supergoga Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Ana, a może dasz rade przetrzymać jamolka te 2 dni. To niezbyt bezpieczne jechac nocą w te mrozy. Tylko 2 dni??? Dasz radę? Quote
magenka1 Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 a może jakaś cioteczka z Poznania , patrzyłam z Obornik Wlk jest do Poznania 38 km Quote
magenka1 Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 a może jakaś cioteczka z Poznania , patrzyłam z Obornik Wlk jest do Poznania 38 km Quote
ana666 Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 ja buliego odbiore tego 28, nie wiem czy ty angel do wezmiesz na przechowanie czy ja mam, bo u mnie moze przenocowac tak zebyś danko ze spokojem go odebrala anie po pracy sie spieszyła. Quote
ana666 Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 aha i musze dac 30zł za niego. czy mogłby ktos dac kase na wykupienie bo ja nie zabradzo :/ Quote
magenka1 Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 15 zł mogę przesłać proszę nr konta i tu tak szybciutko bo nie wiem czy dojdzie do czwartku Quote
Tola^^ Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Jak będzie coś brakować to je ewentualnie moge dorzucić bo ana i tak dla niego dużo robi :) Quote
danka1234 Posted January 26, 2010 Author Posted January 26, 2010 ana666,dzieki ze zechcesz Buliego przetrzymac ake jakby coś było nie tak, to jak pisałam,po pracy pojade po niego mimo wszystko,nie martwcie sie ze go moge nie odebrać. Co do pieniadzy oddam jesli bedzie trzeba jak po niego przyjade. Quote
Angel Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Ja niestety nie moge przetrzymać Buliego przez noc. Mam tylko jeden problem-rodzice. ;/ ehh ;( co do kasy to też może coś wyciągne ;p swoich nie mam ale postaram sie chociaż te 10 zł. To ana ty go weźmiesz? Bo ja naprawde bardzoo bym chciała ale nie moge ;/ Quote
supergoga Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Czyli wiemy, że Ana przechowa od jutra BUlika - tak się cieszę. Mam nadzieję, że wszystko sie uda. Bo u nas kanał - kolejna starsza maleńka sunia w stanie tragicznym. Zaraz jadę z nią do kliniki. Nie wiem tez już powoli za co. Quote
ana666 Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 tak ja jutro biore bulliego, wezcie go z rana dziewczyny do kuchni, a ja pewnie cos koło 10 przyjde. i tak jak pisałam moze u mnie byc tyle ile trzeba, jeszcze bedziemy z danka sie umawiac dokladnie. Quote
tanitka Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 wspaniale, ze nareszcie jakies konkrety, brawo danka!!! :) (u mnie jamniczkowa starsza sunia ze schro z ropnym zapaleniem oskrzeli- to wlasnie efekt kwarantanny w mrozie dla jamniczka) Quote
magenka1 Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 ja się będę cieszę jak zobaczę jamnika u danki! ale jestem dobrej myśli Quote
danka1234 Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 był ktos dzisiaj w schronisku i widział Buliego? tanitko skad jest ta chora jamniczka u Ciebie?ma moze watek? Quote
Tola^^ Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Niestety nie byłam w schronisku więc nie wiem co u niego jutro będę więc będzie Buli w ciepłym i będzie czekał na ane :) Dziś tak zimno a na dodatek śnieg pada więc trzymaj się maluszku już tylko dzień! Quote
ana666 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 bulinek juz u mnie, po drodze musiałam go niesc, jak doszlismy do głownej drogi dziarskim krokiem doszedł pod sam dom, powarkuje na moje psy, ale to moze byc tytlko ze strachu taka pierwsza reakcja,musialam go wykapac bo smierdzial strasznie, teraz pachnacy lezy u mnie na kolananch zawiniety w kocyk, cały czas macha ogonkiem, buziaczki daje i przytulała caly czas. wieczorem wstawie zdjecia. Quote
Angel Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 super ;) wkońcu w cieple i wkońcu czuje że jest kochany ;) mmmm...kochany Bulino ;** Quote
Kasia77 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 [quote name='ana666']bulinek juz u mnie, po drodze musiałam go niesc, jak doszlismy do głownej drogi dziarskim krokiem doszedł pod sam dom, powarkuje na moje psy, ale to moze byc tytlko ze strachu taka pierwsza reakcja,musialam go wykapac bo smierdzial strasznie, teraz pachnacy lezy u mnie na kolananch zawiniety w kocyk, cały czas macha ogonkiem, buziaczki daje i przytulała caly czas. wieczorem wstawie zdjecia.[/QUOTE] Buliku,jak dobrze,że już piesio szczęśliwy i w cieplutkim domku Anetko-wielkie dzięki Quote
Tola^^ Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Tu jeszcze fotka robiona przez Angel :) Dobrze że nasz mały jamniczek już w cieplutkim siedzi zmieniam tytuł wątku :) Quote
magenka1 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 no nareście tak długo czekał, a kierownik wydał bez problemu Bulego? Quote
Angel Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 tak. bo dzisiaj był ostatni dzień jego kwarantanny ;) Quote
magenka1 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 dziewczyny nie wiecie jak się cieszę teraz Danusia przyjedzie i malutki już nie będzie marzł , dziękuję Wam Quote
Tola^^ Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Anie666 musimy podziękować bo ona wzięła go na teraz :) Dobrze że nie marznie teraz może być tylko lepiej! Quote
Angel Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 własniee ana666 dziękujemy ;*** super że wkońcu się udało ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.