Kara. Posted October 16, 2006 Posted October 16, 2006 Kurcze co w tej Warszawie???Wszyscy pod sejm poszli???:evil_lol: Może zmieńcie tytuł na coś w stylu "długo już nie pożyje" Bo widać łagodniejsze nie działają. Z tego co pamietam to chyba tamiczek zgłaszal domek posterylkowy więc chociaż na tydzień by było. Quote
gamoń Posted October 16, 2006 Posted October 16, 2006 Zmiana tematu nic tu nie pomoże... Widac tak musi już byc Quote
Kara. Posted October 16, 2006 Posted October 16, 2006 Przejżałam sobie wątek.Irma proponowała domek tymczasowy.Co prawda to było w lutym ale może teraz też by sie zgodziła? A tak przy okazji to jakiej ona jest wielkości?Jak foxterier czy jak sznaucer? Quote
gamoń Posted October 16, 2006 Posted October 16, 2006 Sunia jest w kłębie do połowy łydki. Sytuacja przedstawia się tak: Jadę z Konisią łapac w weekend sunię. Prosto z działek jedzie do lecznicy na sterylkę aborcyjną. Ma w niej zostac kilka dni póki nie wydobrzeje. Potemjak znajdzie się tymczas albo hotel Mam namiar na hotel w domu, rozmawiałam wstępnie - 15 zł za dzień z jedzeniem. Sunia byłaby w mieszkaniu - początkowo bez spacerów - tylko oswajanie. Kobieta wie, że sunia jest dzika i nie będzie ryzykowac jej ucieczki. Warunki są dobre - raz już trzymałam u niej psa Jeszcze raz apeluję o dom tymczasowy w Warszawie Jest mi bardzo niezręcznie prosic Was o to ale nie mam innego wyjścia Mogę jeżdzic, odwiedzac, plakatowac i wszystko nadzorowac, przewozic i wszystko co tam jeszcze można sobie wymyślec ale... Niestety jestem zmuszona prosic Was o pomoc finansową Nie potrafię zostawic jej tam z garstką sierści i w ciąży na mrozie, ale tymczasowo kasy u mnie jak na lekarstwo Dlatego proszę Was Drodzy Dogomaniacy - każdy grosik to dla niej bogactwo, bo ono da jej życie Quote
gamoń Posted October 16, 2006 Posted October 16, 2006 Możemy zbierac ale szczerze mówiąc nie mam o tym pojęcia, bo zawsze zbierałam na konto prywatne, ale skoro na AFN to czy Ty się tym zajmiesz? Ja nie wiem na jakiej zasadzie to działa :oops: :oops: :oops: Wstyd i hańba Quote
Milady Posted October 16, 2006 Posted October 16, 2006 :) Warszawa nie Warszawa, teraz już z kazdego miejsca w Polsce można pomóc, przesyłając chocby 10 zł :) Jak mnie TZ nie ubije, to coś tam wrzucę na białe maleństwo. Quote
Kasia Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Ja też cosik dołożę tylko podajcie na jakie konto :lol: Biedactwo, w końcu już nie będzie marznąć kolejną zimę na działkach :multi: Quote
erka Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Dzięki gamoń, nareszcie jakieś koknretne decyzje. Podajcie tylko na jakie konto wpłacać. Quote
gamoń Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Bardzo dziękuję za propozycje pomocy. Jak tylko ustale gdzie wpłacac podam konto I wreszcie wierzę, że uda Nam się uratowac tą biedaczkę Pozdrawiam Agnieszka Quote
wellington Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 Mozna wplacac na AFN : Numer konta: 31 1140 2017 0000 4902 0527 0923 MultiBank Dorota Romaniuk Karabeli 4 m 97 01-313 Warszawa nr konta dla przelewów z zagranicy BREXPLPWMUL31114020170000490205270923 lub na konto Beaty (na PW) Quote
