ewatr Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 [quote name='Ulka18']Ten kolaz zdjeciowy mam taki w gigantycznym rozmiarze, musialam go zmniejszyc, zeby wszedl na strone. A czy ja moge prosic ten gigantyczny rozmiar :eviltong:na maila [email protected] Quote
agata51 Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 Ulka18 napisał(a):Ten kolaz zdjeciowy mam taki w gigantycznym rozmiarze, musialam go zmniejszyc, zeby wszedl na strone. Boyka ma sie dobrze, jest nadwornym myszolapem w rodzinie, ostatnio zalatwila kune, ktora repecila Panstwu w garazu i w samochodzie. Chodzi do psiej szkoly, pan trener jest z niej bardzo zadowolony. Boyek by też tak chciał... Quote
ewatr Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Dziekuje za Boyeczke gigantycznych rozmiarów ;):eviltong: juz zdobi moj komputer w pracy :loveu: Quote
agata51 Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 Boyku, kiedyś w końcu wyrwiesz się zza tych krat... Quote
agata51 Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 Boyku, pewnie alegratka ci się skończyła, a ciotka ewatr nie przypomina! Quote
ewatr Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 [quote name='agata51']...., a ciotka ewatr nie przypomina![/QUOTE] zbij mnie :evil_lol: zasłużyłam sobie :eviltong: Quote
agata51 Posted April 3, 2010 Posted April 3, 2010 [quote name='ewatr']zbij mnie :evil_lol: zasłużyłam sobie :eviltong: A tam, ja! Boyek wyszczerzy kły na niedobrą ciotkę wesołych świąt wszystkim Quote
agata51 Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 Boyku, poświątecznie cię wymiziam za prawym uchem. Quote
agata51 Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 Szybciutki spacer i lulu, bo o 11ej oglądamy MŚ w curlingu Quote
agata51 Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 kaskadaffik napisał(a):Boyka do domku :) O, taaaak!!! Boyeczku, kiedy? Quote
Ulka18 Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 agata51 napisał(a):A dokąd to wszystkich wywiało? Razem z Boyem do nowego domu :fadein: Smialo napisze juz teraz, ze Boy po kilku latach pobytu w schronisku pojechal po swoje szczescie. Jest chlopak w domu, uczy sie chodzic na smyczy, jeszcze nie zachowuje czystosci, jest lękliwy, ale wszystko na dobrej drodze. Watek Boya mozna przeniesc do dzialu szczesliwych psow. PS. kolezanka Boya - gruba Bronia tez opuscila schronisko Quote
kaskadaffik Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 :) :) :) :) :) :) :) i to na jakie szkolenie się załapał :) :) :) :) :) Quote
ewatr Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Ulka18 napisał(a):Razem z Boyem do nowego domu :fadein: Smialo napisze juz teraz, ze Boy po kilku latach pobytu w schronisku pojechal po swoje szczescie. Jest chlopak w domu, uczy sie chodzic na smyczy, jeszcze nie zachowuje czystosci, jest lękliwy, ale wszystko na dobrej drodze. Watek Boya mozna przeniesc do dzialu szczesliwych psow. PS. kolezanka Boya - gruba Bronia tez opuscila schronisko Że co ? ze jak ? ...w domu ? :crazyeye: serio ? No sorry za niedowierzanie ale tyle to trwało i tyle ogłaszania a tu tak nagle bum i jest dom :eviltong:? Moze jakies blizsze dane dla namolnych ciotek ?;) Quote
Ulka18 Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Prosze bardzo, Boy biega, a raczej pędzi, musi wszystko powachac. Problem tylko jest, bo nie zachowuje czystosci, ale to normalne po tylu latach w boksie. Quote
kaskadaffik Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Biedny nie miał się jak nauczyć, ale już jest dobrze, bo ma mu kto pokazać, piękny w tych szelkach jest !!!!!!!!!!!!!!! Quote
agata51 Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 O matko jedyna! Ciotki, uszczypnijcie, mnie! Tylko mocno! Ulka, pisz mi tu zaraz, co i jak! Quote
ewatr Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 Cudo nie pies :loveu::loveu::loveu: jeszcze troszke biegania i talia sie zaznaczy ;) i dopiero bedzie zgrabny facet z niego :loveu: my to jednak mamy dobre oko do wyszukiwania takich perełek :lol: A jak było w czasie jazdy i wychodzenia ze schroniska ? Bardzo był zdenerwowany ? Nie rozrabiał ? wiemy to ? Bo tak tajemniczo piszecie ;) Quote
Ulka18 Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 Napisalam wszystko co wiem. Boy jest zafascynowany swiatem, biega, wącha, dokazuje. Quote
halcia Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 To jest totalna boidupa, a zza krat czy ogrodzenia całkiem dobry sygnalizator strózujacy....:evil_lol: Quote
Ulka18 Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 ewatr napisał(a):A jak było w czasie jazdy i wychodzenia ze schroniska ? Bardzo był zdenerwowany ? Nie rozrabiał ? Bardzo byl zdenerwowany. On to zawsze taki bohater przez siatke byl, a jak sie do niego weszlo do boksu, to pierwszy w budzie siedzial. Quote
agata51 Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Nikt mi nie chce odpowiedzieć.... I chyba tytuł trzeba zmienić. Quote
halcia Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Grunt,ze ma domek ,po sprawdzeniu.Wiesz o ilu ja bym chciała wiedziec?Wszystkie moje ONki,które poszły bez sprawdzania bezposrednio ze schroniska?Bez zadnego sprawdzania...Tak sie boje czy nie na łancuch...A takie przylepy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.