Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zuzim juz wie, Marta juz wie, widze,ze strona juz umówioną. Tylko chyba do adres stokrotki trzeba yucce przekazac.
Jesli by sie teraz w jeden dzień znalazł ktos na przyczepke do Warszawy z Poznania to w ten sposób moze pojedziemy?
Bo na razie to z Poznania sami jedziemy i tu koszt 340zl około. A Wrocław Warszawa to około 500. Więc jak sie ktos na Wrocław znajdzie to jedziemy w ten sposób, bo tak bedzie lzej dla psa, bez tylu zmian i postojow.

Kizi, racja. 3tyg to jeszcze żaden pies nie był w hotelu! Aż niedowierzanie i wciaz nie cieszę sie w pełni, bo ostatnio tyle odmów było, ze sie wciaz boje, ze cos nie wypali z ruffim.

Zuzim mi dzis w tel mówiła, ze do subiektywny rufi bardzo łagodny. Z psami tez ok, ale poznał ich ledwie dwa. Do suchej ok, miało być.... Zły laptop mam i mi sam wyrazy wstawia, stad pomyłki....

Posted

A ja chciałam strasznie wszystkim cioteczkom podziękować bo bez Was Rufi by do nas za pewne nie trafił :shake:
To naprawdę niesamowite jak dużo osób się w tą adopcję zaangażowało :multi:
W kwestii "szybkości" decyzji....ja nie umiem żyć bez psa a Rufi od razu chwycił mnie za serducho :loveu:
Fakt, początkowo rozważałam małego kudłacza....ale szybko mi przeszło :evil_lol:
Czekam niecierpliwie na niedzielę :razz:

Posted

Weronia napisał(a):
Dostałam wiadomość od Kory, że potrzebujecie dt 2-dniowego. Aktualne jeszcze? Dopiero dotarłam, bo rzadko na dogo jestem...



nieaktualne. dziekujemy bardzo za zainteresowanie :)


sluchajcie, ogonek szuka transportu do warszawy. wlasnie sie kontaktuje. moze Rufi pojedzie bezposrednio w niedziele? byloby dla niego najlepiej.

a jutro kolo 10stej marta0731 jedzie do zuzi, zeby mi przywiezc. ja uziemiona dzieckiem w domu :( w 4 osoby i duzy pies sie nie zmiescimy do autka dosc malego...
napisze marcie o aparacie.

Posted

Klauzunka napisał(a):
Kochana nie Ty jedna :) Wszyscy tu czekamy na niedzielę z tą tylko różnicą, że my Rufiego tylko po monitorze wyczochramy ;)



A ja go wyczochram osobiście :)

Wezmę aparat, fotki Denisowi zrobię

Tylko szkoda, że to w takim czasie wyszło, że mój "TZ" jest na urlopie i nie może auta służbowego tankować na koszt firmy, i chyba bedzie transport płatny..... :(

Ale najważniejsze, że Rufik do domu wyruszy :):):)

Posted

Starano jeszcze nie wiem nic. Czekamy
Ale to jakieś problemy z transportem? Bo ja siedzę, czytam a mogłabym sama gdzieś coś popytać.

A tymczasem, Marta juz jedzie po rufiego.
Pisz prędziutko, bo jak znam życie jak już Rufiego dopadniesz to stracisz kontakt z rzeczywistością :)

Posted

Dzis odzyskam swoj komputer. Huraaa
Szukać? Kogoś na przyczepke w okolicach trasy Warszawa Wrocław. Jak sie znajdzie to rufi pojedzie bezpośrednio. I bedzie to koszt niższy.

Na te chwili. Albo jedzie przez Poznań. Z przesiadkami za 400zl. Albo na Warszawę sam od razu za 520zl.

Ani tu, ani tu nie ma nikogo na przyczepke. Miała ogonem mi rano dać znac, o 9 10rano i cisza.
Problem w tym,ze z ogonkiem musiałby rufi jechać z psem onkowatym mniejszym. Razem w bagażniku domki. Nie zmieszcza sie. Jak ogonem klatkę załatwi to mogą jechać razem. Klatkę dla jej psa, bo trochę mniejszy jest.

