Ziutka Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Inez de Villaro napisał(a): może potrzebujesz tekstu do ogłoszeń...? Potrzebujemy...tylko nie za długi jeśli mogę prosić, dobrze ? :oops: Bo nie na wszystkie portale mi wchodzą dłuższe teksty :shake: Quote
malibo57 Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 O, Inezik:) Pisz, pisz. W razie czego skrócę. Do niektórych celów potrzebujemy dłuższe. Ostatnio o takie proszono. Tak, że pozwól wenie działać;-) Quote
Inez de Villaro Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Dziś po pracy napiszę i wkleję. Chociaż tyle mogę zrobić. Quote
Inez de Villaro Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Tylko poproszę dwie informacje, jak jej stan psychiczny, jakiego domu wymaga? bez dzieci, psów itp? i jak jej stan fizyczny? na co miała operację i jak teraz wygląda jej zdrowie? Quote
Inez de Villaro Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Ciotki...nikt mi nic konkretnego nie napisze??? W postach sa same ogólniki, a ja pisząc tekst muszę tez operować konkretami!!! 1. jak zdrowie 2. jak zachowanie w stosunku do dzieci, kotów, psów 3. usposobienie i charakter trzy proste odpowiedzi. Quote
agata-air Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 [FONT=MS Shell Dlg 2]Już piszę :D Nie było nas: 1. Iskra była obojnakiem. Częściowy członek (wychodził z pochwy) został usunięty, cewka moczowa "wyszyta" (malibo dokładnymi nazwami operuje). Operacja była dwuetapowa. Goiło się dość długo- ciężkie miejsce a do tego Iskra całe swoje życie miała stan zapalny narządów rozrodczych :( Wygląda normalnie, siusia normalnie. Trzeba jednak uważać na jej pęcherz bo cewka moczowa jest dość szeroka i łatwo o infekcję. Dostaje incurin (hormony). 2. Iskra była łagodna dla psów- w ostatnim DT jednak próbowała dominować. Iskra jest żywiołowym psem więc na pewno nie może mieszkać z psami,które życzą sobie mieć spokój. Koty akceptuje. Dzieci- dla podrośniętego (+10) dziecka to idealny przyjaciel 3. Iskra jest psem żywiołowym, bardzo aktywnym. Uwielbia ludzi, chce być nieustannie głaskana i zabawiana. Trochę ciągnie na smyczy ale nie obawia się spacerów w mieście. Lubi bronić rodzinę ostrzegając ich przed zagrożeniem szczekając. Iskra się uśmiecha jak jest szczęśliwa, jak się wstydzi zakrywa łapkami oczy i wygląda jak kot ze Shreka jak o coś prosi. Uwielbia spać w łóżku. [/FONT] Quote
Inez de Villaro Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 ISKIERKA NADZIEI......CZY ZGAŚNIE NA ZAWSZE???? Chyba jeszcze nigdy nie spotkaliście tak nieszczęśliwego i tak umęczonego psiaka!!! Zdarzają się różne psie tragedie, ale Iskierka doświadczyła chyba wszystkiego , co najgorsze...w swoim króciutkim i bardzo bolesnym życiu! A ogromem nieszczęść, które przeżyła ta umęczona istotka można by obdzielić wiele istnień... To za dużo jak na jedno, maleńkie psie życie...dużo ZA DUŻO!! Maleńką Iskierkę, cudne psie dziecko wypatrzyli wolontariusze w jednym ze schronisk. Była taka biedna, malutka i taka śliczna! Iskierka trafiła do domu tymczasowego i już, już wydawało się, że zaczyna się dla niej nowe życie... przepiekny, puchaty, brązowiutki szczeniaczek miał szybko znaleźć dom stały i spokojnie starzeć się ze swoimi ludźmi... Ale domek się nie pojawiał, a czas nieubłaganie płynął...Iskierka rosła i ,jak to szczeniak, dokazywała...pozostawiana na długie godziny sama nudziła się i niszczyła...i rosła....Niestety, w domu tymczasowym nie mogła dłużej zostać...nikt jej nie tam nie chciał, nikt nie pokochał, dla nikogo nie stała się bliska, jedyna... I tak zaczęła się długa wędrówka Iskierki po domach, hotelach.... Zwykle, kiedy już się wydawało, że znalazła swoje miejsce na ziemi, los pozbawiał ją znowu wszystkiego. Bo dla takiego stworzonka jak Iskierka dom to WSZYSTKO , co posiada...człowiek to WSZYSTKO, co kocha... Iskierce świat zawalał się w gruzy wielokrotnie...kilkakrotnie porzucano ją, kiedy już czuła się bezpieczna... Nie trzeba chyba pisać, jak czuje się taka odrzucana istota...co przeżywa, kiedy kolejny raz zostaje zdradzona...i jak niesamowitym musi być stworzeniem, skoro za każdym razem potrafi zaufać na nowo...ale ile razy jeszcze ? Czy człowiek mógłby to znieść, gdyby to przytrafiło się jemu?? Iskierka przeszła dwie poważne