Cantadorra Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Daśka, jesteś z Gdanska? W jakiej dzielnicy mieszkasz? Ja mieszkałam Oliwa/Przymorze. Quote
Cantadorra Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Przeczytalam dokladnie caly wątek. Bardzo smutne, przykre. Wyobrażam sobie jak giselle się musiała czuć i ludzie, którzy tak bardzo chcieli dobrze dla Sary. Giselle, jak się dowiedziałaś, że Sara biega po Rudzie? Quote
giselle4 Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Cantadorra napisał(a):Przeczytalam dokladnie caly wątek. Bardzo smutne, przykre. Wyobrażam sobie jak giselle się musiała czuć i ludzie, którzy tak bardzo chcieli dobrze dla Sary. Giselle, jak się dowiedziałaś, że Sara biega po Rudzie? zatelefonował chlopak ktory chciał ja zatrzymac ale bieda u niego az piszczy i na stanie 2 dzieci,zona w ciazy i 3 psy i to wszystko w jednym, pokoiku..... on chcial tylko pomocy w karmie ale nie mogłam jej tam zostawic:( nie moglam Quote
Cantadorra Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 giselle4 napisał(a):zatelefonował chlopak ktory chciał ja zatrzymac ale bieda u niego az piszczy i na stanie 2 dzieci,zona w ciazy i 3 psy i to wszystko w jednym, pokoiku..... on chcial tylko pomocy w karmie ale nie mogłam jej tam zostawic:( nie moglam A skąd wiedział do kogo zadzwonić? Quote
giselle4 Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Cantadorra napisał(a):A skąd wiedział do kogo zadzwonić? zatelefonował do naszego schroniska.:) Quote
Cantadorra Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 giselle4 napisał(a):zatelefonował do naszego schroniska.:) Jak dobrze, że zadzwonił, szczęście w nieszczęściu. Quote
daśka Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Cantadorra napisał(a):Daśka, jesteś z Gdanska? W jakiej dzielnicy mieszkasz? Ja mieszkałam Oliwa/Przymorze. Mieszkam w Żukowie od 1,5 miesiąca.Moża chciałabyś nas odwiedzić i pospacerować troszkę z psiakami?:lol: Napisz mi jeszcze proszę,którego weta z Gdańska mogłabyś polecić,ja póki co prowadzam psiaki na Chełm,ale tam bardzo drogo jest,przypuszczam,że jesteś w Trójmieście dłużej odemnie,więc może możesz kogoś polecić? A może pomogłabyś mi przy pierwszej wizycie Sawci u weta.Byłoby nam bardzo miło:-)? Quote
Havanka Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 Goście już pojechali, a ja od razu przyszłam przywitać się ze wszystkimi Cioteczkami na wątku Sary, no i oczywiście z naszą sunieczką. Quote
daśka Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Wróciliśmy właśnie ze spacerku z psiakami,mój TŻ woła Saro-Sawę....Sabcia:-) Poproszę Havankę,żeby wstawiła kilka zdjęć,które zaraz wyślę:-) Sawo-Saro-Sabcia kocha spacerki,ojjj i to bardzo,niestety ma zapędy do wolności,więc narazie puszczamy ją ze smyczy tylko kiedy ktoś zemną idzie. Wyszczotkowałam dzis panienkę,podoba jej się to.... mruży oczęta:-) Cieszę się,że mimo wszystko jest taka przyjacielska wobec nas!!!! Quote
Havanka Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 Daśka zapewnia Sarę, że znajdzie dla niej najlepszy dom pod słońcem. Sara poznaje smak wolności.... Na pierwszym planie, Mateo - jeden z wielu fanów Sary. Sara, Daśka i TZ na spacerze. Quote
Havanka Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 Sara ze swoim tymczasowym panem i koleżanką Daśką. Powrót do domu. Quote
Havanka Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 Cioteczki to mój pierwszy banerek i na dokładkę już podlinkowany !!!! Ale jestem z siebie dumna!!!!! Quote
daśka Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Hej Havanko ale fajowyyyyyyyyyy masz banerek,muszę poczytać jak go wkleić,ale najpierw proszę o pomoc w usunięciu mojego banerka z simsami,ponieważ jest już nieaktualny:-) Quote
giselle4 Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 wybrałas najberdziej smutne zdjęcie ale prawdziwe brawo:) i bardzo dziekuje Hawanko..... Quote
giselle4 Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Kamilko ,prosze zrob na dobry początek 2 ogłoszenia ...prosze,masz dobra reke..... i moze SAwcia znajdzie domek:) Quote
kamilawa Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Zrobię kochana, ale jak wrócę ze schronu, ok? :) Quote
zuzlikowa Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Bardzo się cieszę,że Sawcia już jest bezpieczna...piękne tereny ma teraz dla siebie...i przestrzeni tyleeeeeeee...i jakie doborowe towarzystwo!!!...i niech w końcu uda jej się znaleźć dobry dom... Pokaż się panienko!!! Quote
Mysza2 Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Witam znajome cioteczki i cieszę się że sunia jest u Daśki i w plenerach sobie ładnych urzęduje. Też tak chcę :razz::razz::razz::razz: Daśka zarezerwuj może tam miejsce dla mnie :lol::lol: Quote
ewa36 Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Jest u Daśki ? Zabrana z Obornik ? Przepraszam że pytam ale tam coś nie tak się okazało w tych Obornikach ..... Quote
ewa36 Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Już doczytałam - Daśka, bardzo, bardzo się cieszę że biedactwo u Ciebie jest .....:) Wszystkiego najlepszego ! Quote
Havanka Posted July 7, 2010 Author Posted July 7, 2010 Dziewczyny kochane, dziękuję, że przyszłyście na wątek do Sary. Jakoś teraz raźniej i bardziej optymistycznie. Los Sary bardzo mnie poruszył, bo nigdy w swoim życiu nie zaznała radości, ciągle miała pod górkę! Wierzę, że tym razem przy TAKIM wsparciu - uda się !!!!! Quote
elzunia Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 muka1 napisał(a):Przepraszam ,że pytam ale nie wiem gdzie pisze co nowi ludzie zrobili psu ....zakuli na łańcuch ? ,wyrzucili ? Była tylko kaprysem ,prezentem a co stało się potem ? właśnie widzę wątek Sawuni witaj maleńka jak się cieszę że Ci się udało u mnie było małe odpchlanie po wizycie a Borysek dwa dni wył po Tobie chyba cieczka......ale ważne że udało się giselle dzięki Bogu że ona od was bo ja nie mogła bym jej zatrzymać wiesz o tym ale serce mi pękało jak ją zobaczyłam u mnie na jedzenie to się rzuciła a dużo nie mogłam jej dać ze względu na jej stan i czekającą podróż trzymam kciuki teraz może być już tylko dobrze Quote
giselle4 Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 elzunia napisał(a):właśnie widzę wątek Sawuni witaj maleńka jak się cieszę że Ci się udało u mnie było małe odpchlanie po wizycie a Borysek dwa dni wył po Tobie chyba cieczka......ale ważne że udało się giselle dzięki Bogu że ona od was bo ja nie mogła bym jej zatrzymać wiesz o tym ale serce mi pękało jak ją zobaczyłam u mnie na jedzenie to się rzuciła a dużo nie mogłam jej dać ze względu na jej stan i czekającą podróż trzymam kciuki teraz może być już tylko dobrze Witaj Elzuniu:evil_lol: i pilnuj naszej wspolnej malutkiej podnos watek i jak znajdziesz chwilke pomoz z ogłoszeniami:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.