Jump to content
Dogomania

Bulowate Do Adopcji - Jeden Wątek Dla Wszystkich-aktualizacje str.1 post:1,2,5,8!!!


Recommended Posts

Posted

Wiecie, jakby moja Mia trafila do schroniska (tak czysto teoretycznie), to tez by ja zaklasyfikowali jako agresywnego psa... A wcale agresywna nie jest... Jest nieufna w stosunku do obcych, dodaj do tego stres, strach... i agresja sie sama pojawia...

  • Replies 7.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Freya73 napisał(a):
Ten "terrorysta" jest bardzo podobny do mojego Chester's (Czeska), serce mi sie kraje. Wyglada na bardzo zrezygnowanego, obojetnosc jest najgorsza z emocji.
Czy pies ma watek? Jak w o ogole ma na imie?


nie ma wątku ... imię pewnie ma bo przecież "ukochany pan" :angryy: go tam przyprowadził
odpowiedzi na żadne z moich pytań nie będzie ... do pana kierownika trzeba dzwonić :shake:

Posted

Biedactwo:placz: Można mu jakoś pomóc?:-(
"Nasza" białostocka Tośka też była "agresywna", miała iść do uśpienia, bo "dziwnie patrzyła"... Gdyby nie Bbgm już by jej nie było wśród nas, a tak ma cudowny domek:roll:

Posted

Pies spod Lubartowa nie ma wątku, nie ma imienia, jest ponoć od 3 dni. Przywiózł go właściciel i zostawił - bo pies gryzł rodzinę, dzieci. Z tego, co słyszałam, rzucił się na pracownika. To był czas czyszczenia boksów - może dlatego miał kaganiec, nic o tym nie wiem.

Psy w tym schronisku, wybaczcie, ale nie mają przyklejanych "łatek" agresywnych tylko dlatego, że są w typie jakiejś rasy. Jest i CC, który jest dominujący, ale nikt nie mówił, że do uśpienia czy agresor. Były staffiki, jest suka w typie asta. I nikt nie przykleja im "łatki". Jest tam pracownik, który ma świetny kontakt z psami - a do tego czuł respekt, co znaczy, że pies zachowywał się nie ten tego.

Posted

psiaki z psiego koszmaru - potrzebują ogłoszen!

http://www.dogomania.pl/threads/180284-Spadek-z-Dobrocina-kolorowe-asmstaffeczki-czekaja-na-dom-moda-sie-zmieniA-a-ulica

Jestem Lacki,amstaffek ktory trafił do schroniska bo moda sie zmienila.....
jestem kochany tutaj ,mam jedzenie i picie miseczki swoje i spacerki
ale nie mam domu.....a mialem.
Pozbyto sie mnie jak starego kapcia.....fiuuu i na smietnik...
Płakałem ale jestem jzu duzy i nikt sie nie litował i nikt nie pocieszył....
Mam okolo 2-2,5 roku,chce sie bawic i skakac ,chodzic na specerki i aportowac...tylko z kim?
Jestem umaszczony jak krowka i łagodny jak dzieciak..pokochasz mnie?
Oddam Ci wszystko co mam
wiernosc,
miłosc
przywiązanie
i radosc zycia......
nie zapomnij o mnie...prosze

Tel-664 315 852
74 83 11 800
[email protected]

Lacki










była jeszcze ruda sunia...ale ustalam co się z nią stało...

Posted

Ruda sunia była z Dobrocina. W pierwszych niach poszła do schroniska w Dzierżoniowie. Teraz jakaś gmina ją zabrała, bo stamtąd była... Więcej info u giselle4, bo ja tylko tyle wiem...

Posted

W Cieszynie u weta jest niebieska 5 letnia sunia, wlasciciel przyprowadzil ja do uspienia bo stala sie agresywna do drugiego psa w domu. Ma okolo 5 lat, wet nie mial ja sumienia uspic bo jest przekochana i posluszna, bardzo lagodna. Tyle wiadomosci od Tombylog. Moze tam pozostac kilka dni, a co dalej??? Macie jakis pomysl???

