gabat Posted August 8, 2010 Author Posted August 8, 2010 anawa napisał(a):Miło popatrzeć............. Żeby tak jeszcze dał mi się przytulić i pogłaskać................ Anawa, musisz pogodzić z tym, że chyba to się nie uda, ale żeby Cię pocieszyć dam przykład mamy. Przyjechała na tydzień w lipcu i nic z tego nie wyszło. Baster trzymał ją przez cały czas na bezpieczny dystans i obszczekiwał. Do tej pory muszę się z tego tłumaczyć. :oops: Quote
gabat Posted August 8, 2010 Author Posted August 8, 2010 [quote name='LILUtosi']Czy jemu przypadkiem nie należy ufundować wczasów odchudzających :eviltong: No wiesz, jak mogłaś? :mad: Może tak to wygląda na filmie (Malina dla operatora), ale pamiętaj, że Baster ma już swoje lata i nie porusza się tak sprawnie. Nie ma dynamiki ruchów i zwinności młodego psa. Waży 44 kg (jak go znaleźliśmy było 32), nie ma tkanki tłuszczowej i widać mu żebra i do tego nie jest obżartuchem. Je tylko tyle ile potrzeba żeby zaspokoić głód i jak przystało na pana w statecznym wieku dużo śpi. A i od tygodnia ma nową koleżankę (całe 8 kg i 1 rok), która mam nadzieję go rozrusza.:evil_lol: Quote
LILUtosi Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 Hi, nie myślałam o poruszaniu, ale na filmie wygląda jakby był okrąglutki. Może to ta sierść puszysta i błyszcząca... Quote
gabat Posted August 8, 2010 Author Posted August 8, 2010 No jeżeli miałaś na myśli te piękne sierścicho to nie czujemy się urażeni. :lol: Quote
LILUtosi Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 Jak najbardziej to piękne futro miałam na myśli, pewnie to ono maskuje te "wystające żeberka" o których piszesz. :evil_lol::eviltong: Quote
LILUtosi Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Przepraszam że wchodzę z buciorami ale nie mogę tak jej zostawić bez pomocy: Nic nie zapowiadało choroby. Wydarta z osamotnienia ze schronu, otwierająca się na nowy lepszy świat, pogodna i ufna Akita Zosia nagle uległa atakom padaczki. Nie pozwólmy jej zatracić się w chorobie, pomóżmy zdiagnozować i leczyć tą uroczą sunie. Potrzebne datki na diagnozę i lekarstwa. Zajrzyjcie proszę. http://www.dogomania.pl/threads/190602-Bia%C5%82a-Akita-Zosia-prosimy-o-wsparcie-i-pomoc-w-walce-o-jej-%C5%BCycie!?p=15159829#post15159829 Quote
gabat Posted September 26, 2010 Author Posted September 26, 2010 Najświeższe wieści od Bastera: mam się dobrze i towarzystwo też jest ok! Najbardziej lubię Muszlę, mała, ale serce ma wielkie...bardzo mnie kocha. [video=youtube;VKFA8QRezWk]http://www.youtube.com/watch?v=VKFA8QRezWk[/video] Quote
wellington Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Odczuwamy intensywny glod wiadomosci Basterowych oraz kinematograficznych wrazen przy akompaniamencie pitolenia niech bedzie jakiegos ruska :) Quote
gabat Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 Relacji wideo nie ma - chwilowy brak natchnienia ;) i czasu - ale jest zdjęcie, które mówi wszystko. Quote
wellington Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Piekny, lsniacy, owiniety wspaniala kita Baster ! A co to tam w tyle - jaskinia jakas...? Quote
anawa Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 wellington napisał(a):Piekny, lsniacy, owiniety wspaniala kita Baster ! A co to tam w tyle - jaskinia jakas...? gabat napisał(a):Tam jest przejście do kingsizu. Od Gabata się nie dowiesz....... Ja Ci powiem........ To kominek :) Baster się grzeje przy kominku :) Quote
