coronaaj Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 [quote name='lika1771']słuchajcie w radomiu jest 4 letni pudelek miniaturka, biały. we wtorek albo idzie do nowego domu, albo do schronu. pani idzie do domu opieki Masz zdjecia moze... czy maly do 3-5kg...przyslij jakies zdjecie bo moge miec domek obojetnie suka czy pies....napisz na priwa a zdjecie mozesz dac na [email protected] Trzeba ratowac...zdjecia jak masz wklej tutaj tez.. Quote
lika1771 Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 [quote name='coronaaj']Masz zdjecia moze... czy maly do 3-5kg...przyslij jakies zdjecie bo moge miec domek obojetnie suka czy pies....napisz na priwa a zdjecie mozesz dac na [email protected] Trzeba ratowac...zdjecia jak masz wklej tutaj tez.. Wysłałam namiary cioteczce, ktora to ogłoszenie zamiesciła napewno sie odezwie Quote
Ewanka Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Czy juz coś wiadomo o tym radomskim psiaku ??? ... nie można pozwolić, by oddali go do schronu, z tego co widzę ma czas do WTORKU - to jeszcze tylko 3 dni, a de facto 2 , bo trzeba załatwić transport itp. Quote
sleepingbyday Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 to ja dostałam zgłoszenie o tym pudelku - kicha jest taka, że to wszytsko, co wiem, waga, zdjęcie - brak. spróbuję te informacje dostać, ale za nic nie ręczę. babka, która sprawuje prawną opiekę nad właścicielka psa we wtorek może go zawieźć do wawy. czy gdzieś indziej w mazowieckim -nie wiem. ta babeczka nie przetrzyma psa ani dnia, bo jej facet sobie nie życzy. zaznaczam, ze mieszkanie jest jej. on to nawet chciałby, żeby się swoich kotów pozbyła, bo on nie lubi. ktoś ma jeszcze wątpliwości co do równouprawnienia w polsce? Quote
brazowa1 Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 tu nie chodzi o równouprawienie. Durna baba i tyle. Kopnie ją ,mimo,ze bedzie robiła,co on chce.I chyba słusznie,nalezy się za głupote i brak szacunku do siebie. Quote
ageralion Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 [quote name='coronaaj']Ageralion ze Szczecina napisala, ze pudel ma 2 ygodnie ...potem eutanazja.. Kobity pudlowe mam sprawe. Dzisiaj rano wedrujac z synem na autobus spotkalam czarnego malego (tak do polowy lydki max) pudelka. Psiak byl wyraznie zagubiony i jakby splatany, nie wiedzial gdzie ma isc, jak ma isc, krecil sie bez celu i jakby nie widzac swiata wokol. Stan jego siersci fatalny, wylysienia na calym grzbiecie, oczy zaropiale tak, ze nie widzial nic przez posklejane wlosy. Co chwile wolno wchodzil na ulice miedzy samochody i autobusy, by potem na srodku jezdni zawrocic i tak ciagle. Zawolalam go do siebie i jak sprobowalam go dotknac, to az odskoczyl wystraszony (nie zauwazyl mnie jak stalam obok?). Poszedl na trawnik i zaczal chodzic w kolko, jakby kierowal sie tylko jednym okiem. Ogolnie jego chod jest chwiejny, psiak strasznie chudy, slaby i zaniedbany. Ktos sie zlitowal i zawiozl go do schroniska (ja nie mialam mozliwosci, planowalam znalezc chlopaka wieczorem). Tutaj mozna zobaczyc jego oplakany stan http://szczecin.schronisko.net/kwara...-id-56587.html I teraz zaczynaja sie schody, bo psiakowi zostaly 2 tygodnie zycia. Udalo mi sie dowiedziec, ze wlascicelami jest jakas patologiczna rodzina, wiec na wykup ze schroniska nie beda mieli ani kasy, ani pewnie checi. Psiak ma wpisane 14 lat i u nas jest to dla niego wyrok smierci. Czy jestes w stanie jakos mu pomoc? Jestem i ja... macie jakies mozliwosci pomoc biedakowi? U nas w schronisku nie jest wesolo i 23.09 maly dostanie igle (stary i chory). Zrobilam rozeznanie i niestety pies pochodzi z rodziny patologicznej, naduzywajacej alkohol, ktora nie wiem jakim uczuciem pala do psiaka ale raczej nie wyda ok 100zl na jego wykupienie ze schroniska. Na poczatku tygodnia pewnie bedzie wiadomo czy ludzie go odbiora ale znajac zycie, na 99% maly zostaje. Czarnuszek ma czip, wiec scheronisko juz sie kontaktowalo z wlascicielem. Quote
filodendron Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Ten czip i rodzina patologiczna - to się trzyma kupy? Skąd ten czip? Może tam był ktoś, kto się psiakiem okresowo zajmował? Tak tylko sobie gdybam, bo u nas, jeśli chce się mieć zaczipowanego psa, to trochę trudu trzeba sobie zadać. Quote
ageralion Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 filodendron napisał(a):Ten czip i rodzina patologiczna - to się trzyma kupy? Skąd ten czip? Może tam był ktoś, kto się psiakiem okresowo zajmował? Tak tylko sobie gdybam, bo u nas, jeśli chce się mieć zaczipowanego psa, to trochę trudu trzeba sobie zadać. Musze sie dowiedziec, czy czip psiaka to sprawka TOZu. U nas czipowanie jest obowiazkowe, wiec jesli TOZ byl u nich, to mogli zaczipowac psiaka, a moze byl adoptowany ze schroniska, wtedy tez bedzie mial czipa. Quote
