mmd Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 marzenawtf napisał(a):u Azorka wszystko w porządku, państwo dobrze się nim opiekują. ma własną budę, duże podwórko do biegania i kolegę do zabawy. na początku bałam się jak z tym drugim psem się dogadają, ale okazało się, że tamten ma dopiero rok. w znalezieniu mu domu pomogła mi koleżanka z pracy, jej rodzice go wzięli. :) na bieżąco dowiaduję się co u niego. chciałabym też go odwiedzić,ale muszę jeszcze z tym poczekać niestety..\ Jak to dobrze, że ma domek. Pozdrawiam Cię serdecznie Quote
marzenawtf Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 [quote name='dota&koka']kamień z serca spadł ogromny :-) mi też i to bardzo. :) dzisiaj dostałam zdjęcia Azorka z nowymi opiekunami.. ten drugi piesek to jego współtowarzysz obecny. Quote
vega17 Posted April 21, 2010 Author Posted April 21, 2010 ależ jemu się udało, eh, superowo, żeby więcej psiaków miało tyle szczęścia Quote
marzenawtf Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 vega17 napisał(a):ależ jemu się udało, eh, superowo, żeby więcej psiaków miało tyle szczęścia dokładnie, miał chłopak szczęście. :) ten jego kompan na zadowolonego nie wygląda, przynajmniej na zdjęciu, ale może po prostu nie lubi do nich pozować. :P za to Azor uśmiechnięty jak zawsze, naprawdę polubiłam tego psa i żałuję, że ja sama nie mogłam go wziąć lub chociaż gdzieś bliżej go umieścić, żeby móc go odwiedzać regularnie.. Quote
vega17 Posted April 21, 2010 Author Posted April 21, 2010 strasznie się cieszę że się udało mu znależć dom, widać determinacja czyni cuda. chętnie poogladam wiecęj zdjec psiaka jak będą:) Quote
vega17 Posted April 21, 2010 Author Posted April 21, 2010 a gdzie mieszka, ma swoja budę? to jacyś znajomi go wzięli?? Quote
marzenawtf Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 vega17 napisał(a):a gdzie mieszka, ma swoja budę? to jacyś znajomi go wzięli?? tak, moja znajoma z pracy. :) a właściwie jej rodzice. mieszkają jakąś godzinę jazdy samochodem ode mnie, więc w sprawie odwiedzin mogę liczyć tylko na kogoś mobilnego. Azor ma własną budę na podwórku, najważniejsze, że nie jest trzymany na łańcuchu tylko swobodnie może sobie biegać. :) jak będę miała więcej zdjęć to na pewno wrzucę. :) Quote
mmd Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Dobrze, że te zdjęcia wstawiłaś, bo humor mam straszny:( Przynajmniej ten chłopina ma dobrze. Quote
vega17 Posted April 22, 2010 Author Posted April 22, 2010 naprawde aż miło popatrzeć na taką zmianę, oamiętam jak marzena napisała że pis błąka się po ulicy , a tu taka odmiana.....eh miód na serducho:) Quote
TERESA BORCZ Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Wspaniałe rozwiązanie. Powodzenia dla psiaków i rodziny!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.