Jump to content
Dogomania

Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy


Recommended Posts

Posted

a_niusia napisał(a):
a na pewno chcesz czarna?


Nie wiem ;) Chyba wolałabym plastikową tacę, patrząc na Zuzowe problemy pęcherzowe. No i jakoś mi się wydaje, że to się mniej tłucze niż blacha. Ale czort wie. No i ma wymiar taki, co mnie interesuje. Ciekawa jest w każdym razie. No chyba, że na niedzielnej wystawie trafię na coś super i nie będę mogła się powstrzymać ;)

  • Replies 8.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A propos tłuczenia się - ona się tłucze jedynie wówczas, gdy jest przenoszona i dno się obija, w sensie, jak jesteśmy w podróży ;) Tak o to Jax skacze po tym metalowym dnie, kokosi się i nic nie słychać. Ja tam wolę metalowe dno, ale ja już się wypowiedziałam na gg i evel przestała się odzywać, więc nie będę zaczynać tutaj :lol:

Posted

Unbelievable napisał(a):
napisałam post na poprzedniej jakby co :mdleje: ja się zawsze wbiję na ostatnią stronę


Właśnie widzę :evil_lol:

Szukam czegoś w fajnej cenie, co się nie rozsypie tak jakoś od razu, jak Zu będzie miała kryzys osobowościowy :evil_lol: A ta wygląda fajnie. A zamawiali z tego sklepu? Nie było problemów?

Posted

evel napisał(a):
Nie wiem ;) Chyba wolałabym plastikową tacę, patrząc na Zuzowe problemy pęcherzowe. No i jakoś mi się wydaje, że to się mniej tłucze niż blacha. Ale czort wie. No i ma wymiar taki, co mnie interesuje. Ciekawa jest w każdym razie. No chyba, że na niedzielnej wystawie trafię na coś super i nie będę mogła się powstrzymać ;)


no na pewno jest lzejsze. tylko ja bym sie troche bala, ze mi to czarne poodlazi i bedzie brzydko wygladac.

watpie, czy to ma znaczenie dla pecherza jaka tacka, bo jej i tak srodeczek dobrze wylozysz.
jak bedziesz na niedzielnej wystawie, to mozesz sie rozejrzec za takimi materacykami, co maja pokrowczyk z gumowanej od spodu cordury. one sa niezbyt drogie-w rozmiarze do naszej klaty chyba 40 zeta, a do takiem malej to pewnie sporo mniej.
naprawde super, ta guma nie przepuszcza w razie czego zadnej wilgoci do materacyka-testowane na mocz, kiedy mlode weszlo do klatki duzego i mu tam z fantazja oproznilo pecherz.

bardzo polecam do klatki.

Posted

Vectra napisał(a):
wygląda ładnie , nie widzę dokładnie jakie ma zamknięcia ... skobelki są proste ?


Chyba tak. Zu chyba nie ma aż takiego polotu, żeby kombinować aż tak nad wyjściem, aczkolwiek jakby coś to zaopatrzymy się w karabinki czy inne jakieś tam akcesoria ze sklepu metalowego :lol: Mam już nawet takiego pana, co nie wydziwia, jak mu mówię, że mi coś dziwnego potrzeba do psa :lol:

a_niusia napisał(a):
no na pewno jest lzejsze. tylko ja bym sie troche bala, ze mi to czarne poodlazi i bedzie brzydko wygladac.

watpie, czy to ma znaczenie dla pecherza jaka tacka, bo jej i tak srodeczek dobrze wylozysz.
jak bedziesz na niedzielnej wystawie, to mozesz sie rozejrzec za takimi materacykami, co maja pokrowczyk z gumowanej od spodu cordury. one sa niezbyt drogie-w rozmiarze do naszej klaty chyba 40 zeta, a do takiem malej to pewnie sporo mniej.
naprawde super, ta guma nie przepuszcza w razie czego zadnej wilgoci do materacyka-testowane na mocz, kiedy mlode weszlo do klatki duzego i mu tam z fantazja oproznilo pecherz.

bardzo polecam do klatki.


A srebrna może sobie mieć fantazję zardzewieć, więc chyba tak czy inaczej jakieś ryzyko jest ;) Porozglądam się na wystawie, pomacam, pogadam ze sprzedawcami. Ja to lubię sobie coś obejrzeć, dotknąć, zapukać, obmacać itd. :lol: dlatego się nie nadaję na zakupy internetowe :eviltong:

No właśnie muszę poszukać czegoś fajnego, ale co nie grzeje jakoś wybitnie. Bo na zimę mam DryBeda (super sprawa ogólnie), ale obecnie pies z premedytacją go wywala, więc już nawet nie wkładam do środka ;)

Posted

Ja z kolei zdecydowanie wolę plastikowe. Metalowego nie idzie sprzątnąć normalnie, ja gdybym nie pomalowała klatki miałabym już całe pordzewiałe, tak jest tylko kawałkami. No i rogi ma proste, w plastikach są zaokrąglowe i idzie fajnie sprzątnąć, poza tym łatwiej się wyciąga, można pod prysznic wsadzić i zmyć, w metalowej muszę walczyć ze szmatkami i innymi takimi.
No i jak się suka przewala z miejsca na miejsce to mocno hałasuje.

