kinga Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 [FONT=Comic Sans MS]NARNIA.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Opowieści Narnii na razie są cieniutkim zapiskiem, stanowią zaledwie kilka stron.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Zabrałam ją z jednego ze schronisk, ale jak tam trafiła - i skąd - nie wiem, i najprawdopodobniej nigdy się nie dowiem.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Leżała na płaskim dachu budy, wśród kilku innych psów w boksie.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Pozwoliła złapać się pracownikowi, wyprowadzić z boksu, zgodziła się, abym zapięła jej obrożę i zaprowadziła ją do samochodu. Grzecznie wskoczyła do bagażnika, usiadła - i karnie siedziała przez całą drogę.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Bo Narnia jest grzeczna. To pierwsze, co rzuca się w oczy. Zrównoważony, spokojny pies.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Potem odkryłam, że Narnia jest bardzo wrażliwa i delikatna. Nie podbiega, gdy przyszłam do niej na wybieg, nie wita się - raczej trzyma lekki dystans, bez panicznego strachu - ale jakby uprzedzając zło, którego może doświadczyć od człowieka. Być może tego nauczyły jej ostatnie miesiące?[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Więc raczej wygląda zza budy, raczej przemyka wzdłuż ogrodzenia, z podwiniętym pod brzuch ogonem, raczej chowa się w czeluści budy, jakby chciała powiedzieć: schodzę ci z oczu, a ty nie rób mi krzywdy.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]A jeszcze potem rzuciło mi się w oczy, że jest bardzo smutna. Być może bagaż doświadczeń, który dźwiga, sprawił, że ma wygląd psa zmęczonego życiem. Być może za czymś tęskni. Być może za kimś...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Wiem jeszcze, że jest młodą suczką. Ma parę lat - ale raczej mniej, niż więcej.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Na jedzenie rzuca się zachłannie -widocznie w ostatnim okresie był to towar deficytowy.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Z psami płci obojga żyje dobrze.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]I na razie nic więcej nic o niej nie wiem.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Dalsze rozdziały Opowieści Narnii należą do Ciebie, Przyszły Właścicielu.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]To Ty będziesz ją poznawał, krok po kroku.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Odkryjesz, co ją cieszy - a czego się boi.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Być może domyślisz się przyczyny jej smutku.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Może wspólnie będziecie uczyć się go zwalczać.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]To Ty wreszcie będziesz patrzył, jak Narnia rozkwita w Twoim domu, jak przeobraża się w pełnego życia psa, jakim jest przecież wyżeł.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]I to Twoim będzie cieniem, a że będzie - to pewne.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Ale na razie Narnia nie odnalazła jeszcze starej szafy, przez którą przechodzi się do innego, zaczarowanego swiata...[/FONT] Quote
tanitka Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 przepiękna dziewczyna !! :) ludzie będą ustawiac się po nią w kolejce! czy dawac ją już na allegro, jak sterylka? Quote
Ati Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 kinga napisz co i jak planujesz, ile kasy potrzeba, itd Quote
mar.gajko Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Wprawdzie nei rozumiem Twojego umiłowania do wyżłów, (no chyba rozumiem ;) ale to nawet niebrzydkie. Quote
kinga Posted March 30, 2010 Author Posted March 30, 2010 wiedziałam, wiedziałam !!!! ...ze będziecie zachwycone :p dziewczyny, myślę, ze ją trzeba obowiązkowo ciachnąc - im szybciej, tym lepiej (wpadłam w lekką panikę, gdy Camara, która ma na DT podhalankę z cieczką, przywiezioną przeze mnie razem z Narnią, spytała wnikliwie, obejrzawszy jej zdjęcia : - a kiedy ta Narnia będzie miała małe wyżlątka?) Moze podjadę dziś do moich wetów i padnę przed nimi plackiem, zeby mi ją wpisali na sterylkę i ten hotel. Nie będą szczęśliwi, oj nie. Ale gdyby miała czekać na sterylkę robioną przez weta schroniskowego - czekałaby w kolejce chyba do lata. Więc dopiero jak będę znała ten termin - ustalimy, czy - i kiedy wypuszczać ją do ogłoszeń, dobrze? I pomyślimy, co z nią dalej, w sensie lokalizacji, zrobić. Cieszę się, że Wam się podoba. Mozecie w chwili wolnej jeszcze się pozachwycać :eviltong: Quote
kinga Posted March 30, 2010 Author Posted March 30, 2010 mar.gajko napisał(a):Wprawdzie nei rozumiem Twojego umiłowania do wyżłów, (no chyba rozumiem ;) ale to nawet niebrzydkie. wprawdzie nie rozumiem Twojego umiłowania do malamutów :diabloti:, ale widziałam tam TAKĄ malamutkę, jakiej w życiu nie widziałam. I ty też nie. Opad szczęki z hukiem. Narnia jest piękna. Gracja, finezja i wdzięk. - a mówię to ja, wielbicielka mułowatych bernardynów i szalonych szorstkowłosych szczotek :evil_lol: Quote
