YBOT Posted February 9, 2006 Author Posted February 9, 2006 no nie wiem czy ktos by w ogole pomyslal o sprzedazy takiego psa......zadna rewelacja z bliska...ale pewnie....mozna sprawdzic....niestety my sie nie przeniesiemy do Poznania na tydzien, a nie znamy nic a nic poznanskich zwyczajow......wiec liczymy TYLKO na Poznaniakow! Quote
rybon36 Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 czytam i czytam i po raz już kolejny dzisiaj zrobiło mi się strasznie smutno. czy nie wiecie, że najlepiej liczy się na samego siebie. drabster choć młody nie jest żadnej z was dzieckiem i startowanie z pozycji mamusi nic nie da. zostawcie go w s;pokoju, tylko najwyżej zapędzicie się a i narazicie na niepotrzebne impertynencje. Trzeba moim zdaniem choć jeden dzień ochłonąć i poczekać spokojnie, jeśłi żyje, to ktoś ją w końcu zobaczy, wtedy podejmiemy działania, nie zachowujcie się tak, trochę spokoju i dystansu nie zawadzi, te nerwy w złą stronę wszystkich zawiodły... pies nie igła, jeśłi biega, to zostanie zauważony. Skoro powołujemy się na Opatrzność, to nic wedle tego nie dzieje się bez powodu, poczekajcie spokojnie, bo jak będziiecie robić bagno , to pies sie nie znajdzie, niezgoda rujnuje. Quote
YBOT Posted February 9, 2006 Author Posted February 9, 2006 Macko! odroznij sunie od pastora!!! to pastor trafi do schronu!!! nie niunia....o nagrodzie jest w tym watku sporo....sa podane kwoty nawet!!!! jesli sunia sie znajdzie nie bedzie chciala isc do nikogo innego tylko do mojego meza.....z innego domu znow ucieknie! a o umowe nie MY mamy zebrac.....umowa powinna byc podpisana w schronie...na dom tymczasowy, na przewoz itd.....i podpisy ludzi ze schronu i nasze!!! bo tak wygladac cos co nazywa sie umowa 2 stron! a Ty jej nie mialas zeby nam przeslac? przeciez adoptowano Twojego szczeniorka.... Quote
Witokret Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 Maćka napisał(a):Ybot, teraz nie moze byc tak, ze jak pies sie znajdzie to trafi do jakiegos schroniska, teraz to ten pies bedzie mial tyle przezyc ze to sie w glowie nie miesci, nie po to porusza sie pol krju zeby odzyskac psa aby ponownie wsadzic go do schroniska, to nie jest wogole dopuszczalne. Ja pogadam z moim mezem Asiu, teraz jest na zwolnieniu lekarskim, prawdopodobnie bedzie jeszcze bardzo dlugo na zwolnieniu, moze zgodzi sie na to, ze jak suka sie znajdzie to moze ja przygarniemy i wowczas wspolnymi silami bedziemy starac sie jej szybko znalesc dom, ale jak mowie, musi to zaakceptowac moj maz i musi sie przedewszystkim pies znalesc. A jezeli maz sie zgodzi to ja juz psa doprowadze do lekkiej rownowagi psychicznej, jakos Gras jest juz duzo, duzo spokojniejszy, za dowod jest Fela ktora co jakis czas widzi Grasa i moj weterynarz ktory powiedzial, ze to nie ten sam pies z ktorym bylam zaraz po przywiezieniu ze schroniska, ze poprawa jest widoczna golym okiem i wowczas moze zrobimy zbiorke na sterylizacje by juz ta sprawa byla rozwiazana !!! Może źle zrozumiałam, ale z wcześniejszych wypowiedzi Ybotów wynika, że jak sunia się znajdzie WRACA DO NICH, gdzie zostanie już na stałe...??? Quote
Tata-Ybot Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 Witokretka, musimy oddać Pastora, a sunia, gdy tylko się znajdzie wraca do nas!!! Quote
