Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 442
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przeczytałam o nosówce co znalazłam i powiem szczerze rece mi opadły.
Dineh, jestem z Wami i Fredziem myślami, trzymajcie się. Musi być dobrze, musi.

Posted

Dineh, koniecznie miksuj mu mięsko z indyka (pierś) lub wątróbkę drobiową z warzywami! Dobrze by było, żeby były zmiksowane z wywarem z gotowanego mięska i podawane na ciepło dużą strzykawką. Kawałki podrażniają jego przewód pokarmowy i dlatego dostaje odruchów wymiotnych...

Co jeszcze - wodę podawaj dosłownie po łyżeczce, w krótkich odstępach czasu. Nie wypełniaj na siłę jego żołądka, bo to kolejny powód do wymiotów... Kwas żołądkowy się rozrzedza wodą i żołądek gorzej pracuje.

Jeżeli wet pozwoli to dawaj mu SMECTĘ.

Zaciskam mocno kciuki!

Posted

Aż się boję wejść na ten wątek, żeby nie usłyszeć czegoś co mnie załamie po raz kolejny. Ostatnio okrutny czas nastał ....
Fredzio, ale ty nam tego nie zrobisz ?? Musisz być twardy !!

Posted

dziś Pani wet mnie strasznie wystraszyła
bała się że już ma objawy neurologiczne co by się równało śmiercią
ale w domu jak siostra dawała mu kroplówkę już tak nerwowo nie reagował
zauważyłam że jak czegoś nie chce to zaczyna piszczeć- widzi jaka jest reakcja
dziś pokazał ząbki Gienkowi wczoraj pogonił kota

Posted

dziś Pani wet miała zaproponować mi uśpienie Fredzia ;(....
ale na szczęście się poprawiło
Fredzio przytył ma 5,65 !!(ostatnio warzył 5 kg tylko:()
Pani wet powiedziała : "możemy być ostrożnymi optymistami ale nie cieszmy się jeszcze"....

Posted

uspienie!? w życiu... narazie aż tak bardzo się chyba nie męczy?? ale gdyby było naprawdę źle a on bardzo by się męczył to wtedy myśleć o uspieniu... Fredzio przezyje wierze w niego!!!

Posted

nie nie
to nie tak
Fredzio miał wczoraj podejrzenie zaatakowania układu nerwowego
i gdyby to się potwierdziło nie ma już powrotu
mały to "panikarz" a wyglądało to tak jakby każdy dotyk sprawiał mu straszny ból
na szczęście to strach małego i się poprawiło
nie myślimy o uśpieniu

Posted

jak wejdę na swojego kompa dodam zdjęcie z dziś
psiak biega po domu
jest na prawdę dziś z nim lepiej
to w nosówce ponoć normalne
mniej kaszle
nosek lepszy
nie wymiotuje
i sam je ...kradnie naszym psom jedzonko;D....
oczywiście nie jest zdrowy to nie możliwe to małe poprawy które dla nas są na wagę złota
dziubie po troszku ale mnie każda cieszy aż z radości się chce płakać

Posted

ojej nie jest dobrze .. te poprawy się tak chwieją, już myślimy, że będzie lepiej, a zaraz się pogarsza :(
Fredzio wytrzymaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wierzymy w Ciebie mocno!! nie poddawaj się tej głupiej chorobie :( dasz radę..

Posted

my również mamy taką nadzieję, i jesteśmy z WAMI! ;)
lepiej się nie cieszyć na zapas, bo nic nie wiadomo, ale jak tu się nie cieszyć jak takie wieści :D cudownie, że Fredzio odzyskał siły!

Posted

Pani wet powiedziała że się nie cieszyć za bardzo ale jak to mówiła prawie skakała :)
Fredzio walczy :)- powiedziałam żeby dla mamusi się starał :D...

Posted

jej samej pewnie trudno było tłumić tą radość w sobie :D
i dobrze, że walczy, ma dla kogo żyć! jeszcze młodziutki chłopaczek .. tyle życia przed nim .. ; )
to dobrze, widać posłuchał ;p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...