Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Niewiasta_21 napisał(a):
Wybaczcie ze dopiero teraz piszę,ale ostatnio brakuje mi troche czasu. U Sarci wszystko dobrze. Po niedzieli jak znajde chwilke to pojedziemy znowu do weterynarza.
Amica - bardzo dziekuje za chęc pomocy, jednak narazie Sarci nic wiecej nie potrzeba. Ja zaglądam do niej co drugi dzien i transportuje do weterynarza, takze narazie nic wiecej nie potrzeba. Zobaczymy co bedzie jak zdejmiemy gips. Jak cos,napewno dam znac, dzięki :-)


Witam serdecznie!
Co nowego u naszej chorowitki!?
Pozdrawiam.

  • Replies 450
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Radzą, radzą i radzić muszą. Wszystko dobrze. Sara zrobiła sie taka ruchliwa ze mała głowa. Ciagle chce wstawac, ale robi przy tym tyle hałasu ze hoho. Wizyta u weta zaplanowana na czwartek, mam nadzieje ze jak zdejmą jej gips to bedzie jej wygodniej.

Posted

Mam niestety złe wieści. Jestem załamana i niewiem co robic. Jestesmy po wizycie u weterynarza. Niestety noga tak samo jak miednica prawie wogóle po 3 miesiącach sie nie zrasta. Niema okostnej i kośc sie nie zlewa. Zdięlismy dzisiaj gips. Noga strasznie odparzona, cała skóra odchodzi płatami, straszny widok. Musze codziennie jeździc teraz zmieniac opatrunki. Niema naszczescie żadnej infekcji, wszystko czyste,jednakze kosci niechca sie zrastac. To oznacza ze Sarcia nie wstanie tak szybko jak wszyscy mieli nadzieje. Na jednej nodze prubuje sie podniesc,ale nie moze sie utrzymac, strasznie przy tym hałasuje, wyjąc. Strasznie sie podłamałam dzisiejszą wizytą, myslałam ze wszystko bedzie dobrze,a tymczasem... Wszystko niestety przez jej wiek. Powiedziałam wprost pani Mirkowi jak sprawa wygląda, niewiem czy do konca wszystko zrozumiał. :-(

Posted

wet nie doradził jakichś leków galaretek z nózek? czegoś co by pomogło kościom się zrosnąć?

to może trzeba by sprawe skonsultować w stolicy? poszukać "specjalisty od kości" i przesłać kopie dokumentów no bo jak można człowieka z takim psiakiem zostawic bez jakichś wskazówek i zaleceń :-(

a do kogo Sara "chodzi"
-dr Sieradzkiego
-dr Zielińskiego ?

Posted

Sare prowadzi dr Szejda. Wszystko jest poskłądane dobrze, pies nie kwalifikuje sie do nastepnych operacji,ze względu na wiek. Jej wiek jest takze przyczyną tego ze kosci sie nie zrastają. Proces zachodzi bardzo powoli, nieda sie tego przyspieszyc. Byc moze kleiki z nóżek to dobry pomysł, moze poprosze mame zeby je robiła. Czasem mozna zrobic nawiercenie w kosciach zeby je bardziej ukrwić,ale w jej przypadku nie mozna tego zrobic.
Pan Mirek nie jest pozostawiony sam sobie, pomagam mu jak moge. Dzis była zmiana opatrunku, jakos poszło. Jak tylko miska z jedzonkiem jest przy Sarci to mozna obdzierac ją nawet ze skóry.

Posted

Sarcia to taki rozpieszczony bachor :-) Musi byc tak jak ona chce. Jest cwana, ale dobrze ze tak ją mozna na jedzonko podebrac bo niewiem jak bym ten opatrunek jej zmieniała.
Sarcia bardzo prosi o trzymanie kciuków,bo nie jest dobrze :-(
Pan Mirek jest zdeterminowany i sie nie podda, nie chce jej usypiać. Na jego osiedlu chodzi pan z pieskiem na wózku, pan Mirek sprubuje go zagadac, moze dla Sarci tez sie uda cos takiego zrobic.....ehh...

Posted

Nikt nas nie odwiedza :-(
Dzisiaj Sarcia dostała porcje z ogonków,duzo kleju w nich jest. Zmiana opatrunku poszła super, rany na nóżce po mału sie goją a najważniejsze ze niema żadnej infekcji ani ropy. Lekarz dał nam balsam szostakowskiego, podobno dobry na takie rany. Oczywiscie co chwila podsuwane były kawełki kiełbaski i kaszanki zeby dziewczyna była grzeczna :-)

Posted

[quote name='Niewiasta_21']Nikt nas nie odwiedza :-( [/QUOTE]
Ja odwiedzam cały czas, ale rzadko piszę.
Kciuki za Sarę :thumbs:

Posted

Dzięki cioteczki ze chociaz zaglądacie. Zdięcia będą,obiecuje,ale wczoraj zapomniałam aparatu,a dzisiaj chyba przechwaliłam Sarcie i strasznie sie wierciła,nie mogłam zmienic opatrunku. Zjadła miche żarcia i moje kąski miała juz gdzieś :/ Nie miałam więc jak zrobić zdięc. Moze jutro sie uda, jak dziewczyna bedzie grzeczna.

Posted

Niewiasta_21 napisał(a):
Wczoraj Sara miała wyjętą srube z miednicy i jedna srube z nóżki. Nadal zmieniamy opatrunki i obserwujemy czy Sarcia bedzie sie na tej nóżce podpierac.

Witam odiwedzam po dłuższej przerwie i bede zaglądać częściej!
Trzymam cały czas za sunię kciuki! To dzięki niej, jak zobaczyłam jej ogłoszenie na allegro i chciałam dowiedzieć się wiecej powróciłam po 4 latach na dogo:) Znów jestem z Wami i juz tak szybko nie zniknę:)!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...