anielica Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 Sylka napisał(a): A tak aporopo tu juz chyba nic dokladnie nie czyta tego postu o Sielance tez juz byla mowa... Sylka, to ponad 90 stron. Ja wczoraj czytałam go ponad 3 godziny. Aż mój TZ się wkurzył, że mu koszuli nie prasuję... Zgadzam się z Tobą, plakaty to nie jest dobry pomysł. Trzeba by po prostu pojechać tam i, jeżeli by się znalazła odkupić. I postarać się sprawdzić jak trafiła na bazar. Nie czuję się uprawniona do snucia przypuszczeń na ten temat, więc nie snuję. Quote
Sylka Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 Ja bym nawet nie odkupywala tylko zadzwonila po Straz Miejska. Jesli bedzie na 100% pewnosc ze to ona, to facet musi udowodnic skad ja ma. A wiekszosci na Sielance to niestety alkoholicy co opyla kazdego napotkanego psa za pare groszy na alkohol:-( A Straz przeciez zostala powiadomiona, wiec problemow raczej nie byloby. Quote
Maćka Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 Umowy nie mialam. Fela mieszka dwa kroki drogi ode mnie, ja nie mialabym gdzie wydrukowac wiec juz gotowa mi podrzucila, wystarczylo jej nick wpisac w szukaj i wyslac jej pw z prosba, Ona nie siedzi caly czas na dogo tylko ma prace i tez zajmuje sie psami z Ostrowi, wieczorem by wyslala. Quote
YBOT Posted February 9, 2006 Author Posted February 9, 2006 umowa to nie jest cos co sie podpisuje jednostronnie....czy to takie nowe zjawisko? umowe powinno wystawic schronisko! ja tez nie mam gdzie wydrukowac....tak samo jak TY. Quote
YBOT Posted February 9, 2006 Author Posted February 9, 2006 nie ma mowy o odkupywaniu.....policja ma nasze zeznania ws psa...odbiora psa w ramach czynnosci operacyjnych! Quote
supergoga Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 Obstukamy sielankę - i będziemy tam jeździc jak często się da. Poszedł plakat do jednostki wojskowej w Biedrusku - znalazłam tam dojście - może pomogą szukać. Komunikat był dziś w radio eska - dzwoniła do mnie Pani potwierdzic informacje o poszukiwaniu i obiecała, że tez spróbuje pomóc. Sylka, jak możesz to zadzwoń do TOZ-u do p. Kozłowskiej. Ja nie mogę. A opcja nagrody jest - myślę, że uzbiera się spora kwota. I błagam, teraz nie czas na animozje i swary. Zjednoczmy się a nie kłóćmy. YBOT - o lodzie nie myśl nawet. Psiak ma swój rozum. Będę pisac na bieżąco. Mam jeszcze kilka koncepcji, które dzis sprawdzę. Quote
LALUNA Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 Moze umiescice ogłoszenia w lecznicach w Poznaniu, poproscie weterynarzy aby zwrócili uwage na psy z którymi przychodzą ludzie. Być moze ktos kto ja znajdzie bedzie chciał zaszczepic i pierwsze co trafi do lecznicy. Czy Drabster mówił w jakim kierunku pobiegła sunia? Czy pobiegł za nią? To normalne chyba ze jak pies ucieka to sie za nim biegnie, wtedy można określić kierunek gdzie sunia zmierzała. Quote
LALUNA Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 Wklejcie jeszcze ogłoszenia na innych psich forach . Quote
Magdarynka Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 Może pomysł wyda się głupi, ale... Gdyby Tata YBOT nagrał swój głos jak wołała Bordi, a Poznaniacy, którzy jej szukają odtwarzali to nagranie podczas poszukiwań...? Quote
supergoga Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 Obawiam się, i te obawy powiedziałam YBOT-om jak u mnie byli, że Bordi uważa, iz Tata YBOT ją znów oddał, nie mam pewności czy ona na jego głos teraz zareaguje. Lecznice były powiadomione. inne psie fory też. Jeszcze dzis będę wysyłac, gdzie nie ma - nie zawsze w pracy mogę, a poznańskie dogo niestety nie jest tak liczne jak warszawskie. I w takich sytuacjach to wielka szkoda. Quote
