Jump to content
Dogomania

Mógł umrzeć... ale został uratowany :) i ma już dom !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

Gamońki ;) - przelew zrobiłam dopiero przed chwilą:oops:. I proszę nie wydzielać tak bardzo smakołyków dla Moreska vel Siurka. Ciotka gwarantuje następną dostawę :cool3: !
Dorotka - witaj Ty nasz "Mężu" Opatrznościowy:multi: :multi: :multi: i ZOSTAŃ Z NAMI! A co do postów Avii ( i jej słynnych okularów:cool3: ) to ja też zawsze - :megagrin: :mdrmed: :lol!: :evil_lol:

  • Replies 361
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ciociu Aniu-Soniu!

Moresik serdecznie dziekuje.:lol: :lol: :lol: Jednak ze smakołykami musze troche polemizowac .Mores najchetniej zjadłby w ciagu chwilii cała paczke a potem niestety u staruszka jelita zaczełyby mu dawac w kosc.
Z tego powodu jestem bardziej ostrożna.

Posted

Ciocia Beata otrzymała dzisiaj całuska od Moreska.:lol:
Stańmy na głowie aby znaleźc mu super domek.!!!!!!!
On na to zasłuzył.Widac ,ze bardzo cierpiał w schronisku .Ma mnóstwo blizn od krat na swoim smiesznym pyszku.
Laro!.Ty bedziesz miałą najblizej do Moreska ,wiec prosimy abys podjechała i napstrykała staruszkowi z wszelakiej strony piekna sesje prima zdjec.:lol:
Jeszcze raz do znudzenia powtarzam MORES -jest bardzo pogodnym i przytulasnym kundelkiem ,super czystym i madrym.;)
Jutro jedzie do hoteliku dzieki uprzejmosci Agat21
Dziekujemy Ciociu za podwózke

Posted

Jestem na chwilkę bo z ..robotą się nie wyrabiam :shake:
No ale do Moreska na chwilke wpadłam by zobaczyć co z nim :loveu:
Dobrze że dostaje [SIZE="3"]Karsivan to bardzo dobry lek , który ogólnie poprawia kondycję psów w ..słusznym juz wieku ( tak jak u nas ..Gieriavit :cool3: )

Wskazania
Preparat jest przeznaczony do zapobiegania i ograniczania zmian patologicznych związanych ze starością, spowodowanych zaburzeniami w krążeniu krwi u psów. Karsivan(r) poprawia krążenie krwi w naczyniach włosowatych i usprawnia zaopatrzenie w tlen tkanek obwodowych i mózgu. Zaleca się podawać Karsivan(r) w następujących przypadkach: * nuzliwosc, apatia, * trudności we wstawaniu i chodzeniu, sztywny chód, * utrata apetytu, wyniszczenie organizmu, * wypadanie włosów, matowienie sierści, * zapobieganie postępującemu pogorszeniu słuchu i wzroku.


Niejednemu ludziowi by się przydało , nie :lol: :lol:

No to czekam na dalsze wieści dzisiejsze :multi:

ps Dorotka
A AVII to jak zwykle rozbawia mnie do rozpuku-nie wiem dlaczego wszystkie Twoje wypowiedzi poprawiają mi humor(wiedziałam, że ze mną niedobrze).
i Sonia
co do postów Avii ( i jej słynnych okularów ) to ja też zawsze

:mad: :lol:
ja pisze jak jest >> te okulary czy binokl ( a co, obraca się człowiek w końcu w świecie :evil_lol: ) w domu też są sławne >> jak się ma 5 par i wiecznie się ich szuka i niedowidzi :eviltong: toż mam jeszcze pod ręką zdobyczną ,potężną lupę -- szkło >. co do niektórych postów i ....mikroskopijnych zdjęć się przydaje :evil_lol:

Posted

W hoteliku byłysmy o 12.00 .Moresek szybko rozeznał sie po olbrzymim pokoju ,gdzie bedzie sobie wypoczywał,spoglądał przez duuuuze drzwi balkonowe na swiat i mimo naszych wielkich zapewnien powtarzanych 3-krotnie ze on nie robi siusiu w domciu Mores podniósł noge i obsikałał kaloryfer.:lol:
Pospacerował sobie 5 minut i wystawił kuperek na to grubsze.:eviltong:
Dałysmy plame z tymi zapewnieniami.Jednak włascicielka hotelu rozgrzeszyła go od razu i nie ma mu tego za zle .Twierdzi ze to prawidłowy odruch.Musiał zaznaczyc że ma tu troche pomieszkac.:lol: :lol: :lol:
Chcielibysmy ukłanic sie do cioteczek aby koniecznie popstrykałay zdjecia.
Chcemy pokazac swoja piekna mordeczke na fotkach.:loveu: :loveu: :loveu:
Nadmieniam, ze Moresek aklimatyzuje sie wspaniale w nowym otoczeniu.