Posted

DZIR napisał(a):
A może po prostu karton. psy są oddzielone, ale się nie dotykają Karton się potem wyrzuca i po sprawie.


na malego psa mozesz do kartonu wsadzic i liczyc ze nie bedzie chcial wyjsc a jak bedzie no to i tak zaden problem dla niego.
Myslalam ze Rufii ma jakis transport taniej Kora, teraz dopiero doczytalam. Moze poczekajmy wiec na kogos za jakis czas. 500zl to duzo

Posted

na malego psa mozesz do kartonu wsadzic i liczyc ze nie bedzie chcial wyjsc a jak bedzie no to i tak zaden problem dla niego.
Myslalam ze Rufii ma jakis transport taniej Kora, teraz dopiero doczytalam. Moze poczekajmy wiec na kogos za jakis czas. 500zl to duzo troche


marta0731 napisał(a):


Tylko szkoda, że to w takim czasie wyszło, że mój "TZ" jest na urlopie i nie może auta służbowego tankować na koszt firmy, i chyba bedzie transport płatny..... :(



a to ty masz jechac Marta? Kiedy TZ z urlopu wraca?

Posted

Tylko,ze rufi musi jechać na juz. Poki od niedzieli tz stokrotki bedzie w domu i bedzie czas, zeby sie rufi zaaklimatyzowal. Dlatego musi to być niedziela lub poniedziałek. A z kolei,jesli bede czekac, aż sie trafi ktos na trasę bezpośrednia na Warszawę to juz przypadnie nam darmowy wyjazd z satrina na Poznań.
500zl dużo, ale 250zl zakłada stokrotki.

Ogonek wysłała SMS, ze sie nie uda razem jechać. Teraz tel nie odbiera.
Do wieczora musimy cos postanowic.

Marta juz jedzie z tz, to,ze ma urlop znaczy,ze musi zaatakować z własnej kieszeni, czyli rufiego. Ne da sie na benzynę służbową pojechać. To 240km w 2strony jest razem. Liczę kolo 70zl za to.

Bo i albo potem jeszcze z yucce za 340zl albo wprost na Warszawę za ok 500zl

Posted

Kora, jeśli macie jeszcze jakieś pieniązki na Rufiego to nie zastanawiaj się, tylko wysyłaj go do domu.
Czasami się kombinuje i kombinuje a szansa przepada.

Posted

sluchajcie. w ustaleniach jakis tam roznych wyszlo, zeby Rufi jechal prosto na warszawe w poniedzialek.
sadze, ze bedzie lepiej:
dla kierowcy- brak korkow ludzi wracajacych z dlugiego wekndu
dla domku- pan juz wroci spokojnie, nacieszy sie pania z wzajemnoscia przez niecala dobe :) rozpakuje walizki itp
dla Rufiego- bezposrednia jazda, a nie ciagle zmiany, stresy, zeby pies nam nie skolowacial i zeby mu nie odbilo cos
dla mnie- nacieszie sie pieskiem w domu :)
dla ew drugiego psa- moze sie znajdzie na doczepke jakis

jakis szczurek tez szuka transportu wroclaw-wawa, mozna zabrac, moze doloza ze 20-50zl do przewozu?

ogonek da odp wieczorem, czy ich piesek jedzie na pewno. wtedy beda mierzyc klatke, czy wejdzie do auta jubu, zeby chlopaki mogli jechac razem.

dla finansow nie, ale te 100zl roznicy w oplatach, przy zasobnym rufikowym portlefu to juz niewiele. najwazniejsze, zeby ograniczyc stresy psu


co Wy na to?

Posted

Satrina napisał(a):
Ja popieram, będzie miał mniej stresu:-)


dziekuje za glos :) to wiem, ze juz wiesz, ze raczej jedziecie jutro sami i na spokojnie :) w kazdym razie bardzo dziekuje za chec pomocy :)
a moze... w pn moglibyscie go do wrocka dowiezc? z lodzi jubu bedzie jechal to jakos miedzy porankiem, a poludniem we wrocku bylby.

marta w pon do wrocka go nie dowiezie, bo pracuja...


trasa wrocek-wawa liczona na okolo 400zl byla. a jeszcze zaokraglenie na walbrzych, no i dzisiejsza jazda do lubania, z wcha, tez trzeba zaplacic.

Posted

ja tez poprieram i jakby sie jeszcze ktos dolaczyl

Kora pisz w transportowym w tytule ze jedziesz teg i tego tam i tam moze jeszcze ktos sie podczepi (zakladam ze watek na 100% zalozylas) :)

A ja z innej beczki - macie psa z alergia na roztocza?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...