Basia1968 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 BAMBO - piesio, który został potrącony przez samochód w podkieleckiej wsi. TAK BYŁO: A JEDNAK POJAWIŁA SIĘ NADZIEJA: WĘGIELEK OBECNIE BAMBO TRAFIŁ NA WSPANIAŁYCH LUDZI, POCZĄTKOWO PRZEBYWAŁ W DT U PANA W KIELCACH. DZIKI WĘGIELKOWEJ / JEGO WYBAWCZYNI/ POJECHAŁ DO PROGRAMU "KUNDEL BURY I KOCURY' TO DLA NIEGO MIAŁA BYĆ SZANSA. TAK TEŻ SIĘ STAŁO - PO EMISJI PROGRAMU ZGŁOSIŁA SIĘ PANI CHCĄCA ADOPTOWAĆ WĘGIELKA. JEDNAK LOS OKAZAŁ SIĘ OKRUTNY I POSTAWIŁ NA DRODZE PSIAKA OSOĘ NIEODPOWIEDZIALNĄ I BEZ UCZUĆ - POZOSTAWIŁA ONA WĘGIELKA PRZYWIŻ\ĄZANEGO OD SKLEPEM W ZIMNY MROŹNY DZIEŃ. PSIAK TRAFIŁ DO SCHRONISKA W KRAKOWIE. OSOBA ZE SCHRONISKA ROZPOZNAŁA WĘGIELKA - BOHATERA PROGRAMU I POWIADOMIŁA OSOBY , KTÓRE WCZEŚNIEJ BEZPOŚREDNIO ZAANGAŻOWANE BYŁY W OPIEKĘ NAD PSIAKIEM. WEGIELEK PONOWNIE ZOSTAŁ OTOCZONY OPIEKĄ.TERAZ CZEKA W HOTELIKU NA TEGO JEDNEGO JEDYNEGO CZŁOWIEKA.:loveu::loveu: WĘGIELEK VEL. BAMBO W PIGUŁCE: - WIEK OKOŁO 10 - 12 LAT - bardzo łagodny psiak - nie reaguje na inne zwierzęta - przebywał przez kilka dni z dziećmi - nie przejawia agresji - umie chodzić na smyczy - miał ochotę na spanie na łóżku z panem w DT - prawdopodobnie ma uraz po wyrzuceniu z jakiegoś auta. Najbardziej jest zestresowany przy wyciąganiu go z samochodu. - ma problem z łapką i jest to: "Wegielek jest już po diagnozie u dok,Bakowskiego ,potwierdziła ze jest to uraz neurologiczny i tylko masaż tej łapki może pomoc ,jedno jest pocieszające łapka ta go nie boli." DEKLARACJE NA EWENTUALNE LECZENIE I HOTELIK deklaracja stała: CiociaKarla - 10 zł węgielkowa - 100 zł Miśka79 - 30 zł - 40 zł w zależności od miesiąca Rudzia-Bianca - 10 zł Majuska - 20 zł Małgosia M - 100 zł Alien - 20 zł Basia1968 - 25 zł deklaracja jednorazowa: leonarda - 50 zl od lutego Kundelkowa Skarbonka - 50 zł wspomogą w miarę możliwości: iskierka polubek
ocelot Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 a ja myślę, że poddawać się nie można. Trzeba psiaka zabierać do tego miejsca tymczasowego..., a tu na dogo szukać pomocy. Cuda sie zdarzają.
Basia1968 Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 nIESTETY TEN DOM TYMCZASOWY NIE PRZYJMIE PSIAKA Z NIEDOWŁADEM - TO TYMCZAS NAPRAWDĘ TYLKO NA TYDZIEŃ BYŁ I TO DLA ZDROWEGO PSIAKAA NIE Z PROBLEMAMI Z CHODZENIEM. wIĘC I TEN TYGODNIOWY TEZ ODPADA
Igiełka Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Ocelot ja też tak myślę. Dobre dusze musimy sie jednoczyć. O matko co im szkodzi w tej lecznicy potrzymać go trochę dłużej. Mają napewno jakieś miejsca.
