ronja Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 talerza na ciasto nie lizał, tylko orzeszki próbował:) Quote
mysza 1 Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 ronja napisał(a):talerza na ciasto nie lizał, tylko orzeszki próbował:) Mój wylizał, nie widziałaś ale Gusia świadkiem :) Quote
Nutusia Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Śliczny wilczek! :loveu: DziDziuś to mój drugi faworyt, po Brunku Myszowym. Ale jak Mysza będzie trzymać z Gusią przeciwko Kaluchnemu, to mój ranking szybko ulegnie zmianie!:mad::evil_lol: Talerz wylizał - i bardzo dobrze! Właśnie niebanalna osobowość i brak ślepego podporządkowania się ludzkim "normom i rozkazom" świadczą o psiej inteligencji z "wyższej półki"!;) Quote
mysza 1 Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Nutusia napisał(a):Śliczny wilczek! :loveu: DziDziuś to mój drugi faworyt, po Brunku Myszowym. Ale jak Mysza będzie trzymać z Gusią przeciwko Kaluchnemu, to mój ranking szybko ulegnie zmianie!:mad::evil_lol: Talerz wylizał - i bardzo dobrze! Właśnie niebanalna osobowość i brak ślepego podporządkowania się ludzkim "normom i rozkazom" świadczą o psiej inteligencji z "wyższej półki"!;) Z Gusią? W życiu :evil_lol: ;) Quote
Ellig Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 mysza 1 napisał(a): Faktycznie, siada i mruczy ;) nawet bez ciastek. Moze Kaluchny mruczy jak Mis Puchatek:) Quote
ronja Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 coś w tym jest;) mruczy i ma mały rozumek;) tylko jedno się nie zgadza, nie lubi miodu. asystował mi dziś przy kanapkach, dałam mu do polizania moje palce poklejone miodem - zachwycony nie był:) Quote
Nutusia Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 Hihiiii... bo nie miód mu trzeba było dawać, ale mjut :) Kiedyś bawiłam się w teatr u Machulskich, jeszcze za czasów Teatru Ochoty i grałam Kubusia Puchatka. A potem kiedyś na Grójeckiej usłyszałam jak dziecko woła do taty: "Tato, zobacz, to ten niedźwiedź!" :) Może to w jakimś sensie wyjaśnia mój sentyment do Kaluszka o małym rozumku?... :) Quote
ronja Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 Nutusia napisał(a):Hihiiii... bo nie miód mu trzeba było dawać, ale mjut :) Kiedyś bawiłam się w teatr u Machulskich, jeszcze za czasów Teatru Ochoty i grałam Kubusia Puchatka. A potem kiedyś na Grójeckiej usłyszałam jak dziecko woła do taty: "Tato, zobacz, to ten niedźwiedź!" :) Może to w jakimś sensie wyjaśnia mój sentyment do Kaluszka o małym rozumku?... :) hihi Nutusiu z żadnej strony nie przypominasz niedźwiedzia:) Quote
ronja Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 Kaluchny mruk :) [video=youtube;kmH-8jF_L_c]http://www.youtube.com/watch?v=kmH-8jF_L_c[/video] wszystkiego dobrego w nowym roku Quote
mysza 1 Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 Niezły jest :evil_lol:, naprawdę. Ja też Wam życzę wspaniałego 2011 !!! Quote
Ewa Marta Posted January 1, 2011 Author Posted January 1, 2011 On gada zupełnie jak mój Semik:-) Kapitalny jest:-) Quote
Nutusia Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 A jaka nadzwyczajna... "ruchomość" uszek! :) Quote
Ewa Marta Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 Kajusiu, widziałam dzisiaj Aresa.... Przysięgam, że jesteś od niego duuuużo ładniejszy, co potwierdziła nawet Gusia;-) Wrzucam Kaluchowi do koperty swoją miesięczną deklarację 20 zł:-) Quote
mmd Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Ewa Marta napisał(a):Kajusiu, widziałam dzisiaj Aresa.... Przysięgam, że jesteś od niego duuuużo ładniejszy, co potwierdziła nawet Gusia;-) Dostałam link od Ewy, żeby poczytać, a tu takie rzeczy... może zmieszczą się razem na podium;) Quote
