jostel5 Posted April 14, 2010 Author Posted April 14, 2010 Witam,dziewczynki...U Kikou też zdaje się nie ma miejsca,niestety...sprawdziłam,gdzie mogłam,wszędzie kolejki...:( Quote
Lionees Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 jostel5 napisał(a):Witam,dziewczynki...U Kikou też zdaje się nie ma miejsca,niestety...sprawdziłam,gdzie mogłam,wszędzie kolejki...:( No i co bedzie z Fifim?:-( Quote
ketunia Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Dziewczyny a może dacie psiaka do Obronik Śląskich ? Hotelik prowadzony przez weterynarzy. Mój Tz zawoził tam Leosia z legnickiego schroniska i mówił, że jest fajnie. Potwierdzić to może P. Teresa Borcz ( to Ona wynalazła ten hotelik). Fakt są tam boksy ale ogrzewane. Psiaki mają tam dobrze. Zawsze można przenieść psiaka do Kikou (jak się zwolni miejsce) http://www.dogomania.pl/threads/182402-SzorA-ciak-Leo-z-ogromnym-guzem-bA-aga-o-pomoc-On-cierpi?p=14352800#post14352800 - wętek Leosia Stronka hoteliku: http://www.vetoborniki.pl/viewpage.php?page_id=8 Quote
Lionees Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 ketunia napisał(a):Dziewczyny a może dacie psiaka do Obronik Śląskich ? Hotelik prowadzony przez weterynarzy. Mój Tz zawoził tam Leosia z legnickiego schroniska i mówił, że jest fajnie. Potwierdzić to może P. Teresa Borcz ( to Ona wynalazła ten hotelik). Fakt są tam boksy ale ogrzewane. Psiaki mają tam dobrze. Zawsze można przenieść psiaka do Kikou (jak się zwolni miejsce) http://www.dogomania.pl/threads/182402-SzorA-ciak-Leo-z-ogromnym-guzem-bA-aga-o-pomoc-On-cierpi?p=14352800#post14352800 - wętek Leosia Stronka hoteliku: http://www.vetoborniki.pl/viewpage.php?page_id=8 Tez pomyslałam o tym hoteliku.Juz jest tam kilka "naszych" psiaków i dziewczyny bardzo sobie chwalą to miejsce.No i wet pod nosem,co w przypadku Fifulca jest baardzo pożądane:) A jakiego pięknego Kawalera zrobili z Twojego Leosia,fiu,fiu:cool3: Quote
ketunia Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Renata5 napisał(a):Tez pomyslałam o tym hoteliku.Juz jest tam kilka "naszych" psiaków i dziewczyny bardzo sobie chwalą to miejsce.No i wet pod nosem,co w przypadku Fifulca jest baardzo pożądane:) A jakiego pięknego Kawalera zrobili z Twojego Leosia,fiu,fiu:cool3: To naprawdę bardzo sympatyczni ludzie. Myślę, że tam byłoby mu dobrze. To prawda Leoś wygląda teraz jak młodziutki terierek;) Quote
zuziaM Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Dostalam zapytanie na PW. Psiak moglby przyjechac ok. 5 maja. Bedzie juz coraz cieplej, wiec nawet w budce bedzie mial cieplutko. Budki z kocami, koce przed budkami na drewnianym podescie, zeby w kostki nie gniotlo. W przyszlym tygodniu beda juz dachy nad kojcami. Wlasnie zaczynamy je budowac. Staruszki takie calkowite, maja kojce otwarte i same sobie chodza po ogrodzie. Starowinka ok. 16 letnia Gabi niedowidzaca juz i tez z niedowladem tylnych lapek, ktora jest u mnie , swietnie sobie radzi, spacerujac po ogrodzie. Doskonale trafia do swojego kojczyka. Ma duza i wygodna budke. Na cieple dni pod budka klade pontonik, w ktorym sie wygrzewa. Staram sie jak najbardziej dbac o te starowinki. Jesli sie zdecydujecie, napiszcie. Quote
elmira Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Dzięki zuziaM, że się pojawiłaś na wątku:) Ja tak myślałam nad umieszczeniem Fifiego w domu. Mój staruszek, który przebywał cale swoje życie w schroniskowym boksie nie chciał być w domu. Miał na podwórku ciepłą budkę. Wychodził, kiedy chciał i wracał też bez problemu. Quote
zuziaM Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Ja tez uwazam, ze trzeba zawsze przemyslec dobrze, czy kazdemu psiakowi nalezy szukac na sile warunkow, do jakich zupelnie .... w swoim bardzo juz dlugim zyciu, po prostu nie przywykl. Nie zna ich i byc moze, wcale sie nie bedzie dobrze czul. Bywaja na dogo watki, gdzie psiaki z kojcow i budek trafiaja do domu czy mieszkania, a potem problem z sasiadami, bo np. szczeka. Zaden psiak nie powinien byc na lancuchu , ale taki, ktory cale zycie na nim przezyl , ogromnym szczesciem, jest nieograniczona swoboda .... Quote
kinga_kinga7 Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 ketunia napisał(a):Dziewczyny a może dacie psiaka do Obronik Śląskich ? Hotelik prowadzony przez weterynarzy. Mój Tz zawoził tam Leosia z legnickiego schroniska i mówił, że jest fajnie. Potwierdzić to może P. Teresa Borcz ( to Ona wynalazła ten hotelik). Fakt są tam boksy ale ogrzewane. Psiaki mają tam dobrze. Zawsze można przenieść psiaka do Kikou (jak się zwolni miejsce) http://www.dogomania.pl/threads/182402-SzorA-ciak-Leo-z-ogromnym-guzem-bA-aga-o-pomoc-On-cierpi?p=14352800#post14352800 - wętek Leosia Stronka hoteliku: http://www.vetoborniki.pl/viewpage.php?page_id=8 słyszałam kiedyś o tym hoteliku..a czy pisał ktoś,czy byłoby miejsce? Quote
