniej zaciskała się na jego szyi! gdzie mój Pan - resztkami sił krzyknął... Poczuł dotyk człowieka, obluzowany sznur na ziemi, upadł... wycieńczony otworzył oczy. To nie był Jego Pan. To dobry człowiek uratował psu życie. Historia Fafluna pokazuje jak człowiek odwdzięcza się za wierność i przyjaźń. Pokazuje jak pies kocha i chce być kochany. Faflun na nowo chce odzyskać człowieka, swojego jedynego, tego, który już nigdy go nie skrzywdzi. Faflun ma ok 2 lat. Jest odrobaczony, wysterylizowany, zdrowy i gotowy do adopcji. Jest psem typowo stróżującym. Będzie bronił do upadłego ale tylko tych, których pokocha swoim całym psim sercem. POKOCHAJ FAFLUNA I ZAADOPTUJ GO.[/I] Nie wiem czy nie za "mocny" ale nic innego nie przyjdzie mi do głowy. To wszystko na co mnie stać :p[/QUOTE] Jest tekst...mam na czym popracować...idę robić allegro! Quote
Malwi Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 zuzlikuuu ... pamiętaj by wziąć te fotki ze znakiem wodnym bernardyniej strony okiii ?? :D Quote
Malwi Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 a może znalazłby się ktoś chętny zasponsorować wyróżnienie albo podświetlenie Allegro fafluniska ? Quote
zuzlikowa Posted May 5, 2010 Author Posted May 5, 2010 [quote name='Malwi']zuzlikuuu ... pamiętaj by wziąć te fotki ze znakiem wodnym bernardyniej strony okiii ?? :D :oops:...wzięłam i z bernardyniej i nie...brałam jak mi pasowało,bo zrobiłam slajdy...no,niby slajdy... Allegro Fafluna...i niech mu domek przyniesie... http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1026659541 Rzeczywiście dobrze byłoby wyróżnić allegro...to 12złociszów...ktoś się da namówić??? Quote
Malwi Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 allegro GIT :D halo? halo? sponsor ?? szkoda że więcej fotek nie ma ... Quote
zuzlikowa Posted May 5, 2010 Author Posted May 5, 2010 I tekst do ogłoszeń...krótszy nieco... [FONT=Times New Roman] FAFLUN z MAZURSKICH LASÓW...to ok.2letni bernardyn, który przed miesiącem zapomniał o uroku tych lasów, jezior... zapomniał, bo musiał w nich walczyć o życie... przywiązany w tej urokliwej głuszy do szlabanu... rozpaczliwie usiłując uwolnić się z pułapki jaką przygotował dla niego jego CZŁOWIEK... CZłowiek?... nie- "człowiek"! Przypadek sprawił,że CZŁOWIEK znalazł się w tym miejscu... CZŁOWIEK [/FONT] [FONT=Times New Roman]dla którego cenne jest każde życie... uwolnił, zaopiekował się... teraz szuka dla Fafluna bezpiecznego kochającego domu... DOMU NA CAŁE ŻYCIE... z CZŁOWIEKIEM, który da się pokochać i sam pokocha!!! Faflun jest zaszczepiony, odrobaczony, wysterylizowany, zdrowy i gotowy do adopcji. [/FONT][FONT=Times New Roman] Bardzo lubi spacery...otwartą przestrzeń...bliskość CZŁOWIEKA... [/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman] Jest psem typowo stróżującym... łagodnym, przymilnym dla swego Człowieka, ale przed obcymi broni...sygnalizuje...pilnuje...odstrasza... Będzie bronił do upadłego CZŁOWIEKA... CZŁOWIEKA też pokocha całym swoim psim sercem. POKOCHAJ FAFLUNA ...i daj mu się pokochać!!! Na całe życie! FAFLUN z mazurskich lasów... [/FONT][FONT=Times New Roman] pilnie potrzebuje ciepłego, bezpiecznego domu[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman]i[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman]kochającego, konsekwentnego i spokojnego człowieka! [/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman]...człowieka, który wie co to wychowanie młodego gigancika![/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman]...człowieka, który zaprosi go do swojego domu i ogrodu[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman]wspólnie z wszystkimi członkami rodziny! [/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman]...człowieka, który pozwoli się mu pokochać!!! [/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman] ****UWAGA...nie wydamy psa na łańcuch!![SIZE=4]****[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman]............................. [/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman]KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI:[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman] 506 47 92 42 [/FONT][FONT=Times New Roman] [email protected] ZAADOPTUJ FAFLUNA! [/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] Quote
zuzlikowa Posted May 5, 2010 Author Posted May 5, 2010 Tekst do ogłoszeń przekleiłam na początek...BARDZO PROSZĘ O POMOC W OGŁASZANIU.... Quote
zuzlikowa Posted May 5, 2010 Author Posted May 5, 2010 [quote name='furciaczek']Ile to allegro wyroznione??[/QUOTE] ...Wyróznienie allegro kosztuje 12zł...ale może Agata zasponsoruje je...ZAPYTAM! Quote
Madallena Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 ja znam cene za : wyroznione, pogrubione i podswietlone = 22 zł innych niet Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.