ronja Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 no wiecie co Kaluchny to jest przystojniak pierwsza klasa!!!! może nie najgrzeczniejszy, ale jeżeli chodzi o urodę, to ma wysokie miejsce w rankingu urokliwych;) Quote
Ewa Marta Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 No napisałam przecież, że duuużo ładniejszy od Aresa:-) Widziałaś zdjęcia Aresa na jego wątku Marta? Quote
Neigh Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Mnie się żaden nie podoba - co będę ukrywać:-) Ale obaj są WAŻNI bo nasi, tak? Quote
ronja Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Ewa Marta napisał(a):No napisałam przecież, że duuużo ładniejszy od Aresa:-) Widziałaś zdjęcia Aresa na jego wątku Marta? widziałam, czytałam wątek Aresa, ale pisać nic nie chciałam;) a Kaluchny od świąt zmienił się. nie wiem czy to moja choroba - to, że cale bite 7 dni leżałam/siedziałam na kanapie i tuliłam się do psów, w tym oczywiście do Kaluchnego, pierwszego psiego sanitariusza;), przekonały Kaluchnego, że bliskośc jest fajna. On nie daje mi zyć (co mi bardzo odpowiada) - śpi na mnie, siedzi zawsze przyklejony przynajmniej jedną psią częścią, ładuje mi się na kolana. dla mnie jest i zawsze będzie piękny i wyjątkowy:) Quote
Ewa Marta Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 Neigh napisał(a):Mnie się żaden nie podoba - co będę ukrywać:-) Ale obaj są WAŻNI bo nasi, tak? Nie można w Twoim przypadku Aga powiedzieć, że to ślepa miłość:-) ronja napisał(a):a Kaluchny od świąt zmienił się. nie wiem czy to moja choroba - to, że cale bite 7 dni leżałam/siedziałam na kanapie i tuliłam się do psów, w tym oczywiście do Kaluchnego, pierwszego psiego sanitariusza;), przekonały Kaluchnego, że bliskośc jest fajna. On nie daje mi zyć (co mi bardzo odpowiada) - śpi na mnie, siedzi zawsze przyklejony przynajmniej jedną psią częścią, ładuje mi się na kolana. dla mnie jest i zawsze będzie piękny i wyjątkowy:) Zaczynam sie bać chwili, w której zacznie chodzić na smyczy i pozwalać na majstrowanie przy szyi... Bo wtedy nie będzie usparwiedliwienia i trzeba zacząć robić ogłoszenia, a jego rozstania z Tobą jakoś nie mogę sobie wyobrazić... Pozostaje mieć nadzieję że Kajuś ma instynkt samozachowawczy i długo jeszcze nie pozwoli na wsadzenie go do samochodu choćby;-) Quote
mmd Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Przeczytałam już połowę wątku i... co tu dużo gadać - zazdroszczę i podziwiam:) Cudownie mieć takiego psiaka, który powolutku się zmienia, którego opuszczają koszmary. A uszka Kaluchnego są takie... do wąchania (Neigh na pewno coś o wariatkach napisze;)). Będę podczytywać sobie dalej:) Quote
ronja Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 mmd napisał(a):Przeczytałam już połowę wątku i... co tu dużo gadać - zazdroszczę i podziwiam:) Cudownie mieć takiego psiaka, który powolutku się zmienia, którego opuszczają koszmary. A uszka Kaluchnego są takie... do wąchania (Neigh na pewno coś o wariatkach napisze;)). Będę podczytywać sobie dalej:) ale fajnie, że tu jesteś:) Kaluszka uszka są do całowania:) Quote
mmd Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 A bo te Wasze wszystkie wątki takie jakieś:) Sonię też podglądam. No, uszka się fajnie całuje - w taki mięciutki meszek:) Ale zapach psich uszek mnie rozwala. I jeszcze stópek. (się podkładam:)) Quote
Nutusia Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Witaj w gronie wielbicielek zapachu... nieświeżych skarpet! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.