YBOT Posted February 9, 2006 Author Posted February 9, 2006 ja pisalam maile do wetow tych, ktorych udalo mi sie wysuplac z netu....ale nie dostalam ani jednej odpowiedzi.....zdublowanie maili nie zaszkodzi! Quote
rybon36 Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 z tym głosem to nie jest taki zły pomysł, psy cierpią ale się nie obrażają ostentacyjnie tak jak ludzie, w głębi swojego smutku tylko czekają, czy nie usłyszą znanego i kochanego głosu, bo uważają, że to co je spotyka, to jest ich wina, że coś zrobiły źle, że Tata Ybot oddał i ida sobie szukaći szukać itp, zawsze rozpoznają głos Swego Człowieka Quote
YBOT Posted February 9, 2006 Author Posted February 9, 2006 utopia,.....ale no coz....mamy dyktafon na male kasety...pewnie....mozemy nagrac ale ilu z Was ma dyktafony....poza tym glos sie nie niesie.....tata ybot w przeciwienstwie do mnie nie umie sie "rozedrzec" i ledwo go slychac na zywo....to chyba kiepski pomysl..... Quote
Magdarynka Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 YBOT napisał(a):utopia,.....ale no coz....mamy dyktafon na male kasety...pewnie....mozemy nagrac ale ilu z Was ma dyktafony....poza tym glos sie nie niesie.....tata ybot w przeciwienstwie do mnie nie umie sie "rozedrzec" i ledwo go slychac na zywo....to chyba kiepski pomysl..... Nagrajcie głos na komputer. Wystarczy podłaczyć mikrofon (jeśli nie macie - pożyczę). Potem wrzucę plik z nagraniem na serwer, by każdy mógł go pobrać. Następnie trzeba plik nagrać na płycie i gotowe. Nawet jeśli Tata YBOT nie potrafi się "rozedrzeć" to można puścić bardzo głośno nagrany głos :) Quote
asher Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 [quote name='supergoga']poznańskie dogo niestety nie jest tak liczne jak warszawskie. I w takich sytuacjach to wielka szkoda.Na Dogo sporo jest ludzi z Poznania, aktywnych użytkowników, czy w końcu ktoś wysłał do nich wiadomości? YBOT, umowę adopcyjną powinno podpisać nie tylko schronisko, ale również wy. Zawsze przy przekazaniu psa do nowego domu powinno się podpisywać stosowny dokument. Przeczytałam wczoraj poprzedni wątek Bordie i niestety zgadzam się ze wszystkim, co napisała AśkaK... Quote
Witokret Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 Magdarynka napisał(a):Nawet jeśli Tata YBOT nie potrafi się "rozedrzeć" to można puścić bardzo głośno nagrany głos :) Tata-Ybot - marsz do lasu uczyć się krzyczeć !!! ;) Quote
YBOT Posted February 9, 2006 Author Posted February 9, 2006 co do nagrywania...prosze bardzo na komputer tez mozemy jesli nam ktos powie jak Quote
Magdarynka Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 YBOT napisał(a):co do nagrywania...prosze bardzo na komputer tez mozemy jesli nam ktos powie jak Trzeba podłączyć mirofon (z tyłu komputera są 3 okrągłe dziurki: głośniki, mikrofon, słuchawki). Po podłazeniu mikrofonu klikamy "Start" -> "wszystkie programy" -> "Akcesoria" -> "Rozrywka" -> "Rejestrator dźwieku". Po odpaleniu programu Rejestrator dźwięku klikamy pierwszy od prawej przycisk z czerwoną kropą i gadamy do mikrofonu. Quote
YBOT Posted February 9, 2006 Author Posted February 9, 2006 oki....wyprodukujemy CD i co dalej? bedziecie z tym latac po lasach???? Quote
XWegaX Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 Ludzie, a o innych forach pomyśleliście? ;) Bo na co najmniej 3 dużych forach psich nie ma ŻADNEJ informacji. Ja się nie czuję kompetentna jej tam umieszczać- nie znam sprawy, ale zapraszam: www.psy.mgt.pl/new www.kawu.com.pl/forum/index.php www.psieforum.pl www.zwierzaki.org etc. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.