Niania Posted February 13, 2010 Author Posted February 13, 2010 Milagros jak narazie ma się świetnie kupiłyśmy jej termofor i karmimy przez sonde co 4 godz. Ogrzewamy ją widze, że ma wielką chęć życia tak łapczywie pije mleczko ze szczykawki tylko trzeba ją ogrzewać- ciągle daje ją na grzejnik aby się ogrzała albo wtulam w rodzeństwo.ma już 2.5 dnia :) Quote
Dacote Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Trzymam kciuki za Milagos:D A ona w końcu zostanie z tobą czy pojedzie ze swoją mamą do tej pani? Quote
Niania Posted February 13, 2010 Author Posted February 13, 2010 ta pani weżmie suczkę, jej mame za ok 4 tyg, jak odchowa szczeniaki. Do tego czasu suczka zostaje u mojej koleżanki.wszystkie szczeniaki oprócz Milagros są zarezerwowane do bardzo dobrych domków. Milagros, jak uda jej się wyzdrowieć też będzie do adopcjii. Quote
nincia Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 trzymam kciuki przewaznie tak jest ze jedno szczenie w miocie jest slabsze wtedy zeby naturze nie dac szans na wygranie musimy interweniowac... Quote
Borówka16 Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Super,że sunia ma się lepiej i oby się zrosło samo ! ;) Quote
vege* Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Jak miło słyszeć takie wiadomości :-) Dobrze ze suczka ze szczeniakami trafiła właśnie w twoje ręce :-) Milagros na pewno bardzo się odwdzięczy za to co zrobiłaś dla niej :-) Quote
Impresja&Simarilion Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Świtnie że mała walczy. Trzymamy kciuki żeby dała radę i znalazła nowy domek Quote
Nika85 Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 czuje podswiadomie ze bedzie dziewczyny dobrze!! ;) Quote
zaginiona sara Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 gdzie znalazla suczke kolezanka jesli mozna wiedziec? czy jest mloda, tricolor, moze byc juz zaniedbana Quote
karjo2 Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Z drobiazgow, ale dosc istotnych. Szczeniaki dobrze by bylo utrzymac z matka co najmniej do 7-8 tygodnia. Warto tez pomyslec nad sterylka doroslej suki, ustalic, czy aby pani zainteresowana nia nie ma przypadkiem samca i calkiem konkretnych planow zwiazanych z obojgiem (do czego niekoniecznie musi sie przyznac). Quote
PapryczkaChili Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 właśnie, czytałam i miałam Ci to napisać. szczeniaki minimum 8 tygodni powinny być z mamą - za nic nie skracaj tego czasu, bo to sie odbije na całym ich życiu... kolejną sprawą są szczeniaki i sunia: bo widzę, że nie masz doświadczenia, a niestety to modna rasa :( bardzo łatwo w przypadku takich psiaków, aby trafiły w złe ręce, do nieodpowiedzialnych ludzi, do pseudohodowli, bo niestety na każdym szczeniaki można zarobic w pseudohodowli, a jak ktoś dostanie psiaka ot tak, to naprawdę źle to sie może dla zwierzaka skończyć... :( to bardzo ważne, że oddając psiaka podpisujesz umowę, że sunia idzie do sterylizacji (najlepiej jeszcze u Ciebie) - żeby nie skończyla rodząc co cieczkę dopóki może, a później ją ktoś odda do schroniska... skoro sunia tej rasy błąkała się (to wręcz niewiarygodne!!!) w ciąży, to pewnie ktoś ją wyrzuł, ale warto się popytac - bo może ktoś jej szuka? jeśli masz jakieś pytania - pytaj i naprawdę bardzo uważaj, komu dajesz szczeniaki. jak chcesz mogę Cię skontaktowac z kimś, kto Ci w tym temacie pomoże, bo nie można pozwolic, żeby psiaki spotkał zły los... Quote
