maciaszek Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 To niech się małżonek schowa kiedyś pod fotelem. Ale będzie radocha :evil_lol:. Quote
Jasza Posted December 6, 2010 Author Posted December 6, 2010 Jakby mógł tam wpełznąć,toczemu nie.. A kilka razy "schował" się za zasłoną..wchodzimy, patrzę, zasłona z jednej strony okna wybrzuszona pokaźnie...( a mój mążtosłusznych rozmiarów jest...) spod zasłony wystająjegonogi,wszystkotorazem trzęsie się od tłumionego śmiechu...a Reksio co?? mknie do fotelai zaczyna niuchać,a z jakapoważną minką..potem na balkon...a tu nic... Wreszcie zajarzył,oczka u sięzaświeciłyiw te pędypod okno...aleradośc była! (To jeszcze za "niemisiowych czasów") MuszęDamianowi podpowiedzieć i przypomnieć o "skrytce"... Quote
Jasza Posted December 6, 2010 Author Posted December 6, 2010 Jakby mógł tam wpełznąć,to czemu nie..:diabloti: A kilka razy "schował" się za zasłoną..wchodzimy, patrzę, zasłona z jednej strony okna wybrzuszona pokaźnie...( a mój mąż to słusznych rozmiarów jest...) spod zasłony wystają jego nogi, wszystko to razem trzęsie się od tłumionego śmiechu...a Reksio co?? mknie do fotela i zaczyna niuchać, a z jaką poważną minką..potem na balkon...a tu nic... Wreszcie zajarzył, oczka mu się zaświeciły i w te pędy pod okno...ale radośc była!:eviltong: (To jeszcze za "niemisiowych czasów") Muszę Damianowi podpowiedzieć i przypomnieć o "skrytce"...:evil_lol: Kurcze....jak Różowa Pantera i Kato.... Quote
Jasza Posted December 7, 2010 Author Posted December 7, 2010 Meldujemy, że szwy wyciągnięte! Kula była baaaaardzo dzielna. Reksio też ;) Quote
Andzike Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 Bardzo jestem dumna z Twoich ogonków :) Szczególnie z Reksia, że taki był dzielny!!! ;) Quote
Jasza Posted December 7, 2010 Author Posted December 7, 2010 No, on to pod stołem, żeby go broń Boże doktor Fabisz nie zauważył... ...najdzielniejszy....:diabloti: Quote
maciaszek Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 No to teraz tylko czekać aż ogonek zarośnie :). Quote
Jasza Posted December 14, 2010 Author Posted December 14, 2010 Nie sprzątamy przedświątecznie. Nie zakupujemy przedświątecznie. Napawamy się śniegiem czystym i białym. Napawam się JA - psami czystymi do niemożliwości, z rożowymi brzuchami wyszorowanymi śniegiem. Napawamy się perspektywą kilku wolnych dni i michą makówek. Noce spokojne. (Odpukuję w biurko..) Ogonek zarasta. :roll::roll::roll: Nie robię zdjęć, bo mi ręce grabieją na mrozie. Quote
maciaszek Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Ja też nie sprzątam przedśiątecznie, a zakupy robię w necie (nienawidzę chodzić w grudniu po sklepach - te tłumy, te kolędy wszechobecne...), więc rozumiem w pełni Twoje NIE :). Zrób zdjęcie ogonka, zrób... To w domu, więc ręce nie będą zgrabiałe ;). Ciekawa jestem jak nowy Misiowy ogonek wygląda, taki owłosiony. Quote
__Lara Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Ja też jestem ciekawa jak tam ogonek Misiaka :) Quote
Jasza Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 Zrobię, zrobię! Jeszcze nie owłosiony całkiem, ale mechaty już jest! Quote
maciaszek Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 No to czekamy. Z NIECIERPLIWOŚCIĄ ;). Quote
