Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

DT domowy:)
Jest lepiej niz wygladalo.Ma zdrowe nerki, watrobe, nie ma raka....ale naprawde nie znam szczegolow i nie chcialabym wprowadzac w blad....poczekajmy co o wizycie u weta powie Doda M.:)

Posted

o rany! jak fajnie! straszliwie sie ciesze :) nie cierpie Palucha ;/

o! pomozcie mi znalezc domowy tymczas dla umierajcego staruszka ktorego zgarnelismy z Szydlowca. Niewiele czasu mu zostalo :( z dnia na dzien jest coraz gorzej :(
Mial jechac do hotelu na dozycie ale nie mozemy go trzymac na zewnatrz...

Posted

Madallena napisał(a):
o rany! jak fajnie! straszliwie sie ciesze :) nie cierpie Palucha ;/

o! pomozcie mi znalezc domowy tymczas dla umierajcego staruszka ktorego zgarnelismy z Szydlowca. Niewiele czasu mu zostalo :( z dnia na dzien jest coraz gorzej :(
Mial jechac do hotelu na dozycie ale nie mozemy go trzymac na zewnatrz...

Bardzo, bardzo mi przykro:(:( ale moje, nasze mozliwosci na DT juz sie wyczerpaly, co nie znaczy ,ze nie bedziemy szukac !

Posted

Jutro o 12 Lennon jedzie do Pani Basi do DT :)

Nic pewnego o stanie jego zdrowia nie wiemy. Trafił do schroniska latem 2000 roku, lekarze oceniają jego wiek od 11 do 15 lat (w 15 nie wierzę, nie przetrwałby w tak dobrym stanie tak długo w schronisku). Przybył więc do schroniska albo jako bardzo młody pies albo jako szczenię - to by wyjaśniało, dlaczego tak dobrze sobie radził, schronisko było po prostu jego "domem".

Miał dziś bardzo niepokojąco wyglądający brzuch - zdecydowaliśmy się zrobić usg pomimo tego, że Lennon był 2,5 godziny po posiłku - aby wstępnie wykluczyć obecność dużego guza. Miał nieco powiększoną śledzionę.
Istnieje możliwość, że to po prostu robaki, lub też, że Lennon po raz pierwszy od tygodnia mógł się najeść, więc skorzystał z tej możliwości bardzo łapczywie. Jutro wszystko zrobi się klarowniejsze. Najważniejsze jest to, że Lennon wyraźnie ocknął się jeśli chodzi o psychikę. W domowym DT dojdzie do siebie, nawet jeśli okaże się, iż jest chory.

Jutro, gdy Lennon będzie na czczo, wykonamy badania krwi i porządne usg.

Ważne jest to, że jego stan ogólny został oceniony na w miarę dobry.
Zęby Lennon ma w fatalnym stanie, większości z nich już nie ma lub ma bardzo pościerane, zobaczymy, czy nie powinien już jeść namaczanej karmy.

Paskudnik nie chce się schować do budy - dzwoniłam przed chwilą do Pani Beaty z Konstancina. Dorzuciła mu więcej słomy do boksu, na wypadek gdyby postanowił spać poza budą. Lennon nie rób sobie żartów, masz wytrwać do jutra rano.

Nie chciał się ode mnie odkleić. Zachowywał się wspaniale - grzeczny, łagodny, wizytę u weta zniósł bardzo dobrze, nawet nie pisnął. Anioł Lennon ;)

DT będzie kosztował 250 zł miesięcznie, Ellig i Bogusia zapewnią karmę, Bogusia zadeklarowała dla Lennona 100 zł.

Dziękuję Wam bardzo za błyskawiczne zorganizowanie pomocy dla Lennona - Ellig i Bogusi za dom tymczasowy dla niego, pomoc finansową i karmę, Malibo57 - za załatwienie miejsca dla Lennona w Konstancinie, pani Beacie za przyjęcie do hoteliku Lennona na łapu-capu, wszystkim darczyńcom za wsparcie :)

Trzymajcie kciuki za wyniki badań Lennona - i za to, żeby schował się dziś w nocy do budy, ma być -10.

