Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 236
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczyny na transportowym jest taki wpis:

ajlii napisał(a):
Planujemy transport łączony dla szczeniaków (ze Słubic do Ostrołęki).
Ruszamy z Warszawy i będziemy jechać przez następujące większe miasta: Łódź i Poznań.

Dokładnie trasa ma wyglądać następująco: Warszawa-Łódź-Poznań-Słubice-Poznań-Łódź-Ostrołęka-Warszawa

Mniejsze miejscowości przez które przejeżdżamy to m.in. Ożarów Mazowiecki, Sochaczew, Łowicz, Września, Luboń, Świebodzin, Rzepin, Koło, Kłodawa, Płock, Gostynin, Koło, Ciechanów, Maków Mazowiecki.

Jeśli ktoś potrzebuje trasnportu na tej trasie, proszę o pw lub tel: 668 155 860 i 698 695 459 (nie odpowiedam na sms).

Koszt do podziały między wszystkich zainteresowanych przewozem zwierzaków.


Może znalazałby się transport z Kielc do Łodzi lub do Warszawy?

Posted

Nie wiem, co zrobić. Koleżanka zadzwoniła do Pani o złotym sercu w Zachodniopomorskim, żeby opowiedzieć o suni, jej schorzeniach, lekach, etc. i w rozmowie wyszło, że jest tam tak wielka liczba psów (powiem tylko, że nie kilka czy nawer kilkanaśnie, a o wiele więcej), którymi ta osoba musi zajmować się sama (z incydentalną pomocą dobrych ludzi), że nie mam sumienia dokładać na jej barki kolejnego stworzenia, które wymaga praktycznie permanentnej opieki i uwagi. To, co robi ta Pani, wykracza ponad jej siły, a serce ma gołębie, ale uważam, że nie możemy obciążać jej w takiej sytuacji kolejnym obowiązkiem:shake:

Posted

aido27 posyłam ci adres stronki internetowej , to nie jest domek prywatny pani, ona ma cudowne serce to fakt ale nie działa sama i psiaki maja tam dobre warunki,
(cos na kształt fundacji) wiedząc że nie jest to miejsce odpowiednie nie podawałabym namiaru, bo zawsze polecam tylko najlepsze miejsca. Tam moga isć tylko starsze nieagresywne psiaki I i jest szalenie trudno o miejsce. psiaki są swobodne, mają dobre jedzonko i opiekę. Oczywiście dobry byłby domek, i jesli pan z Krakowa to poważna oferta to cudownie. trzeba natychmiast przeprowadzic wizytę i sprawdzić jakie warunki. ostatnio bardzo sprawnie przeprowadziła dla nas wizyte karusiap. pomoże i tu napewno.

Posted

Wreszcie dotarłam na wątek.

Teresa Borcz jesteś wspaniała:)
przeraziła mnie trochę informacja, że w tym miejscu jest 50 psów mieszkających razem i zajmuję się nimi jedna osoba.....na pewno poświęcona i wyjątkowa, ale czy sunia mająca problemy z chodzeniem da sobie radę z takim stadkiem, na pewno w takim stadzie rywalizują o jedzenie o miejsce....tym bardziej na miejscu podobno jest pies nie kastrowany....już sama nie wiem co zrobic :(

Pan z Krakowa obiecał się odezwać ale cisza........:placz::placz::placz:

Posted

posyłam ci stronke po polsku bo po wielu przekopywankach znalazłam pośle tez aidzie. to są wspaniali ludzie a nie jedna bezsilna kobieta.nie ma nic współnego z przypadkiem VV. to jest fundacja prowadzona przez wrażliwych , wspanialych i utalentowanych ludzi. Tam psiaki nie muszą o nic rywalizować bo jest wszystko pod dostatkiem; miejsce jest w całym domu, dawniej było mniej psiaków ale widac więcej ludzi sobie to miejsce ceni. a pani czarodziejki serce olbrzymie. ja nie dałabym wam namiaru gdybym nie wierzyła że jest dobrze. tak już zę mną jest że albo najlepsze sprawdzone albo szukam do skutku. tam nie ma klatek kojców, łańcuchów a psiaki akceptowane tylko nieagresywne, maja duży teren dostępny stale,i są swobodne. tylko staruszki wiec raczej spokojne. Pani sobie wymyśliła taki raj dla staruszków nie radzących sobie gdzie indziej. Ja tam rzadko dzwonię bo zdobycie miejsca graniczy z cudem, no i jest troche daleko. decyzja zależy od Was. sunia nie jest sterylizowana?