evel napisał(a):
Właśnie widzę :evil_lol:

Szukam czegoś w fajnej cenie, co się nie rozsypie tak jakoś od razu, jak Zu będzie miała kryzys osobowościowy :evil_lol: A ta wygląda fajnie. A zamawiali z tego sklepu? Nie było problemów?

rozsypać się nie rozsypie na bank, ale te dno ma potencjał do bycia pogryzionym ;) w sensie da się jak będzie bardzo chciała.
Nie, oni kupowali przez mojego wujka w hurtowni, ale z tym sklepem raczej nie ma problemów

a jeszcze co do wielkości to szczur ma trochę mniejszą i suka się w niej spokojnie mieściła, tak że leżała swobodnie ale nie za wygodnie było jej stać

Posted

evel napisał(a):
Właśnie widzę :evil_lol:

Szukam czegoś w fajnej cenie, co się nie rozsypie tak jakoś od razu, jak Zu będzie miała kryzys osobowościowy :evil_lol: A ta wygląda fajnie. A zamawiali z tego sklepu? Nie było problemów?


Ja zamawiałam tą klateczkę (tylko z jednym zamknięciem, co było moim blędem), dokładnie ten rozmiar i dokładnie w tym sklepie - żadnych problemów nie było :)

Posted

Ej, ja to nie wiem - dwa razy przecierałam tylko to dno klatki, bo Jax w klatce nie robi, a wytrzepać mi pozostaje tylko kocyk. Nic nie rdzewieje, mimo że ja średnio i nią dbam i była nastawiona już i na deszcz, i na śnieg. Nic się nie tłucze, Jax w niej wariował i nic nie zrobił. My mamy na każdych drzwiczkach (dwoje drzwi jest) dwa zamknięcia, których dodatkowo pies nie otworzy, bo blokują je pręty klatki. A plastikowej tacy sobie nie wyobrażam - przy Jaxa skakaniach i zapędach byłaby już popękana, porysowana i pogryziona ;)

Posted

Unbelievable napisał(a):

a jeszcze co do wielkości to szczur ma trochę mniejszą i suka się w niej spokojnie mieściła, tak że leżała swobodnie ale nie za wygodnie było jej stać


Yyy to teraz się zastanawiam czy nie powinnam szopa zabrać pod pachę i potestować rozmiarów na żywo :eviltong:


dog193 napisał(a):
Ja zamawiałam tą klateczkę (tylko z jednym zamknięciem, co było moim blędem), dokładnie ten rozmiar i dokładnie w tym sklepie - żadnych problemów nie było :smile:


Fajnie. Jakby co, mam sprawdzone źródło :)

LadyS napisał(a):
Ej, ja to nie wiem - dwa razy przecierałam tylko to dno klatki, bo Jax w klatce nie robi, a wytrzepać mi pozostaje tylko kocyk. Nic nie rdzewieje, mimo że ja średnio i nią dbam i była nastawiona już i na deszcz, i na śnieg. Nic się nie tłucze, Jax w niej wariował i nic nie zrobił. My mamy na każdych drzwiczkach (dwoje drzwi jest) dwa zamknięcia, których dodatkowo pies nie otworzy, bo blokują je pręty klatki. A plastikowej tacy sobie nie wyobrażam - przy Jaxa skakaniach i zapędach byłaby już popękana, porysowana i pogryziona ;-)


'De gustibus non est disputandum' czy coś w ten deseń :evil_lol:

Posted

evel napisał(a):
Chyba tak. Zu chyba nie ma aż takiego polotu, żeby kombinować aż tak nad wyjściem, aczkolwiek jakby coś to zaopatrzymy się w karabinki czy inne jakieś tam akcesoria ze sklepu metalowego :lol: Mam już nawet takiego pana, co nie wydziwia, jak mu mówię, że mi coś dziwnego potrzeba do psa :lol:



A srebrna może sobie mieć fantazję zardzewieć, więc chyba tak czy inaczej jakieś ryzyko jest ;) Porozglądam się na wystawie, pomacam, pogadam ze sprzedawcami. Ja to lubię sobie coś obejrzeć, dotknąć, zapukać, obmacać itd. :lol: dlatego się nie nadaję na zakupy internetowe :eviltong:

No właśnie muszę poszukać czegoś fajnego, ale co nie grzeje jakoś wybitnie. Bo na zimę mam DryBeda (super sprawa ogólnie), ale obecnie pies z premedytacją go wywala, więc już nawet nie wkładam do środka ;)


my tez mamy drybedy i w tej chwili zdania sa podzielone.
starsza ma matercyk i dry beda-bo ona sypia jak krolewna. nadal w nocy zada spania pod koldra!!!

