Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 351
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nie wiem, rece do pracy, jakas energia nadprzyrodzona żebym miała siłe działać, bo powoli ją tracę, cud jakis zeby woda zeszla ze stajni, dzis po burzy z gradem ponownie mnie zalało zeszla potezna fala z gór prosto na nas, moze tez z pięćdziesiąt kostek siana i cos co zlikwiduje to wszechobecnoe bloto w ktorym grzezniemy :-(

Posted

Dorothy napisał(a):
nie wiem, rece do pracy, jakas energia nadprzyrodzona żebym miała siłe działać, bo powoli ją tracę, cud jakis zeby woda zeszla ze stajni, dzis po burzy z gradem ponownie mnie zalało zeszla potezna fala z gór prosto na nas, moze tez z pięćdziesiąt kostek siana i cos co zlikwiduje to wszechobecnoe bloto w ktorym grzezniemy :-(



ups!!!
z tego wszystkiego to najbardziej osiągalne jest siano :S
czy lepiej wpłaty na siano, czy siano próbować załatwiać??

Posted

nie wiem jutro dam znac co sie udalo zrobic, najgorsze ze nie mam gdzie dac koni jutro musze zabrac z tego awaryjnego miejsca gdzie sa a nie mam na dzis innego
Jezu zeby juz nie padalo blagam :-(

Posted

wlasnie uslyszalam ze maja ewakuowac torunskie schronisko czy to prawda???

ja wydzwaniam wlasnie z pozyczonego tel w sprawie miejsca dla koni moze jakas stodola
nie jest tragicznie dom suchy psy w domu woda splynela z podworka
woda powoli schodzi ale najgorsze ze tu kazda kolejna burza to woda..a na najblizsze dni progonozy to codzien burze

Posted

U nas na razie bezpiecznie. Wydajemy psy na DT. Woda blisko 50 m od schronu, ale ma do pokonania ponad półtorametrową skarpę.

Zakładam wątek dla Ciebie. Potem przejmiesz pierwszy post.

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='Cajus JB']Szukam Fortekor 5 dla Nitki. Ktoś ma jakieś możliwości?

Przypominam Nitkę. Cały czas Szukam Fortekor 5. Czeka Ją też jeszcze jeden zabieg.

  • 2 weeks later...
Posted

Cajus JB napisał(a):
Wczoraj dzwoniła Pani Teresa. U Nitki wszystko w porządku. Dorothy ma pewnie problemy bo nie mogę się dodzwonić.

Nitka do końca życia potrzebuje Fortekor 5. Opakowanie na 28 dni to 50 zł. Trzeba pomóc Pani Teresie.


Cajus JB napisał(a):
Szukam Fortekor 5 dla Nitki. Ktoś ma jakieś możliwości?


Cajus JB napisał(a):
Przypominam Nitkę. Cały czas Szukam Fortekor 5. Czeka Ją też jeszcze jeden zabieg.


moja sunia też dostawała fortekor... od dość dawna dostaje lotensin 5 (ludzki odpowiednik) - jest tańszy, a ponoć są jego jeszcze tańsze odpowiedniki... może warto to sprawdzić? dodam, ze na moją Kimuśkę lotensin działa tak samo dobrze jak fortekor i nie zauważyłam żadnych skutków ubocznych :) akurat jej się kończy i niedługo będę wykupowała to mogę napisać ile płacę za lotensin...

Posted

Dzięki Kasiu za informacje. Pani Teresa mówiła mi o zamienniku, ale trochę się boi zmieniać lekarstwo. Na razie chciałaby pozostać przy fortekor.

Posted

mi wet powiedział, że można ludzki odpowiednik dawać... na własną rękę też pewnie bym się bała... może niech pogada z wetem, który prowadzi Niteczkę... chociaż dla weta to będzie strata jak sunia będzie dostawała ludzki odpowiednik (oni niezłą kasę zarabiają na lekach - chociażby lek na odrobaczenie u weta 10zł tabl, a w necie identyczny można kupić za niecałe 20zł 10 tabl)
u mnie w aptece:
lotensin 5 - 28 tabl - 26,3
lisonid 10 - 28 tabl - 13,5
zależy jeszcze jaką Niteczka ma dostawać dawkę ... lotensin bez problemu dzieli się na pół nawet bez użycia noża :D moja sunieczka dostaje połowę... nie wiem jak dzieli się lisonid bo jeszcze nie próbowałam...
a tak apropo leków.... to czy sunia po za tym fortekorem będzie dostawać coś moczopędnego? bo przy lekach na sercowych się podaje... np Kimuśka dostaje 1/2 lotensinu 5 i 1/2 furosemidu (furosemid kosztuje niecałe 4zł 30tabl)

Posted

Kasiu, wszystko super, sprawdzaliśmy już ten ludzki Lotensin, staramy się jednak nie zmieniac Nitce leku, bo ona już wiekowa kobietka i o ile to mozliwe bedziemy szukac Fortekoru ..

Przy okazji zapytam, czy piszesz tu o tym wecie, którego polecałaś panu Józefowi, który adoptował Dusię-Misię???

Posted

ilon_n napisał(a):
Kasiu, wszystko super, sprawdzaliśmy już ten ludzki Lotensin, staramy się jednak nie zmieniac Nitce leku, bo ona już wiekowa kobietka i o ile to mozliwe bedziemy szukac Fortekoru ..


jak chcecie :) a tak nawiasem mówiąc moja sunieczka ma 16 lat :)

ilon_n napisał(a):
Przy okazji zapytam, czy piszesz tu o tym wecie, którego polecałaś panu Józefowi, który adoptował Dusię-Misię???


hm.... akurat lekarz, który polecił mi ludzki zamiennik to jest inny niż ten polecony panu Józefowi (ale to tylko dlatego, ze jak zaczynałam leczyć serce Kimi to tego weta jeszcze nie było w naszym mieście)

Posted

Moze jestem w stanie pomoc Nitce w zdobyciu leku o nazwie Fortecor 5.Moj pies bral go w dawce1/4 znam go doskonale.Jest jeden problem,bo nie mieszkam w Polsce.moge go jednak wyslas poczta.Prosze o dokladny adres osoby u ktorej przebywa Niteczka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...