Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ewa, zapomnialam napisac, że Kaluchnemu 20 października kończy się ważność kiltixa. obawiam się, że obroży nie dam rady mu założyć. lepsze byłyby kropelki do zimy, a na wiosnę przy szczepieniu założyłabym mu kiltix. Ewa, co Ty na to?

Posted

ronja napisał(a):
Ewa, zapomnialam napisac, że Kaluchnemu 20 października kończy się ważność kiltixa. obawiam się, że obroży nie dam rady mu założyć. lepsze byłyby kropelki do zimy, a na wiosnę przy szczepieniu założyłabym mu kiltix. Ewa, co Ty na to?


Marta, dzięki wielkie, że pamiętałaś:-) Ja zapomniałam, a akurat dzisiaj, najpóźniej jutro zamawiam obroże i pipetki dla moich psiaków. Obawiam się, że o założeniu obroży nie może być mowy, pewnie założymy ja dopiero podczas uśpienia Kajucha do szczepienia:-( Jeśli się zgodzisz, zamówię od razu ze dwie porcje dla Kajusia i przywiozę Ci w przyszłą niedzielę, ok? Mówiłaś coś kiedyś o Fiprexie, ja też chciałabym tego spróbować na moich psiakach. Moim kupię obrożę kiltix i kropelki Fiprex. kajusiowi narazier Fiprex, a potem dopiero obróżkę.

Posted

Kaluchny dostał dzisiaj od Ellig wielki wór karmy (15 kg), a do tego dostałam torbę, na której Elunia napisała, że zawartość jest dla psiaków u Marty:-) a więc Kaluchny ma sie podzielić zawartością:-) A są tam zabawki;-) do tego przekąski 0,5 kg na długą sierść i cały kilogram fajnych herbatników Boscha z jagnięciny:-)
Eluniu, jak zawsze dziękuję Ci z całego serca kochana:-)

Posted

mysza 1 napisał(a):
Poproszę na pw o dane do wpłaty na Kajusia. Dzięki.



Już wysłałam i bardzo dziękuję za pamięć o Dziadulku:-)

A wczoraj Kaluch dostał kolejną stówę od mojej sąsiadki Agnieszki:-) za co bardzo dziękuję!!!

Posted

On jest niesamowity! Taki nieokrzesaniec kochany ładuje się gdzie chce nie patrząc na to, że chodzi po Bartku..... Już się nie mogę doczekać niedzieli, żeby go zobaczyć:-)

Posted

[quote name='Ewa Marta']On jest niesamowity! Taki nieokrzesaniec kochany ładuje się gdzie chce nie patrząc na to, że chodzi po Bartku..... Już się nie mogę doczekać niedzieli, żeby go zobaczyć:-)[/QUOTE]
często się tak laduje
zaczęło zależeć mu na bliskości

zapomniałam napisać, że nasz listonosz bardzo chwalił wczoraj Kaluchnego do Bartka, że to mądry pies jest. Kaluchny biegał, nadjechał listonosz, a u nas nie ma dzwonka do furtki. Listonosz powiedział podobno "idź poszukaj pana" i Kaluchny poleciał w stronę domu, gdzie spotkał się z Bartkiem i razem poszli odebrać paczkę.

Posted

[quote name='ronja']często się tak laduje
zaczęło zależeć mu na bliskości

zapomniałam napisać, że nasz listonosz bardzo chwalił wczoraj Kaluchnego do Bartka, że to mądry pies jest. Kaluchny biegał, nadjechał listonosz, a u nas nie ma dzwonka do furtki. Listonosz powiedział podobno "idź poszukaj pana" i Kaluchny poleciał w stronę domu, gdzie spotkał się z Bartkiem i razem poszli odebrać paczkę.[/QUOTE]
No prosze jaki madry Kaluchny:) Na zdjeciach wyglada slicznie, taki psiak do miziania:)

Posted

Ta jego metamorfoza jest dla mnie jednym z większych zaskoczeń tu na dogo. Oczywiście bardzo pozytywnym i bardzo mocno trzymam kciuki, żeby tak już zostało:-) A jak w niedzielę przyjdzie do mnie na kolana, to będę odszczekiwać pod stołem moje słowa z początku, kiedy twierdziłam, że z Kaluchny nie ma szans na radykalną zmianę:-) Jak ja się lubię mylić w tą stronę:-)

Posted

posypią się razy, bo Kaluchny jest śliczny!!!!

chociaż Bartek ostatnio stwierdził, że Kaluchny jest taki brzydki, że nikt by go nawet ukraść nie chciał (rozmawialiśmy niedawno o kradzieży psów po telefonie o Simonę dla pana, któremu ktoś owczarka ukradł z kojca)

Posted

[quote name='Nutusia']I całe szczęście, że go nikt nie ukradnie (chyba, że Ewa Marta w ramach pokuty! :)) Można go spokojnie lansować... :)[/QUOTE]

W ramach pokuty to ja będę szczekać pod stołem:-) A Kaluchny będzie czekał na swój dom tam, gdzie jest, bo lepszego miejsca dla niego nie jestem w stanie sobie wyobrazić:-)
A Ty Neigh nie opowiadaj jaki Kaluch jest brzydki, tylko tak jak wspominałaś, jedź ze mną w niedziele do niego:-) Od razu Ci się spojrzenie zmieni:-)

Posted

Nici z jechania grypę mam. Jezdzę tylko do weta i na poszukiwanie kota........no i ew. do psychiatry.......

Aaaaaaa podejrzewają ze nie mam grypy tylko takie to teges....odkleszczowe, wiecie?

Posted

No właśnie miałam, ale nie pamietam kiedy.
Ale objawy ponoć mam takie wiecej typowe. Znaczy się czuję się tak, jakbym miała zapalenie całego ciała i trochę nieskładnie gadam ( ale to akurat normalne u mnie)

Posted

[quote name='Neigh']No właśnie miałam, ale nie pamietam kiedy.
Ale objawy ponoć mam takie wiecej typowe. Znaczy się czuję się tak, jakbym miała zapalenie całego ciała i trochę nieskładnie gadam ( ale to akurat normalne u mnie)[/QUOTE]
No tylko bez "wyglupow" poprosze :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...