megi82 Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 zgadzam się z Papryczką-pieski do nowych domów powinny trafić nie wcześniej niż mając7-8 tygodni,koniecznie podpiszcie umowy adopcyjne-najlepiej żeby były w nich zawarte punkty o obowiązku kastracji.sterylizacji i ta sunia dorosła-mama:obowiązkowo ją wysterylizujcie.Shih tzu sa modną rasą,a tu jeszcze za darmo,więc musicie zrobic wszystko co w waszej mocy żeby nikt nie rozmnażał jej i maluszków. Mieszkam od was ok.60km,więc jakbyście chciały jakiejś pomocy to dajcie znać-zawsze mogę zadzwonić do was albo przyjechać. Quote
Agucha Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Niania napisał(a):ta pani weżmie suczkę, jej mame za ok 4 tyg, jak odchowa szczeniaki. Do tego czasu suczka zostaje u mojej koleżanki.wszystkie szczeniaki oprócz Milagros są zarezerwowane do bardzo dobrych domków. Milagros, jak uda jej się wyzdrowieć też będzie do adopcjii. Wieku są te szczenięta? Młode oddziela się od suki NAJWCZESNIEJ ok. 8 tygodnia życia... Poza tym, co do tego domku dla suczki - czy sprawdzałaś ten domke? jestes pewna, że Ci ludzie nie będą jej dalej rozmnażać? Jestes w stanie podpisać Umowę Adopcyjną w której będzie zawarte, że domek adoptujący MA SUCZKĘ WYSTERYLIZOWAĆ? Może będzie lepiej jak jej adopcją zajmie się ktoś doświadczony? Quote
Agucha Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Oj, i ja się powtórzyłam. Przepraszam ;) Takie jeszcze pytanko techniczne mam - czy mogę prosić o zdjęcia tej suczki? Może komuś zaginęla - trzeba wszystkiego się chwytać... Quote
Atrisko Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Przepraszam,że się wcinam ale jakieś to wszystko dziwnie tajemnicze...suczka się oszczeniła, u koleżanki w domu...a co na to rodzice? ależ oczywiście niech sobie mieszka, ledwo się urodziły -łaps jednego malucha za pazuchę i dawaj do weta, a reszta??? a sunia? Psiaki mają 2,5 dnia ale już są chętni...taaak wszyscy chętnie wezmą małe najlepiej 4 tygodniowe szczeniaczki...??? no i sprawa suni matki... nikt jej nie szuka, bo ogłoszeń w gazetach nie ma...ale jakiekolwiek dane: okoliczności, miejscowość, wygląd suni...wielka tajemnica... czy to nie wydaje wam się nieco "naciągane" sory ale mam mieszane uczucia... Quote
kora78 Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 podaj mi miejscowość na pm, ok? może coś pomogę Quote
Niania Posted February 14, 2010 Author Posted February 14, 2010 SPOKO DZIEWCZYNY NIE MA OBAWY ta pani co ma ją wziąć ma już jednego shih tzu nie rozmnaża jej na pewno, dostaje zastrzyki antykoncepcyjne. Rzeczywiście jestem tu nowa i bardzo dziękuje za rady szczególnie sterylizacji suczki .Rozmawiałam dzisiaj z tą panią o tym, że musi ją wysterelizować jak trafi do niej ona na wszystko się godzi na szczepienia, sterelizacje, strzyżenie:)to naprawdę złota babka sprawdzona, widać nie wszyscy są źli jeszcze raz powtarzam NIE MA OBAWY- jeszcze mam jedno pytanie : ile dni po porodzie można przeprowadzić sterelizacje ? niestety siada mi net więc nie