vega17 Posted March 31, 2010 Author Posted March 31, 2010 o ile wiem to stały, szczegółów nie znam, dostałam numer telefonu i przekazałam marzenawtf mam ndzieje ze tam zadzwoni i dowie sie szczegółów ,najgorszy będzie transport, dalego i drogo:( mam nadzieje ze sie jakos dogadaja Quote
mmd Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 Wiem, że od Ciebie stały, ale jeszcze był tymczas swoją drogą. O transport nie ma się co martwić, jeśli domek wypali to bezmiar szczęścia, a koszt transportu taki jak miesiąc hotelowania. Dobrze by było działać szybko, tak myślę, bo ruch świąteczny właśnie będzie i można psa przerzucić za friko, jakby ktoś do rodzinki podążał:) Quote
Ra_dunia Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 Tylko nie wydawajcie psa bez wizyty przedadopcyjnej i spisanej umowy. Poker widzę jest - to super jakby sprawdziła DT i potencjalny DS jeśli nadal będzie chętny na adopcję. Teraz najważniejszy jest kontakt na DT - żeby Poker mogła się dogadać co do terminu wizyty. Quote
vega17 Posted March 31, 2010 Author Posted March 31, 2010 spoko , dam namiary na jakąś umowę adopcyjną żeby ewentualnie ja spisać i domek tez sie sprawdzi Quote
mmd Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 To mamy potencjalny DS, potencjalny DT i hotelik u AlinyS. Uff:) Może nie do końca, ale trochę spokojniej można myśleć. Quote
RenW Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 [quote name='mmd']To mamy potencjalny DS, potencjalny DT i hotelik u AlinyS. Uff:) Może nie do końca, ale trochę spokojniej można myśleć. Super byłoby, jakby było to pierwsze...;) Quote
mmd Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 Ba! A ja bym miała kontakt na ciotkę, co znajduje ekspresowo domki stałe:) Quote
TERESA BORCZ Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 Dostałam zapytanie o dt. Zaraz wybiegam na badanie daszeńki do kliniki. Po powrocie napiszę co mam i gdzie. Jak nie wypali ten bezpłatny oczywiście. Doczytam wątek bo nawet nie zdążyłam w całosci aby wiedzieć gdzie pies jest teraz. Quote
Poker Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 to podajcie mi numer telefonu do tej dziewczyny,żebym mogła się z nią umówić , bo marzenawtf podała mi swój, a nie jej. Quote
mmd Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 Ciekawe kto się przebił, bo ja w nocy szturmowałam skrzynkę bezskutecznie:) Eeee, to teraz juz w ogóle luzik. Jak Teresa pod skrzydełka weźmie to pies nie zginie:) Quote
mmd Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 Poker napisał(a):to podajcie mi numer telefonu do tej dziewczyny,żebym mogła się z nią umówić , bo marzenawtf podała mi swój, a nie jej. Dota&koka korespondowała z nią, tylko ona może mieć namiar. A do fryzjera polazła. Psiego. Odmelduje się na pewno. Quote
dota&koka Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 cma87_wroc jeszcze się dziś nie logowała.jak tylko odpisze na moją prośbę o nr tel. dam znać a kokę musiałam tam samą zostawić:-( bo ema prawie gabinet zdemolowała i trzeba było się ewakuować ;-) zaraz idę po dziewczynę.piękną,wypachnioną,biała...do pierwszej wizyty na działce hihi Quote
dineh Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 cioteczki kochane przepraszam za offa ale jeszcze w jednym miejscu potrzebna jest pomoc...rada :(...a was tu tyle i tak działacie może ktoś by był w stanie pomóc :(... http://www.dogomania.pl/threads/182398-Moja-poraA-ka-juA-jej-nie-chcAE-co-robiAE Quote
marzenawtf Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 jestem już, no więc mamy kilka opcji do wyboru.. ja jeszcze jutro porozmawiam z ciocią, u której pies teraz przebywa, ale wątpię, żeby zgodziła się go dłużej trzymać.. ehh.. zobaczymy co powie. póki co kontaktowałam się z Panią Teresą Borcz, ale jej numer gdzieś mi zaginął, bo bateria od wydzwaniania po hotelach i innych miejscach padła.. Quote
marzenawtf Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 a właśnie! rozmawiałam z tą Panią, powiedziała, że pies bardzo jej przypomina poprzedniego i że wszyscy członkowie są za, jednak ona sama ma wątpliwości, alergia, małe dzieci.. umówiłyśmy się, że jutro do mnie zadzwoni z konkretną odpowiedzią. jak myślisz, coś może z tego wyjść? Quote
mmd Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 Niech lepiej dobrze się zastanowi. Weźmie, a za tydzień alergia i odda. Musi być pewna, bo drugi raz trzeba będzie szukać hotelu i od nowa transport... Quote
marzenawtf Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 też wolałabym, żeby była pewna. w każdym razie czekam.. jeśli do jutra nie uda się nic wymyślić zawiozę go do AlinyS, chociaż na jakiś czas. wiesz może jak to u niej wygląda? Quote
marzenawtf Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 z tego wszystkiego zapomniałam zadzwonić do tego hoteliku co mi poleciłaś w konstancinie. jutro rano to zrobię. zapytam co i jak. Quote
mmd Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 Ma dwa domy. Jeden, w którym mieszka i tam są psy razem z nią i drugi chyba pusty, gdzie ktoś przychodzi. Poczytaj u niej na wątku. Ra_dunia wrzuciła wątki o hotelach na 6 stronie. Quote
dota&koka Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 nie wiem co myśleć.cma87_wroc dziś jeszcze się nie logowała Quote
mmd Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 To wszystko jest takie denerwujące. Poker czeka, my czekamy, pisałyście przecież dzisiaj... Quote
marzenawtf Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 nawet nie wiecie jak mnie denerwowały odpowiedzi ludzi z mojej okolicy kiedy chodziłam pytać o możliwość przetrzymania psa na jakiś czas, jedna dziewczyna odpowiedziała, żebym przestała się tak martwić losem tego psa tak jak by to jakaś błahostka była.. sama straciła niedawno psa, ma dom z podwórkiem, mogłaby go przecież wziąć do siebie na choćby tydzień, dwa... znieczulica to jedyne co mi przychodzi na myśl. Quote
marzenawtf Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 [quote name='mmd']Polska norma, niestety. Bywa gorzej.[/QUOTE] pracuję na stanowisku obsługi klienta, położyłam ogłoszenie na biurku w nadziei, że może ktoś się zainteresuje.. przez te dwa dni gdy byłam w pracy o psa zapytały dokładnie cztery osoby a przewija ich się tam kilkaset dziennie. większość udawała tylko, że wcale nic nie widzi.. to się nazywa polska norma, po prostu brak mi słów. dam znać jutro czy coś wiadomo w sprawie mojego przyjaciela brzybłędy. dobranoc. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.