AnnaA Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Od 1-go pazdziernika nie mam dostępu do netu i dzisiaj też jestem tylko na chwilę gościnnie. Domkiem Buby jestem zachwycona ale o spaniu w łóżku i na kanapie u mnie mowy nie było. Tutaj widzac całą Bubę, która doskonale wyczuwa na ile sobie może pozwolic i to wykorzystuje. BUBA TO WYJĄTKOWO MĄDRY PIES! Doskonale pamiętam jej spojrzenia jak wyjeżdżała ode mnie. Był żal ale też pewnośc, że będzie dobrze. Ona już się czuła bezpieczna. Emigrantka wie, że zapłaciłam za transport Buby do Katowic i uznała, że zrobiłam to samowolnie bez uzgodnienia z nią tego wydatku. Niech już tak zostanie. Cieszę się bardzo ze szczęścia Buby! Quote
Ulka18 Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 AnnaA napisał(a):Emigrantka wie, że zapłaciłam za transport Buby do Katowic i uznała, że zrobiłam to samowolnie bez uzgodnienia z nią tego wydatku. Niech już tak zostanie. A mogla Buba wtedy nie jechac do Katowic ?? Przeciez nie bylo innego wyjscia. Nie rozumiem tego za bardzo. Gdyby nie porąbany, skrupulatny kierowca niemiecki, to Buba juz wtedy bylaby w swoim domu, czyli 6 tygodni temu. Quote
Ulka18 Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Buba jest wspanialym psem. Pomaga nawet w gospodarstwie domowym. Podczas gdy Pancia odkurzala, Buba zajmowala sie zoltym workiem na smieci i wszystko dokladnie przesortowala. Temat: Weiterl.: Buba hilft in Haushalt Data: Cz Października 21 2010, 5:15 pm Do: [email protected] jaja,so ein toller kleiner hund :-) buba hat mir heute im haushalt geholfen ;-) während ich staub saugte, war buba im garten den müll sortieren !!!!!!!!!!:-) sie hat die gelben säcke aufgemacht und alles nochmal gaaaanzordentlich durchgeguckt, dass frauchen da mal nix vergessen hat auszuspülen oder so!! ;-) ich musste nachher nur noch alle einzelteile die sie auf der wiese im gartenverteilt hat,so war es für sie übersichtlicher... zusammen räumen! ;-) Quote
AnnaA Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Mam w końcu dostęp do internetu! Jeszcze raz potwierdzam, że Buba to bardzo mądry pies. Ona doskonale wie na co i z kim może sobie pozwolic. Jak widac, w pełni korzysta z dobrego serca swojej nowej pani. Quote
halcia Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Po prostu....Bubson szukał resztek jedzenia...:evil_lol::diabloti: Quote
Dzika_Figa Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Czy któraś dobra ciotka może to napisać po polskiemu? Bo google translator zafundował mi taki bełkot... Quote
eloise Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 jaja,so ein toller kleiner hund :smile: buba hat mir heute im haushalt geholfen ;-) während ich staub saugte, war buba im garten den müll sortieren !!!!!!!!!!:smile: sie hat die gelben säcke aufgemacht und alles nochmal gaaaanzordentlich durchgeguckt, dass frauchen da mal nix vergessen hat auszuspülen oder so!! ;-) ich musste nachher nur noch alle einzelteile die sie auf der wiese im gartenverteilt hat,so war es für sie übersichtlicher... zusammen räumen! ;-) Buba to super pies. Pomagała pani w porządkach. w trakcie jak pani odkurzała, Buba przesortowała śmieci w ogrodzie. Otworzyła żółty worek i wszytsko jeszcze raz dokładnie przejrzała :) czy na pewno pańcia wyrzuciła co trzeba i o niczym nie zapomniała ;) Pańcia musiała to potem zbierać z trawnika w ogrodzie :) Quote
Dzika_Figa Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Dzięki! Teraz rozumiem! Haha, niezły numer z tej Buby! Quote
