aida27 Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 Sunia została znaleziona na polu. Nie mogła chodzić z wyczerpania:-( Jest teraz w lecznicy, ale tam nie ma miejsca i trzeba ją zabrać, albo (jak radzą niektórzy) uśpić:placz:, ale lekarka twierdzi, że ona osobiście nie wydałaby takiego wyroku, bo mimo, że sunia nie jest już młoda, to jest wspaniałym zwierzęciem i zasluguje na godne ostatnie miesiące, chociaż kto wie, bo moze i lata, jesli będzie mieć kogoś, kto ja pokocha:multi:. Ja właśnie wyjeżdżam, więc obdzwoniłam wszystkich znajomych, ale bezskutecznie. Błagam, zastanówcie się, czy ktoś ma możliwość ja przygarnąć, albo zna kogoś takiego. Przez brak domów nie można przeciez wydać na nią wyroku smierci:shake: DEKLARACJE: ewab - 50 zł/miesięcznie sylwija - 100 zł - w pierwszym miesiącu, a potem 20 zł/miesięcznie kmurdz - 20 zł Quote
aida27 Posted April 11, 2010 Author Posted April 11, 2010 Bez pomocy dzisiaj zakończy swoje życie, bo jest stara i nie ma dla niej miejsca...... Quote
tamb Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 Wywalcz kilka dni. Napisz coś więcej o suni, jak reaguje, czy wymaga leczenia, jak duża itp. Quote
aida27 Posted April 11, 2010 Author Posted April 11, 2010 Kiedy ją znalazłam sunia w ogóle nie chodziła, teraz już kulejąc chodzi, robi duże postępy, myślę, że w domowych warunkach jeszcze odzyskała mi siły i potrafiła cieszyć się z życia. Walczyłam o miejsce w lecznicy, ale ja dziś wieczorem wylatuję z Polski i umówiłam się z lekarzami, że jeżeli nic dla niej nie znajdę, piesek zaśnie, choć bardzo tego nie chcę.:placz: Pisesk ma jeszcze dostawać leki, sunia jest przestraszona, w końcu jest w lecznicy gdzie słyszy piski zwierząt i czuję nieprzyjemny dla psiego nosa zapach. BŁAGAM POMOCY Quote
andzia69 Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 auraa napisał(a):Trzeba zawiadomić ciotki z Kielc. jestem...ale niestety nie mam jak pomóc:(:( u nas nie ma miejsc, gdzie można psiaki przechować:( same trzymamy psiaki po płatnych dt i hotelach i zebrzemy o każdą złotówkę:( boshe...ta bezsilność jest najgorsza:(:( Quote
tamb Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 Może ktoś z Kielc będzie się kontaktował z lecznicą jak wyjedziesz. Żeby zyskać kilka dni. W ciągu kilku godzin niczego się nie załatwi. Są hotele, trzeba zebrać deklaracje. Quote
Jaaga Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 Biedna sunia. W tym wieku adopcja bedzie trudna. Mam podobna do niej Sarę. Wzięłam na DT w wieku 11 lat. Została na stałe. Po pół roku poddałam się. W Kielcach tragedia. Tylko dziś dziewczyny napisały o kolejnych 3 psach i kocie. Nie ma gdzie umiescic czwartej suczki, która biegała z cieczka. W ostateczności, gdyby nie znalazo się nic, to mam wolny kojec na średniego psa, ale konieczne byłyby stałe deklaracje. Juz kieleckiego Barego wzięłam bez deklaracji. Quote
andzia69 Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 o deklaracje cieżko, tyle potrzeb, ze szok:(...poza tym...nawet nie wiemy gdzie ta sunia jest...w której lecznicy...żadnych namiarów... w Krakowie jest Foksia od starszych psiaków...ale u nich pewnie też pod dostatkiem staruszków:( Quote
Jaaga Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 Wiem, ze o deklaracje ciezko. Mlode psy ich nie maja, a co dopiero staruszka. Dlatego nie mogę wziąć jej inaczej, bo mam już stara Sarę, sikająca Łatkę i kozy na utrzymaniu. Podałam tylko wyjscie, gdyby ktos chciał biedaczke wesprzeć finansowo, a nie byłoby jej gdzie umiescic, zeby nie została uspiona. Sa na dogo przypadki, ze pies ma deklaracje, a miejsca brak. Quote
Jaaga Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 tamb, mysle że 200 zł na utrzymanie miesięcznie. Nie mam hoteliku, tylko tymczasuje kieleckie psy. Quote
sylwija Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 ja się na pewno dołożę, myślę, że nie tylko.. Ale chyba warta jest uratowania.. Quote
Foksia i Dżekuś Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 andzia69 napisał(a):o deklaracje cieżko, tyle potrzeb, ze szok:(...poza tym...nawet nie wiemy gdzie ta sunia jest...w której lecznicy...żadnych namiarów... w Krakowie jest Foksia od starszych psiaków...ale u nich pewnie też pod dostatkiem staruszków:( Wiem juz o suni ,dzwonila do mnie Tamara ,niestety ja sama mam pod opieka sunie Ive 9 letnia ,10 letniego Zysia z guzem odbytu i 10 letnia Arianke ,ktora wzielam miesiac temu ,caly czas jest w leczeniu i czeka ja operacja 4 guzów ,mam tez wspolnie z przyajciółmi pod opieka pare innych starszych piesków miedzy innymi wegielka a niestety z dogo nie mam zadnej pomocy i nie chcemy miec dlatego tez bardzo mi przykro ale nie jestem wstanie pomoc w sensie zabrania do hotelu lub deklaracji finansowych ,jedynie co moge obiecac to ze umieszcze ogloszenie suni w krakowskiej albo w kundlu bo jedank nadal program bedzie istnial przynajmniej przez jakis czas bo znowu zjawili sie sponorzy programu.:roll: mam tylko nadzieje zę osoba ktora sunie znalazla sama w jakis sposob pomoze bo jak pisla Tamra w ciagu paru godzin nie da sie wszystkiego pozałatwiac.;) Quote
Jaaga Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 Aida27, a nie mogłabys wziac suni do siebie, jak wrócisz? To byłoby jakies rozwiazanie. Na pewno łatwiej byłoby na dogo o krótkoterminowa pomoc, niz o stałe deklarcje. Suczka w tym wieku ma naprawde niewielkie szanse na szybka, o ile w ogóle adopcję. Może wtedy i w Kielcach znalazłby sie tymczas. Quote
andzia69 Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 a może załozycielka już wyjechała?...ech... Quote
aida27 Posted April 11, 2010 Author Posted April 11, 2010 Udało nam się skontaktować z Enedą, która znalazła tymczasowy dom na 7 dni, szczęśliwie dla sunieczki, ale co potem? Błagam, pomóżcie znaleźć dom!!! Ja chwilowo wyjeżdżam, ale wątek przejmuje Eneda. Jeżeli będziecie mieć jakiekolwiek pomysly, namiary, chętnych, kontaktujcie się z nią, bo to i tak nie finał, sprawa nie jest rozwiązana, a czas goni... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.