Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ale ja nie pisze o lekach glownie -tylko wlasnie o pomocy i rehabilitacji u specjalistów -a tam mają kontakty i dostęp do sprawdzonych już wetów ..Byla tam m.in. Samba-ONka z neidowladem tylnych nog...-potem poszla do adopcji i nadal jeszcze Bajka dbala o jej leczenie -rehabilitację chyba też .. Albo moglaby być nadal u Jaagi -a Edytka-Bajka by pokierowala do konkretnych wetów-specjalistow na Sląsku ..
Chyba ,że już nic nie da sie pomoc za bardzo -za pozno -albo jest to skutkiem nieodwracalnym już ..i zostanie psu na zawsze ..:shake:

  • Replies 317
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

olga7 napisał(a):
Ale ja nie pisze o lekach glownie -tylko wlasnie o pomocy i rehabilitacji u specjalistów -a tam mają kontakty i dostęp do sprawdzonych już wetów ..Byla tam m.in. Samba-ONka z neidowladem tylnych nog...-potem poszla do adopcji i nadal jeszcze Bajka dbala o jej leczenie -rehabilitację chyba też .. Albo moglaby być nadal u Jaagi -a Edytka-Bajka by pokierowala do konkretnych wetów-specjalistow na Sląsku ..


Z tego,co ja kojarze,to rehabilitacja nic nie da...a może sie myle? wie ktoś?

Mnie sie wydaje,że te zmiany są nieodwracalne

Posted

To dom -gdzie mzoe trafic pies -nie powinien chyba być na piętrze czy wyzej -mieszkanie ..najlepiej domek z podwórkiem ..zeby nie meczyl się Jagi po schodach -no i posadzki czy panele muszą mieć dywaniki i chodniki -zeby się nie slizgal i padal na plytkach ...

Posted

Nadzieję na domek dla Jagiego musimy mieć. Ja niedawno pożegnałam boksię, też z nie do końca sprawnym tyłem (co prawda z innego powodu). Ważyła 40 kg a nie 15 i pojawiła się w moim domu już z tym problemem. Są wariaci na tym świecie:eviltong:.
Dom niestety trzeba dostosować.

Posted

olga7 napisał(a):
To dom -gdzie mzoe trafic pies -nie powinien chyba być na piętrze czy wyzej -mieszkanie ..najlepiej domek z podwórkiem ..zeby nie meczyl się Jagi po schodach -no i posadzki czy panele muszą mieć dywaniki i chodniki -zeby się nie slizgal i padal na plytkach ...



Masz racje...będzie bardzo trudno znaleźć dom :( jego atutem jest na szczęście wiek, nie jest staruszkiem....

Posted

Cioteczki - ale same wiecie ,ze czasem nawet starzy już pies znajduje dom i taki niezbyt jzu sprawny -to nasz Jagi -mlody i sliczny -tym bardziej ma szansę -są ludzie z powolaniem i sercem ,ktorzy wlasnie takim psom -czy kotom dają swoj czas i dom ...

Posted

Zmiany sa nieodwracalne. to już ok. 6-8 mies. po chorobie.
olga7, dr Olender jest neurologiem i jest doskonałą diagnostką. Albinkę, która przyjechała z Jagim zdiagnozowała bezbłędnie pierwszego dnia przez telefon. Lepszego lekarz dla Jagiego nie znajdę. Już leczyłam wczesniej u Niej psy i koty neurologicznie.
Jesli chodzi o rehabilitacje, to powinien dużo chodzić, można mu masować nogę.
Pani rehabilitantka przyjmuje w Katowicach, ale nie jestem w stanie i tak do niej jeździć. To kilkugodzinna wyprawa do centrum. Nie jestem kierowcą, mam dwoje małych dzieci i ponad 20 psów+koty. Z ledwością wszystko czasowo ogarniam.
Co do kotów, to jest z kotką i na nią nie reaguje. Tylko może to być na razie spowodowane strachem. Jest w dużym stresie, nawet jeszcze nic nie zjadł. Położył się w legowisku i leży plackiem. Chyba nigdy nie miał domu, bo czuje się bardzo niepewnie. Najchętniej pewnie zaszyłby się w budzie.

Posted

Ta wetka jest naprawde dobrym specjalistą i jest bardzo droga,dlatego zdziwiłam się że Jaaga zapłaciła tylko ponad 170 zł...

Może ma ktoś znajomości w Fundacjach Niemieckich? jakoś nie licze na znalezienie domu w Polsce,a Jaaga już ma nieadopcyjną sunie na dt z wadą pęcherza

Przypomne też,że potrzebna pomoc finansowa,by spłacić dług + wsparcie na karme i dalsze leczenie...

Posted

A to nie wiedzialam ,że p. dr Olender jest specjalistą neurologiem .. wybaczcie ,ale nie jestem ze Sląska -tylko z woj. sląskiego .. inaczej bym nie pisala tak ..
poprosilam Monikę083 - ona mieszka w Niemczech -może coś wie o tych fundacjach i kontaktach -a swoja droga zapytam jeszcze kogos na dniach o pomoc temu psu .