Kasia Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 wellington napisał(a): Mozna wplacac na AFN : Numer konta: 31 1140 2017 0000 4902 0527 0923 MultiBank Dorota Romaniuk Karabeli 4 m 97 01-313 Warszawa nr konta dla przelewów z zagranicy BREXPLPWMUL31114020170000490205270923 lub na konto Beaty (na PW) To super, jutro cosik przelejemy :p Poproszę tylko o konto Beaty. Quote
gamoń Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 Bardzo serdecznie prosze wszystkich ,którzy mogą pomoc suni o wpłaty na konto albo na AFN lub na konto moje czyli Beata Pladzyk 00-026 W-wa ul.Widok 19 m 171 BPH 64 10600076 0000300003684002 Quote
erka Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 U nas psów zatrzęsienie i w związku z tym mnóstwo wydatków, ale postaram sie tez coś wpłacic , bo los sunieczki bardzo lezy mi na sercu. Quote
gamoń Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 Wiem Erko -Ty cały czas o niej myslałas. Trudne to beda chwile i dla suni i dla Nas .O ile tej kobiecie ktos doniesie ,ze to ja ją zabrałam z działek -to zjem cała masę nerwów ,zostana opluta i oplotkowana.Jednak to co ona zrobiła tej suni to juz zakrawa na kpine ,bezmyslnosc,głupota .:mad: :mad: :mad: . Sunia z racji tego ze tak długo była zdana na siebie ,miała mały kontakt z człowiekiem bedzie musiała na 100% procent przebywac w mieszkaniu pod kontrolą.Nie wiem czy bedzie umiała chodzic na smyczy .Trzeba bedzie ja wszystkiego nauczyc.Wiec trzymajcie kciuki za złapanie suni,jej rekowalescencje po sterylce i zaaklimatyzowanie sie w hoteliku a potem w domku. Quote
Aleksandra_B Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 Beato, w ten weekend łapiecie sunię? Gdyby się nie udało to ja w przyszły weekend się piszę. Quote
konisia Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 Pamiętajcie o mnie. Poproszę tylko smska z datą i godziną. Quote
gamoń Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 Wstępnie jedziemy w sobotę. Jest transport na telefon - jak złapiemy to po nas przyjadą. Jak nie to oczywiście niedziela. Tfu tfu jeśli się nie uda to liczymy na Ciebie Oleńko. Nie potrzebne bedą więcej niż 2 osoby - sunia jest mała i pootrzeba sprytu i finezji, nie warto robic dużo zamieszania i hałasu. łapac będziemy od godziny 2 (wtedy może szanowna "właścicielka" zbierze się już do domciu) Z działek prosto do lecznicy Quote
gamoń Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 Olu jak akcja sie nie powiedzie to zadzwonie do Ciebie. Dzieki!!! Quote
anouk92 Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Dziewczyny nie chce się wtrącać ale tak sobie to pewnie jej nie złapiecie. Z tego co się zorientowałam to ona nie podchodzi do Was tylko ucieka. Może powinniście pożyczyć z Anioła klatke pułapkę. Zostawić trochę jedzenia i oddalić się na jakiś czas. Jeśłi sunia będzie głodna to na pewno wejdzie do klatki i po sprawie. Quote
gamoń Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Ja już raz ją złapałam - zeszłej zimy-za pomoca sedalinu. Ona podchodzi do mnie na 1m - 1,5m. Myślałam prędzej o siatce ale nie wiem skąd ją wziaśc. Jeśli się nie uda to oczywiście spróbujemy z klatką. Tylko że jej "właścicielce" wiele można zarzucic, ale pies głodny nie chodzi.. Quote
gamoń Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Bardzo serdecznie prosimy o wsparcie finansowe na leczenia suni-najprawdopodobniej z nuzycy ,pchełek, nalezy bezwzględnie wykonac sterylkę aborcyjną. Sprawa super pilna! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.