madzia20sosnowiec Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 kochani sprawa pilna najpilniejsza chyba ze wszytskich! to co przewidywałysmy z ewą stało sie faktem suka z naszego schroniska zostanie za kilka dni mamą, szczeniaki pewnie zostaną uśpione, pilnie potrzebna osoba która mogłaby zając sie porodem i opieką piesków, BŁAGAMY! tutaj dwa zdjecia sunki (niestety przez kraty:-( ) sunka jest serdniego wzrostu troche owczarkowata, przekochana jest z niej pieszczocha, wiek około 4 lat ale to tylko opinia schroniska, nic tak napewno nie wiadomo w tym schronisku... cycusie wiszą, mała tyje... bede kontaktowac sie z mosii,nie chciałabym jej obarczac ale jesli sie zgodzi to wycałuje ją po stopach, wiem ze juz niejednokrotnie miała takie przezycia (essa i teraz ostatnio szczeniaki radomskie:-( ) mosii błagam,pomóz!a moze ktos z was? ktokolwiek!!nie pozwólmy uśpic kolejnych istenien!! sunka jest w schronisku w sosnowcu,błagam was o szybką pomoc, na dniach bedą szczeniaki! Quote
YBOT Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 dlaczego uwazasz uspienie maluchow za zly pomysl? to chyba jest praktykowane we wszystkich schroniskach....i jest to jedyne wyjscie z sytuacji przepelnienia schronisk....nikt ich nie morduje sznurem od zelazka ani lomem....zostaja USPIONE..... Quote
madzia20sosnowiec Posted March 27, 2006 Author Posted March 27, 2006 ale odbiera zycie!a ja nie pozwole, żeby ktos sobie tak po prostu uśpił psy!tym bardziej ze jest to wina schroniska, bo okaząło sie ze sunka siedzi w boksie z innymi psami! Quote
enia Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Ybot a jaka masz gwarancje że oni to robią humanitarnie ? że nie jest to np. wiadro z wodą? o wiele taniej...... przede wszystkim czemu suka została pokryta w schronisku?:shake: Quote
madzia20sosnowiec Posted March 27, 2006 Author Posted March 27, 2006 ybot skoro tak podchodzisz do sprawy to patrząc z twojej perspektywy powinni uspic wszytskie psy, zostawic te wybrane, które komu sie bardziej podobają a reszta do uspienia, bo jest przepełnione...z całym szacunkiem, ale popukaj sie troche w głowe i przemyśl co napisałes/as a jesli twoja wypowiedz ma prowadzic do niepotrzebnych spięc to lepiej sie nie wypowiadaj bo ja nie przyszłam sie tutaj kłócic tylko szukac pomocy dla psów... Quote
madzia20sosnowiec Posted March 27, 2006 Author Posted March 27, 2006 enia napisał(a): przede wszystkim czemu suka została pokryta w schronisku?:shake: enia na ten temat nic nie wiadomo,sunka siedzi w ostatnich boksach, nie wiem czy omyłkowo czy po prostu specjalnie wrzucili ją do boksu z innymi psami i...gotowe... w samym schronisku wiekszych informacji ci nie udzielą, a jesli juz, to po prostu mowią byleby powiedziec, zeby sobie ludzie dali spokoj i trzymali sie zdala od tego schroniska... Quote
Agnieszka(Visenna) Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Powinno się usypiac slepe mioty.W obecnych, Polskich realiach jest to niezbedne.Po pierwsze,gdyby nie kontrolowano ilosci narodzin szczeniakow na wszystkie mozliwe sposoby,to bezdomnych zwierzat byloby kilka tysiecy wiecej.Malo juz pyszczkow zebra o dotyk za zimnymi,Schroniskowymi kratami?Nowo narodzone psiaki pewnie znalazlyby nowe domy...ale odebralyby tym samym szanse na ZYCIE starszym zwierzetom,ktore w Przytuliskach starzalyby sie i masowo umieraly.Zreszta samego pobytu w Schronisku nie mozna nazwac zyciem-to wegetacja.6 szczeniat w domkach=szansa odebrana byc moze rowniez 6 starszym psom.Zapobiegajmy bezdomnosci! slepy miot,ktory w zasadzie nie wie nawet,ze zyje-powinien isc pod zastrzyk.Za domem dla matki jestem jak najbardziej.Szukamy. Quote
Agnieszka(Visenna) Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Oczywiscie usypianie szczeniakow jest zle.Nie mniej jednak,zawsze trzeba wybierac przynajmniej mniejsze zlo.I patrzec nieco dalekowzroczniej... Bo sytuacja ilosciowa bezdomnych psow w Polsce jest tak dramatyczna,ze innego wyjscia po prostu nie ma.Schroniska powinny usypiac nowo narodzone szczeniaki i stare psy (i tak nikt ich nie wezmie,a beda sie meczyc nawet kilka lat w zimnych boksach,bez milosci).I to zreszta w wiekszosci robia. Quote