zawsze mam możliwość wchodzić więc odpowiadam na pytania: Moja kol ma rodzine w Żarach albo Żorach i pojechała do nich na ferie mówili , że błąka się suczka, czasami śpi u nich w garażu, a mają już jednego psa który nie tolerruje suk i nie mogą jej przygarnąć , koleżanka zgodziła się ją przygarnąć na trochę, ale musiała ją najpierw znaleźć bo ona,, włóczyła się'' odszukała ją następnego dnia , to była zaniedbana suczka brudna . Oni mówili,że błąka się już od dłuższego czasu. Nie wiem czy wywieszali ogłoszenia. Moja koleżanka poszła do lecznic i oglądała słupy ale żadnych sladów szukania. Może dobrze, żę jej poprzedni właściciel się nie znalazł była w fatalnym stanie pewnie rodziła co cieczkę, wydaje się nam że nigdy nie mieszlała w domu, jest trochę agresywna ale tylko jak np. chcę jej się coś zabrać z miski tak to jest łagodna Wracając do sprawy koleżanka wzięła suczke kupiła jej kaganiec i czekała na pociąg. Jedna pani do niej podeszła zaczeła głaskać sunie, kol powiedziała zę ją znalazła a ta pani zaczeła sie rozczulać zawiązała sie rozmowa o psach okazało sie ze ta pani ma suczke tej samej rasy kocha te psy od razy chwytnęła ją za serce, jechały w jednym kierunku, okazało się ze ta pani mieszka bardzo blisko niej. ta pani ciągle ją odwiedzała nawet ze swoją suczką przyjechała później zgodziła się ją przygarnąć na stałe. MIała po nią przyjechać ale dzień przed suka urodziłą nic nie poznałyśmy nie wyglądało zę jest szczenna urodziła 4 niestety jeden z r.p. ta pani powiedziała żę ją weźmie jak odchowa szczeniaki. Dziękuję za rady szczeniaki będą nie mniej niż 6tyg jak nas opuszczą -przepraszam napisała mo trochę zagmatfanie spiesze się jak ktoś nie może czegoś zrozumieć to wytłumacze. suka jest jest taka długawa waży z 8kg biało brązowa wklesły pysk ale nie dobitnie jak rodowodowy shi-tzu pewnie była z jakiejś pseudochodowli. WRACAM DO MILAGROS: zła wiadomość:(niestety milagros jest coraz słabsza ,wątpie czy dożyje jutra:-(:-(:-( dzisiaj cały dzien ją ogrzewałam i karmiłam niestety jest coraz słabsza. Zauważyłam że ten rozszczep podniebienia nie jest na gardle tylko trochę głebiej ,:shake:tak mi jej szkoda:shake: jak dożyje jutra pójde z nią znowu do weta nie poddam sie ! a niedługo wkleje zdjęcia . jutro odpisze bo dzisiaj już nie mogę:/ a teraz idę wymienić termofor milagros:( i nankarmić biedactwo:( Quote
Agucha Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 W Żorach??? Na śląsku ktoś ostatnio szukał suczki shih-tzu!!! Poprosze Cię o zdjęcia. Quote
Agucha Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 [quote name='Niania']SPOKO DZIEWCZYNY NIE MA OBAWY ta pani co ma ją wziąć ma już jednego shih tzu nie rozmnaża jej na pewno, dostaje zastrzyki antykoncepcyjne. Skąd ta pewność? Znasz tą kobietę osobiście? [quote name='Niania'].Rozmawiałam dzisiaj z tą panią o tym, że musi ją wysterelizować jak trafi do niej ona na wszystko się godzi na szczepienia, sterelizacje, strzyżenie:) to naprawdę złota babka sprawdzona, widać nie wszyscy są źli jeszcze raz powtarzam NIE MA OBAWY- Czy zgadza się też podpisać Umowę Adopcyjną, w której zobowiązuje się wysterylizowac sukę w podanym terminie? [quote name='Niania'] jeszcze mam jedno pytanie : ile dni po