ketunia Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 kinga_kinga7 napisał(a):słyszałam kiedyś o tym hoteliku..a czy pisał ktoś,czy byłoby miejsce? Mogę tam napisać/zadzwonić. Jestem w kontakcie z tym hotelikiem. Quote
kinga_kinga7 Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 ketunia napisał(a):Mogę tam napisać/zadzwonić. Jestem w kontakcie z tym hotelikiem. Ja właśnie tam napisałam Quote
mestudio Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Rzeczywiście nie każdy psiak, który spędził życie na łańcuchu chce spędzać czas w domu. Też miałam takiego staruszka, którego w mrozy musiałam siłą za dupkę popychać żeby wszedł na ogrzewaną werandę. Dopiero kiedy bardzo się zestarzał i zachorował, spodobała mu się domowa weranda z kaloryferkiem. Do tego czasu jednak napawał się odzyskaną wolnością w ogrodzie wokół domu i był bardzo szczęśliwy chłopak. Quote
ketunia Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 kinga_kinga7 napisał(a):Ja właśnie tam napisałam Dzwoniłam do doktora. Mam zadzwonić za 10 minut. Dziewczyny rezerować wstępnie hotelik? Quote
kinga_kinga7 Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 ketunia napisał(a):Dzwoniłam do doktora. Mam zadzwonić za 10 minut. Dziewczyny rezerować wstępnie hotelik? myślę,że tak:) Quote
ketunia Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Dzwoniłam. A więc tak. Miejsce będzie za ok. 7 dni. Jednak jeśli chcecie go wyciągnąć na cito to możecie go nawet dzisiaj przywieźć. Jeśli chodzi o transport to jest możliwość aby hotelik przyjechał po psiaka. Jednak wiadomo, że będzie to drożej. Co do kwoty hotelikowania to jeszcze nie rozmawiałam na ten temat.Doktor musiał zakończyc rozmowę. Jednak myślę, że nie będzie to jakaś strasznie wygórowana cena. Quote
jostel5 Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 Ale wieści-zemdlałam z wrażnia!!! :) Dziewczyny-jesteście NAJ!!! Ile kosztowałoby przewiezienie Fifusia??? Jestem w pracy,odezwę się później... Quote
elmira Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Ada_-_ napisał(a):Ale dlaczego on jest na łańcuchu ? ;( Jest na łańcuchu, ponieważ w schronisku psy są przy budach. Fifi nie widzi, nie może reagować dostatecznie szybko. Jeśli wszedłby pomiędzy inne psy, prawdopodobnie zostałby zagryziony. Quote
jostel5 Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 Jestem! Przez cały dzień mam poważne problemy z koncentracją uwagi,bo myślę tylko o Fifusiu...Myślę,że skoro powiedziało się "a",trzeba kontynuować zamierzenie związane z zapewnieniem psiakowi godnych warunków na te (pewnie ostatnie...) miesiące. Oborniki są -jak mi się wydaje-odpowiednim miejscem. A teraz potrzebne są nam jakieś logistyczne rozwiązania.W sobotę pojadę z Fifim do weta,żeby go trochę wzmocnił ,podał leki przeciwzapalne i przeciwbólowe ,z tym,że to będzie chyba ten "tańszy" wet...? Kiedy rozmawiałam z nim o dziadku "cytował" Renatę5 z jej niedawnych postów na temat zdrowia psiaka;) Wet nie ma ,niestety ,laboratorium,ale na jego korzyść świadczy fakt,że jest doświadczony i bardzo chce pomóc...A teraz powiedzcie,co należy robić dalej...Oborniki to wydatek rzędu ok.300 zł miesięcznie,a deklaracji stałych przecież nie mamy...Ketunia,okazując Fifiemu wielkie serce, zadeklarowała opłacenie mu hoteliku za pierwszy miesiąc,a co będzie później...? Damy radę?Może wejść z prośbą o pomoc dla dziadzia na jakiś ogólnopolski wątek...? Myślcie,dziewczynki,myślcie i dzielcie się swoim doświadczeniem... Quote
mestudio Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Wystawię dla psiaka jakiś bazarek - zaczynałam już dwa razy, ale mi coś pożarło i się zezłościłam. Zawsze jakiś grosz może wpadnie. Deklaracji stałej to chyba nie dam już rady, ale coś tam wymyślę. Quote
elmira Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 mestudio napisał(a):Wystawię dla psiaka jakiś bazarek - zaczynałam już dwa razy, ale mi coś pożarło i się zezłościłam. Zawsze jakiś grosz może wpadnie. Deklaracji stałej to chyba nie dam już rady, ale coś tam wymyślę. Dzięki wielkie mestudio w imieniu Fifiego:) Zapisuj zawsze treść postu, jeśli piszesz coś dłuższego, ew. wklejasz zdjęcia. Forum wylogowuje samo i ja tez kilka razy się wściekłam, jak przepadł mi post. Quote
kinga_kinga7 Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 majku33krakow napisał(a):a kto zbiera kase? Wysłałam Ci pw Quote
majku33krakow Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 dziekuje.przyda sie,narazie moze pozyczcie od kogos. Quote
ketunia Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 majku33krakow napisał(a):dziekuje.przyda sie,narazie moze pozyczcie od kogos. Myślę, że trzeba wątek Fifiego wrzucić na ogólny. Więcej osób zajrzy. Co do wizyty u weta to można na miejscu go zdiagnozować. Szkoda aby z powrotem wracał do schroniska.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.