AnnaA Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Ja jeszcze tylko na chwileczkę, żeby bardzo, bardzo podziękowac Malibo za "renowację" Buby, a szczególnie za zęby.. To co miała Buba w pysku zaraz po przyjeżdzie ze schronu to był koszmar, nie mówiąc o zapachu z jej pyska. To dzięki Malibo Buba teraz może "bywac na salonach". To dzięki badaniom przeprowadzonym przez Malibo wiadomo było co Bubie najbardziej dolega - tusza! Jeszcze raz bardzo dziękuję Uli za znalezienie domku dla Buby w Niemczech, za co zresztą też dostałam przytyk od Emi na PW, że decyduję bez jej wiedzy. Oj, szanowna Emigrantko, nie popisałaś się. Quote
Ulka18 Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 No to kolejne ochy i achy nt. Buby :D Temat: Buba und Klunia Data: Pn Listopada 1 2010, 11:31 am Buba ist sooooooooooooooooooooooooooo goldig!!!!!!!!! Sie schläft jetzt meistens im Bett.Manchmal bleibt sie auch im Wohnzi aufm Sessel.So wie heute Nacht zum Beispiel.Aber dann kommt sie morgens ins Bett gehüpfert wenn sie ausgeschlafen hat zum Kuscheln ))) Es läuft supi Alle haben sich jetzt aneinander gewöhnt und jeder darf in jedes Körbchen.Wie man gerade so möchte Gassi ist auch toll Heute waren wir 2 Stunden unterwegs.Buba hat schon Muskeln bekommen ))) Aber wenn wir nachhause kommen ,fragt sie...."und wo laufen wir jetzt noch hin????" )) Sie hat Energiiiiiiiie ) Wahnsinn!!! Männer machen ihr noch Angst. Sie passt wirklich seehr gut auf Sie bewacht Haus und Hof und Frauchen -) Gestern hat sie meines Freundes Mutter im Hof gestellt ...hihi... die kennt sie noch nicht so gut. Sie ist so ein Schatz!!! ))))))) Gaaaaaaaaaaaaaaaaaaanz grosser AnnaA, czy masz jakies zaleglosci w rozliczeniu koncowym pobytu Buby u Ciebie? Quote
Dzika_Figa Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Ulka... przetłumacz... plisss... Zdaje się, że Bubiana Pani pisze bardzo nieoficjalnym niemieckim, potocznym i google translator tego nie rozumie... Za każdym razem raczy mnie bezsensownym bełkotem... Quote
halcia Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 ELOISE!!Zaachaj nam to po polsku,pliss!!!:roll::oops: Quote
eloise Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 a proszę bardzo :) Buba to złoty pies. Śpi zwykle w łóżku, ale czasem zostaje na noc w salonie na fotelu, wtedy przychodzi do łóżka nad ranem na pieszczoty :) Wszystko jest ok, psy sie do siebie przyzwyczaiły i śpią nawzajem w swoich koszyczkach, jak który ma ochotę ;) Buba uwielbia spacerować, ma już mięśnie :) po powrocie do domu "pyta" to gdzie teraz idziemy? ma niesamowite pokłady energii :) Nadal boi się mężczyzn, dzielnie broni domu, podwórka i swojej Pańci :) Wczoraj oszczekała mamę koleżanki, bo jeszcze jej dobrze nie zna. Buba to prawdziwy skarb! :) Quote
Monday Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Buba niesamowicie wygląda :) Super, że jej się udało!!! Rozumiem, że niemiecki zna już perfekt??? Quote
MagdaNS Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Super fajne są wieści z Bubowego domku, fajnie się w nim zadomowiła :). Sortowanie śmieci - niezły pomysł, a nuż coś ciekawego się znajdzie :) Co do Emigrantki to szkoda gadać, na tym wątku była rozdmuchana afera, jak to bez jej wiedzy "zadysponowano" wyjazdem Buby i ona biedna nie ma kasy na pokrycie tych kosztów, zaś na bazarkach wydaje niemałe sumy na biżuterie i inne rzeczy. Jasne, że ta kasa też trafia do potrzebujących psów, ale chyba w pierwszej kolejności się wypełnia swoje osobiste zobowiązania wobec zwierzaków. No ale każdy pojmuje po swojemu poczucie obowiązku wobec psa, który nie pojechał na wiosnę do domu, bo miał trafić do UK, a potem nie trafił, bo ktoś nie pomyślał, od czego zacząć procedurę adopcyjną, jak się mieszka w wynajętym mieszkaniu. Buba - bądź grzeczna i nie objadaj się, nie po to Anna tyle miesięcy Cię skutecznie odchudzała, a ciotka Malibo sponsorowała renowację Twego stanu zdrowia ;) Quote