porodzie można przeprowadzić sterelizacje ? Ok. 2 mies... Kiedy suka skończy karmić i jej gospodarka hormonalna wróci do normy. [quote name='Niania']Wracając do sprawy koleżanka wzięła suczke kupiła jej kaganiec (??!!) i czekała na pociąg. Jedna pani do niej podeszła zaczeła głaskać sunie, kol powiedziała zę ją znalazła a ta pani zaczeła sie rozczulać zawiązała sie rozmowa o psach okazało sie ze ta pani ma suczke tej samej rasy kocha te psy od razy chwytnęła ją za serce, jechały w jednym kierunku, okazało się ze ta pani mieszka bardzo blisko niej. ta pani ciągle ją odwiedzała nawet ze swoją suczką przyjechała później zgodziła się ją przygarnąć na stałe. MIała po nią przyjechać ale dzień przed suka urodziłą nic nie poznałyśmy nie wyglądało zę jest szczenna urodziła 4 niestety jeden z r.p. ta pani powiedziała żę ją weźmie jak odchowa szczeniaki. No więc jasno widać, że babka jest z tzw "ulicy" i nie wiadomo jakie ma zamiary, a gadać to ona sobie może... Jestem za wysłaniem kogoś z Dogo do tej kobiety na wizytę przed-adopcyjną. [quote name='Niania']Dziękuję za rady szczeniaki będą nie mniej niż 6tyg jak nas opuszczą -przepraszam napisała mo trochę zagmatfanie spiesze się jak ktoś nie może czegoś zrozumieć to wytłumacze. suka jest jest taka długawa waży z 8kg biało brązowa wklesły pysk ale nie dobitnie jak rodowodowy shi-tzu pewnie była z jakiejś pseudochodowli. Szczeniąt NIE MOŻNA oddzielać od suki wcześniej jak w 8 tyg...pisałyśmy o tym. Shih-tzu nie mają dobitnie wklęsłych pysków, tj. np. mopsy czy pekińczyki... Pokaż nam zdjęcia. [quote name='Niania']WRACAM DO MILAGROS: zła wiadomość:(niestety milagros jest coraz słabsza ,wątpie czy dożyje jutra:-(:-(:-( dzisiaj cały dzien ją ogrzewałam i karmiłam niestety jest coraz słabsza. Zauważyłam że ten rozszczep podniebienia nie jest na gardle tylko trochę głebiej ,:shake:tak mi jej szkoda:shake: jak dożyje jutra pójde z nią znowu do weta nie poddam sie ! a niedługo wkleje zdjęcia . jutro odpisze bo dzisiaj już nie mogę:/ a teraz idę wymienić termofor milagros:( i nankarmić biedactwo:( Dziewczyno, powiedz nam w końcu - gdzie jest suka a gdzie jej maleńkie szczenięta??? Raz mówisz, że suka jest u koleżanki a za chwilę piszesz, że zajmujesz się jej szczeniakiem... DLACZEGO NIE IDZIESZ Z NIĄ DO WETA? Powinien ją skontrolować, pooglądać, dać coś na wzmocnienie, albo przynajmniej mieszankę mleczną! Samą glukozą nie utrzymasz psa przy życiu... Matko jedyna! Rozszczep podniebienia nie jest na gardle tylko na podniebieniu, za zębami... jak może być głębiej - może Ty jej lepiej nie zaglądaj sama głęboko w pyszczek? Niech to zrobi DOBRY weterynarz... Quote
Chefrenek Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 To pewnie r. podniebienia miękkiego. Ile razy ją karmisz i czym? Quote
