apple Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 agbar napisał(a): Taaaa..na dzien dobry zrobil dobre wrazenie i sie rzucil na futrzastego,potem jak Bert jadl to mu patrzal w zeby i warczal jak opetany choc swoejgo nie ruszyl,ale w koncu powiedzialam ze co ma byc to bedzie i zostawilismy ich samych na dworze....jakos sie dogadali...nie powiem zeby wybuchla milosc obledna miedzy innymi ale wojny nie bylo. Ogolnie to myslalam ze bedzie gorzej....No toż mówię że grzeczny:roll: W przypadku Kronosa nie doszło by do żadnej wymiany zdań.....od razu łapoczyny by były:evil_lol:
lolka75 Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 http://images36.fotosik.pl/46/79d278fe72fa0c73.jpg ach:loveu::crazyeye::loveu: http://images28.fotosik.pl/311/e94cf57972ea803d.jpg och:crazyeye::loveu::crazyeye:
jonQuilla Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 ooo dalszy ciąg zazimienia zimowego :) :loveu:
jbk Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 http://images47.fotosik.pl/46/4f4efcbc4b03e065.jpg - taką zimę to ja rozumiem ;)
apple Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Już jestem a ciebie nadal ni ma.....i u mnie też nie byłaś....zginęłaś czy cię zasypało:roll:
agbar Posted January 12, 2009 Author Posted January 12, 2009 Jestem,jestem..... Piesek mnie sie zepsul:cool1:Kapie mu z ryjoka jak z kranu...z jednej strony....kap,kap,kap....nie wiem dlaczemu:niewiem:,od wczoraj latam za nim z recznikiem i wycieram co chwile podloge....jak mu nie przejdzie to chyba do weta pojade.... A tak w ogole to zima,mroz i slonce swieci i normalnie strach powiedziec ale ladnie jest:p
Alicja Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 ha ha ....Ozzulec też kicha :roll: zasmarkał mi podłogę :mad: aha:loveu: .....:hand:
agbar Posted January 12, 2009 Author Posted January 12, 2009 Alicja napisał(a):ha ha ....Ozzulec też kicha :roll: zasmarkał mi podłogę :mad: aha:loveu: .....:hand: Alunia ale Dili nie kicha:pJemu spod jednego fafla kapie..kap,kap,kap....I to nie jest bokserze slinienie sie do zarcia....:cool1:Wsadzilam mu palce do ryjoka zeby wyczuc czy mu moze co miedzy zebiska nie wlazlo ale nic nie wyczulam,nie zachowuje sie tez jakby mu sie na wymioty zbieralo-bo to poznaje....Obserwuje go na razie i czekam...Ale zre normalnie ,pije moze troszke wiecej....:niewiem:
Alicja Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 :razz::razz:no to po mojemu to może byc psiowa anginka .... wymiotki są potem :razz::razz:....a nie chciałby patyczków podgryzać i twardych rzeczów ...bo Ozzy tak robił ... i łykał bo go to szmyrało w gardzieli aha a sprawdź podniebienie .....tam mogłosie cos haknąć :razz::razz:
agbar Posted January 12, 2009 Author Posted January 12, 2009 Alicja napisał(a)::razz::razz:no to po mojemu to może byc psiowa anginka .... wymiotki są potem :razz::razz:....a nie chciałby patyczków podgryzać i twardych rzeczów ...bo Ozzy tak robił ... i łykał bo go to szmyrało w gardzieli aha a sprawdź podniebienie .....tam mogłosie cos haknąć :razz::razz: Na podniebieniu nic ni ma i w zoladku tez nie:diabloti:tak gleboko lape wsadzilam:evil_lol::evil_lol: a twarde rzeczy?hmmm raczej nie,bylismy wczoraj na spacerze i nie zauwazylam...to jedne z tych dni kiedy okrutnie zaluje ze psy nie mowia..:cool1:ale nie wyglada na schorowanego...raczej ja umre jak jeszcze raz mi pod nosem baka zapoda:diabloti::evil_lol:
Alicja Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 :evil_lol::evil_lol::evil_lol: to ja już wiem .... on siędelektuje zapachem TYCH bąków :roflt:
apple Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Alicja napisał(a)::evil_lol::evil_lol::evil_lol: to ja już wiem .... on siędelektuje zapachem TYCH bąków :roflt: Ojjjj Ala Ala:evil_lol: A może mu się zrobiło cos na faflu od wewnatrz......jak te fafel wyglada normalnie....nie jest opadnięty?:roll:
apple Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 No i jak tam Dilski.......nadal przecieka?:roll:
Vectra Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 agbar napisał(a):Jestem,jestem..... Piesek mnie sie zepsul:cool1:Kapie mu z ryjoka jak z kranu...z jednej strony....kap,kap,kap....nie wiem dlaczemu:niewiem:,od wczoraj latam za nim z recznikiem i wycieram co chwile podloge....jak mu nie przejdzie to chyba do weta pojade.... A tak w ogole to zima,mroz i slonce swieci i normalnie strach powiedziec ale ladnie jest:p rozpuszcza ci się pies, na mróz go wystaw , to przestanie kapać :diabloti: daj mu vit C i rutinoscorbin ;)
agbar Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 [quote name='apple']No i jak tam Dilski.......nadal przecieka?:roll: Wymienilam uszczelke i nie przecieka:grins: Pada kurde snieg...:cool1:
apple Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 [quote name='agbar']Wymienilam uszczelke i nie przecieka:grins: Pada kurde snieg...:cool1: Ale że ty? Ty sama?:crazyeye: Nie wierze- cyganisz:diabloti: No u mnie też sypie:roll:
Alicja Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 kurde u Nas też sypie :razz::razz: Klockowa z Dojczlanda przywiezła :roll:
Recommended Posts