halcia Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 No i co by było gdyby Buba jeszcze siedziała u Anny?Mogło byc wiele miesiecy... Quote
Ulka18 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Nie rozumiem, chodza jakies sluchy czy pw, ze Buba ma nieodpowiedni dom? Komus cos nie pasuje? To wiadomo, ze jesli chodzi o domy z Niemiec, to nie ma szans dogodzic, chocby wiadomosci przychodzily nawet co tydzien. Quote
Dzika_Figa Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Ulka18 napisał(a):Nie rozumiem, chodza jakies sluchy czy pw, ze Buba ma nieodpowiedni dom? Komus cos nie pasuje? To wiadomo, ze jesli chodzi o domy z Niemiec, to nie ma szans dogodzic, chocby wiadomosci przychodzily nawet co tydzien. Jasne, Buba ma najgorszy dom na świecie. Fotel pewnie za twardy i przykryty kocykiem w brzydkim kolorze (bo Buba nie lubi niebieskiego), łóżko niewygodne i pełne innych psów. A i jeszcze ją głodzą bidulkę i śmieci musi jeść. Z pewnością też biją i każą ciągnąć wózek z kamieniami, ale tym się już w relacjach nie chwalą... :evil_lol: Ulka, mam nadzieję, że się nie przejmujesz takimi pierdołami... Quote
halcia Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Nie,to tylko było wypomniane Emigrantce,ze cos tam zaprotestowała,ze Anna podejmuje decyzje nie konsultujac,stare dzieje.A Bubson jako dama,moze wybrzydzać w kolorkach:eviltong:"twarzowych",a co !:diabloti:Wszystko OK,oby kazdy psiak tak i tam trafiał,czego im serdecznie życze i o nie akuratnie jestem najspokojniejsza!:lol: Quote
MagdaNS Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Wiesz Halcia, nigdy nic nie wiadomo, może następnym razem weźmie się za worek w innym kolorze niz żółty :) Mała łobuziara :) Ja też jestem spokojna i o nią, i o Kolusię. Quote
Emigrantka Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 AnnaA napisał(a):Ja jeszcze tylko na chwileczkę, żeby bardzo, bardzo podziękowac Malibo za "renowację" Buby, a szczególnie za zęby.. To co miała Buba w pysku zaraz po przyjeżdzie ze schronu to był koszmar, nie mówiąc o zapachu z jej pyska. To dzięki Malibo Buba teraz może "bywac na salonach". To dzięki badaniom przeprowadzonym przez Malibo wiadomo było co Bubie najbardziej dolega - tusza! Jeszcze raz bardzo dziękuję Uli za znalezienie domku dla Buby w Niemczech, za co zresztą też dostałam przytyk od Emi na PW, że decyduję bez jej wiedzy. Oj, szanowna Emigrantko, nie popisałaś się. Anna- nie wiem skad w Tobie tyle zlosliwosci? Dla przypomnienia, za renowacje Buby zaplacilam ja ze swojej wlasnej kieszeni z czego rozliczylam sie bezposrednio z Malibo - o czym Ty dobrze wiedzialas. Tak samo z pobytem Buby na tymczasie gdy byla wozona do lekarza, kosztami lekarzy, badan, dentysty itd. Sama jej do lekarzy wozic nie moglam z oczywistych powodow. Nie krytykowalam domu, dziwilo mnie ze skoro mialam to finansowac to nie zapytano mnie z gory czy jestem w stanie pokryc koszty wiec prosze nie przekrecaj. Przez takie wlasnie przekrecanie/zlosliwosci nie odzywam sie tu na watku chociaz zagladam i ciesze sie ze dziewczyny Bubie super domek znalazly. jak czytam Twoje docinki/przekrecanie itd to mi sie niedobrze robi prawde mowiac. Za pobyt Buby u Ciebie tez zaplacilam wiec nie mam wzgledem Ciebi zadnych dlugow zy zobowiazan. Rozumiem ze ktos placil za dojazd Buby i za jej tymczas przy nieudanym pierwszym odbiorze. Jezeli jestem cos komus winna to bardzo prosze o wiadomosc TUTAJ - komu/ile/za co. Nie od osob trzecich ale konkretnie od osoby ktorej jestem cokolwiek za Bube winna. I prosze o dane do przelewu na PW - pelne dane a iminiem/nazwiskiem/adresem/kontem. Na poczatku grudnia powinnam byc w stanie zrobic ewentualne przelewy. Dziekuje. Quote
