Kapsel Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 Bardzo mi jej żal, że nikt jej nie chce :-( , gdyby nie ta choroba dawno by domek juz miała :shake: Ludzie boją się, bo nie rozumieją na czym taka choroba polega. Ale ja mam nadzieję, że dostanie swoją szansę :p Quote
Bolsik Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 Ja równiż mam nadzieję że Tekilka znajdzie swój domek , a jest naprawdę fajna i wyjątkowo grzeczna. A te jej ataki to są rzadko co około dwa tygodniei i nie kłopotliwe , trwają około 5 do 7 sek. ( ma drgawki) podczas ataku nie popuszcza moczu ani się nie ślini zbytnio. Po ataku jest trochę oszołomiona ale szybko wraca do siebie. Ma trzy / cztery ataki w ciągu jednego do dwóch dni .To tyle na temat jej choroby , myślę że jeżeli ludzie będą wiedzieli jak ta choroba przebiega to prędzej znajdą miejsce w swoim domu ktury będzie terz jej domkiem. Quote
Bolsbokser Posted July 11, 2010 Author Posted July 11, 2010 Jadę dzisiaj fotki porobić, może wyjdzie jakiś ładny portrecić. Troszkę duże słoneczko :roll: Podrzucę dzisiaj tutaj na jej wątku tekst do ogłoszenia i fotki. Ogłaszać gdzie się da. Quote
supergoga Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Ależ piękne zdjecia, na pocztówkę by się nadawały. Rewelacja. Czy można prosić o jakiś wykaz, gdzie psica jest ogłoszona. Chciałabym się włączyć w akcję szukania domku. Jestem Wam taka wdzięczna. Quote
Bolsbokser Posted July 11, 2010 Author Posted July 11, 2010 za raz siądę nad tekstem do ogłoszenia. Poza allegro i ale gratką to chiba ni ma ogłoszeń. trzeba zrobić gdzie się da. Quote
Bolsbokser Posted July 11, 2010 Author Posted July 11, 2010 Dzisiejsze wieści: na spacerze Tekila grzecznie mknie bez smyczy, chyba że Albin stratuje ją przez swój szaleńczy galop. Potrafi się go wystraszyć. Na pozostałe okoliczności nie zwraca uwagi, np. dzisiaj konik polny znalazł na jej grzbiecie darmowy transport. Potem Tekilka weszła w gigantyczne pokrzywy ... biedna nie wiedziała,jak się z nich wydostać. Musieliśmy utorować jej dróżkę. A skończyło się na rękach :) Takie Tekilka miała dzisiaj przygody. Po tak absorbującym spacerze, położyła się w cieniu Czasem lubi położyć się pod samochodem Quote
Bolsbokser Posted July 11, 2010 Author Posted July 11, 2010 jakieś przekłamane kolory wyszły po kompresji Quote
Kapsel Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Jest cudowna :loveu::loveu::loveu: Przygoda z pokrzywami, ale się uśmiałam :grin::grin::grin: taka z niej dzidzia jeszcze :megagrin: Quote
Bolsbokser Posted August 3, 2010 Author Posted August 3, 2010 Tekila ma nowego kolegę. Najprawdopodobniej wyrzucony z powodu urlopu. Normalka. Kiedy Ci ludzie zmądrzeją ? Pusio dołączył do sfory. Jest bardzo żywiołowy, i raczej nie ma roku. Gania Tekilę, zaczepia ją. Biedna przed nim ucieka. Quote
Bolsbokser Posted August 3, 2010 Author Posted August 3, 2010 Nie wiem,czemu takie dziwne kolory wychodzą po wrzuceniu na forum ?! Quote
andegawenka Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Szczenior, tony żywiołu.....Bokserki nie umieją się przed takimi bronić:shake: Quote
Kapsel Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 andegawenka napisał(a):Szczenior, tony żywiołu.....Bokserki nie umieją się przed takimi bronić:shake: Dokładnie, jaki ogonek u niej opuszczony :-( Quote
Bolsbokser Posted August 3, 2010 Author Posted August 3, 2010 Przydałby się dla niej domek, zanim na dobre się przyzwyczai Quote
Kapsel Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Bolsbokser napisał(a):Przydałby się dla niej domek, zanim na dobre się przyzwyczai Ona chyba juz się do Was Kochani przywiązała mocno :loveu::loveu::loveu: Skąd domek wziąć? :-( Gdzie druga Mirka się podziewa? A jak z jej oczętami? Lepiej? Quote
Bolsbokser Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 Dużo lepiej. I zresocjalizowała się, zaczepia do zabawy, przybiega do bramy na przywitanie. Na spacerze pilnuje się nawet bez smyczy. Nie niszczy, nie załatwia się w domu. Sygnalizuje,kiedy chce wyjść ... czegóż chcieć więcej ? Quote
Bolsbokser Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 Tak na marginesie, to zdajemy sobie sprawę,że wakacje to nie najlepszy okres na adopcje. Ludzie raczej się pozbywają niż adoptują psy. Właśnie zamieszkał z nami piesek,który najprawdopodobniej został wyrzucony. Bestialstwo !!! Ludzie w ogóle nie biorą odpowiedzialności za swoje czyny. Takie mamy świetnie funkcjonujące prawo w Polsce - przede wszystkich bardzo niekonsekwentne. :angryy: Quote
Kapsel Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 PaulinaT napisał(a):Piękna :loveu: i do tego jaki długi jęzorek posiada :-):-):-) Quote
Bolsbokser Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 Kapsel napisał(a):i do tego jaki długi jęzorek posiada :-):-):-) Taaaa, szynkę ma konkretną :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.