mlodsza w ogole nie spi w lozku, bo jest jej za goraco i sie rozpycha tak, zeby nikt jej nie dotykal. i ona tez wywalila juz z miesiac temu drybeda z klatki. teraz wlasnie ma sam materacyk. oblukaj je!!! sa zawsze na tych stoiskach, co pontony. jak sie wypelni cala klatke materacykiem, to pies nie moze w nim kopac i sie nie dobiera do dna. kazdemu je polecam:))

Posted

LadyS napisał(a):
Ej, ja to nie wiem - dwa razy przecierałam tylko to dno klatki, bo Jax w klatce nie robi, a wytrzepać mi pozostaje tylko kocyk. Nic nie rdzewieje, mimo że ja średnio i nią dbam i była nastawiona już i na deszcz, i na śnieg. Nic się nie tłucze, Jax w niej wariował i nic nie zrobił. My mamy na każdych drzwiczkach (dwoje drzwi jest) dwa zamknięcia, których dodatkowo pies nie otworzy, bo blokują je pręty klatki. A plastikowej tacy sobie nie wyobrażam - przy Jaxa skakaniach i zapędach byłaby już popękana, porysowana i pogryziona ;)


no wlasnie my tez nie mamy problemow z utrzymywaniem czystosci w metalowych klatkach.

Posted

a_niusia napisał(a):
no wlasnie my tez nie mamy problemow z utrzymywaniem czystosci w metalowych klatkach.

tylko podejrzewam że wasze psy nie srają i szczają na raz siedząc w tym pół dnia= roznosząc po całej klateczce :)

te dna można dokupić jak się rozwali

Posted

Unbelievable napisał(a):
tylko podejrzewam że wasze psy nie srają i szczają na raz siedząc w tym pół dnia= roznosząc po całej klateczce :)

te dna można dokupić jak się rozwali


powiem ci, ze faktycznie nie.
a tez mamy szczeniaka.
jakos od poczatku obie kumaly, ze w klatce nie sra sie i nie leje chyba ze drugiemu lub po glupim jasku, ale na spiaco sie nie liczy.

Posted

proste skobelki , to już nie idzie że psy otwierają , tylko po czasie same latają ;)
Dry bedy , za to nobel :)
Sprzątać muszę, bo niestety piach jest wszędobylski i sierść również. Ale to nie jest problem.Odkurzacz , szmata ...
a plastikowa taca ma taką przewagę nad metalową , że jak pies się w klatce układa , to metal gada ;)

Posted

a_niusia napisał(a):
powiem ci, ze faktycznie nie.
a tez mamy szczeniaka.
jakos od poczatku obie kumaly, ze w klatce nie sra sie i nie leje chyba ze drugiemu lub po glupim jasku, ale na spiaco sie nie liczy.

moja też generalnie kuma, ale... no właśnie, ale nie wiem co

evel, przez ciebie kupiłam klatkę materiałową :evil_lol: mam nadzieję że nie będzie za mała

Posted

[quote name='Unbelievable']
evel, przez ciebie kupiłam klatkę materiałową mam nadzieję że nie będzie za mała

Sorx


Właśnie byłam odlać psa... Wybiegła na nas z mordą oczywiście nasza ulubiona "bigielka" wyższa od Zu o głowę, co tylko potwierdza jej rasowość :evil_lol: Debil to jest, jakich mało. Podbiega i ryczy jak słoń, jeży się huk wie czemu, zaczepia, prowokuje i ogólnie robi skifę. Na dodatek ma centralnie w du.ie swoją pańcię, która aktualnie stała po drugiej stronie bloku i darła się "FIFICHODŹMASZ!!!" (bez reakcji). No to stwierdziłam, że ja też mogę mieć w poważaniu i puściłam psa. I mój super zajebisty pies szedł sobie luzem, a jak gówniara próbowała wejść w jej strefę intymną :lol: to Zu ją pogoniła z rykiem. Bigielka za to spieprzała, aż się kurzyło. Odkrycie, że jest tylko mocna w gębie znacznie ułatwia nam życie :diabloti:

Zu oczywiście się pięknie odwołała od tej wywłoki i wróciła, idąc sobie grzecznie, na co mam świadka w postaci sąsiada wychodzącego z klatki :lol:

Posted

Unbelievable napisał(a):
do pociągu idealna :loveu: :evil_lol:
a serio, to fajna klateczka za małą kasę się trafiła. No i smycz musiałam wziąć, oczywiście, przy okazji :siara:

jaka klateczka ? daj linka , bo też muszę kupić dla wyżu demograficznego , a na pewno na wystawę ... bo wyż demograficzny , to strasznie grzeczne dziecko jest , jak nie staffik i może spać nie przymykane :hmmmm:

Posted

[quote name='Vectra']jaka klateczka ? daj linka , bo też muszę kupić dla wyżu demograficznego , a na pewno na wystawę ... bo wyż demograficzny , to strasznie grzeczne dziecko jest , jak nie staffik i może spać nie przymykane :hmmmm:
http://sklep.canifel.pl/klatka-materialowa-dla-psa-midwest-wymiary-109-x-71-x-81-cm-duplikat-1-1238.html

wygląda bardzo porządnie, a kosztuje mniej albo tyle samo co trixie, które są bardzo do dupy

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...