Jasza Posted December 16, 2010 Author Posted December 16, 2010 POMOCY!!! Szukam na CITO domu dla kota syjamskiego, sześciolatka, wykastrowanego, domowego! Dziecko sąsiadki mojej mamy ma alergię i jutro jej zięć jedzie uśpić biedaka!!:placz::angryy: Tak się pozbywają przyjaciela! Sąsiadka w tajemnicy przyszła po pomoc!! Co robić??? Ja go z moimi futrami na 34 metrach nie zamknę!!! Quote
magda222 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Jejku... Nie było mnie tu dawno, bo długo na dogo nie wchodziłam a tu takie wieści... Dobrze, że Misia już ma się lepiej. Jaszko co Wy musieliście przeżyć... Wspólczuję. I jeszcze ten ostatni post :( Boże :( Podli ludzie :( Ale smutno i strasznie się zrobiło :( Quote
jotpeg Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 w sprawie kota - wejdz moze do kociego dzialu i napisz do osob tam dzialajacych (ze Slaska jest np. Caragh) o pomoc (chyba ze od razu na miau, jeszcze lepiej). tych ludzi chyba pogielo!!! to syjam, znajdzie dom raz-dwa! tyle ze tymczasem trzeba go gdzies przechowac... Quote
maciaszek Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Z tego, co wiem to jedna z dziewczyn z Miau (gdzie zamieściłam apel Jaszy) zaoferowała dt u swojej siostry. Tylko trzeba by kociaka dowieźć do Częstochowy... Ale może poczekajmy na Jaszę, sama napisze co i jak. Quote
magdola Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 w koncu niepewnosc i nerwy opuscily ten wątek ;) czekam na nową Misię... a co z kotem? Zawaze marzylam o syjamie, ale o kotach wiem tyle, ze miauczą:D i daleko jestem... Quote
Jasza Posted December 17, 2010 Author Posted December 17, 2010 Maciaszku -DZIĘKUJĘ!!!!!! Odezwała się do mnie Soboz, niestety z domku u pewnej Pani nic nie wyszło. Niemniej dziękuję Bożenko! Odezwała się Boena ( Bożena?) z MIAU...i Lidka. Siostra Lidki może przyjąć kota na DT.:loveu::loveu: Mieszka pod Częstochową, zapomniałam jak się ta miejscowość nazywa ...a...Herby. Mama dzisiaj po pracy idzie do tej sąsiadki. Około12-13.00 będę wiedzieć co i jak. Mam nadzieję, że zabierze kota do siebie i potem będziemy kombinować transport. Nie wiem ile może kosztować taki wyjazd...nie wiem nawet jak to jest daleko..muszę sprawdzić... Dziękuję że jesteście. Mam jedno zdjęcie w telefonie, nie potrafię wstawić bo nie mam kabla..ale jeżeli ktoś z Was ma to mogę przesłać z wielką prośbą o wklejenie go tutaj...:oops::oops: Kot jest z jakiejś warszawskiej hodowli. Z papierami. Ja tam się nie znam...ale coś mi wygląda na Persa a nie Syjama... Może być Syjam puchaty? Bo kolory się zgadzają...:oops: Może moja mama pokręcila. Dla nas kot to kot.:oops::oops: Czekam jak na szpilkach. Quote
Jasza Posted December 17, 2010 Author Posted December 17, 2010 Jak mogę znaleźć Lidusię na Dogo????? Edit: Znalazłam. Chyba. Quote
Jasza Posted December 17, 2010 Author Posted December 17, 2010 Wątek kota: http://www.dogomania.pl/threads/198462-Syjam-Pers-Ragdoll-Szuka-domu.?p=15948356#post15948356 Quote
Jasza Posted December 17, 2010 Author Posted December 17, 2010 Mąż sluchał Iron Maiden...brrr.. A Reksio: Miśka dorwała moje skarpetki...tradycyjnie.. No i ogonek: A wieści o Kocie - na wątku Kota.;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.