Posted

Ciesze sie ogromnie,że nasz Moresik (moja córka mówi na niego Majtasek:megagrin: -to i tak lepiej niż wiadomy...) ma sie dobrze. A właściwie to gdzie jest ten hotelik, no bo może można go odwiedzić?
AVII-w moim przypadku to nawet nie chodzi o Twój okular. Mnie cieszy Twoje samo pojawienie sie na forum zanim zaczne czytać,a jak już zaczne to:shiny: :lol!: .
Pozdrawiam wszystkich.

Posted

:multi: :multi: :multi:

A JA WIEDZIAŁAM, ŻE TO FAJNY, MIŁY I DOMOWY PSIAK

I ŻE WYSTARCZY ŻE WYJEDZIE ZE SCHRONISKA!!!!!

gdyby tam został... właściciele schroniska sugerowali, że pies już tylko jest do uśpienia, stąd taka a nie inna dyskusja. Stąd też mój dramatyczny apel, że pies umrze. Bo nie wiem, czy nie zostałby wydany na niego wyrok. A wróciłam dopiero teraz i jutro mogło już małego Moreska vel Majtaska vel Siurka nie być.

Ale uf - jest :multi: :multi:
i ma się dobrze :sweetCyb::sweetCyb:

I bez watpienia ten pies cierpiał. Nie zapomnę nigdy wyrazu jego pyszczka, kiedy go zobaczyłam pierwszy raz w budzie. Ale myślałam, że nie jest z nim az tak źle... Tylko przez te mrozy pogorszył się jego stan i zaczęto mówic o tym, zeby psa uśpić. No inie mógł tam zostać po prostu....


DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM, którzy pomogli wyciągnąc go stamtąd i którzy wspieraja Moruska finansowo
:modla: :modla: :modla:


A gdzie można maluszka odwiedzić, zrobić zdjątka, pogłaskać i lepiej poznać???

Posted

Milady - dobrze, ze zdążyłaś na czas z tym dramatycznym apelem :multi: , a dogomaniacy ponownie nie zawiedli:loveu:
Teraz wszyscy czekamy na zdjęcia i informacje z hoteliku i szukamy dobrego domku dla Moreska vel Majtaska :lol:

PS.
Avii - dzięki za "okularowe" wyjaśnienia :cool1: . Rozumiem teraz, dlaczego tak często siedzisz przed kompem w okularach TZ-ta :evil_lol: :biggrina: :sg168:

Posted

Dzieki Wszystkim Ciociom Dogamaniaczkom Morysek przywitał Nas dzisiaj w hoteliku w swietnym nastroju i w dobrej kondycji.:lol: Pokazywał sie Ciociom Milady i Aska K z jak najlepszej strony i pieknie pozował do zdjec.
Fotki wstawia cioteczki i zobaczycie jak ozyłem wyzwolony z tego strasznego miejsca-schroniska w Ostrowii ,gdzie niebawem z tego chłodu,głodu poszedł bym spac do wiecznosci.:-(
Dziekuje :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Posted

Jak na pieska który ponoć był jedna nóżka po drugiej stronie, to trzyma sie świetnie :lol:


Bardzo sie cieszę, że będzie w telewizji. to duża sznasa dla niego. Psiaczek - jak dla mnie zwykły Pikuś ;) - jest pieskiem kanapowym, grzecznie załatwiającym potrzeby na dworku. Po roku przebywania w schronisku jest bardzo, bardzo złakniony pieszczot, ale nie jest natrętny. Kończymy głasknie, to kończymy :).

Bardzo miły, przyjcielski, pogodny psiak. W sam raz dla domatora. Nie wymaga spacerków długich :cool3:

Piesek urzekający. Łagodny w stosunku do innych zwierzaków. Kocha ludzi i ufa im bezgranicznie.

Posted

Eh, czyli z tą telewizją na razie się nie udało..? Ja z Milady typujemy Moreska do TV, dziś byłyśmy w odwiedzinach, to nie ten psiak!!!:multi:

Ogonek w górze, łapki rozprostowane, pyszczek słodki do głaskania podstawia! Odżył niesamowicie w ciągu tych paru dni! Okazał się cudownym psem-pieszczoszkiem! Dlatego WARTO RATOWAĆ TEŻ STARSZE PSIAKI!!!
__________________


SCHRONISKO BIEDNIEJSZE NIŻ INNE !!! Ostrów Maz.
http://www.ostrow.schronisko.net/index.php


Ciotka napisała w innym watku i Moreska nikt by nie zobaczył;)

Posted

Tak, tak!!!:shiny: jest cudo-psiaczek!!!:loveu:
Nie do poznania dzisiaj! Musiał bardzo cierpieć, że w schronisku ostatnio był taki apatyczny, warkotliwy, smutny i nieruchomy...:-( A teraz! Rozgrzał kosteczki, więc pięknie spaceruje po pokojach, nie utyka, nie unika dotyku. Wręcz przeciwnie... Z Milady spędził ładnych pare chwil na pieszczotach :cool3: , tulił się, pyszczkiem odwracał zawsze w jej stronę i patrzył w oczy. :loveu: Moresek nie jest niewidomy! Ciociu Milady, ja bym go na wizytę u Garncarza umówiła.Zadzwonić jutro, popytać o terminy..?:razz:

Śmieszne te fotki powychodziły, rozmazane :roll: - ale to najlepszy dowód na to, że Moresek jednak całkiem sprawnie się rusza skoro w obiektywie nie mogłam go uchwycić!:evil_lol: Największe poruszenie wywołały oczywiście pieszczoty cioci Milady!:p :cool3:

Siedzę sobie z piękną ciocią...:cool3:


...i wcale mi nie przeszkadza, że nie widzę nic poza jej sweterkiem.:evil_lol:




Ha! Czekanie się opłaciło! Nareszcie pieszczoty!!!