madzia20sosnowiec Posted March 27, 2006 Author Posted March 27, 2006 o tym ze slepy miot powinen zostac uspiony wiem jak juz pisałam wczesniej schronisko doprowadziło do tego ze sunka bedzie miec szczeniaki, wiec ja juz głupieje, wsadzili suke do psów, zeby miec szczeniaki, zeby je potem uspic?gdzie tu sens? Quote
Agnieszka(Visenna) Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Myślę,że to był błąd-nieuwaga.Oczywiście nic takiego nie powinno miec miejsca,ale skoro juz sie stalo...nic nie poradzimy.Pozostaje nam szukac domu dla mamy,bo szczeniakowi(jednego sie zostawia,koniecznie pieska),nawet nie warto.Sliczna,mala kulke wezmie 1 osoba,ktora ja zobaczy. Quote
Fifek_Miśki Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Kochani warunki jakie panują w sosnowieckim schronisku są przerażające..., suki pomieszane z psami, małe z dużymi, szczeniaki 4-5miesięczne ze starymi psami, istny horror... od pewnego czasu obserwowałyśmy z madzią sukę która wydawała mi się suką ciężarną i niestety scenariusz się zaczyna sprawdzać... w większości schronisk ślepy miot jest usypiany, ale nie w większości wsadza się sukę z cieczką do klatki z psami...troche rozsądku by się przydało... ale skoro ludzi zarządzający schroniskiem nie poczuwają się do odpowiedzialności to trzeba troche samemu podziałać...u nas w schronisku nie ma izolatek, nie ma klatki gdzie siedzi jeden pies... suka na pewno ze szczeniakiem nie będzie odizolowana więc jaką szanse ma mieć ten jeden "uratowany" szczeniak??:angryy: Dlatego pilnie szukamy domku w którym sunia będzie mogła się spokojnie oszczenić a szczeniaki nie zostaną poddane eutanazji... Niestety nawet jeśli ślepy miot zostanie uśpiony to jaką szanse przeżycia ma szczeniak przebywający w schronisku z psami nie szczepionymi na nic... reszte przemyśleń pozostawiam Waszemu sumieniu.... Quote
YBOT Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Polecam zatem watek Bordie...juz w nowym domu....czy ktokolwiek byl przeciw aborcji? NIKT. Nie rozumiem raz tak a raz tak...myslalam ze dogomania jest bardziej zgodna w opiniach na temat sterylek aborcyjnych i usypiania slepych miotow. Ciekawe co by sie dzialo w schronach gdyby slepki nie byly usypiane....??? Ale podnosze - moze ktos chce sunie i X szczeniat? Quote
pajunia Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Nie dogomania nie jest zgodna, jesli chodzi o usypianie slepych miotow. To jeden z najbardziej kontrowersyjnych tematow, i ja rowniez jestem przeciw, choc doskonale zdaje sobie sprawe, ze w warunkach schroniskowych, to najczesciej jedyne wyjscie. I najczesciej praktykowane, ale to mimo wszystko dla mnie jest nie do przyjecia. Madziu moze bys sie z Edytka z Sosnowca skontakotwala, moze ona cos poradzi. Moge Ci na priva namiary do niej dac. Quote
Fifek_Miśki Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Fifek_Miśki napisał(a): Niestety nawet jeśli ślepy miot zostanie uśpiony to jaką szanse przeżycia ma szczeniak przebywający w schronisku z psami nie szczepionymi na nic... ?? A wobec tego jak się ustosunkujesz? @YBOT Co do zgodności zdań - owszem, zgadzam się ze sterylkami aborcyjnymi natomiast nie bardzo z usypianiem miotów,a zwłaszcza warunków w jakich się je przeprowadza... zdaje sobie sprawe że schroniska są przepełnione a nowe istnienia zabierają szanse nowych domów tym starszym psiakom ale po kie licho wsadza się suke z cieczką do klatki z psami?? przecież ludzie zajmujący się tymi psami są dorośli i wiedzą do czego to prowadzi... w s-cu żadne psy nie są poddawane kastracji czy sterylizacji, nie ma podziału na suki i psy... zresztą to nie o tym wątek, przepraszam że zbaczam z tematu... ;) natomiast strasznie żal mi suki która na dniach się oszczeni i co z nią dalej będzie... :( Quote
YBOT Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 no ale chyba schronisko ma opieke weterynaryjna? (jakakolwiek???) W takim wypadku, jak mniemam, szczeniaki zostaja USPIONE a nie rozdeptane butem? Quote