Posted

Dada M - on czekał w szpitalu czy buda przed szpitalem? Bo wydawało mi się, że to jego nos wyglądał z budy. A to by znaczyło, że potrafi do budy wejść, nawet jak siedzi na łańcuchu. Tylko na początku, w nowym miejscu nie chce.

Niesamowicie szybka akcja!

Posted

Chyba dziś go przenieśli do tej budy, ale nie jestem pewna, bo przyprowadził go Janusz i potem gdzieś mi umknął, więc ostatecznie się nie dowiedziałam.

Też uważam, że on tak reaguje na nowe miejsce - w końcu nie zmieniał go zbyt często (opiekunka Ania mówiła, że w tej klatce w sektorze 2 spędził co najmniej 5 lat).

Na początku był osowiały i przygaszony, ale u weterynarza podczas usg już się cieszył (było dużo głasków i czułych słówek w tym momencie ;) )

Mam nadzieję, że wyjdzie na prostą, choć faktycznie jest wiekowy (te zęby !)

Posted

Dzwoniłam właśnie do pani Beaty - Lennon trochę wył nocą, ale powiedziała, że nie wyróżnia się na tle innych psów, które spędzają w nowym otoczeniu pierwszą noc.
Ależ on musi być w szoku ... najpierw zabranie go z klatki, od suni, którą znał 5 lat, potem szpital, potem łańcuch, wreszcie opuszczenie schroniska, a gdy tylko przylgnął do mnie, znów kolejna zmiana. Tak się cieszę, że znajdzie przystań na dłużej.
Musimy mu zapewnić bezpieczne ostatnie chwile.

Posted

Dada M napisał(a):
Dzwoniłam właśnie do pani Beaty - Lennon trochę wył nocą, ale powiedziała, że nie wyróżnia się na tle innych psów, które spędzają w nowym otoczeniu pierwszą noc.
Ależ on musi być w szoku ... najpierw zabranie go z klatki, od suni, którą znał 5 lat, potem szpital, potem łańcuch, wreszcie opuszczenie schroniska, a gdy tylko przylgnął do mnie, znów kolejna zmiana. Tak się cieszę, że znajdzie przystań na dłużej.
Musimy mu zapewnić bezpieczne ostatnie chwile.


Tak!!!! To bardzo wazne o czym mowisz, mamy nadzieje , ze wszystko sie uda.
Prosze daj znac jak Lennon bedzie po badaniach:)
Nie bede mogla byc non-stop przy kompie.
Stara cioteczka;)

Posted

Ok - zepsuł mi się telefon, ale gdy tylko wrócę od pani Basi, napiszę, co wykazało usg. Wyniki badań krwi powinny być wieczorem.

Nie wiek, a młodość ducha się liczy ;)

Posted

Dada M napisał(a):
Ok - zepsuł mi się telefon, ale gdy tylko wrócę od pani Basi, napiszę, co wykazało usg. Wyniki badań krwi powinny być wieczorem.

Nie wiek, a młodość ducha się liczy ;)


Swietnie, dziekuje!:)

Posted

Jasny gwint ... znów nie mam transportu. Próbowałam zamówić psią taksówkę, ale u weta na pewno trochę te badania potrwają, a taksówkarz za godzinę czekania inkasuje 140 zł. Sama podróż kosztowałaby ok. 120 zł.
Trudno, chyba muszę wszystko przełożyć na jutro, ech ....

Posted

Środa odpada - nie będzie pani Beaty. W czwartek od rana jestem na uczelni, potem pracuję.
Naprawdę najwięcej nerwów kosztuje mnie zorganizowanie transportu, wszystko inne przy tym wydaje się łatwe.
Szukam, może kogoś jeszcze złapię, Lennon powinien mieć jak najszybciej przeprowadzone badania.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...