Co też ta ciocia ma tam ciekawego w rączce..?


Najlepiej będzie,jak po prostu włożę pyszczek w dłonie!


Oto piesek o wielu imionach, czyli Moresek-Siurek-Majtasek-Pimpuś!!!:lol:



CZY MOŻESZ PODAROWAĆ MU SZCZĘŚCIE..?
Nie trzeba wiele...szczęście dla Moreska to DOM.

Posted

No proszę :) nie tylko piesek załapał się na sesję zdjęciową :cool1:

Widzę, że maluch jest bardzo fotogeniczny. W rzeczywistości, pupke ma taką raczej nieproporcjonalną. Jest chudsza od tułowia. Poza tym piesek też nie jest taki okrąglutki i wypasiony. A poza tym wzystko się zgadza.
Uwielbiam to zdjęcie :lol:



No i troszkę mu rozluźniłam tę obróżkę...

Posted

Dzisiaj wpłynęły pieniazki dla Moresia od Cioteczki
Kryski-50,00:lol:
Ani-Soni -50,00:lol:
dziekuje sponsorom w imieniu piesa ,dzieki Wam ON ŻYJE a to najwazniejsze:multi: :multi: :multi: :multi: :multi:

Posted

Nie martw się Laro,
zorganizujemy się jakoś z odwiedzinami i transportem :)

A tymczasem wystawiłam Małego w kilku miejscach w sieci (na razie tylko w sieci). Musze Wam przyznać, że strasznie to czasochłonne :roll:
Mymy go na allegro, psy.pl, 4lapy, animalia, gumtree, pajęczyna, viva i

serwis.atena.vip.interia.pl

Posted

Cioteczka Kryska tez sie zakochała w Moresku.;) Walczy o kazdy grosik dla niego i od ust sobie odejmuje.:lol:
Pragnie zapewnic mu dalszy pobyt w hoteliku.
Wiec Moresik mocnym całuskiem chce Jej podziekowac.:buzi: :buzi: :buzi: :buzi: :buzi: :buzi: :buzi: :buzi: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :B-fly: :B-fly:
Nie znam znaczenia emotionek ale wygladaja super

Posted

Jakoś nie mogę sensownego plakatu zrobić. Czy ktoś ma jakiś program lepszy niż word i paint, żeby powklejać ładnie zdjęcia w treść ogłoszenia???
Zdjęcia są w tym wątku a treść (oczywiście może być inna;) ):

Pikuś - ani specjalnie urodziwy, a nie brzydki. Taki zwykły.... Za to już w wieku sędziwym i do tego bardzo skrzywdzony przez życie.

Pikuś przebywał przez rok w schronisku. Był zdominowany przez młode psy, więc bardzo wychudł. Mrozy, które przyszły w tym roku wpłynęły negatywnie na kondycję fizyczną psiaka. Zapadła decyzja, żeby go uśpić. Wolontariusze jednak, wierzyli, że Pikusiowi dolega tylko zimno i brak dobrego pokarmu. Wyciągnęli biedaka z obozu dla zwierząt i umieścili w hotelu dla zwierząt. Zawieźli też do weterynarza, by usłyszeć co naprawdę dolega pieskowi.

I okazało się, że jego uśpić to tak - jakby zabić starszego człowieka z reumatyzmem!!!!

Okazało się, że kiedyś ktoś strzelał do tego biedaka ze śrutu. Trochę utkwiło w kręgosłupie. Okazało się, że dostał potężnego kopniaka, który rozharatał miednicę. Było to na tyle dawno, że rany się zabliźniły. Dzisiaj piesek po prostu chodzi troszkę krzywo.

W ciepełku i pod troskliwą opieką Pikuś stał się całkiem energicznym panem. Uwielbia pieszczotki!!. To niesamowite, że ten pies ciągle wierzy w człowieka. Pikuś załatwia swoje potrzeby bardzo elegancko na spacerkach. Ale niezbyt długich :) Jest więc idealnym psem dla domatora. Pikuś dobrze dogaduje się z innymi psami i z dziećmi.

Z charakteru - pies doskonały! Wizualnie - ot, taki zwykły Pikuś.....

Szuka domu, by godnie przeżyć starość.

PRZYGARNIESZ GO???

Telefon kontaktowy – 0 502 29 68 69

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...