ulvhedinn Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Zawsze jak z nią mam popracować to biorę ją samą, bo pal licho roproszenie, ale Pałek to drab paskudny, jak się zorientuje, że jestem zajęta Aksą, to będę go potem szukała po okolicnych śmietnikach :mad: No w każdym razie na pewno coś zaraz zmaluje :evil_lol: KrAksa i tak już zaczyna łapać o co mi chodzi, bo na początku, to po prostu łapała aport i leciała sobie poganiać. Teraz coraz częściej zaczyna odnosić. Piszę zaczyna, bo zwykle nie donosi, albo wypuszcza z dzioba o kilka kroków ode mnie... :roll: Ale pracujemy uparcie... Jeśli chodzi o smaki, to najlepiej się sprawdzają tanie parówki- KrA zrobi dla nich wszystko, :p albo ugotowane serduszka z kurczaka. Pewnie, gdyby ciotka ulv rzucała do aportowania jeże, to by Aks szybciej się uczyła :evil_lol: Quote
Ludek Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Może z tym jeżem to niezły pomysł. Tylko co na to jeże.:evil_lol: Możesz jeszcze doczepić linkę do aportu. Jeśli go upuści, to pociągniesz go na lince i może wtedy się nim zainteresuje i ponownie podniesie. Wtedy oczywiście chwalenie i jak podejdzie nagroda.:) Quote
yewcia1 Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Bazarek łączony http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6256362#post6256362 bo jak zawsze skarpeta dziurawa:shake: Quote
ulvhedinn Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 Ma ktoś ochotę na śliczne czarne futerko? Może na dywanik przed łóżko? Bo właśnie dojrzewam powoli do obdarcia tej małpy ze skóry... Nauczyła się bestia rozbrajać blokadę do kuchni i wywleka śmieci. Zrzuciła mi wczoraj wszystkie rzeczy biurka i pogryzła. Wywaliła pudło z bazarkami. Wyciagnęła wszystkie ustrojstwa do majsterkowania.... :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: Quote
yewcia1 Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 Ulv daruj małpie życie i nie skalpuj Aksicy. Aksa a Ty już wydoroślej kobiet. Quote
ulvhedinn Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 A to KrAksica na dzisiejszym spacerku: Jak widać, jeszcze była Karusia:p I tak was dogonię!!!!! A nie mówiłam? A to jest KrAksia odwołana od psa okrzykiem "idę sobie"- żeby nie było, że jest całkiem niewychowana:eviltong: Quote
justynavege Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 oj tam niewychowana zaraz słucha jak chce :evil_lol: Quote
ulvhedinn Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 Ale język ma prześmieszny... nie wiem, inne psy jakoś nie wywalają aż takiego krawata jak KrA: Zbliżenie: Quote
Monia70 Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 Aksa , Twoja pani kiedyś wyląduje na takim ładnym dywaniku :eviltong: , tylko co Ty wtedy bez niej poczniesz jak ona tak sobie bedzie leżeć i odpoczywać????? Quote
Evelin Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Ulv, Aksa niewychowana....Jak wychowałas tak masz:diabloti: :diabloti: :diabloti: Krawat piękny....A Aksa nieocenieona w pomysłowości robienia szkód... Chyba mam zły charakter,bo gęba mi się uśmiecha na Jej kolejne wyczyny... Quote
ulvhedinn Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Oj, niedobra ta moja KrA, niedoobra :p Kurcze mam okropnego doła.... :shake: Po pierwsze nie jestem przekonana, czy dobrze zrobiłam, oddaja KArusię akurat tym ludziom... niby wszystko w porządku, a to że im zaginął popredni pies- no w sumie każdemu może się zdarzyć... ale jakoś mnie dziewczyny nastraszyły i teraz się martwię:-( A po drugie, wyprowadziła się Baśka, a nie wypalił mi nowy lokator i mam koszmarny problem natury finansowej:flaming: znaczy- kasy kompletnie niet.... Quote
yewcia1 Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Ulv a może przez dogo poszukasz kogoś do mieszkanka? Ulv a co z tymi ludzmi nie tak? Bo w sumie myślę, ze narazie częste kontrole i oby działania nie były potrzebne Quote
solito Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Ulv, a to mieszkanko masz gdzieś blisko uniwersytetu? Quote
ulvhedinn Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Bardzo, bardzo blisko. 15 minut spacerem, albo 10 jak jedziesz tramwajem- 6,7. I można mieć zwierzaka;) Do innych uczelni wszędzie mam dobry dojazd... Tylko - trzeba lubić stfforki, no i minusem jest mieszkanie od ulicy. Poza tym jest net, cieplutko, centralne z regulacją, pralka, lodówa itp... W zeszłym roku szukałam przez dogo, ale nikt się nie znalazł:shake: Quote
solito Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 ulvhedinn napisał(a):Bardzo, bardzo blisko. 15 minut spacerem, albo 10 jak jedziesz tramwajem- 6,7. I można mieć zwierzaka;) Do innych uczelni wszędzie mam dobry dojazd... Tylko - trzeba lubić stfforki, no i minusem jest mieszkanie od ulicy. Poza tym jest net, cieplutko, centralne z regulacją, pralka, lodówa itp... W zeszłym roku szukałam przez dogo, ale nikt się nie znalazł:shake: Bo księgowa ode mnie z pracy pytała czy nie znam kogoś, kto by chciał wynająć - dla córki, która jest na studiach /wydaje mi się, że chodziło o Uniwersytet:oops: /. Jeżeli możesz mi jeszcze powiedzieć za ile /tutaj albo na PW/, to jutro się z nią skontaktuję... Quote
solito Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Aha, mam bazarek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6266909#post6266909 Zapraszam! Quote
ulvhedinn Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Dla jednej osoby? 500 zł bez żadnych dodatkowych opłat. Aaa... widzę że pajacyki juz na bazarku:lol: Quote
solito Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 ulvhedinn napisał(a):Dla jednej osoby? 500 zł bez żadnych dodatkowych opłat. Aaa... widzę że pajacyki juz na bazarku:lol: A jakby chciała być np. z koleżanką? Jaki duży jest pokój? Quote
ulvhedinn Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 Pokój duży, ponad 25 m kw. można i z koleżanką, wtedy o 100 więcej (prąd). ;) Jest łóżko rozkaładane na dwa poziomy, ale da się wstawić i drugie bez problemu. Zresztą można negocjować...:evil_lol: Quote
ulvhedinn Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Aksisko się obraziło na mnie rzetelnie... :shake: A czemu? Ano- dzisiaj było we Wrocku oberwanie chmury... fakt, lało tak, że można by kajakiem w powietrzu pływać, mnóstwo ulic zalanych, tramwaje zdechły, a samochody potopiły sobie na przejazdach pod wiaduktami rury i świece. Do tego grzmiało i błyskało przednio. Ale panna Aksia uważa, że co tam- przecież to idealna pogoda do świetnego spaceru... No i jest zła i smutna, bo gupia pańcia jednak miała inne zdanie i nie dała się namówić na wyprowadzenie.... Quote
yewcia1 Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Dziś kałuże pewnie jeszcze nie wyschły , więc panna Aksa pewnie się wychlapie ile wlezie . Mam nadzieje, ze jej już humory mineły. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.