Basia Z. Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Ciekawa jestem czy przepisy nie mówią nic na ten temat, że kwarantanna powinna byc przeprowadzona we właściwych dla psa warunkach, no bo chyba kwarantanna nie powinna służyć temu żeby zwierzaka wykończyć. Uszy jamników bardzo łatwo ulegają odmrożeniom, później już zawsze są po brzegach takie brzydkie, po prostu martwe i juz się tego nie da wyleczyć. Ciekawa jestem czy uszki Bulego jeszcze są żywe, czy już nadają sie tylko do amputacji. A czy pani Aleksandra i pan kierownik nie czytają tego wątku ? może by się tak łaskawie wypowiedzieli publicznie i na piśmie, może by ich tu zaprosić jakoś...? Quote
ata Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Lepiej ich tu nie zapraszać:shake: To musi załatwić ktoś na miejscu, szybko. Jeżeli wiadomo, że psiaczek jest łagodny. Nie macie tam kogoś, kto najlepiej ma jamnika i pożyczyłby na chwilkę jego książeczkę dla wiarygodności i tyle. Z resztą bez tej książeczki też można iść, i w razie czego nastraszyć, że jeżeli ich pieskowi coś się stanie, to...... Quote
magenka1 Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Trzeba być ostrożnym, działamy przez emocje a w ten sposób możemy zaszkodzić, Najlepiej sytuację znają wolontariuszki, a im nie chcemy zaszkodzić. Ja uważam za głupotę , żeby ten jamnik w taką pogodę tam siedział jak chce mu pomóc tylu ludzi Ale musimy pamiętać , że oprócz tego są tam jeszcze inne psy, które będą potrzebować wolontariuszek, Spotkałam się ostatnio często z tym, że władze schronisk są przeciwko wolontariuszy ale nic nie można zrobić bo jeśli się nagłośni to władze schroniska po prostu więcej żadnych wolontariuszy nie puści. W tej "rozgrywce" władze schroniska wygrywają. Dlatego się cieszę, że są niektórymi schroniskami zarządzają normalni ludzie. Quote
Talcott Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Wiem to, i tego się również obawiam... Małego mógłby wyprosić może ktoś stamtąd:-( Quote
magenka1 Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Co nie zmienia faktu , że BULI nie powinien być teraz tam gdzie jest Quote
Talcott Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 No nie powinien - ale kto mógłby poprosić o niego????? Quote
magenka1 Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Ktoś kto jest na miejscu, ktoś kto by ubłagał kierownika schroniska o wydanie go, Tylko tutaj dziewczyny pisały, że żadna nie może wząść go do domu, Pytanie co po 28 stycznia??? jeśli Buli dożyje to co potem? Ktoś tu pisałam o dt? Quote
Talcott Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Spójrz na post Hai! Oferuje DT Buliemu!!! Quote
Tola^^ Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 To domek tymczasowy mamy załatwiony u Haii:) Quote
Tola^^ Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 PROSZĘ NIE DZWONIĆ DO KIEROWNIKA W TYM POGORSZYMY SPRAWĘ!! JUŻ KAZAŁ USUNĄĆ WSZYSTKIE WĄTKI PSIAKÓW I MÓWIŁ ŻE JESZCZE TROCHĘ I NIKT NIE BĘDZIE PRZYCHODZIŁ DO SCHRONISKA!!! Jeżeli ktoś by poszedł do straży miejskiej zapłacił karę za niedopilnowanie psa to dostał by kwitek i z nim by przyszedł do schroniska to bez problemu by go wydali :) Lecz Basia nie dzwoń w tym nie pomożemy tylko pogorszymy sprawę i żadnemu więcej psu nie pomożemy! Kierownik i tak tego nie zrozumie! Quote
Talcott Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Już prosiłyśmy Basie żeby dała spokój. Tolu Ty pomyśl o kimś - Bulemu dom oferuje Haja! Quote
Angel Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 dokładnie. kierownik juz wyzywał..! nie opłaca sie dzwonić. ja opiekuje sie Bulim i za kazdym razem kiedy jestem w schronisku biore go do ciepłego miejsca [do kuchni]. Kierownik poprostu nie potrafi tego zrozumieć, ze niektóre psy wymagają takiej własnie pomocy [DT]. Taki już typ człowieka. Za 4 dni Buli bd mógł pójść do DT. Jeśli przetrzymał już tyle to i przetrzyma te 4 dni. A potem znajdzie się w ciepłym domku. A co do jego uszów to jest wporządku ;) Quote
Angel Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Mój kochany Bulino ;** musimy kombinowac z tym transportem.. bede pytać kogo tylko sie da. Quote
Tola^^ Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Ja jeszcze się upewnię dokładnie kiedy będzie mógł iść do tego DT.... Quote
ana666 Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 dziewczyny jak myslicie czy kiero mi by dał jutro Buliego? Quote
Tola^^ Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Nie mam pojęcia ale tobie to myślę żeby dał przed okresem kwarantanny na DT:) Quote
Angel Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 ja też mysle że tobie by dał. :D:D:D:D a chcesz go wziąc na DT? Quote
ana666 Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 ja nie moge go wziąsc, chodzi mi o to ze bym wzieła go na siebie a wy byście go zabraly do tego DT co macie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.