wellington Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 anawa napisał(a):Od Gabata się nie dowiesz....... Ja Ci powiem........ To kominek :) Baster się grzeje przy kominku :) Ja tez wpierw myslalam ze kominek, ale przygladam sie co tam w srodku i wyglada to na glazy jakies. Wiec sobie pomyslalam ze gabat moze jakas jaskinie w domu zaprojektowal dla ew. gadow... u niego przeciez nie wiadomo co nastepnie do domu przywiezie ;) Quote
gabat Posted January 29, 2011 Author Posted January 29, 2011 A ja będę trzymał się swojej wersji...przejście do kingsizu. Wiem co piszę, bo czasami wpada ktoś z odwiedzinami z szulflandii. Quote
wellington Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 [quote name='gabat']A ja będę trzymał się swojej wersji...przejście do kingsizu. Wiem co piszę, bo czasami wpada ktoś z odwiedzinami z szulflandii.[/QUOTE] Piszesz nader kryptycznie jak na moje mozliwosci kognitywne - nic nie rozumiem :-o Quote
gabat Posted January 30, 2011 Author Posted January 30, 2011 Już wyjaśniam: w podziemiach warszawskiego Instytutu Badania Czwartorzędu istnieje zamieszkana przez krasnoludki kraina zwana Szuflandią. Jej mieszkańcy żyją w nieprawdopodobnym ścisku i biedzie, pod rządami despotycznego szyszkownika Kilkujadka. Szuflandia nie jest jednak jedynym miejscem pobytu krasnoludków. Niektórzy, dzięki tajemniczemu napojowi zwanemu Kingsajzem, zyskują ludzkie wymiary. Dzięki temu mogą żyć i pracować jako zwyczajni ludzie oraz, co ważne, korzystać z uroków związków damsko - męskich (w Szuflandii nie ma bowiem krasnoludków - kobiet). Krasnoludki, by nie stracić swojego ludzkiego wzrostu, muszą regularnie spożywać duże ilości Polo Cockty, stąd przez wrogiego im Kilkujadka i jego pomocników są zwani Polokoktowcami. Jednym z Polokoktowców jest Olgierd Jedlina, redaktor pisma "Pasikonik", żyjący spokojnie w swoim poukładanym świecie z narzeczoną Ewą. Jego spokój burzy schwytanie jego przyjaciela Adasia przez agentów Kilkujadka. Adasiowi udało się samodzielnie stworzyć formułę Kingsajzu, co może przynieść Polokoktowcom trwałe bezpieczeństwo, jednak dla Adasia staje się przyczyną zguby. Dzięki pomocy spotkanej przypadkowo Ali, której przed schwytaniem Adaś przekazał porcję Kingsajzu, a także jej przyjaciół Kwintka i Kramerki, Olgierd wraca do rozmiarów krasnoludka, by wydobyć Adasia z opresji... Kingsize, reż. Machulski. Polecam. Rozerwiesz się. Quote
wellington Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 [QUOTE]Kingsize, reż. Machulski. Polecam. Rozerwiesz się. [/QUOTE] Na kawalki :) Quote
gabat Posted March 27, 2011 Author Posted March 27, 2011 Muszla okazuje Basterowi miłość na każdym kroku. Czasami ma tego dość, ale jak przystało na dżentelmena przyjmuje te dowody ze stoickim spokojem. Quote
anawa Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 LILUtosi napisał(a):Ale on piękny. Nie mogę się napatrzyć. I wciąż nie daje mi się pogłaskać........ Omija mnie szerokim łukiem........ ;) Quote
wellington Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 anawa napisał(a):I wciąż nie daje mi się pogłaskać........ Omija mnie szerokim łukiem........ ;) Anawa, musisz sie upodobnic do Muszelki ;) Quote
anawa Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 wellington napisał(a):Anawa, musisz sie upodobnic do Muszelki ;) Jak mam go polizać po pyszczku, skoro mnie do siebie nie dopuszcza? ;) Quote
anawa Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 Jest przepiękny i.................. ciągle na mnie szczeka :eviltong: Quote
bona_46 Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Piękny, wspaniały Baster! Wygląda jak posąg. Miał szczęście, że się nim zająłeś Gabat. Wszystkiego dobrego Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.