Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 382
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Chyba doszliśmy co wywołuje niepokój Bastera, ale nie wiemy dlaczego?

Któregoś dnia - przez przypadek - zmieniliśmy sposób wchodzenia do garażu, tzn. ja zostałem na zewnątrz (miałem jeszcze coś do zrobienia ze śniegiem), a on razem z panią wszedł do garażu. Okazało się, że to jest to! Podreptał trochę po garażu, a potem była błoga cisza. Od tego momentu robimy tak zawsze, ja witam Bastera na zewnątrz i po spacerze zostaję na zewnątrz. Po wejściu do garażu przekąska i spanko - tak jak na początku kiedy u nas zamieszkał. Jakieś pomysły?
Na razie nie wiemy jak to interpretować, ale działa i to jest najważniejsze.

Dzisiaj był u nas z wizytą wet i ocenił stan Bastera na bardzo dobry, z jednym wyjątkiem - gruczoł odbytniczy - no i było to psy lubią najbardziej - wyciskanie! Oczywiście do tego antybiotyk oraz czopki i jak już nic nie przyplącze się (odpukać) to wreszcie może być zaszczepiony. Wet twierdzi, że Basti nabrał też masy mięśniowej (chyba od tego łażenia po zaspach).
Poza tym on jest chyba młodszy niż wszyscy mu na początku dawali. Teraz odżywiony i z bujnym włosem wygląda na góra "siedem" - młodzieniec!

Formę Bastera widać na załączonym filmie.

[video=youtube;TDnrsTWZRmE]http://www.youtube.com/watch?v=TDnrsTWZRmE[/video]

Posted

wellington napisał(a):
Szkoda ze nie slychac basu donosnego Bastera przez tego Ruska :)))


bo to jest nagrywane aparatem fotograficznym (nie ma mikrofonu) i dlatego rusek musi pitolić!

Posted

Do Bastera to raczej Beethoven, Brahms , Bach czy inny Haendel............ fuj.............jednak wolę Ruska ;)
A najlepszy byłby.................... Jackson ;)

Posted

Tak spodobało się nam kręcenie "oskarowych dzieł", że zrobiliśmy kolejne. Może to i nudne, ale nas ogromnie cieszy powrót Bastera do życia i chcemy dzielić się tą radością i innymi.

[video=youtube;o6Cc7E8RfiQ]http://www.youtube.com/watch?v=o6Cc7E8RfiQ[/video]

Posted

Wcale nie nudne, Baster jest cudny :) Może przestanie się mnie w końcu bać i da się kiedyś przytulić ;)

Gabat, WIELKIE DZIĘKI za pomoc........... :)

  • 2 weeks later...
Posted

Na naszej wsi od rana piękna pogoda i wzięło nas na wiosenne porządki, w których dzielnie pomagał ;) nam Baster i tak cyknąłem kilka fotek naszemu "wilczkowi poniemieckiemu".
Prawda, że piękny..."młodzieniec"?

Tak naprawdę w tych zdjęciach najważniejsze jest to, że Baster nie trzyma się nas tak obsesyjnie blisko, jakby bał się, że straci dom - a tak było przez dłuższy czas. Nie odstępował nas na krok.
Teraz wyluzowany spogląda na swój teren będąc pewnym, że wszystko jest na swoim miejscu.











Zrobiłem też mały montaż żeby pokazać ile dały 3 miesiące opieki, ciepła miska na czas i swój kąt.





Piękna kita! Prawda?

Teraz pada, ale to cudowny wiosenny deszcz!
Wreszcie...nie sypie to białe świństwo i jest ciepło!

Posted

Niesamowite jak wypieknial !
I jak on dumnie siedzi i z podniesiona glowa patrzy na swiat - cudo Wam sie udalo ! Gratuluje !
Dobrze ze juz sie ocieplilo, sloneczko wiosenne to zbawienie na jego stawy :)))

  • 2 weeks later...
Posted

anawa napisał(a):
Otrzymałam wpłatę 100 zł od Natalijo dla Basterka. I znów musimy się spotkać................. ;)


Właśnie siedzi u nas Anawa - przesyłka dotarła! Natalijo, bardzo dziękujemy, przyda się, bo za 2 tygodnie operujemy łapę Bastera - narośl od samego początku.
Mam nowe filmy, po obróbce oczywiście zamieszczę na YouTube.

  • 4 weeks later...
Posted

Długo nie odzywałem się a to z powodu zawirowań życiowych. Musieliśmy wykonać małą rewolucję i doba była za krótka, ale na operację łapy Bastera kilka chwil wygospodarowaliśmy - zdjęcia poniżej.








Dzisiaj to wygląda znacznie lepiej i rana już prawie zamknęła się, ale sam zabieg nie był łatwy, bo vet musiał pofastrygować skórę - guz miał ok. 3 cm podstawy. Teraz pozostało czekać na wyniki histopatologii - mam nadzieję, że te nie jakieś k….two.

Za kilka dni mam nadzieję na trochę więcej czasu to opiszę obszerniej co słychać w Basterowym świecie.
Wszystkim, którzy nas wspomagali w opiece nad Basterem jeszcze raz wielkie dziękuuuuję, a w szczególności: Anawa, Natalijo i Wellington.

Posted

Jestem w przelocie i dalej pędzę...jeszcze kilka dni i będę mógł zwolnić....no z 350 do 150 km/h.

Jak Ci się podoba fastryga?

Posted

No co ty? Wygląda całkiem przyjemnie. Pierwsza fota to jeszcze w opakowaniu (baleronik) druga to już bez szwów. Basti jest cudowny do opieki, kładziemy go na boku a on pozwala na wszystko. Opatrunek stary out, mazidła i nowy opatrunek, a on nic leży i jest szczęśliwy, że tylko jemu poświęcamy całą uwagę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...