operacje, miała wady genetyczne, ale jak się okazuje, nie to było przeszkoda w adopcjach...tylko to, że trafiała do nieodpowiednich ludzi... Iskierka jest zdrowym psem...po operacji funkconuje normalnie, nie wymaga żadnych specjalnych zabiegów... i jak to Iskierka wszędzie jej pełno...to przedziwne, że po tym, co przeszła, nie straciła jeszcze swej wewnętrznej zdolności do cieszenia się życiem! Ten psiak kocha życie, ruch, zabawy... Kocha ludzi, ale wymaga też spokojnego i mądrego domu, po tym, co przeżyła potrzebuje wyciszenia i poczucia bezpieczeństwa. Iskierka czeka na dom...czeka już tak długo, że należy się jej wspaniały...najlepszy i dożywotni dom, w którym nareszcie poczuje się kochana...w którym będzie mogła przytulić się, poczuć ciepło, poczuć miłość, poczuć się wreszcie U SIEBIE!!! NA ZAWSZE!!! Jeżeli chcesz pomóc temu wyjątkowo skrzywdzonemu przez los i ludzi psiakowi- ZABIERZ ISKIERKĘ DO DOMU!!! NIE POZWÓL, ABY ZGASŁA W NIEJ ISKIERKA NADZIEI, KTÓRA JESZCZE TLI SIĘ W TYM SKRZYWDZONYM PSIAKU!!! Quote
malibo57 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Nie zdążyłam. Przepraszam. Tekst świetny, jak zwykle:) Iskra była w domu, gdzie było 3-letnie dziecko i nie było żadnych uwag na ten temat. Czyli dzieci mogą być. Ale ze względu na dobro Iskry, muszą być dobrze wychowane, czyli wiedzieć, że pies musi mieć swoją autonomię i nie jest niewolnikiem. Quote
Inez de Villaro Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Ciotki....jak coś tam jest nie tak, to sobie pozmieniajcie...OK? Quote
Inez de Villaro Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Pozwalam...;) zrzekam sie praw autorskich i tantiem tym razem... ;) Quote
malibo57 Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Iskra, razem z Sonia w nowym DT. Od wczorajszego wieczora. Dziś spokój, w nocy spokój - zobaczymy, co dalej. Quote
Inez de Villaro Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Oj...trzymam trzymam trzymam mocno...wiecie co...:) Quote
elmira Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Ja też trzymam za Iskierkę kciuki, bo po tym, co przeszła, to należy jej się NAJLEPSZY DOM NA ŚWIECIE! Quote
Dorota Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 elmira napisał(a):Ja też trzymam za Iskierkę kciuki, bo po tym, co przeszła, to należy jej się NAJLEPSZY DOM NA ŚWIECIE! cóż mogę dodać tylko że też trzymam mocno kciuki za Iskierkę Quote
malibo57 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Iskra jest sucha od wczoraj, od momentu, kiedy wsiadła do magdy do samochodu. Znów to samo. Moze wreszcie którys lekarz nam uwierzy? Quote
agata-air Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Nie no to już paranoja....ja nie rozumiem o co w tym chodzi. Cieszę się, że sucho tylko do cholery jasnej czy jak znajdzie się ten wymarzony DS to czy znów mokro nie powróci? Stres? no ale jak stres może sprawiać, że psiak popuszcza/nie kontroluje KROPELEK moczu... Quote
omar Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Stres to ona ma serwowany od przyjazdu - nowe stado, nowe ludzie, noe miejsce - wszystko nowie, wiec i stres obecny mam teorię i coraz bardziej jestem jej pewna, to kwestia tylko i wyłącznie psychiki - jak widać chwilowo obrana przeze mnie metoda działa Quote
omar Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 w sumie to jeszcze troszkę i można z nią zdawać PT ;-) Quote
agata-air Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Cudny Iskier. Cieszę się, że znalazłaś do niej drogę...mi brakowało już po relacjach wszytskich u których była pomysłu na to " w czym rzecz" :) Quote
omar Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 nie chwalmy dnia... małpa umie otwierać drzwi... nawet jeśli trzeba ciągnąć Quote
elmira Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 To, co zaobserwowałam na szybko, a byłam tylko jej szoferem;) Ona jest bardzo inteligentna i bardzo oddana ludziom, którym ufa. Dla niej nic może nie liczyć, kiedy ma oparcie. Jest żywa, to fakt, ale całkowicie do opanowania. Ma w sobie coś, co chwyta za serce...Ech Iskierko, ruda małpo... Quote
Dorota Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 elmira napisał(a):Śliczna jest :) Powiem tylko że sie zgadzam się z Elmira. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.