Posted

kamilawa napisał(a):
Ruda sunia była z Dobrocina. W pierwszych niach poszła do schroniska w Dzierżoniowie. Teraz jakaś gmina ją zabrała, bo stamtąd była... Więcej info u giselle4, bo ja tylko tyle wiem...


sunie wziela fundacja i ma jechac do niemiec

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Jak to do Niemiec, do uspienia ??? :crazyeye::crazyeye::crazyeye:



no...to samo napisałam na wątku psiaków...ale Gisellka nie ma na to wpływu:(

co do tej błękitnej...nie mam pomysłu:(:( może pan Tomek dałby radę coś wymyślić...ostatnio dzwonił do mnie pan z tych okolic w sprawie astka ( odesłałam go z resztą do ciebie Ada je-je) - mówił, ze zna pana Tomka - dzwonił moze?

Posted

PW pewnie jak zwykle mi nie działa (nie, nie mam przepełnionej skrzynki), ale jutro wstawię tekst do ogłoszeń na wątek Dafne. Za pomoc w ogłaszaniu będę bardzo wdzięczna, dziękuję!

Posted

[quote name='Ania+Milva i Ulver']Kopuje z watku Lubartowa...
http://www.dogomania.pl/threads/149208-Schronisko-w-Nowodworze-POTRZEBNE-DEKLARACJE-NAWET-5-PLN-RATUJE-A-YCIE-PSIAKOM/page287

" 7.Bullowaty (amstaff?) oddany przez właściciela z powodu agresji.
"Podgryzał" domowników.Zupełnie obojętny na otoczenie.Ani drgnął. Prawdopodobnie do uśpienia. Pies pękny.Dobrze utrzymany, no ale ..."



jeśli chodzi o psiaka to takie info podały dziewczyny na wątku schroniska w nowodworze

[quote name='matrioszka2']Osoby zainteresowane amstaffem w kagańcu informuję, że pies kagańca już nie ma ; leży sobie w budzie na czystym posłaniu w izolatce; jest 3 doby po kastracji (sobota); ma w misce czystą wodę, a jedzenie w postaci różnych mięs właśnie podjeżdżało.

Posted

Z niebieskiego:

[quote name='"natalia_aa"']
Pepsi miała zostać jutro uśpiona... pracownicy i kierownictwo schroniska nie radzą sobie z nią, niestety nikt nie zna specyfiki tej rasy, z suką nikt nic nie robi, siedzi cały dzień w kojcu, potem wypuszczana jest na godzinę na wybieg, biega samopas i wraca do kojca.

Problem pojawił się, kiedy to przez kraty złapała rączkę od wiadra, kiedy podczas sprzątania chwyta ściągaczkę, kiedy skoczyła na jednego z pracowników łapami, kiedy to rozerwała na strzępy powieszone na jej boksie karty no i kiedy puszczona na wybieg na 1h przemieliła na wiór drzewo i krzesło...

Ludzie się jej boją, nikt z nią nic nie robi i robić nie będzie.


Po rozmowie z Jolą, w której powiedziałam, co myślę o zaistniałej sytuacji, rozmawiałyśmy długo i ustaliłam, że suka MA TYDZIEŃ. Jeśli w tym czasie nie znajdzie się żaden pomysł pomocy dla niej, żadna osoba, która podejmie się pracy z nią, będę zmuszona zadzwonić i powiedzieć : "Uśpijcie ją, bo nie ma odpowiedzialnych osób, potrafiących i chcących pracować z tego typu psami, uśpijcie ją, nie dając jej jakiejkolwiek szansy".


Jestem załamana...



Czy ktoś ma jakikolwiek pomysł na pomoc dla tej suki? Dlaczego kolejny pies musi umrzeć, nie otrzymawszy jakiejkolwiek szansy!




Posted

dostalem taka wiadomosc na poczte (wklejam z poczty)


Jeszcze jedna sprawa!! W chwili obecnej poszukuje wiekszego mieszkania. Jak juz bede to mieszkanie mial [ mysle ze bedzie to kwestia jakis 4 moze 5 tygodni] to bardzo byl bym zainteresowany zabraniem ze soba dziewczynki amstaffki, badz bulldoga amerykanskiego. Jezeli bedziecie mieli wposiadaniu jedna z tych pociech to prosze o skontaktowanie sie ze mna. Mieszkamy z zona na stale w holandi. Czesto mamy w domku pociechy naszych znajomych podczas ich nieobecnosci. Nasz synek rowniez jest adoptowany i nie oddali bysmy go za nic na swiecie. Prosze o kontakt na meila lub nk. [email protected] Czekamy na jakie kolwiek informacje... Pozdrawiam


co o tym myslicie????????

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...