Niania Posted February 14, 2010 Author Posted February 14, 2010 [quote name='Atrisko']Przepraszam,że się wcinam ale jakieś to wszystko dziwnie tajemnicze...suczka się oszczeniła, u koleżanki w domu...a co na to rodzice? ależ oczywiście niech sobie mieszka, ledwo się urodziły -łaps jednego malucha za pazuchę i dawaj do weta, a reszta??? a sunia? Psiaki mają 2,5 dnia ale już są chętni...taaak wszyscy chętnie wezmą małe najlepiej 4 tygodniowe szczeniaczki...??? no i sprawa suni matki... nikt jej nie szuka, bo ogłoszeń w gazetach nie ma...ale jakiekolwiek dane: okoliczności, miejscowość, wygląd suni...wielka tajemnica... artistko nie pisałam dzisiaj bo net mi nie zawsze działa gdy mogę to napisze. Szczeniaki mają 4 dni anie 2.5 . Widzisz to jest wątek o milagros a nie o jej matce i pozostałych szczeniakach. Gdybym chciała to bym stworzyła nowy wątek o w psy do adopcji i opisywałabym jej historie i szczeniaków ale po co skoro wszystkie już znalazły domu? Widzisz nie wszyscy ludzie są źli domy są sprawdzone, a to że tak szybko to nie widze nic w tym złego po prostu miały szczęście może z kundelkami było trudniej . mam dużo znajomych i moja koleżanka też ma byłyśmy w lecznicy w której częśto ktoś zgłasza się żę chcę przygarnąć psa opisałyśmy syt wet ona znalazła super domek dla 1psiaka ,poprzedniego mieli 14 rodzina mojej kol też zgodziłą sie przygarnąć samca , i znalazła się pani z 2 dziećmi która ma domek jednorodzinny wszyscy są naprawdę wspaniali i naprawdę nie widze w tym nic złego . a miejscowość już napisałam wczytaj się!!! Nie wiedziałam że szczeniaki się oddaje po 8 tyg dzięki że mnie uświadomiliście nie wszyscy się znają na psach tak jak ty! Co do rodziców mojej koleżanki prosiła ich no wiadomo ,surowi są , to to ale wkońcu się zgodzili nie chcę ich obgadywać . Dali jej 3 tyg. Myślałam że w tym wieku można już szczeniaki oddawać i zę je oddamy ale jak nie wolno to ta pani weźmie te matkę ze szczeniakami i odda je jak będą mieć 8 tyg A co do tego co napisałaś ,,nikt jej nie szuka ,bo ogłoszen w gazecie nie ma'' - kiedyś znaleźliśmy labradora, - nikt ogłoszeń nie wywiesi,ł że pies się zgubił pies był chudy. Wywiesiliśmy ogłoszenia mieliśmy taki odzew aż w końcu prawdziwy właściciel powiedział ze pies ma blizne w uchu pies rzeczywiśxie miał oddaliśmy go właścicielowi , aż kiedyś w końcu napotkałam tego labradora przywiązanego na łańcuchu. A nawet co to za właściciel któremu zgubił się pies i nie wywiesza ogłoszen jakby mi pies zgonął to piersze co to bym ogłoszenia wywiesiła. Kurcze chciałam pomocy w sprawie milagros a nie ,aby ktoś mówił że jestem jakąś naciągaczka wielkie dzięki:/ po zo ja w ogóle szukałam pomocy ahhh jaka jestem wkurzona Quote
Niania Posted February 14, 2010 Author Posted February 14, 2010 jejku matko boska czy ja muszę się ze wszystkiego tłumaczyć??????? pokochałam milagros i chcę dla niej jak najlepiej, a mam takie szczęście że rodzice tej dziewczyny mnie lubią chodź są bardzo surowi i raczej nikogo nie lubią;/ DLATEGO ŚPIE U NIEJ SĄ PRZECIEŻ JESZCZE FERIE??!Czemu wy tacy podejrzliwi?! Chyba nie ma sensu abym dalej tu wchodziła;/ Quote
Niania Posted February 14, 2010 Author Posted February 14, 2010 codziennie chodze z nią do weta kurka wodna! byłam już u 3, nie tylko podają jej glukoze, - pisałam wcześniej czytajcie uważnie!!! a dzisiaj niedziela to jak mam niby iść? Może jeszcze napiszesz że się nią nie opiekuje??? Quote
Niania Posted February 14, 2010 Author Posted February 14, 2010 Chefrenek - ja ją karmie mlekiem z sutka wet dał mi strzykawke z sondą nie wiem ile razy dzienie ją karmie tak co 2 godz w nocy też wstaje Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.