Mam nadzieje ze dolegliwości suni spowodowane sa wyniszczeniem, glodem i poniewierka a w lepszych warunkach, z dachem nad główką się wszystko ułoży.

Posted

TERESA BORCZ napisał(a):
posyłam ci stronke po polsku bo po wielu przekopywankach znalazłam pośle tez aidzie. to są wspaniali ludzie a nie jedna bezsilna kobieta.nie ma nic współnego z przypadkiem VV. to jest fundacja prowadzona przez wrażliwych , wspanialych i utalentowanych ludzi. Tam psiaki nie muszą o nic rywalizować bo jest wszystko pod dostatkiem; miejsce jest w całym domu, dawniej było mniej psiaków ale widac więcej ludzi sobie to miejsce ceni. a pani czarodziejki serce olbrzymie. ja nie dałabym wam namiaru gdybym nie wierzyła że jest dobrze. tak już zę mną jest że albo najlepsze sprawdzone albo szukam do skutku. tam nie ma klatek kojców, łańcuchów a psiaki akceptowane tylko nieagresywne, maja duży teren dostępny stale,i są swobodne. tylko staruszki wiec raczej spokojne. Pani sobie wymyśliła taki raj dla staruszków nie radzących sobie gdzie indziej. Ja tam rzadko dzwonię bo zdobycie miejsca graniczy z cudem, no i jest troche daleko. decyzja zależy od Was. sunia nie jest sterylizowana?

Mam nadzieje ze dolegliwości suni spowodowane sa wyniszczeniem, glodem i poniewierka a w lepszych warunkach, z dachem nad główką się wszystko ułoży.

Nie mam prawa zabierac glosu czy sunia powinna tam jechac czy tez nie ale jezeli pan z Krakowa jednak sie nie odezwie ani nie bedzie odzewu po dzisiejszym ogloszeniu w programie kundel bury i kocury to moim zdaniem z tego co piszesz jest to raj dla staruszków i jezeli nie ma alternatywy domku w ktorym miala by sunia indywidualna opieke uwazam ,że powinna tam jechac.

Posted

Trzymam mocno kciuki za sunię. Jak rozumiem, czasu na podjęcie, niewątpliwe trudnej decyzji jest coraz mniej..
Dla mnie osobiście rekomendacja TeresyBorcz jest wystarczająca, ale decyzja należy do obecnych opiekunek suni. Najważniejsze jest dobro suni.
Warto pamiętać jednak, ze zdarza się (wcale nie rzadko), ze czlowiek ma jedno tylko stworzenie, a nie jest w stanie/ nie chce/ nie potrafi się nim dobrze zająć..

Posted

posłałam stronki, wahania i obawy cioteczek są spowodowane troską. Wiadomo każda z nas by chciała dla psika jak najlepiej, po to tu jesteśmy i sama bym chciała by miała domek. zdobycie psicy domku teraz na już nie jst łatwe, a tam doszła by do siebie nieco i wcale nie znaczy że musiała by być na dożycie. szukajmy jej domku, i stamtąd tez można ja wyadoptować, ale sytuacji jaka jest, tzn pod chmurką nie sprzyja zmianie stanu suni. pieniążków jak widac tez nie ma za wiele.Zapewniony dach, karma i jakiś ludż czy kilku w pobliżu to już wielka poprawa, a szukać możemy zawsze domku tego jedynego. dobrze sylwija napisała,człowiek czasem jesli chodzi o opieke, nie chce, nie umie. najczęściej obie przyczyny ale tam raczej i chca i umieją, a może sunia będzie miała szczęście i znajdziemy jej domek. trzeba przy decyzji przemysleć wszelkie za i przeciw i obejrzeć stronkę.

sprawdzam jescz etymczasek w Chrzanowie.

