Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 364
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hektor

  • 2004-2010
  • [SIZE=2]
    [SIZE=2]Hektor został poddany eutanazji w
    Szczecińskim Schronisku
    po tym jak stwierdzono u niego
    stały napad padaczkowy... :(

    " Teraz będziesz biegać z innymi psami.
    Trafiłeś do miejsca gdzie nie zaznasz już bólu,
    cierpienia, gdzie nikt nie wyrzuci Cię na ulicę... "



    Posted

    Najwyższy czas na dokończenie historii o ślepym , głuchym , sponiewieranym przez los i …ludzi –Filipku .


    Wyadoptowany niespodziewanie

    przez wspaniałą camarę przy udziale jeszcze wspanialszej foksi , osadzony w klinice , został uśpiony z dala od ludzkiego zainteresowania

    dnia 26-02-2010 ….

    po cichu, w ukryciu , z dala od oczu dociekliwych , prawdziwych z serca dogomaniaków…


    Zamknięty wątek,

    By nie było komu czuwać i pytać …zadawać niewygodnych pytań ..

    Tak należy dogomanio , właśnie tak …..


    Można zatem z czystym sumieniem przenieśc jego watek

    -- a w zasadzie ten wyczyszczony ogryzek niezrozumiały dla nowo czytających--

    na Tęczowy Most – tam znalazł dom , ten jego jedyny prawdziwy, nowy dom ….




    Nawet tytułu nie trzeba zmieniać …….







    ŻEGNAJ FILIPKU

    NIE TAK TO MIAŁO BYĆ

    NIE TAK


    Posted

    Życie Filipka się skończyło :( pozbawiony szansy i zabity ,odszedł :(
    nie wiemy kiedy,gdzie i dlaczego????
    ... ale jego tragiczna i niesprawiedliwa historia jeszcze trwa...
    Będzie trwać tak długo,aż winni tej tragedii ( a tych znamy ),zostaną ukarani .
    Jesteśmy to winni Filipkowi i innym zwierzakom,które mogłyby stać się kolejnymi ofiarami :(:(:(

    Osoby chcące poznać przebieg historii Filipka przed i po zamknięciu wątku na dogo ,oraz to co na bieżąco będzie sumiennie wyjaśniane do ujawnienia całej prawdy , zapraszam na forum,którego link podam na maila ,każdemu kto o to się zwróci.

    Posted

    avii napisał(a):
    Najwyższy czas na dokończenie historii o ślepym , głuchym , sponiewieranym przez los i …ludzi –Filipku .


    Wyadoptowany niespodziewanie

    przez wspaniałą camarę przy udziale jeszcze wspanialszej foksi , osadzony w klinice , został uśpiony z dala od ludzkiego zainteresowania

    dnia 26-02-2010 ….

    po cichu, w ukryciu , z dala od oczu dociekliwych , prawdziwych z serca dogomaniaków…


    Zamknięty wątek,

    By nie było komu czuwać i pytać …zadawać niewygodnych pytań ..

    Tak należy dogomanio , właśnie tak …..


    Można zatem z czystym sumieniem przenieśc jego watek

    -- a w zasadzie ten wyczyszczony ogryzek niezrozumiały dla nowo czytających--

    [CENTER][CENTER]na Tęczowy Most – tam znalazł dom , ten jego jedyny prawdziwy, nowy dom ….





    Kochany Filipku....żegnaj...

    nam tylko żal, że nie dane było Ci zaznać miłości. co myślałeś o człowieku, gdy odchodziłeś??

    Guest Elżbieta481
    Posted

    Filipku-dla Ciebie odpoczywaj w spokoju...

    Posted

    Nie ma Filipka...:(:(:(
    DZiś, właśnie przed chwilą, dowiedziałam się, że ten sponiewierany przez życie i przez niektórych wolonatariuszy krakowskich- PIES...do tego stopnia ich nie interesował, ze osoba adoptująca psa- CAMARA- pomyliła datę Jego śmierci informująć KTOZ...:(:(
    Niechcący aż o tydzień...
    Dzień zabicia Filipka to nie data 26.02- jak podała wstepnie, przed dostarczeniem dokumentów...
    Filipek został zabity w dniu 19.02.....

    taka dat
    a widnieje na domkumencie o EUTANAZJI..:(:(:(
    Ile jeszcze kłamstw zobaczymy..???Ile jeszcze pomyłek odkryjemy..???
    Filipku- zostałeś oddany tym, co Cie nie kochali..dla których byłeś starym, slepym i głuchym oraz smierdzącym psem...
    ZOstałeś oddany tym ,którzy nawet nie mieli zamiaru dac Ci domku na ostatnie dni Twojego życia...umarłeś w samotności....w lecznicy, bo nie stac było Camary na gest miłości...
    Ci, którzy Cie kochali, którzy mieli dla Ciebie wszystko, co najlepsze- dziś po Tobie płaczą...
    Zostałeś nam ukradziony...wyrwany, obdarty z nadziei na życie..na dom...na człowieka...na ciepła rękę, która pogłaszcze..która przytuli Cię w tej ostatniej dla Ciebie chwili...
    Nie ma Filipka...ale my jesteśmy...i zawsze bedziemy o NIm pamietać....

    Posted


    Kiedy życie uchodzi po przegranej walce z chorobą każdy jest w stanie to zrozumieć,
    ale jeżeli życie odchodzi po przegranej,nierównej walce z "człowiekiem"
    to rozpacz, to tragedia, to w końcu czas na "sąd ostateczny".

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...