Ewanka Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 A co z tym małym białaskiem radomskim ??? ...żeby chociaż było wiadomo jak jest w stosunku do innych psów ??? Quote
Malwi Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 zapraszam na puzzle ... http://www.dogomania.pl/threads/192534-Odkrywamy-tajemnice-puzzli-z-Kitką-do-22.09.godz.-22 Quote
coronaaj Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Ewanka napisał(a):A co z tym małym białaskiem radomskim ??? ...żeby chociaż było wiadomo jak jest w stosunku do innych psów ??? Narazie nic nie wiadomo...rak wiadomosci... Quote
Ewanka Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Miałam nadzieję, że będą jakieś wieści ... szkoda psiaka ... czekamy dalej. Quote
rita60 Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 :lol:Zobaczcie jak teraz wyglada Lulu. http://www.dogomania.pl/threads/192590-Zawsze-bede-ci%C4%99-kocha%C5%82..prosze-zabierz-mnie-st%C4%85d.Lulu-%C5%81%C3%B3dz?p=15354538#post15354538 Quote
sleepingbyday Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 mam zdjęcie pudelka radomskiego. jeśli ktoś chce, to proszę nr tel na pw, wyślę mmsem. o wadze nie wiem nic... ponoć on teraz sama skóra i kości. nie wiem, dlaczego. przecież ktos się panią po udarze zajmuje, dac jeśc psu to nie problem. tam nie będzie wiadomo nic. prawna opiekunka mieszka w wawie, właścicielka opiekuje się jakas starsza pani, więc i fo typu - jak on do psów raczej niedostępne, chyba, z ebędzie to wiedziec ta babeczka z wawy. ale tam jest taki łańcuszek osób i to jeszce poobrazanych, że watpię... Quote
Energy Posted September 11, 2010 Author Posted September 11, 2010 Ja niestety nie mam możliwości wgrania zdjęcia z tel. na komputer:shake: Biedny psiak, jak to skóra i kości to musiał być dość długo zaniedbywany. Jego pani być może była tego świadoma, a nic nie mogła i nie może zrobić, straszne... Quote
sleepingbyday Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 jak ktoś ma potencjalny domek, to na telefon wystarczy. wygląda jak pudelek, więc jeśli nie jest kastrowany, to jest absolutny wymóg - on ma 4 lata, jest w pełni sił rozrodczych. umowa może być na vivę. Quote
elinka Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Nie wiem, czy tu już jest, ale przenoszę chłopaka w bardziej stosowne miejsce z wątku 25domków.:smile: [quote name='Aneta220978']Oddam w dobre ręce: piesek - Pudelek Miniaturka, ma około 7 lat, wabi się Dżeki ;) tel. 501503855 Quote
Energy Posted September 12, 2010 Author Posted September 12, 2010 Przelałam z pudlowej skarbonki 100 zł na pudelka Bingo ( po obcięciu okazał sie pudelkiem:p) http://www.dogomania.pl/threads/192227-Kudłaczek-Bingo-w-BARDZO-ZŁYM-STANIE-potrzebuje-PILNIE-pomocy Elinka chyba był wstawiony, ale pewna nie jestem. Quote
Malwi Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 [quote name='Malwi']zapisywałam z nadzieją że mi nie będzie potrzebny i co ? mam śnieżnobiałego pudla w schronie :( zaraz wstawię fotkę , na razie nic więcej o nim nie wiem .... czekam na informacje o nim ... Psinek już w nowym domu ;)) Quote
elinka Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Energy napisał(a): Elinka chyba był wstawiony, ale pewna nie jestem. Hm, to nie wiadomo, czy Dżeki został adoptowany? Robię porządek na 25domkach i chciałam go już usunąć. Quote
Monday Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Ja o tym pudelku o którym pisała sbd... Byłam u tej kobiety, widziałam psa....mikro to on nie jest. To zwykły pudel sięgający pod kolano. Psiak od pół roku jest u opiekunki tej pani która jest w szpitalu Teraz co do chudości - czy skóra i kości, to bym nie powiedziała, chudy, to fakt, znać mu żeberka i kosteczki jak się pod sierścią przejedzie ręką, ale nie wygląda tragicznie. Podobno zwyczajnie je - i to gotowane, bo innego nie chce. Zasugerowałam, że może robale ma.... Ta kobieta strzygła go wcześniej w jakimś salonie psim i jej powiedzieli, że te psy są chude i ona chyba to przyjęła. Sierść ma ładną, sprężynki fajne :) Czysty jak na białego psa. Oto pudelek: Quote
Ewanka Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Brdzo sympatyczna psina, a jaki ma charakter, czy coś wiadomo o jego usposobieniu itp. Quote
Ewanka Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Czy ona ma czas rzeczywiście do wtorku (!!!), czy może zostać u tych ludzi aż znajdzie jakies sensowne miejsce??? Quote
Energy Posted September 12, 2010 Author Posted September 12, 2010 Ewanka napisał(a):Czy ona ma czas rzeczywiście do wtorku (!!!), czy może zostać u tych ludzi aż znajdzie jakies sensowne miejsce??? No właśnie? Byłam przekonana, że opiekunka go wyprowadza, a jest u swojej pani, stąd czas do wtorku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.