leni356 Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 http://allegro.pl/show_item.php?item=915048760 Quote
Onaa Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 http://ale.gratka.pl/ogloszenie/3628799_niewielki_gryziony_przez_inne_psy_tibbi.html http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,11550,Lw==.html jeszcze gumtree i petsy ale się muszą aktywować Quote
magda z. Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 http://www.istotneinformacje.pl/boleslawiec,o.php?cat=28 trochę zawłaszczyłam sobie tamten dział;) bo pozostałe schroniskowce sa też moje, odzew cieniutki, ale może się uda Quote
Onaa Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Ale puściutko na wątku Tibbiego. Nikomu się psiaczek nie podoba ? Quote
zuziaM Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Tez sie dziwie, bo jest fantastyczny !!!!!! To drugi Finniganek !!!!! To taki wesolaczek, zadowolony po rostu ze wszystkiego. Dzisiaj wymienilam jego pluszaka na wiekszego miska-pande, bo zauwazylam, ze bardzo lubi cos mietosic w mordeczce. A najlepiej, jak to jest moja rekawiczka..... Dran maly i zlodziejaszek..... I kiedy tylko tam w poblizu sie pojawiam, to zaraz tego miska lapie i z nim lata i poszczekuje i zacheca do zabawy..... Naprawde jest przemilym i bardzo wesolutkim, zabawowym psiunkiem. I jego wielkim atutem jest to, ze jest naprawde malym psiaczkiem..... Quote
leni356 Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 Dopiero jeden dzień ogłoszenia, więc jeszcze wszystko przed nami :) Małgosiu, jak on się zachowuje do innych psiaków? czy ma jakiekolwiek dominacyjne skłonności? Quote
zuziaM Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Jest z nim dokladnie tak samo, jak z Finnigankiem. Podczas kiedy ma jedzonko, to leci do siatki i naszczekuje na Rumka..... Ale dominacji u niego nie ma. Na wspolnych spacerach z Rumkiem, to wlasnie Rumek czasem na Tibbiego warknie, jak ten mu droge zajdzie. Tibbi jest lagodniutki i nawet sie nie odgryza. Suczki bardzo lubi, ale woli ganiac niz sie nimi zajmowac. Leni.... w sobote przyjedzie do mnie ta sunia zadredzona z Dobrocina ( chyba nr 109 ??? ). Biore ja do kojca jako DT. Mam nadzieje, ze ja tez gdzies ujelas w ogloiszeniach kudlaczkow ????? Bardzo bym Cie prosila. A do mojej mamy upcham pudelke ( tez z Dobrocina ). Mam nadzieje, ze szybko znajdzie domek. Quote
leni356 Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 Bardzo się cieszę . Suni też będę robić ogłoszenia oczywiście. Trzeba jej dać jakieś imię Mam pytanie jeszcze o tego drugiego kudłaczka w Dłużynie - widziałaś go może? On też podobno taki biedaczek Quote
magda z. Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Gosia chyba nie wchodziła tam na boksy, chyba pracownik jej wyprowadził psiaka, tak zrozumiałam z tego co na wątku dłużyńskim pisała. Quote
zuziaM Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 No tak wlasnie bylo. Bylam pozno i juz tam nie weszlam, bo i tak bym nie zobaczyla. Chlopak mi tylko mowil, ze ten drugi psiak jest swietny.... chodzi na tylnych lapkach i z tego co wiem, tez jest narazony na agresje wiekszych psiakow z boksu...... Podobnie, jak Tibbi, nie ma tam szansy na adopcje, bo tam nikt nie zaglada ........ Quote
leni356 Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 A jak z czesaniem Tibbiego? Polubił szczotkę choć trochę? Quote
zuziaM Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 No niestety, nadal nie ....... Dlatego robie to krociutko, bo sie zlosci bardzo...... Mialam ostatnio troche zajec z szykowaniem kojcow ( odsniezanie i wstawianie bud i zabezpieczanie dokladne ), ale juz na razie gotowe, wiec wezme sie teraz ostro za Tibbiego. To naprawde przepiekny psiak. I zastanawiam sie nad tym suchym szamponem.... Czy znacie to ? Jak to dziala ? Czy jest skuteczny ? Quote
magda z. Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Lolka mówiła, ze ludzie od Leosia stosowali i chyba dało radę Quote
zuziaM Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Obiecane juz dawno temu..... Chlopaki na spacerze . Quote
leni356 Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 Potrzebuję wielkość Tibbiego - czy on jest taki jak spaniel mnie więcej? Ile może ważyć? Quote
zuziaM Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Jest naprawde malym psiakiem. Moze wazyc najwyzej 15 kg. Bo jest taki mniej wiecej jak moja Inusia, a ona tyle wazy. Quote
Onaa Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Ale większy niż Rumek jest. A w kłębie uda Ci się go zmierzyć ? Quote
zuziaM Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Taki jak spaniel moze byc. nie wiekszy. Sprobuje go sobie ustawic kolo nogi i zmierze , dokad mi siega grzbiecikiem. Quote
Onaa Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Widzę że powiększa się nam tabela psich rozmiarów, piesek wielkości jamnika, boksera, ONka, teraz spaniela :). Quote
zuziaM Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Jeszcze tylko napisze, bo robilam wczoraj rozliczenia hotelikowe..... ... ze Tibbi z pieniazkow pozostalych po Finniganie, ma oplacony hotelik od 04.02.10 do 13.02.10 . Na wszystkich watkach swoich hotelowiczow robie takie wpisy, zaraz po otrzymaniu wplaty. Tu nie pisalam, wiec uzupelniam. Quote
leni356 Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 Dzięki, wstawię rozliczenie do pierwszego postu. Niedługo też wyślę fundusze. Ja o wielkość pytam, bo domki pytają Quote
zuziaM Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 No ... jasna sprawa.... Pani od Finniganka tez , jak go zobaczyla, to powiedziala, ze spodziewala sie, ze jest mniejszy ..... Ale swietnie, ze to akurat w tym przypadku nie robilo roznicy ..... ale moze sie zdarzyc i inaczej, dlatego lepiej wiedziec takie rzeczy, jak wielkosc psiaka...... Tibbi jest niewielki, a na dodatek delikatny. Nie ciagnie na smyczy, a jak sie rozpedzi za bardzo i poczuje naprezona linke, to zaraz staje i potem juz idzie wolniej. Ale jest jeszcze taka sprawa, ze u Tibbiego kilka dni temu zauwazylam krew po zrobieniu kupki. I dzisiaj to sie powtorzylo. Nie wiem, czy nie pojechac z nim do pani doktor. Co sadzicie ? Jedzenie nie ma z tym raczej nic wspolnego, bo nie je kosci ani nic ostrego. Ale mozliwe, ze to wina robali ( przy wlosoglowce ponoc sa krwawienia ). Wiec moze najpierw pojade z jego kupka do badania ? Quote
leni356 Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 Tak, przy włosogłówce jest krew w kale. Chyba kilka dni się czeka na wynik badania,a le warto sprawdzić Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.