Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mrzewinska napisał(a):
To moze - zamiast psychologa psiego - wystarczylyby opinie dwoch wetow - dwie odpowiedzi na proste pytanie - czy pies krecacy sie mianiakalnie w kolko za ogonem nadaje sie do wyleczenia i jak.

Zofia


Zofio, "kręcenie sie psa w kółko" nie jest chorobą zagrażającą życiu. Nie jest to guz mózgu, nowotwór kości, etc. - to jest stanowiko wet. Może się pkręcić i lat 100, co im tam.

  • Replies 98
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Guest Mrzewinska
Posted

No tak, niech sie kreci, niech sobie w koncu leb rozwala o siatke, niech atakuja go inne psy, bo zachowuje sie w sposob dla nich prowokujacy, niech cierpi nieustanne napiecie, nieustanny stres. Niech bedzie psem abolutnie nie nadajacym sie zo adopcji. I niech sie meczy do smierci w klatce.

Zofia

Posted

Pan jest osobą pechową, a ja trochę zabobonna jestem:lol: :lol:, natomiast on bardzo pragnął spokojnego przytulnego wilkowatego psa w wieku średnim, który byłby jego psem. Bo dwie małe znajdki wysterylizowaną sunię i pieska (średnie czarne dogadujace się z innymi co najwyżej powarkujące) to pieski jego żony. państwo mieszkają w domu poza Krakowem, okolica piekna, ale brak dobrego ogrodzenia. Pan musiałby mieć absolutną pewność nieagresywanego zachowania, i trzebaby może troszkę odczekać. on pragnie psa do kochania, spokojnego, który szybko nauczyłby się chodzić przy nodze na specery na grzyby, bo pan i pani są z zamiowania grzybiarzami. ich psy śpią przy ich lozkach i chodzą luzem. Państwo specjalnie dla nich zamawiają miesko i w ogole bardzo kochają zwierzaki.

Posted

Co do kwestii mozliwego ataku na Monga czy Monga na inne psy, to wiem od pana Monga, że zglosił, iż pies nie może absoutnie być z innym psem czy suką

  • 1 month later...
  • 1 month later...
Posted

jest w schronisku i cały czas gryzie się za ogon.

  • 1 month later...
Posted

no i to się nie skończy dobrze. Temat mi znany - Raffi miał/ma objawy tej samej choroby. Chociaż czesciowo mu przeszła - ma nadal napady (zwlaszcza jak sie czuje niepewny w jakiejś sytuacji) Historia miala swój ciag taki że półtora tygodnia temu została mu amputowana końcówka ogona (jakies 10-15 cm) bo wdała sie zgorzel , martwica i bóg wie co jeszcze... :( Na szczęście nie miał agresji do ludzi, do psów i owszem ale jakoś sie z Zoranem i Herosem pogodzili
Ogromnie mi szkoda Monga, to musi być straszny dramat także dla niego... niestety nie widze happy-endu dla tej historii :-( :-( :-(

  • 2 months later...
Posted

AgaG napisał(a):
Pan jest osobą pechową, a ja trochę zabobonna jestem:lol: :lol:, natomiast on bardzo pragnął spokojnego przytulnego wilkowatego psa w wieku średnim, który byłby jego psem. Bo dwie małe znajdki wysterylizowaną sunię i pieska (średnie czarne dogadujace się z innymi co najwyżej powarkujące) to pieski jego żony. państwo mieszkają w domu poza Krakowem, okolica piekna, ale brak dobrego ogrodzenia. Pan musiałby mieć absolutną pewność nieagresywanego zachowania, i trzebaby może troszkę odczekać. on pragnie psa do kochania, spokojnego, który szybko nauczyłby się chodzić przy nodze na specery na grzyby, bo pan i pani są z zamiowania grzybiarzami. ich psy śpią przy ich lozkach i chodzą luzem. Państwo specjalnie dla nich zamawiają miesko i w ogole bardzo kochają zwierzaki.


ja tylko zaproponuję, bo mamy u nas w schronisku świetnego, kochanego, bardzo mądrego i łagodnego wobec wszystkich (i ludzi i psów) psiaka
reaguje na komendy i jest grzeczny
niestety ma już około 8-9 lat i w schronisku ma marne szanse na adopcje, proponuję, bo może się uda


tu jest jego wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32395

a Monga podnoszę!

  • 3 weeks later...
Posted

pidzej a może dlatego, że on ma tylko jedne życie? tak wyjątkowe i jedyne jak Twoje dla Ciebie...
nie widzę, żeby ten psiak miał jakies rany (oczywiście ze zdjęcia więc mogę się mylić)...
wiem, że tu na wątku wiele osób było za eutanazją Monga....ja za nią nie jestem bo pies nie robi sobie krzywdy....
Każdy ma prawo oczywiście mieć swoje zdanie i pewnie kady ma odrobinę racji....

Anashar dziękuję za informacje i zdjęcia :)

Posted

http://www.schronisko.wielun.pl/w-domach/2005/sabka-bona.html - nasza Bonka od niespełna dwóch lat ma wlasny, kochający dom. Nadal zdarza jej się za ogonem biegać, ale jej ludzie włożyli w jej "wyprostowanie" niesamowity wysiłek. Jednak Bonka nie była agresywna - owszem, pyskuje na inne suki, ale ludzi, zwłaszcza swoich, kocha na zabój...

To poważna choroba, pies nie radzi sobie totalnie z zaistniałą sytuacją. Czy uda się go od tego odzwyczaić - przyznam, że choć jakieś szanse są - jednak są raczej nikłe... Psy żyjąc w schroniskach potrafią pogodzić się z tym faktem, na swój sposób bywają szczęśliwe - wątpię by tak było w przypadku Monga, on się zmaga ze soba każdego dnia. Ale zaznaczam - wetem nie jestem, a tym bardziej behawiorystą.

Jest przepiękny... :roll:

Posted

Zgadzam się z Agą_Mazury - Mong ma takie samo prawo do życia jak każdy inny. Może on nie cierpi? Tylko ma swój świat w którym na swój sposób jest szczęśliwy? Tak jak np. psychicznie chorzy ludzie. Oni ni zdają sobie z tego sprawy. Czy przy nich też powinniśmy stosowa eutanazje? Myślę, że każdy powinien móc w spokoju dożyć swych dni, póki naprawdę nie cierpi...

  • 2 months later...
Posted

On jest piękny i na tych zdjęciach ma ładną sierść....

czemu on nie ma wyskubanego ogona skoro tak się za niego gryzie?..

nie, nie to, że ja negauje czyjeś zdanie...tylko tak z ciekawości...czy on tylko tak się lekko podłapuje za ogon...
pytam ponieważ u nas w Ostródzie zauważyłam maleńką sunieczkę...w pierwszym momencie myślałam, że ona tak się cieszy, że ktoś wszedł na jej boks...a ona podobno tak ma, że się kręci wokól własnej osi...dośc często...
i pewnie to dośc zbliżone schorzenie do tego co ma Mong:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...