Emigrantka Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 MagdaNS napisał(a):Super fajne są wieści z Bubowego domku, fajnie się w nim zadomowiła :). Sortowanie śmieci - niezły pomysł, a nuż coś ciekawego się znajdzie :) Co do Emigrantki to szkoda gadać, na tym wątku była rozdmuchana afera, jak to bez jej wiedzy "zadysponowano" wyjazdem Buby i ona biedna nie ma kasy na pokrycie tych kosztów, zaś na bazarkach wydaje niemałe sumy na biżuterie i inne rzeczy. Jasne, że ta kasa też trafia do potrzebujących psów, ale chyba w pierwszej kolejności się wypełnia swoje osobiste zobowiązania wobec zwierzaków. No ale każdy pojmuje po swojemu poczucie obowiązku wobec psa, który nie pojechał na wiosnę do domu, bo miał trafić do UK, a potem nie trafił, bo ktoś nie pomyślał, od czego zacząć procedurę adopcyjną, jak się mieszka w wynajętym mieszkaniu. Buba - bądź grzeczna i nie objadaj się, nie po to Anna tyle miesięcy Cię skutecznie odchudzała, a ciotka Malibo sponsorowała renowację Twego stanu zdrowia ;) Och, widze ze jestem sledzona na Dogo? Siedzisz mi w portfelu? Wiesz ze SWOJA kase wydaje i ze to sa rzeczy dla MNIE? Nie wiesz ile osob z pracy i innych znajomych zaangazowalam w Dogo wiec nie klap buzia na darmo i bez sensu. Ciotka Malibo bardzo duzo pomogla (dzieki jej za to) ale nie sponsorowala - pieniazki byly ode mnie, z mojej kieszeni nie ze skladek. To samo z wycianieciem/oplata za schron/transportem , paszportem, weterynarzami (wlacznie z zebami) i utrzymaniem Buby u Anny. Zreszta - nie wiem dlaczego ja w ogole sie tu tlumacze skoro pare osob zdecydowalo ze mnie potwora zrobic. Szkoda slow po prostu. Jak napisalam w poprzednim poscie - czekam na informacje komu ile i za co jestem winna na watku i PW z danymi do przelewu. I po raz ostatni - zgode na drugiego psa MIALAM - niestety zostala ona WYCOFANA przez kretynke sasiadke ktrej w pewnym momencie przeszkadzalo szczekanie Zary na listonosza i zrobila donos do kwaterunku (to jest mieszkanie kwaterunkowe nie wynajete) i kwaterunek zgode na 2 psa wycofal. Do jasnej cholery - ja zrobilam wszystko co moglam i co powinnam a i tak na mnie pare osob bedzie p[sy wiesszac a z siebie robic swietych/swiete. Quote
Emigrantka Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 Halcia - wyslalam wlasnie PW do moderatora o przepisanie watku na Ciebie, masz cos przeciwko temu czy moze byc? Nie wiem jak to sie zalatwia, czy powinna najpierw Ciebie pytac czy odwrotnie ale nerwy mi puszczaja jak tu wchodze i czytam takie badziewie na moj temat wiec chcialabym watek przepisac na kogos innego. Daj znac. dzieki Fiilmy z Buba zlinkowalam w 1 poscie na 1 stronie....a tu screenshot a koncowki jednego z nich - usmiechnieta, zadowolona Bubcia. Quote
MagdaNS Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Emigrantka - Twoja kasa, Twoja sprawa. Jak wyglądał "krytyczny" momet Buby, gdy została w pół drogi do domu, to pamiętamy. Ja osobiście wiem też, jakie "fochy" odstawiłaś na wątku Rudusia tylko dlatego, że zaraz po Twojej wpłacie nie pojawiła się informacja, że pieniądze dotarły. Po kilku dniach napisałaś, że skoro dalej nie ma Twojej wpłaty odnotowanej, to Ty wycofujesz deklaracje swoje i córki na Rudusia. Nie było tak???? A my tu w Polsce, oprócz dogomanii, mamy normalne domy, obowiązki, dzieci, mężów, nie co dzień jest czas "siedzieć" w banku i sprawdzać, co nowego doszło, zwłaszcza jak się prowadzi finanse kilku psów. To tyle temacie, kto jest złośliwy, a kto ma problem z trzeźwą oceną rzeczywistości. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.