Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

anawa napisał(a):
Miło popatrzeć............. Żeby tak jeszcze dał mi się przytulić i pogłaskać................


Anawa, musisz pogodzić z tym, że chyba to się nie uda, ale żeby Cię pocieszyć dam przykład mamy. Przyjechała na tydzień w lipcu i nic z tego nie wyszło. Baster trzymał ją przez cały czas na bezpieczny dystans i obszczekiwał. Do tej pory muszę się z tego tłumaczyć. :oops:

  • Replies 382
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='LILUtosi']Czy jemu przypadkiem nie należy ufundować wczasów odchudzających :eviltong:

No wiesz, jak mogłaś? :mad: Może tak to wygląda na filmie (Malina dla operatora), ale pamiętaj, że Baster ma już swoje lata i nie porusza się tak sprawnie. Nie ma dynamiki ruchów i zwinności młodego psa. Waży 44 kg (jak go znaleźliśmy było 32), nie ma tkanki tłuszczowej i widać mu żebra i do tego nie jest obżartuchem. Je tylko tyle ile potrzeba żeby zaspokoić głód i jak przystało na pana w statecznym wieku dużo śpi.
A i od tygodnia ma nową koleżankę (całe 8 kg i 1 rok), która mam nadzieję go rozrusza.:evil_lol:

Posted

Przepraszam że wchodzę z buciorami ale nie mogę tak jej zostawić bez pomocy:
Nic nie zapowiadało choroby. Wydarta z osamotnienia ze schronu, otwierająca się na nowy lepszy świat, pogodna i ufna Akita Zosia nagle uległa atakom padaczki. Nie pozwólmy jej zatracić się w chorobie, pomóżmy zdiagnozować i leczyć tą uroczą sunie. Potrzebne datki na diagnozę i lekarstwa. Zajrzyjcie proszę.
http://www.dogomania.pl/threads/190602-Bia%C5%82a-Akita-Zosia-prosimy-o-wsparcie-i-pomoc-w-walce-o-jej-%C5%BCycie!?p=15159829#post15159829

  • 1 month later...
Posted

Najświeższe wieści od Bastera: mam się dobrze i towarzystwo też jest ok! Najbardziej lubię Muszlę, mała, ale serce ma wielkie...bardzo mnie kocha.

[video=youtube;VKFA8QRezWk]http://www.youtube.com/watch?v=VKFA8QRezWk[/video]

  • 2 months later...
  • 1 month later...
Posted

wellington napisał(a):
Piekny, lsniacy, owiniety wspaniala kita Baster !

A co to tam w tyle - jaskinia jakas...?


gabat napisał(a):
Tam jest przejście do kingsizu.


Od Gabata się nie dowiesz....... Ja Ci powiem........ To kominek :) Baster się grzeje przy kominku :)

Posted

anawa napisał(a):
Od Gabata się nie dowiesz....... Ja Ci powiem........ To kominek :) Baster się grzeje przy kominku :)


Ja tez wpierw myslalam ze kominek, ale przygladam sie co tam w srodku i wyglada to na glazy jakies. Wiec sobie pomyslalam ze gabat moze jakas jaskinie w domu zaprojektowal dla ew. gadow... u niego przeciez nie wiadomo co nastepnie do domu przywiezie ;)

Posted

[quote name='gabat']A ja będę trzymał się swojej wersji...przejście do kingsizu.
Wiem co piszę, bo czasami wpada ktoś z odwiedzinami z szulflandii.[/QUOTE]

Piszesz nader kryptycznie jak na moje mozliwosci kognitywne - nic nie rozumiem :-o

Posted

Już wyjaśniam: w podziemiach warszawskiego Instytutu Badania Czwartorzędu istnieje zamieszkana przez krasnoludki kraina zwana Szuflandią. Jej mieszkańcy żyją w nieprawdopodobnym ścisku i biedzie, pod rządami despotycznego szyszkownika Kilkujadka. Szuflandia nie jest jednak jedynym miejscem pobytu krasnoludków. Niektórzy, dzięki tajemniczemu napojowi zwanemu Kingsajzem, zyskują ludzkie wymiary. Dzięki temu mogą żyć i pracować jako zwyczajni ludzie oraz, co ważne, korzystać z uroków związków damsko - męskich (w Szuflandii nie ma bowiem krasnoludków - kobiet). Krasnoludki, by nie stracić swojego ludzkiego wzrostu, muszą regularnie spożywać duże ilości Polo Cockty, stąd przez wrogiego im Kilkujadka i jego pomocników są zwani Polokoktowcami.
Jednym z Polokoktowców jest Olgierd Jedlina, redaktor pisma "Pasikonik", żyjący spokojnie w swoim poukładanym świecie z narzeczoną Ewą. Jego spokój burzy schwytanie jego przyjaciela Adasia przez agentów Kilkujadka. Adasiowi udało się samodzielnie stworzyć formułę Kingsajzu, co może przynieść Polokoktowcom trwałe bezpieczeństwo, jednak dla Adasia staje się przyczyną zguby. Dzięki pomocy spotkanej przypadkowo Ali, której przed schwytaniem Adaś przekazał porcję Kingsajzu, a także jej przyjaciół Kwintka i Kramerki, Olgierd wraca do rozmiarów krasnoludka, by wydobyć Adasia z opresji...

Kingsize, reż. Machulski. Polecam. Rozerwiesz się.

  • 1 month later...
Posted

Muszla okazuje Basterowi miłość na każdym kroku. Czasami ma tego dość, ale jak przystało na dżentelmena przyjmuje te dowody ze stoickim spokojem.

Posted

LILUtosi napisał(a):
Ale on piękny. Nie mogę się napatrzyć.

I wciąż nie daje mi się pogłaskać........ Omija mnie szerokim łukiem........ ;)

  • 5 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...