Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Kana']Sytuacja pilna!
Mieszkam w kawalerce!
Suka siedzi w lazience...

Proszę pomóżcie!



Kana ja załatwiam inny dt dla puszka to mała do mnie wtedy. dam jeszcze dzisiaj znać.....................

Posted

Kana napisał(a):
POMOCY!!!

PILNIE SZUKAMY DLA GRZYWKI INNEGO DT!
AMSTAFFKA KTÓRA DZISIAJ DO MNIE PRZYJECHALA POLUJE NA GRZYWKĘ!

Sytuacja jest pilna bo suka widząc ją ma mord w oczach!
Suka nie toleruje kotów i grzywkę uważa za kota!

POMOCY!

czemu ja Twojego posta nie widziałam?????????? jak z Dejzi????? Żyje???????????????

Posted

Sluchajcie, mala jest w lazience, wlasnie dostalam klatkę dla amstaffki.
No ale klatka dla psa to nie żadna przeszkoda.
Nie bójcie się nie dopuszcze do tego żeby malej się coś stalo.
Po prostu trzeba szybko malej coś znaleźć bo może dojść do tragedii.
Szczególnie kombinuje pod moją nieobecność co zrobić... klatka dla psa to nie przeszkoda.
Zaraz zakladam jeszcze bramkę więc będzie miala kolejną przeszkodę.
Jak pech to pech...

Ktoś mi kiedyś oferowal inny DT.
Tylko nie pamiętam kto :(

Posted

Karinsien napisał(a):
Mieszkam w Gdańsku na Niedźwiedniku. Nie jestem zmotoryzowana, ale właśnie jedzie do mnie ze Śląska mama. Powinna być za 2-3 godziny. Naradzimy się i mam nadzieję, że coś wymyślimy. Z tym, że ja też mam dwa amstaffy. Rozdzielone samce, tolerują suki. 3 miesiące temu odeszła od nas sunia i starszy bardzo tęskni za towarzystwem. Jeśli byłyby jakieś problemy, to zawsze mogę małą posadzić w kuchni. Ale na razie nic nie obiecuję. Dam znać później.


A może ta amstafka poszłaby gdzieś na DT a golas został u Kany?

Posted

KONICZYNKA 47 napisał(a):
A może ta amstafka poszłaby gdzieś na DT a golas został u Kany?

Wątpię :D Kana to amstaffko-maniaczka :) w pozytywnym tego słowa znaczeniu:)
Kana priorytetem ją wyślij...... Kocham grzywacze i myślę, że są szanse że mala by została u mni ejuż na stałe.... musiała by tylko roztopić serce mojego TZ .....

Posted

Kochani mala toleruje psy, latwiej mi wypchnąć ją niż amstaffke.
Zresztą nie ma o czym mówić.
Wiem że dużo latwiej znaleźć temu maleństwu DT.
Nie chce wyjść na bezduszną i jakąś nie wiem jaką...
Zrozumcie ja nie wybieralam psa... skąd moglam wiedzieć że suka ją tak potraktuje?

Czyli Ty możesz wziąć sunie na DT? Sunia ma na koncie sporo pieniędzy więc będziesz miala zapewnione wszystko.
Kto pomoże w transporcie suni :(
Magdola czy możesz wyjechać na przeciw ewentualnie?

Posted

Ja do Ciebie pisałam sms-a, że mogę zaoferować DT. Jednak na weekend wyjeźdżam na studia do Wrocławia i wracam w niedzielę. Jeśli jednak nic do tego czasu się nie znajdzie to ja mogę pomóc. Od razu zaznaczam,że na dzień dziesiejszy żadnego psa w domu nie mam, mam dwa pokoje oraz dziecko 3,5 letnie (dla niektórych może to być problem) i nie wiem jak zareaguje na to psiak, że są takie małe rączki co by chciały czas ją przytulać. Jeśli nadal będzie to aktualne to prawdopodobnie będę wracała z Wrocławia i zatrzymam się na noc w Pruszczu u teściowej ;] i będę mogła małą odebrać.

Posted

Kana napisał(a):
Kochani mala toleruje psy, latwiej mi wypchnąć ją niż amstaffke.
Zresztą nie ma o czym mówić.
Wiem że dużo latwiej znaleźć temu maleństwu DT.
Nie chce wyjść na bezduszną i jakąś nie wiem jaką...
Zrozumcie ja nie wybieralam psa... skąd moglam wiedzieć że suka ją tak potraktuje?

Czyli Ty możesz wziąć sunie na DT? Sunia ma na koncie sporo pieniędzy więc będziesz miala zapewnione wszystko.
Kto pomoże w transporcie suni :(
Magdola czy możesz wyjechać na przeciw ewentualnie?