Posted

Niestety nikt nie zadzwonił:(

Musimy się zająć już szybciutko tym transportem, bo sunia max do czwartku może zostać w Kielcach!!!!

TERESA BORCZ DZIĘKUJĘ :loveu::loveu::loveu:

Posted

To racja, że ludzie bardzo przedmiotowo traktują zierzęta. Świetnie, że jest transport z Poznania, teraz jeszcze napiszę posta o transport z Kielc do Poznania. Może uda się coś wykombinować. TERESA BORCZ jeszcze raz wielkie podziękowanie za pomoc:multi:

Posted

Bardzo wielka PROŚBA o pomoc w organizacji transportu dla Rudej suni (staruszki) do zachodniopomorskiego. Od TERESY BORCZ wiem, że z Poznania będzie już transport, teraz tylko coś z Kielc do Poznania. Bardzo proszę o pomoc, ponieważ w czwartek osoba z tymczasu wyjeżdża i suńkę musimy zabrać.

Posted

Witam wszystkich ,prosze napisac kto teraz bedzie odpowiedzilany za sunie .Napewno beda potrzebne jakies fundusze i pani redaktor ktora oglaszala sunie powiedzila ze wplaci jakas kwote na nia. Podam na pw wtedy maila do pani redaktor i tam jej napiszecie co i jak z sunia i podacie nr. konta dla niej.

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Witam wszystkich ,prosze napisac kto teraz bedzie odpowiedzilany za sunie .Napewno beda potrzebne jakies fundusze i pani redaktor ktora oglaszala sunie powiedzila ze wplaci jakas kwote na nia. Podam na pw wtedy maila do pani redaktor i tam jej napiszecie co i jak z sunia i podacie nr. konta dla niej.



W razie wszelkich kwestii dotyczących suni najlepiej będzie kontaktować się z enedą.

Posted

aida27 napisał(a):
W razie wszelkich kwestii dotyczących suni najlepiej będzie kontaktować się z enedą.

No tak ale enda to osoba u ktorej ten psiaczek teraz przebywa ,a zaraz jedzie na tymczas dalej wiec chyba trzba podac namiary osoby u ktorej sunia bedzie przebywac zeby miala na karme i ewen. leczenie.

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
No tak ale enda to osoba u ktorej ten psiaczek teraz przebywa ,a zaraz jedzie na tymczas dalej wiec chyba trzba podac namiary osoby u ktorej sunia bedzie przebywac zeby miala na karme i ewen. leczenie.


Sunia nie przebywa u enedy. Jest w tymczasie, a eneda nadzoruje, czy wszystko jest ok.
Przesyłam link do strony miejsca, do którego powędruje sunia:
http://przyjacieleczterechlap.pl/Kontakt.php

Posted

Czwartek już jutro, a transport jeszcze niedograny. Boję się, bo osoba z tymczasu wyraźnie się niepokoi. W dodatku eneda nie będzie mogła towarzyszyć suni w podróży, ponieważ ma w domu chore zwierzaki i nie może ich zostawić, a dzisiaj nie ma nawet dostępu do kompa, natomiast jesteśmy w kontakcie telefonicznym.

Wielka, wielka prośba o pomoc w zaaranżowaniu tego transportu.

A tak odnośnie suni, to jest bardzo dzielna i nie poddaje się. urządza sobie piesze wędrówki po mieszkaniu:loveu: Powolutku, ale wytrwale kilkanaście rundek dziennie:multi: Może czuje biedaczka, że tyle osób ciepło o niej myśli i chce pomóc:cool3: i to dodaje jej sił...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...