Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 725
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

fotek raczej nie bedzie bo buli spi caly dzien, odsypia pewnie schron, widac ze potrzebuje spokoju a u mnie dzis raczej go nie ma przy wszystkich zwierzakach i jeszcze mamy psich gosci , poszedł do innego pokoju i spał, zrobil siooo w domu ale to raczej temu ze najpierw inny pies zrobil a on poprawił ;/
apetyt ma ogromny, jak zaczał dzis pic az sie poplakalam, nie wiem czy tam nie dosiegał do miski czy ciagle zamarzniete ale pic mu sie bardzo chciało. na dworze sie czesie, nie wiem jak wytrzymywał w schronie. tylko sie zalatwia i chce do domu.

Posted

ana666,kochana wielkie dzieki że zabrałaś Bulinka do siebie,gdyby nie Ty musiałby tam dalej siedziec bo nie miałabym szans przyjechać dzisiaj po niego.U nas drogi zasypało dzisiaj na całego,nie ma przejazdu,autobusy poza miasto nie kursuja,totalny paraliz.Mam nadzieje ze śnieg w najblizszych dniach przestanie padac i drogi beda przejezdne zebym mogła przyjechać po buliego jak najszybciej.Bardzo sie tym martwie ,nie chciałabym Cie obciazac tymczasowaniem Buliego dluzej niz to było uzgodnione.

Posted

A Bulinek niech sobie odsypia spokojnie w ciepełku i wygrzewa te przemarzniete kostki bo na tej ostatniej fotce same sterczace kosteczki na wnim widac.
Jak oceniasz jego stan zdrowotny,widać jakies objawy przeziebienia czy czegokolwiek?

Posted

nie, nie wyglada na chorego tylko ogólnie staruszek, zmeczony schronem taki, nie ma sily za bardzo na jakies wygłupy czy cos, spokojnie chodzi po domu, spi, uszy czyste tylko nie ma na nic siersci za bardzo, nie wiem czy to jakas choroba czy sam wydrapał od pcheł, ogolnie skora raczej w nienajlepszym stanie bo tak nie wyglada zeby cos go bolało czy cos

Posted

Gratulacje za ratunek.Kupcie w spozywczym lub aptece glukoze daj mu do picia to pomaga wzmocni szczegolnie jak byl odwodniony.Duzo spokoju.Calusy w lapki od Miki.

Posted

ana666,jak tam Bulinek? masz z nim jakies problemy?
ana,nie moge sie do Ciebie dodzwonic,nie odbierasz.Daj znac jeli bedizesz mogła rozmawiac,puśc strzełke to oddzwonie,dzies lub jutro,kiedy bedziesz mogła .Dogo mi okropnie chodzi ,nie wiem czy uda mi sie wejsc i cokolwiek napisac.

Posted

nie! tyle damy rade,prosze przywiezc amanta jutro, co innego jakby mieli byc u mnie nie wiadomo ile a tak nawet jak bedzie trzeba moga byc osob przez ten jeden dzień, to zaden problem jakby było inaczej napisałabym.

Posted

Bulik jest bardzo malutki,drobniutki i chudziutki ale nadzwyczaj energiczny.Gdyby nie ten siwy pyszczek moznaby pomyslec ze ma pare latek.Skóra w brzydkim stanie ,albo po jakiejs chorobie skórnej albo efekt zaniedbywania ,najgorzej wygladaja uszy,pomarszczone gołe czarne place i w zasadzie na całym ciele sporo takich ubytków.
Straszny słodziak,wita sie wylewnie z każdym kogo napotka,ogonek lata jak smigiełko a on sam biega jak błyskawica.
Jest w nadzwyczaj dobrej kondycji fizycznej i chyba zdrowotnej tez bo nie widać tak na oko by mu cos dolegało ale jutro pójdziemy do weterynarza ,przebadamy,wyrobimy ksiązeczke i zaszczepimy.


fotka z podróży w towarzystwie Toficzka.

Posted

[quote name='danka1234']Bulik jest bardzo malutki,drobniutki i chudziutki ale nadzwyczaj energiczny.Gdyby nie ten siwy pyszczek moznaby pomyslec ze ma pare latek.Skóra w brzydkim stanie ,albo po jakiejs chorobie skórnej albo efekt zaniedbywania ,najgorzej wygladaja uszy,pomarszczone gołe czarne place i w zasadzie na całym ciele sporo takich ubytków.
Straszny słodziak,wita sie wylewnie z każdym kogo napotka,ogonek lata jak smigiełko a on sam biega jak błyskawica.
Jest w nadzwyczaj dobrej kondycji fizycznej i chyba zdrowotnej tez bo nie widać tak na oko by mu cos dolegało ale jutro pójdziemy do weterynarza ,przebadamy,wyrobimy ksiązeczke i zaszczepimy.

[/QUOTE]

No i oczywiście mój post się nie ukazał. Slag trafia z dogo, chodzi jak krowa bizantyjska. Danusiu gratuluje akcji i czekamy na wieści zdrowotne.

Posted

U mnie tez dogo nie chce chodzic ,udało mi sie wczoraj napisać ten 1 post i nic wiecej.
Od dzisiaj mam tydzien wolnego, oby tylko dogo chciało działać jak nalezy to nadrobie zaległosci ogłoszenioowe.
Tu jeszcze wczorajsze fotki które sie nie wyswietliły.
Buli grzecznie jeżdzi autem,sam wskoczył do niego przed wyjazdem,cała podróz (5h)przelezał zagrzebany w kocyk,choroby lokomocyjnej nie ma.
Wklejam reszte wczorajszych fotek puki dogo jako tako chodzi.



Jest domowym pieskiem,zachowuje czystosc ,wie do czego słuzy kanapa.




Posted

[quote name='bianka0']Danusiu podaj jakie koszty poniosłaś w związku z zabraniem Buliego na DT( opłata schroniskowa, transport ), no i jakie jutro będą wydatki u weta.[/QUOTE]
Koszty za Bulinka do tej pory to koszt transportu,jechałam swoim starym gratem by były jak najmniejsze.

Transport----------------------150,00
opłata schroniskowa-------------30,00

Odłoze dzisiejsza wizyte u weterynarza choc na 2 dni bo rozłozyło mnie to grypsko totalnie, przyszykuje na niego bazarek to moze troche pieniedzy sie uzbiera.

Posted

to fantastyczne ;) mój [już były] podopieczny Bulino szczęśliwy w domku ;) napatrzec się nie moge ;) Jaki czyściutki i lśniącą sierśc ma ;) kochanyy ;** oby tylko udało mu się znaleźć DS!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...