Posted

ewab napisał(a):
Nadzieję na domek dla Jagiego musimy mieć. Ja niedawno pożegnałam boksię, też z nie do końca sprawnym tyłem (co prawda z innego powodu). Ważyła 40 kg a nie 15 i pojawiła się w moim domu już z tym problemem. Są wariaci na tym świecie:eviltong:.
Dom niestety trzeba dostosować.


Ewa...tylko takich wariatów jest baaardzo mało, niestety:(


pozostałości po nerwowej postaci nosówki są nieodwracalne i niewyleczalne...to nie skutek urazu - wtedy jak najbardziej można liczyć na polepszenie w wyniku operacji, rehabilitacji...w tym przypadku pozostaje liczyć na cud zwiazany z nowym domkiem...

Posted

Jaaga dzwoniła do mnie przed chwilą i prosiła,żebym podawała swoje konto na wpłaty dla Jagiego. Podam chetnym na pw, tylko bardzo proszę zatytułowac "dla Jagiego":)

Posted

andzia69 napisał(a):
Ewa...tylko takich wariatów jest baaardzo mało, niestety:(


pozostałości po nerwowej postaci nosówki są nieodwracalne i niewyleczalne...to nie skutek urazu - wtedy jak najbardziej można liczyć na polepszenie w wyniku operacji, rehabilitacji...w tym przypadku pozostaje liczyć na cud zwiazany z nowym domkiem...


Mało jest tych wariatów. Jagiego miałam w swoich i na swoich rękach. Gdyby nie:

1. konflikt z samcami, a te niestety/stety dominują w moim domu
2. rodzina, która jeszcze nie jest gotowa...

nie bałabym się podjąć opieki. Pies trzyma zwieracze, czasem zawodzi estetyka, ale w końcu na świecie nie sami piękni.

Posted

Olga - raczej źle to rozumiesz...EwaB ma juz swoje psy i ileś tam kotów...zbiera też bidy jak trzeba...i niekoniecznie ma miejsce dla kolejnej bidy...w każdym razie na pewno nie na psa - samca...ostatnio odeszła jej tymczasowiczka - stała i chyba nie bardzo są przygotowani na kolejnego psa....

Posted

Jesteśmy po spacerze. Jagi chyba naprawdę nigdy nie miał domu. Zachowuje sie trochę autystycznie. Nie ma potrzeby kontaktu z człowiekiem. Ten kontakt ogranicza do bycia "obok", a nie "z". Nie potrafi absolutnie chodzic na smyczy, co jakiś czas ma napady paniki. Poza tym cały czas jak stoi, to ma tik, który wygląda, jakby kopulował. Najwiekszą trudność sprawia mu siusianie. Sika jak suczka i pod koniec prawie leży
Jest łagodny, boi się gwałtownych ruchów, ale to normalne, jesli mieszkał w kieleckie wsi.

Andzia ma rację. Zmiany są nieodwracalne. Mozna tylko masować tą słabszą nogę, żeby pobudzić mięsień. Jej stopa zresztą jest podwinięta do środka, więc na niej rzadziej staje. No i ma mieć duzo ruchu, żeby ta noga pracowała.

Olga7, dziękuję za zainteresowanie. Gdybyś nawiązała jakiś kontakt, to daj znać.

Jagi świetnie nadaje się do domu z ogrodem. Jest czujny, lubi przestrzeń i widac, że lepiej czuje sie na zewnątrz, niż w domu.
Pani doktor podkresliła tez jego kolejną zaletę, mianowicie nie bedzie liniał dwa razy w roku, a jego włosy nie powinny uczulać.
Mam zdjęcia z wieczornego spaceru, tylko rozładowała mi sie bateria w aparacie.

Posted

Jaaga - a może to nie tyle autyzm -co niedoslyszenie albo on wcale nie slyszy ? choć autystyczengo zachowania też nie można czasem u psa wykluczyć ..a jednak może trzeba by zbadac mu sluch i wzrok -bo może na skutek tej choroby zostaly mu liczne powiklania i upośledzenie nie tylko sluchu albo wzroku ,ale tez problemy z ukladem moczowo-płciowym ? Nie tylko nerwowym -choć jedno z drugim sie wiąże i daje w wyniku tego takie jego zachowanie jakie obserwujesz -a on nie ma na to żadnego wplywu ? Nie może zapanować nad tym .Jego trzeba by chyba przebadać pod wszystkimi względami -nawet już to zalatwianie sie na to wskazuje chyba no i zachowanie na spacerach -nerwowoe i nieco wyobcowane oraz te paniki .Mogą to byc silne zaburzenia neurolgiczne itp. -to juz weci się na tym znają .Tak tylko myslę i dociekam -po amatorku zupelnie.

Posted

ja z drugim psem bardzo dłuuuugo nie miałam kontaktu, robił tak,jakby nas w ogóle nie było...teraz niestety zmienił sie o 180 stopni i mam z nim jeszcze gorsze problemy.
On na pewno sporo przeżył,potrzebuje czasu,by dojść do siebie...biedak :( a ile jeszcze takich biedaków jest na ulicy :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...