Molli Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 [FONT=Garamond][SIZE=5] Okrucieństwo ludzkie nie zna granic!!! Takiego, ledwo żywego psa przywieziono do schroniska w Przyborówku kilka dni temu! Został znaleziony w lesie, przywiązany do drzewa. Prawdopodobnie ktoś próbował go zabić, ma okropne krwiaki na głowie,guzy. Musiał dostać w głowę bardzo mocno i to wiele razy. Nie wiadomo co ktoś próbował zrobić z oczyma pieska, po przyjeździe do schroniska były całe zaropiałe, poranione i spuchnięte. Pies jest potwornie wygłodzony, zjada posiłki razem z miską. Ma ok. 4 lata, w stosunku do ludzi nie wykazuje agresji, nie toleruje innych zwierząt. Szukamy dla niego dt lub ds. Potrzebna pomoc w ogłaszaniu, pomoc finansowa ...[/FONT] Strona Przytuliska w którym znajduje się piesek: www.uwandy.schronisko.net Tu wszyscy chętni znajdą info jak wspomóc przytulisko. Banerki dla biedaka: ********** Polubek - dziękujemy :Rose: Quote
Weronia Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 To zdjęcie pieska robione tydzień temu. Z oczkami już lepiej.. Prosimy o pomoc więcej zdjęć po weekendzie! Quote
andzia69 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 ja już nie mam sił...codziennie dodawane są kolejne bullowate...adopcje ...ech - prawie zero:( Quote
pinkmoon Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Za co...... ? :( To jedno oczko jest w ogóle do uratowania? Bo na pierwszych zdjęciach fatalnie wygląda... Quote
Weronia Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 To prawda, wygląda fatalnie. Zdjęcie na dole jest "kilka dni po" Oczy da się uratować, ale na 100% będę wiedziała po weekendzie. Ale na głowie rany miał straszne. Ktoś go musiał nap..alać po głowie nie wiem czym ;( :( Aż krwiaki się utworzyły:( To były świeże rany, jeszcze z zaschniętą krwią. Quote
Asior Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 kurcze... gdzieś już widziałam te zdjęcia... możliwe, ze na dogo???? Quote
Weronia Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Tak, na wątku Przyborówka i na bullowatych (ogólnym).. Quote
phase Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 `. Osoba (bo ciężko nazwa ją człowiekiem:angryy: ) chyba mózgu nie ma, bo jak można tak potraktować psa... :shake: A psiak bardzo ładny. :-( Quote
Molli Posted March 19, 2010 Author Posted March 19, 2010 Czy któraś z cioteczek mogłaby zrobić allegro temu biedakowi ??? Quote
Jenny19 Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Założyłam mu wątek na niebieskim: http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=4069 Quote
Molli Posted March 19, 2010 Author Posted March 19, 2010 [quote name='Jenny19']Założyłam mu wątek na niebieskim: http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=4069 Dziękujemy :Rose: Quote
papryka Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 co za skur.... takich powinno sie eliminowac ze spoleczenstwa!!!!!!!!!!!!!!! tragedia... Quote
Ada-jeje Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Czekamy na dalsze widomosci, czy jest juz lepiej, czy on widzi na to oczko, czy bidak jest pod opieka weta i na opinie weta. Quote
Blood Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 papryka napisał(a):co za skur.... takich powinno sie eliminowac ze spoleczenstwa!!!!!!!!!!!!!!! tragedia... Zgadzam sie potwory pies piekny zaluje ze nie moge pomoc;( Quote
marysia55 Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Kolejna tragedia:shake:, która potwierdza myśl, że gdyby zwierzęta wierzyły w diabła to miałby on ludzką postać :-( Quote
ariss Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 kolejna psia tragedia:-( czy to się kiedyś skończy:placz: Quote
polubek Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 ****************** Proszę banerki. jeżeli można wrzućcie ja na pierwszą stronę żębt nie trzeba było szukać Quote
Alicja Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Weronia napisał(a):To prawda, wygląda fatalnie. Zdjęcie na dole jest "kilka dni po" Oczy da się uratować, ale na 100% będę wiedziała po weekendzie. Ale na głowie rany miał straszne. Ktoś go musiał nap..alać po głowie nie wiem czym ;( :( Aż krwiaki się utworzyły:( To były świeże rany, jeszcze z zaschniętą krwią. i co z oczkami ?? w ogóle jak psiaczek Quote
Weronia Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 [quote name='Alicja']i co z oczkami ?? w ogóle jak psiaczek No dobrze. Tzn o wiele lepiej. W niedzielę cieszył się bardzo na mój widok, widać, że już jest mniej przestraszony. Z oczyma lepiej, opuchlizna zeszła, ropa też. Ale na prawe chyba nie widzi:( Tu zdjęcia z niedzieli. (jeszcze kiepskie, na razie nie miałam możliwości zrobienia lepszych..) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.