Basia1968 Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 Trzeba znależć mu schronienie - bo inaczej najlepszym wyjściem będzie aby zmknął oczęta na zawsze - serce pęka, a nie ma wyjścia.
yoko100 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 a moze sprobowalby na hotelik pozbierac deklaracje? Proba nie strzelba
Basia1968 Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 jaki hotelik zechce tego psiaka, tym bardziej, że on ma jeszcze ten niedowład i nie wiadomo co to teraz będzie. Próbowac zawsze warto.
yoko100 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 ale co Wegielkowi dolega oprocz tej lapki, niektre psy swietnie sobie radza i bez jednej sprawnej. Ja moge porozsylać watek. Tytul zmienic
Basia1968 Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 z tego co wiem od Erki to psinka ma niedowład i grozi mu amputacja łapki, a nadto ugryzł Pnaią, która go ratowała i jest na obserwacji. Trzeba go zdiagnozować na pewno porządnie. Ma jakies porażenie. propozycje tytułu plissss
ocelot Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Ugryzł Panią, bo pewnie i przestraszony..., i go bolało. Miejsca trzeba szukać w hoteliku, nei takie psiaki tam trafiały.
yoko100 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 A moze ugryzl Pania z bólu, psy czesto tak reaguja podczas stresu i bólu
CiociaKarla Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 PRÓBOWAĆ TRZEBA!!! Ja deklaruję 10zł na początek!! No kobiety dalej!! Szukać sponsorów!! JAKIŚ?! hotelik się ubłaga o miejsce dla Węgielka!!!!!
ocelot Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Ależ oczywiście. Takie ugryzienie nic nie znaczy. Tzn. znaczy, ból i strach zwierzaka.
Basia1968 Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 CiociaKarla dzięki - to juz dobry początek!!!! tak faktycznie to na pewno z bólu - taka reakcja - zresztą co ja Wam mówię, przecież to wiecie. Rozsyłajcie po znajomu\ych. Ja tez trochę ponarzucam. Niech Węgielkowi tez się uda!!
Basia1968 Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 niniejszym oświadcza, iż tez tak uczynię jak Yoko
leonarda Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Dziewczyny, on na pewno chce żyć.. A jak już miał tyle szczęścia, że nie zamarzł, to może mu pisane, żeby było lepiej. Może faktycznie jakiś dobry hotelik albo DT się trafi? Jakby się okazało, że się przyda, to ja deklaruję jednorazowo na Węgielka 50 zł, ale - niestety - dopiero na początku lutego.
Basia1968 Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 leonarda dziekuję ja teraz rozglądam sie raczej za tym, aby ktos wydał diagnoze co do jego stanu zdrówka.
yoko100 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Basiu zapisuj w razie w deklaracje na pierwszej stronie, bedzie latwiej, ja bede mogla w lutym bazarek zrobic na Wegielka jak by potrzebowal na leczenie,
Basia1968 Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 tak juz właśnie poprawiam w I poście
TERESA BORCZ Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 że prosty czlowiek nie wie nic o zwierzetach, zwłaszcza w swietokrzyskim to normalka, ale wet po co chce obserwować psa? jest naturalneze kazdy pies ktory pogryzl czlowieka, powinien byc sprawdzony czy nie ma choroby powodującej bół. PIES Z BÓLU GRYZIE. BÓL WYWOLUJE U PSA AGRESJĘ. może ugryżć jak sie boi, na zasadzie obrony. NIE MOZNA USYPIAC KAŻDEGO PSA TYLKO DLATEGO ŻE GO COS BOLI. CO TO ZA WET?tak samo jak sie mówi że psu zimno bo sie trzęsie. trzęsie si tez jak odczuwa ból. Prawdopodobnie mam dla niego miejsce, ale musze potwierdzić.. Miejsce dobre, gdzie dziewczyna zajmie sie nim troskliwie, nawet z ta łapką. PROSIMY O DOKŁADNA DIAGNOZĘ, KTÓRA I TAK TRZEBA SPRAWDZIĆ, BO COŚ NIE MAM ZAUFANIA DO TEGO WETA. w dt ktory mam na mysli warunki domowe, z ogrodem, opiekunka podolała nawet bardzo skomplikowanym podopiecznym, będzie osiągalna dopiero w poniedziałek po powrocie do kraju. wtej chwili nie wyobrażam sobie miejsca odpowiedniejszego. zapłacimy tyle ile mamy , i zaraz pojedzie sztafeta dogo cioteczek bo jest daleko. Koszt
Recommended Posts