samoglow Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 kinga napisał(a):- a mówię to ja, wielbicielka mułowatych bernardynów i szalonych szorstkowłosych szczotek :evil_lol: ....a podobno tez i kudlaczy :))) Quote
kinga Posted March 30, 2010 Author Posted March 30, 2010 samoglow napisał(a):....a podobno tez i kudlaczy :))) kudłacza też przywiozłam :loveu:. Quote
salibinka Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Piękna. Mam nadzieję, że znajdzie szybko tę szafę. Quote
margaret Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 woo matyldo! ona jest pełna wdzięku, jakby sie na salonach królewskich chowała! a ta fota gdy wyziera z budy z tym swoim powłóczystym smutnym spojrzeniem i jedna łapką.... - ech... normalnie rozkłada na łopatki!!!! ja tez myślę, że kolejki powinny sie ustawić po nią, i oby tak było! Quote
kinga Posted March 30, 2010 Author Posted March 30, 2010 Ati napisał(a):sprawdzalas Kinga, czy dropka ma tatu? nie sprawdzałam, bo ona nie podchodzi do ludzi sama z siebie - i jakoś mi umknęło, żeby ją złapać i obejrzeć dziś natomiast byłam przelotem w schronie - słoneczko, psy całe uchachane - a ta sierota głęboko w budzie, i tylko patrzyła tym smutnym wzrokiem :shake: margaret - a ta buda powinna być Ci znana :roll: Quote
margaret Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 margaret - a ta buda powinna być Ci znana od razu rozpoznałam:) chyba ta buda przynosi szczęście, co? Quote
margaret Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 ale wiecie co? - ta ostatnia fota mogłaby trafić na billboard akcji pod tytułem "zaopiekuj się mną - czekam na ciebie, człowieku!" Quote
Ati Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 ano, suczka jest piekna i zapewne zaciazona, skad ten dziadol bierze te wyzly Quote
karina1002 Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 Ati napisał(a):ano, suczka jest piekna i zapewne zaciazona, skad ten dziadol bierze te wyzly No ja też się nad tym zastanawiam. Skąd tam, u tej Kingi tyle wyżłów??? U mnie , od kiedy się zajmuję jako tako psami, nie było żadnego wyżła. W ogóle u nas na ulicach mało się widzi wyżłów - chyba u nas nie są modne. Za to modne u nas są ........ "burki środkowoeuropejskie".............. Quote
kinga Posted March 31, 2010 Author Posted March 31, 2010 u nas wyżłów zawsze było sporo - podobnie, jak np. ...kaukazów (ktore niekoniecznie są rasą nadmorską :diabloti:) i - co ciekawsze - wyżły mają słabe branie :shake: Atena i Petra siedziały ok. 2 lat w schronisku, kiedy natomiast zaczęłąm dochodzić do mojego - też był tam przepiękny wyżeł, który kiblował od dwóch lat. No i znakomita większośc tych wyżłów schroniskowych poszła w Polskę - tylko jedna czy dwie wyżełki osiadły w okolicach Koszalina ( na przełomie 5 lat) Schronisko, z którego biorę nasze ostatnie gwiazdy, ma podpisane umowy na odławianie z ogromną ilością gmin, psy przyjeżdzają tam nieraz z daleka. Ruch w interesie jest, a kto by się potem martwił, co z psami... Quote
Ati Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 Tatiana, ja mysle , ze juz warto ja oglaszac ,pokazac na allegro, jezeli w miedzy czasie bedzie osoba zainteresowana to poczeka az suczka dojdzie do siebie po sterylce, tak bylo i z Atena i Mejla i Petra Quote
kinga Posted March 31, 2010 Author Posted March 31, 2010 tanitka napisał(a):się robi w takim razie! :) sterylka umówiona. na wtorek, zaraz po Świętach. Zaręczyłam, że jest grzeczna i spokojna - i NA PEWNO nie będzie sprawiała kłopotu przez parę dni hotelowania.:p dziewczyny - napiszę szczerze. Nie mam na nią ani grosza. Zeżarły mnie już dwa wory karm do obydwu schronisk, opłaty schroniskowe za tę piątkę psów tudzież transport podhalanki do Krakowa (wyszło tego już do tej chwili 8 stów) Cała piątka wymaga szczepień (niby dwie suki mają p.wściekliźnie, ale niedawno do jamnika bodajże dostałam świadectwo szczepienia na psa rasy amstaff - więc chyba dla spokoju ducha doszczepię na tę wściekliznę), oprócz Narnii przydałoby się ciachnąc jamniczkę i terierkę. Muszę żebrać o pomoc :oops::oops::oops: tanitka - daj do ogłoszeń też mojego maila, ok? a nawet na pierwszym miejscu, przed telefonem Quote
mar.gajko Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 kinga napisał(a):sterylka umówiona. na wtorek, zaraz po Świętach. Zaręczyłam, że jest grzeczna i spokojna - i NA PEWNO nie będzie sprawiała kłopotu przez parę dni hotelowania.:p dziewczyny - napiszę szczerze. Nie mam na nią ani grosza. Zeżarły mnie już dwa wory karm do obydwu schronisk, opłaty schroniskowe za tę piątkę psów tudzież transport podhalanki do Krakowa (wyszło tego już do tej chwili 8 stów) Cała piątka wymaga szczepień (niby dwie suki mają p.wściekliźnie, ale niedawno do jamnika bodajże dostałam świadectwo szczepienia na psa rasy amstaff - więc chyba dla spokoju ducha doszczepię na tę wściekliznę), oprócz Narnii przydałoby się ciachnąc jamniczkę i terierkę. Muszę żebrać o pomoc :oops::oops::oops: tanitka - daj do ogłoszeń też mojego maila, ok? a nawet na pierwszym miejscu, przed telefonem Kinguś, może jakiś bazarek zrób. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.