Kana ja niestety nie mogę wyjechać bo nie mam auta:( Jeśli chodzi o finanse to tylko bym na weta potrzebowała... resztę zapewniam, i tak kupuje wszystko dla mojej pimpki;) więc jeden grzywek czy dwa to różnicy nie ma :D Jeśli coś to podam Ci na PW mój nr tel. Wiem, że transport to problem, ale moje drzwi są otwarte dla Dejzi o każdej porze dnia lub nocy.....
PS. Nie będę się przechwalać bo to nie konkurs, ale myślę, że mała u mnie miała by bardzo dobrze....mój TZ tak mówi do Airy :) I powinna zmieścić się na kanapie z nami :D:) Jakby co to jutro po południu przejdę się do mojej wetki zapytam o sterylkę , bo rano pracuję.....

Posted

[quote name='KONICZYNKA 47']Z tak małym psiakiem dałoby radę pociągiem... Gdańsk i Szczecin mają dobre połączenie. Podróż trwa ok 5 godzin.

Taaaaaaaa, szczególene teraz. W maju (!!!) jechałam sz-gdy 8 godzin... Ale fakt, smiało by można z nia pociągiem ...

Posted

Kana napisał(a):
Pociąg odpada!
Nie naraże malej na przeziębienie!
Mala ma tymczas u mojej znajomej do poniedzialku ewentualnie dluzej.

Pociąg.....eeee...zwłaszcza, że ona delikatna,..... Dobrze, że mala ma gdzie się podziać.... Pamiętaj o mnie Kana gdyby coś... A jakby mi sie udało załatwić auto w sobotę? to dałoby radę gdzies sie spotkać???? Po drodze???? czy na razie sobie odpuszczamy????

Posted

gameta napisał(a):
Taaaaaaaa, szczególene teraz. W maju (!!!) jechałam sz-gdy 8 godzin... Ale fakt, smiało by można z nia pociągiem ...


E, sytuacje ekstremalne się zdarzają. Raz jechałam ze sz-gdańsk 10 godzin bo w Sławnie stał 5. Ja jeżdżę tą trasą co jakiś czas i nie jest tak tragicznie. PKS też kursuje między miastami. A co do przeziębienia to przecież ma ubranka. Poza tym w pociągu albo PKSie wcale zimno nie jest. Wręcz przeciwnie. Ja raczej obawiałabym się tego, że będzie zestresowana bo nieprzyzwyczajona więc dlatego samochód lepszy...

Posted

KONICZYNKA 47 napisał(a):
E, sytuacje ekstremalne się zdarzają. Raz jechałam ze sz-gdańsk 10 godzin bo w Sławnie stał 5. Ja jeżdżę tą trasą co jakiś czas i nie jest tak tragicznie. PKS też kursuje między miastami. A co do przeziębienia to przecież ma ubranka. Poza tym w pociągu albo PKSie wcale zimno nie jest. Wręcz przeciwnie. Ja raczej obawiałabym się tego, że będzie zestresowana bo nieprzyzwyczajona więc dlatego samochód lepszy...

No dobra powiedzmy, że zdecydowalyśmy na pociąg.. Kto przewiezie małą? Bo ja pracuję codziennie :( Koniczynka jesteś chętna? :) Zresztą i tak decydujący głos należy do Kany :) Do mni ejechała Bakusia pociągiem ok 3 h i było bardzo ok, ale ja nie znam osobiście Dejzi......

Posted

Jest szansa że Monia weźmie sunie do siebie jak wróci z Wroclawia.
Mieszka w Lęborku czyli godzinę drogi ode mnie.
Jesteśmy w kontakcie.

Posted

Kana napisał(a):


Sytuacja jest pilna bo suka widząc ją ma mord w oczach!
Suka nie toleruje kotów i grzywkę uważa za kota!

POMOCY!


no i kufa wykrakałam rano :roll:
KONICZYNKA 47 napisał(a):
Może o tym, że na samca grzywacza ale owłosionego (a więc nie tak egzotycznego i pożądanego jak golas) jest mniej chętnych i przez to jest tańszy.

:crazyeye: a ja myślałam, ze są tylko te łyse grzywacze :roll:

Posted

Kana napisał(a):
Jest szansa że Monia weźmie sunie do siebie jak wróci z Wroclawia.
Mieszka w Lęborku czyli godzinę drogi ode mnie.
Jesteśmy w kontakcie.

Super!
Trzymam kciuki, to co? Odpuścic sobie tę sobotę?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...