rebellia Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 [quote name='YBOT']no ale chyba schroniasko ma opieke weterynaryjna? (jakakolwiek???) W takim wypadku, jak mniemam, szczeniaki zostaja USPIONE a nie rozdeptane butem? YBOT - niektórzy z lekkim sercem usypiają mioty, ale duża część ludzi się z tym nie zgadza i metody usypiania nie mają nic tu do tego. Nie każdy psychicznie / mentalnie, zdorowo rozsądkowo czy jak tam chcecie/ potrafi bawić się w Pana Boga... To, że w sprawie Bordie nikt nie protestował, to nie znaczy, że wszyscy się z tą decyzją zgadzali... Aczkolwiek ten wątek jest dla suńki z Sosnowca, więc dalej tamtej sprawy nie ma co rozwlekać... Quote
mosii Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Kochani, jeszcze przez kilka tygodni bede miała w domu wirus nosówki nie mogę zabrać tej suni:shake: :shake: :shake: :shake: to zbyt ryzykowne. Quote
YBOT Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 hmmm Pan Bog w ogole jawi sie ciekawie w obliczu przepelnienia schronisk..... Quote
pajunia Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Proponuje zajac sie tematem suni i jak jej pomoc, a nie wznawiac niepotrzebne dyskusje na temat slepych miotow. Tych dyskusji bylo juz sporo i nigdy do niczego nie doprowadzily. Wrecz przeciwnie, byly w rezultacie bardzo obrazajace. Teraz jest sunia w potrzebie i na tym trzeba sie skupic.j Quote
rebellia Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 [quote name='YBOT']hmmm Pan Bog w ogole jawi sie ciekawie w obliczu przepelnienia schronisk..... YBOT ja się w teologa bawić nie zamierzam... bo ten wątek nie od tego jest... ale po prostu nadal podtrzymuję stanowisko, że niektórym przychodzi to łatwo, innym ciężej... I tyle w tej kwestii z mojej strony. Skoro Madzia chce ratować psa, to niech ratuje - ona jest na miejscu, ona widziała suką na oczy... i tyle co mogę zrobić, to życzyć, by jej się udało... wiesz ja robię teraz stronę dla kalekich psów... w sumie ktoś też mógłby mi napisać, po jaką cholerę, skoro można by je pousypiać i z głowy. Zwłaszcza, ze one mają szanse na adopcje bliskie zeru. Sorry dziewczyny za offtopic - już milczę :oops: Quote
Tigraa Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 [quote name='YBOT']hmmm Pan Bog w ogole jawi sie ciekawie w obliczu przepelnienia schronisk..... YBOT to nie Pan Bog porzuca psy ktore sa w schronach tylko czlowiek,ktory podobno brzmi dumnie A co do ratowania suni i malych to najzupelniej popieram Madzie.Zdaje sobie sprawy z tego jak jest w schronach-przeciez tam pomagam-ale decydowanie o tym ktory pies jest juz psem a ktory jeszcze psem nie jest i mozna go zabic-nie podjelabym... Quote
Fifek_Miśki Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Dokładnie tak, zresztą tu nie powstał wątek by prowadzić dysputy nt usypiać czy nie ale żeby pomóc suce... Więc malutka, trzymaj się, szukamy domku!!!! Quote
Agnieszka(Visenna) Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Sunia sunią i zgadzam się jak najbardziej,że trzeba jej pomóc.Jej i wielu innym starszym zwierzętom, które także pilnie potrzebują nowych domów. Myślę,że dyskusje na tamat usypiania nowo narodzonych szczeniaków są potrzebne- każda z nich daje człowiekowi do myślenia i kształtuje jego poglądy na te sprawy.Za dużo bezdomnych zwierząt już mamy, żeby się jeszcze rozczulac i rozdrabniac- takie jest moje zdanie. Niech nasz tok rozumowania bedzie adekwatny dla Polskich realiow. A odnosnie warunkow panujacych w opisanym Schronisku- to tak zostac nie moze.Byc moze jestem zbytnia idealistka, ale nalzy niezwlocznie powiadomic organizacje pomagajace zwierzetom,naglosnic sprawe.Przycisnieta dyrekcja byc moze zacznie wreszcie MYSLEC.To nie boli.A oddzielenie suk od psow jest niezbedne i nalezy JAK NAJSZYBCIEJ sie tym zajac.Trzeba rowniez szukac sponsoringu w kwestiach sterylizacji..ja moge zalatwic 1, moze 2.We Wroclawiu.Nie mniej jednak to troche daleko.. Quote
madzia20sosnowiec Posted March 27, 2006 Author Posted March 27, 2006 szukamy kogos o dobrym serduszku kto moze zaopiekowac sie sunką i niedługo jej szczeniorkami Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.